ostatni numer "charaktery"
sporo jest o wadze,a w szczegolnosci o tyciu emocjonalnym.to ja tak mam-jak sie stresuje to jem jem i jem;p
dobrze ze czasy studenckie za mna bo w czasie sesji zazwyczaj powiekszalam swoja mase ciala o kilogramow pare

ale teraz np sie stresuje wyjazdem(czyt.watek ponizej) i spac nie moge i juz zjadlam 3 plasterki szynki i KALAREPE

pomoglo
chwilowo.