Gość: satyrrryk IP: *.sanido.ro / *.sanido.is.ew.ro 17.05.06, 18:21 Wedlug mnie to nie jest twarz Jezusa. To moj szwagier, Zdzisiek Paczesniak z Wielkich Oczu. Juz do niego dzwonie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kirk To Lepper jest!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 05:48 Toż to Andrzej Lepper który sie tam objawia :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msr Re: Jezus w doniczce IP: 83.70.146.* 17.05.06, 18:28 - Dziś już jestem wierzący. Przejrzałem na oczy. Bóg przez to cudowne objawienie obdarzył mnie łaską wiary "It has not made me religious. But it could be something supernatural linked to the abbey ruins opposite. co wy wypisujecie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Jezus w doniczce IP: *.aster.pl 17.05.06, 19:42 Jak to co? To co trzeba. To materiał z "Superaka". Poczytaj sobie jak się robi tabloid: wiadomosci.onet.pl/1335155,720,1,1,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś
krytykk Toż to Chuck Norris! 17.05.06, 21:07 A tak na poważnie to pachnie mistyfikacją... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Toż to Chuck Norris! IP: *.aster.pl 17.05.06, 21:49 Ja się nie mogę zdecydować czy to Zeus Gromowładny czy raczej skandynawski Thor. Za groźne ma spojrzenie na Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaaaa Re: Jezus w doniczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:14 It has not made me religious. But it could be something supernatural linked to the abbey ruins opposite -Racja! Staszna żenada ze strony gazety! Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Jezus w doniczce 17.05.06, 18:28 Litości! Faktem jest ,że korzeń niezle przypomina twarz brodatego męzczyzny ale to wszystko. Zarys twarzy praktycznie każdego brodacza (no może z wyjątkiem tych bardzo brodatych) można skojarzyć z Jezusem. I jeszcze wiara, że to Bóg rzeźbi na korzeniu."Od dziś jestem wierzący". A ja po raz kolejny dostrzegam infantylność teistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msr Re: Jezus w doniczce IP: 83.70.146.* 17.05.06, 18:32 to przeczytaj orginalne doniesienie. i zobacz w jakim kontekscie. przetlumaczyc nawet nie potrafia, ok. ale zeby nie przeczytac?! Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky To sa ZNAKI! 17.05.06, 18:32 zbliza sie dzien SADU OSTATECZNEGO!Grzesznicy niech drża! Odpowiedz Link Zgłoś
nie_trawie_glupcow Komentarz brytyjskiej internautki jest podobny: 17.05.06, 18:47 > I thought it looked more like Sgt. Pepper than Jesus< Obojgu Panstwu gratuluje zachowania rozsadku; zreszta i brytyjski duchowny (tekst w linku do fotki)najwyrazniej ma rownie rzeczowe podejscie: "Widac Bog chcial, zeby pan Gregory dopatrzyl sie w korzonkach asparagusa twarzy Jezusa Chrystusa, by powrocic do religii i wiary" (przeklad wolny). Nb. Tysiecy pielgrzymow nie widac - kraje protestanckie (lacznie z anglikanskimi) sa jednak dosc odporne na cuda i cudowne wizerunki Chrystusa i swietych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Jezus w doniczce 17.05.06, 19:21 "A twarz Jezusa w zupie wytrzeszcza oczy trupie..." Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Jezus w doniczce 17.05.06, 19:35 Qrde, ta twarz przypomina miliony osób, ja widzę np. Miśka Walaszczyka z Bielan. Już prędzej Jezusa przypominał stos spaghetti, jaki dziś zeżarłem. Mam nadzieję, że nie popełniłem świętokradztwa. Ja piórkuję, ale ludzie są kretyńscy... Ciekawe, czy ktoś zastanowił się, jak pokręcone muszą być bóstwa, które dają wiernym znaki przez korzenie asparagusa czy niedomytą szybę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomej Re: Jezus w doniczce IP: *.chello.pl 17.05.06, 19:52 Przecież to każdy debil może uruchomić masową produkję takich cudów. Wystarczy gipsowa forma i po sprawie. Myślę, że tak też był ow tym przypadku. Korzenie utworzyły kształt twarzy, bo nie miały innego wyjścia. Poza tym skąd pomysł, że to akurat Jezus. Bo ma brodę? Na świecie żyją miliony ludzi o podobnym wyglądzie. Zresztą nic nie przebije wizerunku Chrystusa, który ukazał się jakiejś babie w USA na kanapce z serem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomej Re: to Castro!!! IP: *.chello.pl 17.05.06, 20:27 Gdzie tam Castro, przecież to wykapany Ben Laden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Do redakcji - a moze to sa szparagi IP: *.gtconnect.net 17.05.06, 20:50 a nie jakis "aszparagusy"???? Czy ktos moze zna takie zwierze, jak "aszparagus"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Do redakcji - a moze to sa szparagi IP: *.aster.pl 17.05.06, 21:47 Ja znam. "Aszparagus" to archaiczna oboczność od "asparagusa", czyli łacińskiej nazwy szparaga. Wcale się nie dziwię jej użyciu (choć lepiej byłoby napisać "asparagus"), bo jak napiszesz "szparagi" to zdecydowanej większości przyjdzie do głowy raczej warzywo, a nie jej ozdobny kuzyn chodowany w doniczce (a o nim właśnie mowa i jego widać na zdjęciu na zlinkowanej stronie). Odpowiedz Link Zgłoś
wujek_fester zmarła babcia... 17.05.06, 21:09 ja myślę tam widzę swoją zmarłą babcię... Odpowiedz Link Zgłoś
havana06 Re: zmarła babcia... 17.05.06, 21:44 Babcia gdyby żyła to by się za ciebie wstydziła! Dobrze, że nie musi patrzeć na takiego wnuka. ateista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: son_of_virginia Re: Jezus w doniczce IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.05.06, 21:18 to bardziej wygląda jak autoportret Leonarda da Vinci, a nie Jezus :/ i w sumie nie sądzę by tak wyrosło. Pewnie ktoś przy tym majstrował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minze Re: Jezus w doniczce IP: *.pools.arcor-ip.net 17.05.06, 22:25 Ciekawe, skad wiadomo ze Jezus w ogóle nosil brode? Przeciez Jego wizerunek powstal w naszej wyobrazni. Dlaczego akurat Jezus, a nie np. Mohammed, jesli mamy siegac wysokich pólek? I powiedzcie, w jakim celu Jezus, lub ktokolwiek mialby to byc, objawia sie wlasnie w doniczce - przeciez to absurd. Czyzby odeszle duszyczki mialy az tak skrzywione poczucie humoru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaxaxa Re: Jezus w doniczce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:01 w/g mnie to najzwyklejszy odcisk donicy, która miała taki a nie inny kształt :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym kontekscie IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 17.05.06, 23:27 hej- nie jestem ortodoksem, ale uwazam ze zarty z Boga (nawet w kontekscie tego co urosło na roslinie) sa nie na miejscu. Niezaleznie od tego w jakim kontekscie sie mówi o Jezusie- jest on Bogiem i nie nalezy sobie robic zartów z niego i kpin. (a wypowiedzi na tym forum to troche kpiny sa i zarty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janma46 Re: Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym konteksci IP: 82.160.4.* 18.05.06, 00:01 Co z ciebie za katolik,przecież Bóg był ojcem Chrystusa i tego mierny katoliku nie wiesz.Przecież sam Chrystus mówił że jego ojcem jest Bóg,a on jest tylko jego wysłannikiem na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
wujek_fester Re: Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym konteksci 18.05.06, 00:27 > Niezaleznie od tego w jakimkontekscie sie mówi o Jezusie- jest on Bogiem i nie > nalezy sobie robic zartów z > niego i kpin. Jezus Bogiem??? jaja sobie robisz...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym konteksci IP: *.prw.pl 18.05.06, 08:13 Chrześcijanie wierzą że owszem. Jest jeden bóg, w trzech osobach. Jezus jest tak samo bogiem jak bóg ojciec. jest jak to mówią " współistotny ojcu" . A zreszą co za różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym konteksci 18.05.06, 02:40 No pewnie że kpiny ;-) Też mogę zrobić takiego jezusa. Dajcie mi doniczke z foremką. Zasada taka sama jak hodowla ogórków w butelce. Ciekawe czemu twarz Jezusa ukazuje się na jakichś korzeniach albo spleśniałych ścianach na Śląsku a nie np. na Pałacu kultury? Dlaczego Maryja ukazuje się pastuszkom w Fatimie albo niewykształconej, przemęczonej Faustynie a nie np. profesorom w CalTechu? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Nie nalezy zartowac z Boga w zadnym konteksci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:06 To nie żartuj. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Jezus w doniczce 18.05.06, 07:35 Odchody w kiblu ulozyly sie na ksztalt.... Mam kleknac przed muszla klozetowa i sie modlic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandro Re: Jezus w doniczce IP: *.oracle.com 18.05.06, 09:06 A dla mnie to nauczyciel prac recznych z podstawowki. Kanalia, bo mnie scigal za zlamany pilnik. Nie bede sie do niego modlil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pako72 Re: Jezus w doniczce IP: *.spi.pl 18.05.06, 10:15 przyznam, że czytam wypowiedzi na tym forum i zaskoczony jestem napastliwym tonem większości postów, nie wiem czyj wizerunek jest na zdjęciu ale faktem jest, że podobizna do męskiej twarzy jest uderzająca, mało tego, uważam, że nieodległe to mojemu wyobrażeniu o twarzy Chrystusa, wiem, że może to zaskakujące ale skoro Bóg stworzył niebo i ziemię, to drobnostką byłoby tak osobliwe ukszatłtowanie rośliny... a abstrahując od niniejszego przypadku, pozwole sobie na uwagę ogólną: zaskakująco dużo widzę niedowiarstwa, ale też ostatnimi czasy zauważyłem, że jeśli czegoś człowiek nie dotknie, to nie wierzy, a tam właśnie, gdzie rozum nie sięga i doświadczenie, jest miejsce właśnie na wiarę... lub niewiarę, wybór należy do człowieka, ma wolną wolę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elevi Re: Jezus w doniczce IP: *.aster.pl 18.05.06, 17:29 -->Pako, ale tu rozum jak najbardziej siega. Przeczytaj posta o uformowanej doniczce. Ja tam wyciagnelam do przesadzania trzykrotke z kozeniami w ksztalcie slonika :) Odpowiedz Link Zgłoś
lekarzzewsi Bin Laden - nie Jezus ! 18.05.06, 09:46 I nawet ma cholerny turban !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaaaw11 Re: Jezus w doniczce IP: *.chello.pl 18.05.06, 17:40 Facio se ,, JEZUSKA ,, uformował.(chyba jakiś psychiczny) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaaaw11 Re: Jezus w doniczce IP: *.chello.pl 18.05.06, 17:46 JA JADŁAM KLUSKI Z MIĘSEM I ZOBACZYŁAM HUBERTA URBAŃSKIEGO Odpowiedz Link Zgłoś