szubad Re: pobawimy się w swatki? 19.04.06, 20:49 dobra. załatwie prywate. shubad & Henri Beyle. Niech mnie tera straszy po nocach :) Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: pobawimy się w swatki? 19.04.06, 20:50 Siem nie pobawię, za zielona tu jestem.. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 19.04.06, 22:24 a Pani Szuarowa to tak jakoś rodzinnie z szubad, jakby w tych samych butach, albo u tego samego szewca...to pan Henri byłby powinowatym Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 08:06 Zaraz zaraz. Dwie rzeczy: Niedzwiedz Baloo1 to moj odnaleziony brat blizniak biorac pod uwage ze ja niedzwiedz Bärzly (sklonnosc moja do literowek). Wiec nie ma co swatac. Z tym Orrem (technicznie uzdolnionym) to mi sie tylko kojarzy Yossarian. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 18:35 to ten, Piękna Remedios jest z innej bajki, dlatego ich zszyłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 19:31 Czy piekna Remedios wsiadała do pociagu byle jakiego? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 19:43 dostapiła wniebowstąpienia (żywcem wraz z koronkowymi prześcieradłami) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 19:58 och jak ja bym chciała być tak jeszcze przed Panie Brezly :) 100 lat ale nie soledad dla pana! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:01 A, tu juz sie otwiera dziura we łbie. Raz em to czytał. Aureliowie i Arcadiowie i Cygan o greckim imieniu jakby. Jakoś nie zaskoczyło wtedy. Bardziej ten konkurent polityczny od Ciotki Julii i skryby i Rozmowy w Katedrze. Ale dawno było. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:05 Piękna Remedios to trzecioplanowa postać na dodatek schowana gdzieś pośrodku tych stu lat, lubię ją i Urszulę (pod koniec życia):-) a ta co wsiadała i odjechala mi sprzed nosa to kto? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:08 szubad napisała: > a ta co wsiadała i odjechala mi sprzed nosa to kto? Aha, chyba nie łapię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:09 bo może ja nie złapalam :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=40512307&a=40571357 Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:12 Hehehe, żyjątko droniejszego płazu, Osiecka. "Remedium" sie nazwało, yhyhyhhyhy :-) Fajne zestawienie, uhuhuhuhuhuhuhu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:14 To ja się może na dziś pożegnam cały w pólinteligenckich dygach i krygach. Bra-noc. Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 20:16 Dygając z półobrota: kolorowych snów życzę;) Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 18:14 Moje szuary wzięło się od..pap, szuary,uary, pap Rubetsów;) Jeśli Szubad jest od szubidubida...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 18:47 szuary napisała: > Moje szuary wzięło się od..pap, szuary,uary, pap Rubetsów;) -----> a to sie ucieszylam, bo wlasnie z tym mi sie kojarzylo ;-) Jeśli Szubad jest o > d > szubidubida...;))) ----> wlasnie. Prosze rozjasnic mroki w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 18:49 Shubad z grobowca.nie da rady rozjaśnic mroków ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: pobawimy się w swatki? 20.04.06, 19:11 ;) Cóż nie łudziłam się, że ten nick będzie tajemniczy;D Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:30 To ja ma jakis bład na dysku bo mnie się kojarzy z Paper Lace i "Sugar baby love". Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:36 O ile mnie pamiec nie myli Szubad to postac z powiesci dla młodziezy z akcja w Egipcie.Chyba to Ewy Nowackiej było? Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:38 Hm, utwór nosi podany przez Ciebie tytuł, ale sądzę, że oryginalny wykonawca to Rubbetsi (lata70) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:49 A czekaj czekaj. Masz rację. A nie The Rabbits? Paper Lace w tym samym czasie leciał z hiciorem "The night Chicago died". No, mówiłem ze mam nieparzystość bitów. Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:51 Hihihihi, Króliki to się oni chyba nie wabili;D A utworek The night Chigaco...faktycznie w tym samym czasie, święcił triumfy;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 19:57 A jak sie nazywała grupa (ten sam czas), która świeciła triumfy hitem "OK, Chicago". Z efektamy i temu podobnemi? Ja w tym czasie jako osbnik powazny byłem miłosnikiem grupy |"Nazareth". Odpowiedz Link Zgłoś
szuary Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 20:04 Ja wtedy byłam niepoważnym wielce osobnikiem, nagrania były rodziców. Urządzenie odtwarzające magnetofon szpulowy Tonette, który chodził głośno jak czołg;D Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 20:16 czterosciezkowy...mmmmmmmm......... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Pap szuary, pap szuary 20.04.06, 21:36 millefiori napisała: > czterosciezkowy...mmmmmmmm......... --------> taaa... nawijanie tasmy jako wstep do dziewiarstwa.... Odpowiedz Link Zgłoś