Dodaj do ulubionych

Zolnierke gwalci zolnierz

17.04.09, 16:41
Prawie 3000 przestepstw, takich jak gwalt, jego usilowanie,
molestowanie seksualne zglosily amerykanskie zolnierki w roku 2008.
Zwazywszy, ze wiekszosc tego rodzaju przestepstw zglaszane zapewne
nie jest, zjawisko ma przerazajace rozmiary.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6509484,USA__Premiera_ksiazki_o_zolnierkach_gwalconych_przez.html

W pobliskiej Szwecji niejaka Schymann, "uniwersalna" lewaczka zreszta
bardziej niz feministka, zlozyla kilka lat temu w ichnim parlamencie
projekt ustawy "gwarantujacy" kobietom rowny z mezczyznami udzial w
powszechnym obowiazku obrony ojczyzny:)


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6509484,USA__Premiera_ksiazki_o_zolnierkach_gwalconych_przez.html
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:20
      A w marines byli gwałceni żołnierze (płci męskiej), z tego też się cieszysz?
      • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:24
        Ja sie nie ciesze z gwalconych zolnierek, nie ciesza mnie tez gwalty
        na zolnierzach. Skad taki upiorny pomysl, a?
        Poddaje jedynie pod rozwage ewentualny brak sensu w zatrudnianiu badz
        powolywaniu do wojska kobiet.
        • iluminacja256 Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:32
          A co to za róznica, czy zgwałci kobietę ze swojego oddziału czy
          przeleci miejscową na patrolu?

          Jak sie okazuje po prostu rzekomo logiczni, zdroworozsądkowi i
          najmadrzejsi na swiecie, jak tylko wiedza babe, albo słabszego
          faceta, muszą ich(go) przecwelić. Dobrze to o nich swiadczy;/
        • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:46
          Czyli gwałty na żołnierzach -> poddanie pod rozwagę sensu zatrudniania w woju
          mężczyzn?
          • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:58
            Gwalty na zolnierzach zapewne maja podobny wymiar, jak gwalty na
            wiezniach i aspekt patologii erotycznej jest tu w zasadzie
            marginalny.
            • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:02
              marouder.eu napisał:

              > Gwalty na zolnierzach zapewne maja podobny wymiar, jak gwalty na
              > wiezniach i aspekt patologii erotycznej jest tu w zasadzie
              > marginalny.

              A owszem, gwałty na więźniach miewają bardzo często aspekt erotyczny. Przy
              motywacji "z braku baby" mianowicie.
              • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:04
                Predzej tamze rozchodzi sie o roznego rzedu hierechie, niz o wymiar
                erotyczny. Da sie to u wielu ssakow spolecznych zaobserwowac
                zreszta:)
                • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:11
                  marouder.eu napisał:

                  tamze rozchodzi sie

                  Ty tak serio piszesz?



                  o roznego rzedu hierechie, niz o wymiar
                  > erotyczny.

                  Jedno i drugie.
                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:16
                    Bawie sie forma wypowiedzi. Lubie to.
                    • znana.jako.ggigus kobieta w wojsku 17.04.09, 18:50
                      skoro gwalty zdarzaja sie wszedzie, to nalezy chyba zabornic wychodzenia z
                      domow, rzecz jasna, kobietom, zeby nic sie nie dzialo.
                      nie jest problemem kobieta w wojsku, ale armia jako organizacja oparta na
                      hierachii, sile i autorytecie wladzy. Wsrod mezczyzn taka hierachie latwo
                      ustalic, a kobiety trzeba naduzyc, zeby im pokazac.
                      ja bym zlikwidowala raczej armie, ale wiesz, ja to jestem pijaca lewaczka,
                      pacyfistka,
                      • marouder.eu Ggigus, to zaproponuj inna formule.. 17.04.09, 19:00
                        ...armii:) Nieoparta o hierarchie i autorytet wladzy:)
                        • znana.jako.ggigus przeciez pisalam o armii 17.04.09, 19:03
                          i moim stosunku do niej. Nie doczytales?
                          Jestes moze pijacym prawicowcem w trakcie picia i masz klopoty ze zrozumieniem
                          tekstu? pytam serio, nie chce, zeby to byla ad personam, ale o armii pisalam
                          dosc jasno
                          • marouder.eu Re: przeciez pisalam o armii 17.04.09, 19:06
                            Ggigus, po kolei:)
                            - gdzie i kiedy pisalas o armii?
                            - uwierzysz, ze nie czytam twoich wszystkich postow?
                            - jestem liberalem bezprzymiotnikowym
                            • znana.jako.ggigus tu pisalam 17.04.09, 19:48
                              ja bym zlikwidowala raczej armie, ale wiesz, ja to jestem pijaca lewaczka,
                              pacyfistka,

                              skoro nie czytasz postow w drzewku, w jakim akt. odpowiadasz, to hm
                              • marouder.eu Re: tu pisalam 17.04.09, 19:50
                                No ja Cie Ggigus bardzo w takim razie przepraszam!!
                                A poniewaz Cie lubie, to gdybys wpadla do Krakowa, napijemy sie:)
                                Mimo wszystko:)
                                • znana.jako.ggigus a jednak jesetes pijacy! 17.04.09, 19:57
                                  dobrze, chetnie skorzystam z prop., ale ja lubie wypic:)
                                  ( no zart, ej, no)
                      • stephen_s Re: kobieta w wojsku 18.04.09, 10:33
                        > skoro gwalty zdarzaja sie wszedzie, to nalezy chyba zabornic wychodzenia z
                        > domow, rzecz jasna, kobietom, zeby nic sie nie dzialo.

                        Dokładnie. Argument, że skoro zdarzają się gwałty w wojsku, to nie należy brać
                        kobiet do wojska, jest absurdalny.

                        > nie jest problemem kobieta w wojsku, ale armia jako organizacja oparta na
                        > hierachii, sile i autorytecie wladzy. Wsrod mezczyzn taka hierachie latwo
                        > ustalic, a kobiety trzeba naduzyc, zeby im pokazac.

                        Hę? Nie rozumiem...

                        > ja bym zlikwidowala raczej armie, ale wiesz, ja to jestem pijaca lewaczka,
                        > pacyfistka,

                        A to błąd. Popraw się :)
                • kocia_noga Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:34
                  marouder.eu napisał:

                  > Predzej tamze rozchodzi sie o roznego rzedu hierechie, niz o
                  wymiar
                  > erotyczny. Da sie to u wielu ssakow spolecznych zaobserwowac
                  > zreszta:)


                  No ok, czyli gwałt z jednego powodu jest ok, a z innego - nie.
                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 22:05
                    A pobiezne wyjasnienie mechanizmu, to od razu akceptacja zjawiska?
        • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 17:47
          marouder.eu napisał:

          > Ja sie nie ciesze z gwalconych zolnierek, nie ciesza mnie tez gwalty
          > na zolnierzach. Skad taki upiorny pomysl, a?

          Z emotikonu w twoim poście. Jeśli się myliłam, przepraszam.
          • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:00
            Usmiech dodalem na mysl o pomyslach tow. Schymann:)
            To jest mocno rozrywkowa kobieta, pijaca!
            • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:01
              pijaca!

              Co masz na myśli przez "pijąca"? I dlaczego tow.? Tak o niej mówią czy ty tak
              piszesz o każdym, kto się z tobą nie zgadza?
              • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:06
                Nie o kazdym, lecz o lewakach:) Lewacy zasluguja jak najbardziej na
                ten cokolwiek wyswiechtany tytul!
                Pijaca, czyli lubiaca wypic, co wie kazdy, kto sie nieco tamtejsza
                scena polityczna interesowal.
                • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:13
                  m
                  > Pijaca, czyli lubiaca wypic

                  Nadal proszę o uściślenie. Osoba pijąca towarzysko na imprezach?

                  W moim środowisku nie używa się określenia "lubi wypić", nie wiem, co to znaczy.
                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:15
                    Lubiaca (lubiejaca) wypic = nadmiernie pijaca:)
                    A z jakiego jestes srodowiska Kochanico?
                    • kochanica-francuza Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:36
                      marouder.eu napisał:

                      > Lubiaca (lubiejaca) wypic = nadmiernie pijaca:)
                      > A z jakiego jestes srodowiska Kochanico?

                      A nie powiem. :-PPPP

                      A kto definiuje, czy nadmiernie?

                      Rozumiem, że Palikota też skreślasz z powodu picia?
                      • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:38
                        Palikot, to przy pani Schymann jest..o, taki maly pikus wzgledem
                        picia!
                • znana.jako.ggigus piles z nia, ze wiesz? 17.04.09, 18:48
                  znasz jej kolegow i kolezanki, choduicie razem na bankiety, ze wiesz?
                  pytam z ciekawosci
                  • marouder.eu Re: piles z nia, ze wiesz? 17.04.09, 18:55
                    Jeszcze czego?! Z komuchoma mialbym pic?!!
                    • six_a Re: piles z nia, ze wiesz? 17.04.09, 19:28
                      no wóda akurat łączy, a nie dzieli, to nie zauważysz nawet, że to komuchy;)
            • johnny-kalesony Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:24
              To jakoś mnie nie dziwi. Wszak żaden normalny na umyśle człowiek nie może
              popierać lewicy i forsować jej koncepcji. To jest po prostu niemożliwe z czysto
              logicznego punktu widzenia.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:19
          > Poddaje jedynie pod rozwage ewentualny brak sensu w zatrudnianiu badz
          powolywaniu do wojska kobiet.

          mała korekta:
          kobiet i młodych apetycznych mężczyzn.
          no starszych w sumie też, bo nie wiadomo, a nuż się perwert na starszego zaczai?
          conclusion: zlikwidujmy wszystko, żeby nie było niczego. wtedy gwałtów też nie
          będzie.
          • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:23
            Nu sikso, nie spodziewalem sie, ze bedziesz tak lekce wazyc sobie
            ciemna + wiadoma liczbe gwaltow i ich usilowan na zolnierkach
            amerykanskich!
            • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:28
              :) no Twoja propozycja to jest mniej więcej taka: sianowne panie sobie w domku
              odpoczną i nie wystawiają nosa, bo gwałciele chodzą po świecie, a my, dowództwo
              woja, w tym czasie z braku laku pogwałcimy sobie żołnierzy i problem rozwiązany.
              tak?
              • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:36
                Problem jest taki droga Sixo, ze wiele pan zapewne dostalo sie do
                Senatu i Izby Reprezentantow forsujac "prawo" kobiet do pracy w
                charakterze zolnierek (armia zawowodowa).
                A pytanie moje brzmi, czy nie nalezy im (polityczkom) przypisac
                czesci odpowiedzialnosci za akty przemocy seksualnej wobec ich
                "protegowanych".
                ...bo, czy liczyly sie zachecajac inne kobiety do wstapienia w
                wojaskowe szeregi, z takim rozwojem wypadkow?

                To niestety jest prawdziwa armia, nie ta z filmu Dzyajdzejn:/
                • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:48
                  ależ skąd, wręcz naprzeciwko. winę należy przypisać gwałcicielom oraz kulawemu
                  systemowi ukrócania(?) gwałtów. prawdaż?
                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:54
                    PrawdAZ, lecz ich wina (polityczek) oraz kregow wojskowych, ktore ich
                    presji ulegly polega na tym, ze nie przeanalizowaly problemu, nie
                    poczynily zadnych krokow, by go rozwiazac organizacyjnie i prawnie a
                    zachecaly mlode kobiety z nizszych warstw spolecznych, czesto z
                    mniejszosci etnicznych i rasowych, by wstepowaly do armii, ktora
                    stala sie dla nich rodzajem bardzo traumatycznej pulapki.
                    • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:58
                      no to napisz wprost, że wg Ciebie, JAKIEŚ kobiety są zawsze winne gwałtom na
                      INNYCH kobietach.

                      po co dorabiać do tego wydumaną teorię wątpliwej zresztą jakości?
                      • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:03
                        Zawsze? A skad taki pomysl?
                        Projekt byl/jest zle przygotowany, wiec jego uczestniczki,
                        szczegolnie w warunkach wojny ponosza tego typowe, ba-ardzo latwe do
                        przewidzenia konsekwencje. Tworczynie zas zadnych konsekwencji
                        oczywiscie nie poniosa.
                        • znana.jako.ggigus stary argument 17.04.09, 19:05
                          czyli te kobiety z nizin i emigrantki prowokowaly przyzwoitych amerykanskich
                          przelozonych?
                          stare jak swiat misizmy - za gwalt odpowiedzialna jest kobieta, a nie ten, kto
                          nie panowal nad wlasnym rozporkiem
                          szczerze piszac, spodziewalam sie po marouderze lepszych jakosciowo wypowiedzi
                          • marouder.eu Re: stary argument 17.04.09, 19:09
                            Wznies sie nad konkret ze dwa poziomy Ggigus, to latwo pojmiesz o
                            czym pisze.

                            Ale oczywiscie masz tez racje, w warstwie konkretnej zawsze,
                            kazdorazowo odpowiedzialny jest gwalciciel.
                            • znana.jako.ggigus poczekaj, poczekaj 17.04.09, 19:49
                              wznosze sie

                              czyli te z nizin i emigrantki uwiodly przyzwoitych Amerykanow? zaczarowaly ich
                              swoja naturalnoscia np.?
                              w tym kierunku misiujesz?
                              • marouder.eu Re: poczekaj, poczekaj 17.04.09, 19:51
                                Nie Gigi. Raczej w kierunku organizacyjnym!...ale wybacz, bo wlasnie
                                wychodze:) Narka:)
                        • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:12
                          ale ja nie widzę specjalnie związku. jeśli gwałty zdarzyły się na kobietach, to
                          i wcześniej były na mężczyznach - fala, brak laku albo specyficzne potrzeby
                          rozrywkowe - te sprawy. to może zacznijmy od tego, kto ponosi odpowiedzialność
                          za przetrzymywanie w wojsku dewiantów? też panie projektantki?
                          • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:17
                            System rekrutacji oraz organizacja oddzialow pani Sixo. Tak w jednym
                            jak i drugim przypadku (gwalty na mezczyznach oraz na kobietach) te
                            dwie zmienne nie zostaly dostosowane do nowej sytuacji.
                            • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:23
                              aha, ale nie szukasz winy w organizatorach wojska czy dowódcach, tylko akurat
                              obwiniasz panie, które przygotowały projekt?

                              jeśli ktoś zgwałci dziewczynę w drodze do sklepu to winna jest pewnie matka, bo
                              posłała dziewczynę po chleb?

                              eeeetam.
                              • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:25
                                Czyz one, jako pomyslodawczynie nie powinny sie byly zatroszczyc o
                                optymalizacje projektu pod katem bezpieczenstwa?
                                • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:35
                                  jak spróbujesz w praktyce zoptymalizować bezpieczeństwo swojej powiedzmy żony
                                  idącej po chleb, tak żeby jej samochód nie potrącił, obwieś nie pobił albo
                                  złodziej nie ukradł torebki, to wtedy pogadamy.
                                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:38
                                    Inna para kaloszy. Nie mieszajmy porzadkow. Mowimy przeciez o
                                    organizacji, ktora miala, a nie zabezpieczyla swoich pracownikow.
                                    • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:47
                                      to przyczep się we właściwym miejscu, czyli do porządków panujących w wojsku i
                                      tolerowania dewiacji, z czym masz problem?
                                      nie wszyscy żołnierze są gwałcicielami i nie wszystkie panie zostały zgwałcone,
                                      więc tak jak w normalnym społeczeństwie, należy zająć się odizolowaniem
                                      bandytyzmu i tyle.
                                      • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 22:09
                                        Czyli potwierdzasz, ze od strony organizacyjnej zaistnialej sytuacji winne sa:

                                        - procedury rekrutacyjne
                                        - organizacja oddzialow
                                        - zapewne tez rodzaj szkolen

                                        Czy wydaje ci sie, ze pytanie o to, dlaczego panie projektabtki nie byly
                                        przewidujace i nie przedsiebraly srodkow zaradczych w tych obszarach, jest
                                        bezzasadne?

                                        Nie zwalaj tez wszystkiego na dowodztwo armii, bo ono zazwyczaj jest slabo
                                        kumate w dziedzinie nauk spolecznych, nie to, co spoleczne inzynierki:)
                                        • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 22:19
                                          > Czyli potwierdzasz,
                                          mogę potwierdzić, co mi tam.

                                          > Czy wydaje ci sie, ze pytanie o to, dlaczego panie projektabtki nie byly
                                          przewidujace i nie przedsiebraly srodkow zaradczych w tych obszarach, jest
                                          bezzasadne?
                                          uhm, bezzasadne, bezsensowne i bezcelowe.

                                          a jakież to środki zaradcze masz na myśli? oprócz oczywiście zawrócenia pań do
                                          domciu? poradzenie się wróżki w sprawie tego, co nastąpi w przyszłości?

                                          > Nie zwalaj tez wszystkiego na dowodztwo armii, bo ono zazwyczaj jest slabo
                                          kumate w dziedzinie nauk spolecznych, nie to, co spoleczne inzynierki:)

                                          Ty zwalasz, gdzie Ci wygodnie, a ja niezobowiązująco sugeruję.
                                          • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 22:27
                                            Żorżyk Busz dopuscil byl do mozliwosci sluzby w armii nieletnich z nieukonczona
                                            szkola srednia. Zwiekszylo to zarowno ilosc tzw. friendly ognia jak i spodziewam
                                            sie, ze rowniez gwaltow zarowno na zolnierkach, jak i na mieszkankach terenow
                                            "misyjnych"!

                                            A mozna bylo to oprotestowac, podnosic sprawe zmiany kryteriow i metod
                                            rekrutacyjnych i szkoleniowych. Inna organizacje oddzialow, ich sklad i
                                            rozlokowanie oraz inny dobor zadan takze zrobilby swoje.
                                            • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 23:25
                                              >A mozna bylo to oprotestowac, podnosic sprawe zmiany kryteriow i >metod
                                              rekrutacyjnych i szkoleniowych. Inna organizacje oddzialow, >ich sklad i
                                              rozlokowanie oraz inny dobor zadan takze zrobilby swoje.

                                              no, szkoda, że Cię tam nie było. byłeś jedyny powiadomiony we wszechświecie i
                                              taka szansa się zmarnowała.
                                              • marouder.eu Jak osa!:/ 17.04.09, 23:39
                                                A mnie tych dziewczat najzwyczajniej w swiecie jest zal. Zostaly
                                                wkrecone w organizacje nie przygotowana na ich przyjecie. Czesc nie
                                                wiazala z wojskiem planow na cale swoje zycie, ale chciala miec
                                                szanse na dobre studia po zakonczeniu kontraktu.
                                                • six_a Re: Jak osa!:/ 17.04.09, 23:58
                                                  każdemu jest żal, wyobraź sobie. z tym że Ty przy okazji pieczesz drugą pieczeń
                                                  i dowalasz paniom projektantkom, czyli feministkom.
                                                  dobranoc
                                                • benek231 Re: Jak osa!:/ (???) 18.04.09, 00:24
                                                  marouder.eu napisał:

                                                  > A mnie tych dziewczat najzwyczajniej w swiecie jest zal. Zostaly
                                                  > wkrecone w organizacje nie przygotowana na ich przyjecie. Czesc nie
                                                  > wiazala z wojskiem planow na cale swoje zycie, ale chciala miec
                                                  > szanse na dobre studia po zakonczeniu kontraktu.
                                                  ============
                                                  Mowi sie, ze gdybym wiedzial, iz sie przewroce to bym usiadl.

                                                  Jesli uwazasz, ze jest potrzeba zrobienia wiecej, a ponoc zawsze mozna, to
                                                  zazwyczaj opierasz to na jakichs przeslankach (sygnalach). A jesli do glowy Ci
                                                  nie przyjdzie szokujaca mysl, ze ci przyzwoici chlopcy moga byc gwalcicielami,
                                                  przy czym jednoczesnie nie dostrzegasz dziur w istniejacym systemie
                                                  bezpieczenstwa, to niby dlaczego mialbys rwac sie do robienia wiecej...
                                                  Po tych wypadkach beda glowkowac jak zabezpieczac sie na przyszlosc. Gdy paru
                                                  wielkich dowodcow wyleci na zbity pysk to pozostali zostana zainspirowani do
                                                  podejmowania odpowiednich dzialan - ze hej :)
                                    • six_a Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:50
                                      no nareszcie. a panie od projektu, nie są organizacją. amen
                                • kocia_noga Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:47
                                  marouder.eu napisał:

                                  > Czyz one, jako pomyslodawczynie nie powinny sie byly zatroszczyc o
                                  > optymalizacje projektu pod katem bezpieczenstwa?


                                  Och, gdyby się zaczęły troszczyć especially o kobiety, to oszołomy z
                                  organizacji maskulinistycznych miałyby dopiero żer, coż za
                                  dyskryminacja!
                • ewelina_1 Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:57
                  Obwiniać kobiety za to, że faceci nie panują nad rozporkiem? Dobrze
                  się czujesz?
                  Wspomniani żołnierze mają dodatkową świadomość bezkarności, bo
                  dowództwo milczy. Jakby wprowadzono publiczną i bez znieczulenia
                  kastrację, to nagle okazałoby się, że problem gwałtów praktycznie
                  przestanie istnieć.
                  • marouder.eu Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 19:04
                    A reszte do obozow pracy przymusowej!

                    ewelina_1 napisała:

                    > Obwiniać kobiety za to, że faceci nie panują nad rozporkiem? Dobrze
                    > się czujesz?
                    > Wspomniani żołnierze mają dodatkową świadomość bezkarności, bo
                    > dowództwo milczy. Jakby wprowadzono publiczną i bez znieczulenia
                    > kastrację, to nagle okazałoby się, że problem gwałtów praktycznie
                    > przestanie istnieć.
              • znana.jako.ggigus ej six_o waaahnsinn 17.04.09, 18:51
                mam te same argumenty co do gwaltow.
                A jednak cos nas laczy!
        • 21.gazeta.pl Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 18:35
          raczej dowodzi to tego,że pewni mezczyżni do armii sie nie nadają-
          gwałciciel powinien z woja wylecieć-coś u niego nie tak z psychiką.
          I potem sie dziwić, ze Amerykanom takie Guantamo się zdarza albo
          egzekucja cywili w ramach misji stabilizacyjnych- nabiorą psycholi,a
          tacy się na żołnierzy nie nadają.
          • marouder.eu Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 18:41
            Byl taki rysunek Mleczki...
            Na wzgorzu, naprzeciw grodu stoi oddzial wikingow. Dowodca przemawia
            do wojownikow:

            - Mysle, ze wszyscy z grubsza wiedza co to jest zabojstwo, rabunek i
            gwalt, a wiec naaprzod!!!
            • 21.gazeta.pl Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 18:46
              Tyle, że to nie czasy wikingów:)dzisiejsze armie w USA czy Europie
              są przede wszystkim wykorzystywane w misjach pokojowych i ich rola
              nie sprowadza sie do tego, aby wypalić żywym ogniem np.Afganistan a
              miejscową ludnośc zgwałcic albo wyciąć w pień.
              • marouder.eu Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 18:49
                Malo wiesz, ale nie bedec tlumaczyl, co naprawde znaczy np. "misja
                stabilizacyjna":)
                Pojecie "eufemizm" jest ci znane?
                • 21.gazeta.pl Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 18:57
                  oj nie musisz się wywyższać- nie jestem specjalistką od spraw
                  wojskowości, ale i ty nie jesteś. Osobniki ze skłonnością do
                  nienormalnych zachowań i okrucieństwa, muszą być ze współczesnej
                  armii wydalani. To nie sredniowiecze.
                  • policjawkrainieczarow Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 19:34
                    Osobniki ze skłonnością do
                    > nienormalnych zachowań i okrucieństwa, muszą być ze współczesnej
                    > armii wydalani.

                    zostalo udowodnione, ze w pewnych okreslonych warunkach zupelnie normalni
                    ludzie, bez sladu sklonnosci do okrucienstwa, zamieniaja sie w psycholi. I takie
                    wlasnie warunki panuja podczas rzeczonych misji.
                    • siegfriedswaelderin Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 20:21
                      Masz na myśli wyniki eksperymentu Zimbarda? Jest do nich wiele zastrzeżeń.
                      • marouder.eu Re: Zenski sposob widzenia:) 17.04.09, 22:11
                        No, np. taki, ze mu narzeczona kazala go zaprzestac:)
                    • margot_may Re: Zenski sposob widzenia:) 18.04.09, 00:16
                      Skoro zamieniają się w psycholi tu już wcześniej nimi byli.
          • rdza84 Re: Zolnierke gwalci zolnierz 17.04.09, 20:25
            21.gazeta.pl napisała:

            > raczej dowodzi to tego,że pewni mezczyżni do armii sie nie nadają-
            > gwałciciel powinien z woja wylecieć-coś u niego nie tak z psychiką.
            > I potem sie dziwić, ze Amerykanom takie Guantamo się zdarza albo
            > egzekucja cywili w ramach misji stabilizacyjnych- nabiorą psycholi,a
            > tacy się na żołnierzy nie nadają.

            Moim skromnym zdaniem na żołnierzy nadają się tylko psychole. Wojsko to
            instytucja umożliwiająca legalne mordowanie. Nikt normalny nie będzie w ten
            sposób zarabiał na życie.
        • stephen_s Tu nie chodzi o sens 18.04.09, 10:40
          Służba w armii powinna być prawem każdego obywatela. Tego nie można rozważać na
          zasadzie, czy ma to sens, czy nie.
    • benek231 Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:09
      W kontekscie Twoich pozniejszych wypowiedzi stwierdzic musze, ze w pelni zgadzam
      sie z Toba.
      Obawiam sie jednak, ze w polityce prewencyjnej uprzedzili nas Afganczycy, ktorzy
      od dawna wiedza, ze najlepszym sposobem na uchronienie kobiety od gwaltu jest
      trzymanie jej pod kluczem. A jesli juz musi wybrac sie taka po zakupy to
      wylacznie zakutana w burka. Widok twarzy kobiecej prowokuje mezczyzn, a wiec
      nalezy ich chronic przed pokusami.

      Teraz pozostaje nam wymyslenie sposobu na uchronienie amerykanskich zolnierzy.
      • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:13
        Krzysiu, to jak, uwazasz, ze gwalty sa dobra cena za emancypacje
        kobiet na polu wojskowosci?
        • benek231 Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:24
          marouder.eu napisał:

          > Krzysiu, to jak, uwazasz, ze gwalty sa dobra cena za emancypacje
          > kobiet na polu wojskowosci?
          ===========
          A czy gwalty w miejscu pracy byly dobra cena za emancypowanie sie kobiet na
          przelomie 19 i 20 go wieku. Owczesny Marouder zajmowal wtedy identyczne
          stanowisko: "gdyby nie pchaly sie do pracy to nikt by ich nie gwalcil".

          Tak to podales jakby "cena" w postaci gwaltu wkalkulowana byla w koszty
          emancypacji. "Hej dziewczyny emancypujmy sie, ale pamietajcie, ze od czasu do
          czasu beda nas gwalcic, w ramach kosztow wyzwalania sie."
          To ze w wojsku jest bardzo duzo testosteronu nie oznacza, ze gwalciciele moga
          byc tolerowani. Dla szumowin i psycholi nie ma miejsca w armii, nie ma miejsca w
          spoleczenstwie. Gwalcenie Zabronione. Kropka.
          • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:28
            Krzysiu, to wykonaj transparencik, jedz pod najblizsza baze US Army i
            demonstruj pod haslami: Gwalcenie Zabronione!, Dla szumowin i
            wykolejencow nie ma miejsca w armii!
            Zrob to chlopie:)
            • benek231 Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:40
              marouder.eu napisał:

              > Krzysiu, to wykonaj transparencik, jedz pod najblizsza baze US Army i
              demonstruj pod haslami: Gwalcenie Zabronione!, Dla szumowin i
              > wykolejencow nie ma miejsca w armii!
              > Zrob to chlopie:)
              ===================
              To akurat nie stanowi wiekszego problemu. Zagwozdke mam z rozmiarami
              transparentu na potrzeby demonstrowania, z tym samym haslem, przed
              spoleczenstwem. :)

              Juz wiem. Umieszcze go w odpowiednich ramach. Co powiesz na PRAWO.

              Jesli wykolejeniec nie rozumie, ze to "nieladnie" gwalcic kobiete, to z cala
              pewnoscia pouczony zostanie przy pomocy PRAWA, i doswiadczy rozkoszy gwaltu na
              wlasnej d. W krymninale.

              Ja doprawdy nie rozumiem Twoich usilowan uczynienia z wojska panstwa w panstwie
              - jednostki w ktorej moze panowac bezprawie.
              W wojsku gwalt nie moze miec miejsca jak w calym spoleczenstwie. Tymczasem Ty
              proponujesz wprowadzenie "plazowych praw" dotyczacych gwaltu, w mysl ktorych
              gwalcone na plazach kobiety same sobie sa winne, gdyz prowokowaly golizna
              przeroznych zwyrodnialcow - o czym powinny byly wiedziec wczesniej. Wniosek:
              zlikwidowac plaze koedukacyjne. :)
              • benek231 PS: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 20:07
                Ogolnie rzecz biorac - zycie jest niezdrowe i pelne niebezpieczenstw.
                Wychodzac na ulice nalezy byc przygotowanym na spotkanie zlodzieja, oszusta,
                gwalciciela, bandyty, zabojcy, pijanego kierowcy.... ale kobiety i tak nie
                siedza w domu obgryzajac ze strachu paznokcie. To normalne, ze istnieja wszedzie
                przerozni menele. Jak i normalne jest, ze nie mysli sie o nich wychodzac na
                ulice. W spoleczenstwie cywilizowanym, mozna liczyc na jakies minimum
                bezpieczenstwa osobistego. A ze zdarzaja sie przerozni dewianci... Spoleczenstwo
                broni sie przed nimi z pomoca prawa organow egzekwujacych je.

                Piszesz gdzies, ze emancypacja nie zostala wlasciwie przygotowna - jakbys pisal
                o jakims Welkim Planiscie, bedacym w stanie wszystko przewidziec i wszystkiemu
                zaradzic. Tymczasem wyzwalanie sie z wiezow to zawsze w duzej mierze zywiolowy
                proces. Zawsze sa to proby i bledy - zawsze ktos komus podbije oko.

                Z jednej wiec strony zolnierki musza liczyc sie z "wypadkami przy pracy", ale z
                drugiej dowodztwo pracowac musi nad BHP stosowanym. I usuwac tych ktorzy w nosie
                maja przepisy.
        • ewelina_1 Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:25
          co ma emancypacja kobiet w wojsku do bezkarności żołnierzy?
          • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:29
            Nu, wlasnie to ma, ze emancypacja w tym konkretnym obszarze nie
            zostala nalezycie przygotowana.
            • policjawkrainieczarow Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:39

              > Nu, wlasnie to ma, ze emancypacja w tym konkretnym obszarze nie
              > zostala nalezycie przygotowana.

              nu, ale jak sie ma przymykanie przez dowodztwo oczu na gwalty do emancypacji
              (zwlaszcza w kraju, w ktorym generalnie podejscie do molestowania w miejscu
              pracy jest bardzo restrykcyjne i sa juz wypracowane pewne procedury), bo nie kumam?
              • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:45
                Nu, ma sie ze wszech miar cynicznie a utylitarnie! Posle taki dowodca
                gwalcicieli do pierdla, to kogo posle na linie, zgwalcone panie?
                Wybacz, ze to mowie, ale zapewne w sytuacji wojny dowodcy miewaja
                podobne alternatywy.
                • iluminacja256 Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 20:11
                  Och, och te dylematy honorowych dowódców na wojnach pełnych honoru,
                  och, ach!
                  Przypomnij sobie Srebrenice i rzez mezczyzn oraz zaruchiwanie
                  kobiet , a potem pisz o dylematach dowódców.
            • six_a Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:42
              takich spraw "nieprzygotowanych" to jest zatrzęsienie na każdym kroku, wojna też
              jest ogólnie kulawo przygotowana, skoro giną w niej nasi, tak? powinni ginąć
              wyłącznie przeciwnicy, bo inaczej cena jest za wysoka;)

              w ogóle źle stawiasz problem, ale pszesz nie o to chodzi, tylko o przyczepienie
              się do "pań projektantek". no, tym razem się nie udało, może następnym? :)
              • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:48
                E tam, zaraz nie udalosie. Udalosie calkiem zreszta zgrabnie.
                A'propos, ktory spoleczny projekt feministyczny zostal lepiej
                przygotowany, gdyz sie nie orientuje?:)
                • six_a Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 19:55
                  no, z twojego punktu widzenia, obstawiam, że żaden.
                  bingo, six_a!
                  • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 22:15
                    Nie badz uszczypliwa, choc pewnie sposobem w jaki pozwolilem rozwinac sie temu
                    watkowi, jakos sobie na to zasluzylem..po prostu chcialbym poznac twoje zdanie
                    na ten temat:)
                    • six_a Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 22:25
                      no wyżej już ktoś napisał o tym, że nie wszystko da się zaplanować i trudno
                      przewidzieć, jak niektóre sprawy się potoczą. należy jednak przypuszczać, że
                      panie projektantki nie miały na celu wrzucenia X kobiet w łapy Y dewiantów.
                      chyba że masz jakieś dowody niecnych intencji projektu?
                      • marouder.eu Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 22:29
                        Znasz to powiedzenie o dobrych intencjach, bruku i piekle? Jak znalazl, w
                        komentowanej sytuacji!
                        • six_a Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 17.04.09, 23:21
                          a o pierniku i wiatraku znasz?
                          też jak ulał.
                          • benek231 Re: Gratuluje!!! Rozwiazles problem gwaltow 18.04.09, 00:08
                            A czy znasz przypowiesc o wloscianinie i chronometrze?
                            >
                            >
                            >
                            Ale to tylko tak - dla podtrzymania konwersacji :O))
                            • marouder.eu Ze jak? 18.04.09, 20:27
                              Ze jak przyjechales Krzysiu do Stanow, to powszechnie spodziewano sie, ze stopa
                              bedziesz zegarek nakrecal?

                              benek231 napisał:

                              > A czy znasz przypowiesc o wloscianinie i chronometrze?
                              > >
                              > >
                              > >
                              > Ale to tylko tak - dla podtrzymania konwersacji :O))
    • margot_may Re: Zolnierke gwalci zolnierz 18.04.09, 00:25
      Wojsko to dziwny twór. Z jednej strony pozwala żołnierzom na zabijanie ludzi, bo
      chodzi o obronę, o ochronę, i to jest jak najbardziej w porządku. Ale z drugiej
      nie pozwala na obronę żołnierkom, bo to podkopuje morale. My musimy być ci
      dobrzy. U nas nie ma zwyrodnialców, to my zabijamy innych zwyrodnialców.

      A czy któraś pomyślała o tym, by zabić czy zranić agresora? Miały pod ręką
      niezły arsenał. Czy to wynik prania mózgu, jakiemu jest się poddawanym w wojsku?
      • benek231 Re: Zolnierke gwalci zolnierz 18.04.09, 00:33
        margot_may napisała:

        > Wojsko to dziwny twór. Z jednej strony pozwala żołnierzom na zabijanie ludzi,
        bo chodzi o obronę, o ochronę, i to jest jak najbardziej w porządku. Ale z
        drugiej nie pozwala na obronę żołnierkom, bo to podkopuje morale. My musimy być
        ci dobrzy. U
        nas nie ma zwyrodnialców, to my zabijamy innych zwyrodnialców.

        >
        > A czy któraś pomyślała o tym, by zabić czy zranić agresora? Miały pod ręką
        niezły arsenał. Czy to wynik prania mózgu, jakiemu jest się poddawanym w wojsku?
        ====
        W cywilu zgwalcone kobiety bardzo czesto maja dostep do broni palnej, a jednak
        jedynie niektore z nich decyduja sie na odwet, rewanz... samosad...
        sprawiedliwosc...
        Mysle, ze w wojsku wystepuja podobne mechanizmy powstrzymujace przed zabojstwem.
        • margot_may Re: Zolnierke gwalci zolnierz 18.04.09, 01:14
          > Mysle, ze w wojsku wystepuja podobne mechanizmy powstrzymujace przed zabojstwem
          Podobne mechanizmy? Przepraszam, czy my mówimy o wojsku czy o zespole pieśni i
          tańca?
          • benek231 Re: Zolnierke gwalci zolnierz 18.04.09, 01:29
            margot_may napisała:

            Mysle, ze w wojsku wystepuja podobne mechanizmy powstrzymujace przed zabojstwem
            >
            Podobne mechanizmy? Przepraszam, czy my mówimy o wojsku czy o zespole pieśni i
            tańca?
            ========
            Sadze, ze jednak nie ucza ich zabijania siebie nawzajem. Zabic mozna wroga a nie
            swojego. Ponadto te kobiety chyba jednak nie byly w combat units.
            Czy uwazasz, ze zabic nie jest tak znow trudno?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka