Dodaj do ulubionych

Haki, raki, termosy i liny

26.05.06, 14:50
Uwaga, nadchodzi!
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 14:51
      Pani Anchanska, panie Brezly, hejheeeej!
      • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 14:52
        Sama na hali a tu tysiecznik kolejny..:(
        • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 15:01
          Trudno. Ide sama.
          • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 15:01
            Jeszcze lyk kawy...
            • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 15:01
              Jest, 34000
              • zielonamysz Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 17:52
                A flage pani Milko dzierganą zatkła?
                • zielonamysz Re: Haki, raki, termosy i liny 26.05.06, 21:29
                  Czy jak pani juz sie wdrapala to on tam byl?
                  I co dalej??

                  ww6.tvp.pl/132,20060526347686.strona
                  • vaud Re: Haki, raki, termosy i liny 27.05.06, 01:01
                    Ale czy ktos wreszcie spotkal Yeti?????
                    • millefiori Re: Haki, raki, termosy i liny 27.05.06, 06:33
                      Eee... jak to sie szybko kaczki rozchodza. Dziennikarskie.
                      • zielonamysz Re: Haki, raki, termosy i liny 27.05.06, 08:56
                        EE. Tzn ze pani pani Milko staneła na wiersycku a on ubrany?? Co za rozczarowanie.!!
                        • brezly Re: Haki, raki, termosy i liny 27.05.06, 15:46
                          Kiedys widziałem w jakim TV grupę Szwedów pciuff obydwu, co goło skakali ze
                          spadochronami. Tam wysoko dosc zimno przeraźliwie jest i było tak kurczliwie,
                          dyndająco i chłodniczo.
                          • zielonamysz Re: Haki, raki, termosy i liny 27.05.06, 20:09
                            Panie Br ja w zyciu widziałam - w Chorwacji sobie plynelismy stateczkiem gdy
                            obok nas przemknał facet na desce windsurfingowej goly jak go pan Bog stworzyl i
                            tylko mu zagiel powiewal i jego mały.
                            A to tylko byl przdsmak czekajacych nas atrakcji, za chwilkę nieduzą przeplynął
                            obok nas stateczek zupelnie taki jak nasz - a na nim tłum płci obojga
                            kompletnie saute.
                            Jak jakies inferno.
                            Dziecko mojej religijnej przyjaciolki omal za burte nie wypadlo tak sie zaciekawilo.
                            • szubad Re: Haki, raki, termosy i liny 28.05.06, 13:18
                              przedrzeć się za tekst_ylną burtę do nagiej prawdy ;-)

                              (czytać między wierszami? co poeta mial na myśli? wgryźć się w sens tekstu? :-)
                            • brezly Re: Haki, raki, termosy i liny 28.05.06, 20:07
                              Oj, pani Myszo, w warunkach plazowo-ciepłomorskich to zaden problem. Zarówno dac
                              rade jak i zoczyć. Jak się nasza nieodłegla plażą chce przejsc z TM do T to trza
                              przez tzw. FKK przejśc. Jakiej by pci człek nie był, wzrokowo nie uzyje. Na jotę
                              pomnikowych pań, za to w bród niepomnikowych panów. Ale czesto ciekawe psy są, fakt.
                              Ale tak spadochronem, to trza byc z tej luterskiej kultury.
                              • zielonamysz Re: Haki, raki, termosy i liny 28.05.06, 23:40
                                a to widzi pan nie pojelam dobrze o co biega.
                                Ale to lutry przoduja wszedzie w swiecie w nagosci na plazach. Nawet jak
                                warunkow nie majom. Ja moim synkom mowilam: patrzcie sie w lewo, nie na ta golą
                                na skalce bo jak sie przyjrzycie to wam sie moze orientacja zmienic.Dzieci
                                grzeczne, to i ocalaly i wszystko w porzadku Bogu dziekowac.
                                • brezly Re: Haki, raki, termosy i liny 29.05.06, 07:28
                                  Ano, tak to bywa :-)) Luterskosc jednak najbardyiej mnie zdumiala jakem jadac
                                  mimo Chamburka zoczyl Zaklad Pogrzebowy w ktorym w, ehem, Biurze Obslugi Klienta
                                  (?), wisial na scianie ladny, subtelny, estetyczny czarnobialy akt, w olowku bodaj.
                                  Ano, tiaaaa.... A z drugiej strony wszelakie Turki jednakowoz po tej stronie
                                  Pramatki G. lepiej sie czujo jak na katolickiem poludniu. Czlowiek jednak
                                  skomplikowany jest, dosyc.
                            • vaud Re: Haki, raki, termosy i liny 30.05.06, 02:16
                              zielonamysz napisała:

                              > Panie Br ja w zyciu widziałam - w Chorwacji sobie plynelismy stateczkiem gdy
                              > obok nas przemknał facet na desce windsurfingowej goly jak go pan Bog
                              stworzyl
                              > i
                              > tylko mu zagiel powiewal i jego mały.
                              > A to tylko byl przdsmak czekajacych nas atrakcji, za chwilkę nieduzą
                              przeplynął
                              > obok nas stateczek zupelnie taki jak nasz - a na nim tłum płci obojga
                              > kompletnie saute.
                              > Jak jakies inferno.
                              > Dziecko mojej religijnej przyjaciolki omal za burte nie wypadlo tak sie
                              zacieka
                              > wilo.

                              -----> z po ile bilety do ty Chorwacji??? Bo juz mam piekny nowy szlafrok.
    • jan.kran Re: Haki, raki, termosy i liny 01.06.06, 21:35
      34 500:)
      • jan.kran Re: Haki, raki, termosy i liny 01.06.06, 21:37
        No to trzeba powoli bazę zakładać , szpinak warzyć , termos pucować , czekan
        ostrzyć , linę naprężać , absolut chłodzić , takie tam rutynowe.
        K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka