Dodaj do ulubionych

Nie bój się dredów

IP: 170.65.192.* 05.06.06, 10:34
Pamietacie 'Kronike', ktora komunisci katowali przed kazdym seansem w kinie?
Pamietacie glos goscia, ktory czytal te glupoty...?
Ten artykul jest modelowym wrecz materialem, ktory moglby swobodnie sie w
takiej kronice znalezc. Wystarczy go przeczytac jeszcze raz i wyobrazic sobie
ze ogladamy 'Kronike'... lol...
Za ten artykul dostaje ode mnie wyborcza 0/10!!!
Obserwuj wątek
    • sappari Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 10:39
      Jak mozna dobrowolnie dac sobie zrobić coś takiego? I jeszcze za to płacić.
      Rozumiem, że Murzyni moga sobie w Afryce łby zdredować, bo nie mają prysznica
      a jest gorąco. Ale po co ma robić to normalny czlowiek? Zawsze zastanawiam
      się, co kierowało kimś, kto nosi dredy, kolczyk w nosie (kobiety), czy kolczyk
      w uchu (meżczyżni), albo robi sobie tatuaż. Świetne wzory do naśladownictwa,
      jak nie czarni, to środowisko przestepcze lub pederaści (a czasem trzy w
      jednym). Że niby to stereotypy? Znacie normalnego dredziarza, albo dziewczyne
      z kolczykiem w nosie? Nienormalne lub niedowartościowane jednostki. I mam
      prawo task pisać. W końcu tolerancja powinna być także dla osób o poglądach,
      takich jak ja. nie tylko dla pederastów, któzy chća adoptowac dzieci i
      czarnych nierobów na socjalu.
      • Gość: ergiel Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 10:43
        Co do tatuaży - zapomniałaś o żołnierzach
        • gazetajudasza Re: Afro cool, czyli glupota sie podoba 05.06.06, 14:02
          Gość portalu: ergiel napisał(a):

          > Co do tatuaży - zapomniałaś o żołnierzach

          Haslo Gazety Wyborczej:Czas zaczac oszczedzac na detergentach
          • Gość: Krawiec Re: Afro cool, czyli glupota sie podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:28
            Widac ze ani nie znasz tematu, ani nawet nie doczytales artykulu do konca. Z
            uporem buraka w kreszowym dresie rzucasz argumentem o "nie myciu sie". Idz sie
            lepiej utop, albo powies, na pewno przynajmniej kilku osobom na tym swiecie od
            razu sie geba rozpromieni.
      • Gość: Helena Sz. O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 10:56
        Po pierwsze pragne cie, sappari zapewnic, ze , choc sam tego zapewne nie wiesz,
        jestes pelen rasistowskich i innych uprzedzen - w przeciwnytm razie nie
        pozwolilbys sobie na paskudnbe sformulowanie o "czarnych nierobach".
        POnadto chyba nie umiesz czytac ze zrozumieniem, inaczej nie pisalbys, ze dredy
        sa dla "Murzynow w Afryce", ktorzy nie maja prysznica. Autor artykulu wyraznie
        pisze dla takich koltunow jak ty, ze dredy nie oznaczaja braku higieny
        osobistej.
        Jestem wdzieczna autorowi, ze opowiedzial bardzo ciekawie jak sie tworzy i
        utryzmuje dredy, bo zawsze mnie to fascynowalo a wstydzilam sie zapytac. Mam
        prawoie 60 lat, widzialam w zyciu wiele roznych mod fryzjerskich i musze
        przyznac, ze sposob noszenia wlosow mnie nie gorszy. Gorszy mnie natomiast
        chamstwo, brak tolerancji, rasisowskie uwagi, rasoisowski sposob myslenia.
        Gorszy mnie coraz bardziej z uplywem lat, gdyz coraz lepiej rozumiem do czego
        to prowadzi.
        • sappari Re: O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari 05.06.06, 11:37
          Gość portalu: Helena Sz. napisał(a):

          > Po pierwsze pragne cie, sappari zapewnic, ze , choc sam tego zapewne nie wiesz,
          >
          > jestes pelen rasistowskich i innych uprzedzen - w przeciwnytm razie nie
          > pozwolilbys sobie na paskudnbe sformulowanie o "czarnych nierobach".


          Jestem pełen uprzedzeń, jestem tego świadomy i jestem z tego dumny. A "czarne
          nieroby" mam nazywac bardziej poprawnie politycznie? "Negro niepracujacy" może
          być? Bądź tolerancyjna Halina, nie blokuj mojej wolności słowa :).


          > Autor artykulu wyraznie
          > pisze dla takich koltunow jak ty, ze dredy nie oznaczaja braku higieny
          > osobistej.

          No nie wiem, kto bardziej zasługuje na miano kołtuna, ja czy jakiś niedomyty dred :)

          > Jestem wdzieczna autorowi, ze opowiedzial bardzo ciekawie jak sie tworzy i
          > utryzmuje dredy, bo zawsze mnie to fascynowalo a wstydzilam sie zapytac. Mam
          > prawoie 60 lat,

          Na starość ludzi dotykają rózne dewiacje. A wnuczek ma tatuaże? Bo może sobie
          tatuażyk Halinka by walneła, zmarszczki można zakryć.


          • alhor Re: O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari 05.06.06, 12:06
            Tolerancje okazuje się osobą tolerancyjnym. A tolerowac należy zachowanie
            niegodzące w twoją lub innych wolność, zdrowie i życie. Lub zachowania które
            przez nażucenie ograniczeń pozwalają nam sprzeciwiać się większym ograniczeniom,
            np. społeczeństwo nas ogranicza ale uniezależnia od kaprysów natury, której
            jeden człowiek niebyłby w stanie się skutecznie przeciwstawiać. Czy to takie
            trudne do pojęcia? W czym ci przeszkadza że ktoś nosi dredy? Nasłuchałeś się
            pewnie od panów w szeleszczących spodniach że się niemył od niewiadomo ilu i
            teraz powtażasz bezkrytycznie. Zresztą oni tak mają, jak ktoś się rużni
            światopoglądem to odrazu rozgłaząją że się niemyje, najmocniejszy argument w
            rozmowie, zresztą wiele ich niemają... W konfrontacji z takimi ludźmi jedynym
            rozwiązanie jest przemoc, nieistnieje tolerancja dla ludzi którzy sami jej nie
            okazują.
          • Gość: Helena [...] IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 14:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: titta Re: O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari IP: *.botany.gu.se 05.06.06, 14:51
            Ach, twojej wolnosci slowa blokowac nie mozna? Nie dziw sie wiec wolnosci slowa
            innym, wszak maja prawo powiedziedziec wprost jak kogos uwazaja za
            ograniczonego idiote.
          • krawiec6661 Re: O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari 05.06.06, 14:55
            Chociaz jestem mlody, wolalbym spedzic czas przy kawie z ta Starsza Panią niż
            napic sie piwa z tOBA.
          • agusja Re: O dredach i "tolerancji" w wydaniu sappari 15.06.06, 15:58
            ale masz dauna LOL jak przeczytalam twoje wypowiedzi to prawie mocz mi pociekl
            po nogach ze smiechu hehe.chcialabym sie z toba spotkac i pogawedzic ,za pewne
            byl by to jeden z zabawniejszych dni ahaha.Ty na pewno nie masz zadnych
            kompleksow ,jestes pracujacym zarabiajacym miliardy Polakiem,o wygladzie wprost
            przepysznym i dlatego wlasnie mzoesz obrazac innych i wysmiewac.
      • Gość: just_me Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:22
        Jestem dziewczyną, mam dredy, tatuaż i koczyk w nosie.
        Poza tym zdałam maturę na piątkach, studiuję, uczę się, mam wielu przyjaciół i w
        miarę szczęśliwe życie.
        Co we mnie jest nienormalnego?
        • sappari Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 11:40
          Gość portalu: just_me napisał(a):

          > Jestem dziewczyną, mam dredy, tatuaż i koczyk w nosie.
          > Poza tym zdałam maturę na piątkach, studiuję, uczę się, mam wielu przyjaciół i
          > w
          > miarę szczęśliwe życie.
          > Co we mnie jest nienormalnego?

          Dredy, tatuaż i kolczyk w nosie.
          • Gość: just_me Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:42
            Chyba muszę wyraźniej napisać, bo nie wiem, czy nie rozumiesz pytania, czy
            udajesz, że nie rozumiesz.

            Co jest nienormalnego w mojej psychice?
            Bo w pierwszym poście wyraźnie napisałeś, że taki człowiek jak ja nie jest normalny.
            • sappari Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 11:53
              Gość portalu: just_me napisał(a):

              > Chyba muszę wyraźniej napisać, bo nie wiem, czy nie rozumiesz pytania, czy
              > udajesz, że nie rozumiesz.
              >
              > Co jest nienormalnego w mojej psychice?

              Sama się domyśl, w końcu piątki na maturze miałas podobno. Walnij sobie jeszcze
              tatuazyk na czole, może jakaś 5 :)
              • Gość: just_me i wyszła własnie na wierzch cecha.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:55
                ...takich ludzi, jak Ty. Potrafią rzucać hasełkami, nie potrafiąc ich argumentować.
              • alhor Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 12:09
                Ja się niedomyślam. O oświeć mnie wielka skarbnico mądrości!
              • krawiec6661 Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 15:00
                Czyli twoje poglady sprowadzaja sie do prostego "zaje***ac odmienca".
                Gratulacje.
          • Gość: abc Sappi napisz skąd wiesz że coś jest nienormalne? IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 11:46
            Skąd wiesz, że masz rację?
            I czy nienormalne jest dla ciebie zawsze złe, czy może być też dobre?
            Uważasz, że jest coś takiego jak absolutna norma?
            Czy wszystko wg ciebie jest czarne i białe?

            Czy być może karmię wielkiego zielonego trola?

            • sappari Re: Sappi napisz skąd wiesz że coś jest nienormal 05.06.06, 12:02
              ość portalu: abc napisał(a):

              > Skąd wiesz, że masz rację?

              Nie wiem, ale skąd wiesz, że nie mam racji?


              > Czy wszystko wg ciebie jest czarne i białe?

              A ty rasistko, jakie czarne, jakie białe? :) Wszyscy jesteśmy mieszkańcami Ziemi


              > Czy być może karmię wielkiego zielonego trola?

              A ty rasistko, jakie zielone? :) Wszyscy jesteśmy mieszkańcami Wszechświata :)

              • Gość: abc Źle mnie zrozumiałeś... nie chodzi o kolor skóry. IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 12:13
                > > Czy wszystko wg ciebie jest czarne i białe?
                > A ty rasistko, jakie czarne, jakie białe? :) Wszyscy jesteśmy mieszkańcami Ziem

                Źle mnie zrozumiałeś... nie chodziło mi kolor skóry.
                Czarne i białe, zło i dobro, zimno i gorąco, normalne i nienormalne.
                Czy wg ciebie wszystko jest TAK albo NIE - nie ma MOŻE, nie ma odcieni szarości,
                wszystko jest absolutne i z góry określone... Ale sposób w jaki zinterpretowałeś
                moje pytanie potwierdza tylko moje podejrzenie z innego postu (dot. wieku) ale
                oczywiście może być inaczej.

                > > Skąd wiesz, że masz rację?
                > Nie wiem, ale skąd wiesz, że nie mam racji?

                Ja nie napisałem że nie masz racji.
                Za to ty piszesz w tonie jakbyś wiedział że masz. Więc pytam.


                > > Czy być może karmię wielkiego zielonego trola?
                Trole to ludzie na forum którzy piszą tylko po to żeby prowokować innych do
                odpisania. Trole są często zatrudniani przez właścicieli serwisu, żeby nabijać
                odświeżanie reklam. Trole czasami robią to też dla własnej satysfakcji.

                I nie jestem rasistą. Jeżeli ktoś napisze słowo `czarne` i zaraz obok `białe` to
                wcale nie musi oznaczać koloru skóry. A Trole są zwykle zielone (vide Shrek) i
                wielkie - a to był żart. Ale sposób w jaki to zinterpretowałeś... (powtarzam się ;)

                • camediaz Re: Źle mnie zrozumiałeś... nie chodzi o kolor sk 05.06.06, 12:44
                  Gość portalu: abc napisał(a):

                  > I nie jestem rasistą. Jeżeli ktoś napisze słowo `czarne` i zaraz obok `białe` t
                  > o
                  > wcale nie musi oznaczać koloru skóry. A Trole są zwykle zielone (vide Shrek) i
                  > wielkie - a to był żart. Ale sposób w jaki to zinterpretowałeś... (powtarzam si
                  > ę ;)

                  Nie byłabym tego taka pewna. Swego czasu Murzyni w USA wystąpili do sądu, żeby
                  największy krach na giełdzie w 1929 nie był nazywany czarnym poniedziałkiem, bo
                  takie określenie jest zabarwione antyrasistowsko.
                • Gość: buszkers Re: Źle mnie zrozumiałeś... nie chodzi o kolor sk IP: *.icpnet.pl 05.06.06, 14:37
                  Ej, po co Wy w ogole z nim gadacie, widac, ze to niereformowalne jest i tyle. I jeszcze ma podjarke, ze Was moze powpieniac:) Rasowy hejter, ot co:P
          • Gość: niniaa Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: 80.244.132.* 05.06.06, 12:38
            sappari, wiesz co? a ja mam tatuaż od dobrych paru lat. poza tym jestem
            prawnikiem. i przykro się robi, gdy ktoś taki jak ty, prezentuje poziom umysły
            rzędu średniowiecza. jak nie taki sam jak ty - to znaczy, że zły, prawda? to się
            nazywa szowinizm. i to wada - zastanów się nad sobą? bo może jesteś rusy i ktoś
            ci powie, że to oznacza, że jesteś wredny? albo skoro blondyn to idiota?
            • Gość: niniaa Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: 80.244.132.* 05.06.06, 12:42
              miało być rudy
            • Gość: Zdziwiona Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.4web.pl 05.06.06, 13:36
              Prawnikiem? A nie kryminalistą???? Tatuaże ich przecież wyróżniają, prawda.
              Strzeż nas Boże od takich prawników!
              • Gość: khas Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.globalconnect.pl 05.06.06, 16:29
                chyba to ,ze prawnik ma tautaż nie wpływa na to jakim jest prawnikiem.
              • michalng Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 21:50
                Kryminalistów wyrózniają tautuze i szramy na twarzach, nosza zawsze ubrania w
                pasy i czapki "oprychówki" łatwo ich poznac az dziw bierze ze policja nie moze
                ich wszystkich wyłapa :P
          • Gość: agusja [...] IP: 5.5R* / *.abz0.ifb.net 15.06.06, 16:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: api Oczywwiście że jesteś nienormalna, bo... IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 11:42
          "w dzisiejszych czasach" trudno o kogoś tak nieprzeciętnego jak ty ;)
          pozdrawiam!
          • Gość: just_me no popatrz;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:43
            zawsze uważałam się za zwykłą, normalną dziewczynę:P a tu proszę...;)
            • Gość: Zdziwiona Re: no popatrz;) IP: *.4web.pl 05.06.06, 12:33
              Gość portalu: just_me napisał(a):

              > zawsze uważałam się za zwykłą, normalną dziewczynę"

              A możesz powiedzieć dlaczego uważałaś się za taką? Zdecydowanie odbiegłaś
              przecież od normalności robiąc ze swym ciałem to, co zrobiłaś. To, że masz
              piątki w szkole świadczy tylko o tym, że jesteś zdolna, albo kujon, albo - co
              bardziej prawdopodobne - i jedno, i drugie! Natomiast nad psychiką powinnaś
              popracować. Myślę, że mimo tych piątek jesteś pełna kompleksów i stąd te
              kolczykowe pomysły...
              Normalni ludzie zachowują sie normalnie i wyglądają normalnie, czego i tobie
              życzę.
              • Gość: khaern Re: no popatrz;) IP: *.gazownia.szczecin.pl 05.06.06, 12:37
                no popatrz to ja jestem nienormalny i wyalienowany ze srodowiska a wygladam
                zupelnie przecietnie, rzeklbym nawet calkiem OK, bo kobiety ode mnie nie
                uciekaja a nawet wrecz przeciwnie

                cos mi tu nie gra w tym Twoim toku rozumowania, moge sie przyznac do kilku
                kompleksow itd a zewnetrznie ze mna wszystko jest jak najbardziej w porzadku
                • Gość: Zdziwiona Re: no popatrz;) IP: *.4web.pl 05.06.06, 12:42
                  Powinieneś uważniej czytać. Nie napisałam, że każdy normalnie wyglądający jest
                  normalny, prawda? Zdarzają się wyjątki, w końcu wariaci biorą się z
                  normalnych ;)...Widocznie jesteś tym wyjątkiem, przykro mi.
              • Gość: just_me Re: no popatrz;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 13:02
                Już mówię, dlaczego uważam się za taką.
                Uważam się za inteligentną osobę(nie mówię tego z jakąś fałszywą dumą- po prostu
                obiektywnie oceniam rzeczywistość), a moi znajomi, rodzina i całe otoczenie
                zdają się to potwierdzać.
                Mam normalne życie: studiuję, pracuję, utrzymuję się.
                Nad nauką nie siedzę dużo, bo nie sprawia mi szczególnych problemów. Naturalnie,
                mam jakieś tam swoje pięty achillesowe, ale to chyba jak każdy.
                Spotykam się ze znajomymi, chodzę czasem na imprezy, na spacery, czytam ksiązki,
                mam sporo zainteresowań.
                W moim zachowaniu(bo za "normalność" postrzegam sferę psychiczną, a nie wygląd)
                nie ma nic, co mogłoby uchodzić za odiegające od normy.
                Czeu więc próbujesz mi wmówić, że jestem nienormalna, a przede wszystkim, czemu
                tak uważasz i jakie masz argumenty?
                Tylko takie, że wyglądam inaczej niż Ty?
                Dredy chciałam mieć od 13stego roku życia, mimo ze, wtedy jeszcze nie miałam
                zadnych dredziastych znajomych, którzy mogliby mieć na mnie wpływ. Po prostu mi
                się podobały. Na zrobienie ich zdecydowałam się, z pełną świadomością, w wieku
                21 lat. I ta decyzja ne ma nic wspólnego z moimi poglądami czy odchyłami. Dredy
                podobają mi się pod względem wizualnym. Nie słucham reggae, nie utożsamiam się z
                rastafari.
                Czy wszystko, co zewnętrzenie wyróżnia się z szarej rzeczywistości jest
                nienormalne, tylko dlatego, ze jest inne? Masz chyba zachwianą hierarchię wartości.
                • Gość: Zdziwiona Re: no popatrz;) IP: *.4web.pl 05.06.06, 13:34
                  Nie dziecko, nie mam zachwianej hierarchii wartości i dlatego przez całe życie
                  nie przyszło mi do głowy, że muszę zrobić coś idiotycznego z moim ciałem typu
                  kolczyk w pępku, dredy lub wygolona głowa, tatuaż na tyłku, żeby komuś
                  zaimponować. Mam bardzo wysokie poczucie własnej wartości i jedyne czym zawsze
                  chcę się wyróżniać to autentyczną mądrością a nie chwaleniem się piątkami w
                  szkole czy klczykiem w nosie. Życzę ci, żebyś to zrozumiała.
                  • Gość: just_me nie odpowiedziałaś na moje pytania /bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 13:36
                  • krawiec6661 Re: no popatrz;) 05.06.06, 15:10
                    Kiepsko z tą mądrością u ciebie. Ja tam wyglądam normalnie, ale musze
                    stwierdzic, ze dziewczyna z dredami bije cie na glowe jesli chodzi o
                    inteligencje, madrosc (tak tak, to dwie rozne sprawy), dystans do swiata, mysle
                    tez ze w odroznieniu od ciebie nie ma kompleksow, ale za to ma wiecej
                    przyjaciol i zyje sobie spokojnie.
                  • Gość: !ja Re: no popatrz;) IP: *.icpnet.pl 05.06.06, 15:10
                    dyskusja jaką rozpętałaś jest moim zdaniem bez sensu...nie potrafirzrozumieć twojego toku rozumowania, w końcu jeżeli just_me pisze że ma dredy bo się jej to podoba to dlaczego próbujesz jej wmówić coś o ukrytych kompleksach? potrafi robić to co naprawdę chce, nie boi się oceny innych a do tego jest inteligentna (i jak sądze ambitną dziewczyną), czy to że ktoś ubiera się, czy wygląda inaczej niż nakazuje obecna moda czyni go osobą zakompleksioną a może nienormalną?? gdzie zatem byś umieścila kwestię gustu?? a może uważasz że każdy ma prawo mieć swój gust pod warunkiem że pasuje on do gustów większości?? jeżeli tak to ja codziennie widzę baaardzo dużo zakompleksionych ludzi, którzy swoje kompleksy ukrywają pod paskudnym makijażem, ordynarnymi ciuchami etc.
                  • Gość: malag Re: no popatrz;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:30
                    > Mam bardzo wysokie poczucie własnej wartości i jedyne czym zawsze
                    > chcę się wyróżniać to autentyczną mądrością...

                    wysokie poczycie własnej wartości potrafi czasem prowadzić do wniosku że inny
                    wiedzą gorzej co jest dobre dla nich samych a to nigdy dobrze sie nie kończy...

                    Ale jeżeli tak czujesz to proponuje ci eksperyment: zrób coś "nienormalnego" ze
                    swoim wyglądem i wtedy sprawdz czy twoje poczucie własnej wartości opiera się na
                    tym, jak na ciebie patrzą ludzie czy na tym co ty o sobie myślisz. Czasem, żeby
                    poznać siebie i innych, trzeba wyjść poza nawias norm zachowań.
                    • Gość: Krawiec Re: no popatrz;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:36
                      Nie pisz w ten sposób do niej, bo ona nic nie rozumie. Prosciej.
                  • Gość: just_me zaprzeczasz sama sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:35
                    "Nie dziecko, nie mam zachwianej hierarchii wartości i dlatego przez całe życie
                    nie przyszło mi do głowy, że muszę zrobić coś idiotycznego z moim ciałem typu
                    kolczyk w pępku, dredy lub wygolona głowa, tatuaż na tyłku, żeby komuś
                    zaimponować. Mam bardzo wysokie poczucie własnej wartości i jedyne czym zawsze
                    chcę się wyróżniać to autentyczną mądrością a nie chwaleniem się piątkami w
                    szkole czy klczykiem w nosie. Życzę ci, żebyś to zrozumiała."
                    Tu piszesz o imponowaniu.
                    Wskazałam post, odpowiedziałam na Twoje pytania, teraz Ty odpowiedz na moje.
                    Jeszcze tego nie zrobiłaś, bo chyba argumentów Ci zabrakło.
                  • michalng Re: no popatrz;) 05.06.06, 20:48
                    Gość portalu: Zdziwiona napisał(a):

                    > Nie dziecko, nie mam zachwianej hierarchii wartości i dlatego przez całe życie
                    > nie przyszło mi do głowy, że muszę zrobić coś idiotycznego z moim ciałem typu
                    > kolczyk w pępku, dredy lub wygolona głowa, tatuaż na tyłku, żeby komuś
                    > zaimponować.

                    Przeciez kobiety zazwyczaj maluja sie na twarzy i paznokciach, chodza do
                    kosmetyczek i fryzierów zeby sobie "zrobic fryzure", depiluja sie tu i ówdzie i
                    robia setke innych "idiotycznych" rzeczy ze swoim ciałem i jakos nikogo to nie
                    dziwi.
              • Gość: khas Re: no popatrz;) IP: *.globalconnect.pl 05.06.06, 16:32
                a co to znaczy zachowywac się normalnie? kolczyk w uchu dziewucha moze mieć, a
                jak ma w nosie to juz nienormalna. włosy długie moze mieć, a jak ma dredy to
                nienormalna. co dalej? wyróżnia się z tłumu to już nienormalna.
                pozdro dla dziewczyny w dredach :)
              • pogoking Re: no popatrz;) 05.03.07, 16:16
                Gość portalu: Zdziwiona napisał(a):


                > Normalni ludzie zachowują sie normalnie i wyglądają normalnie, czego i tobie
                > życzę.

                Jakie to jest normalne zachowanie? Jaki jest normalny wygląd? Czy spodnie Levi's
                505 są normalne? Napisz mi proszę, o wielka wyrocznio, która posiadłaś
                wszechwiedzę, chcę wiedzieć czy jestem normalny.
      • Gość: titta Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.botany.gu.se 05.06.06, 11:30
        Rozumiem, że Murzyni moga sobie w Afryce łby zdredować, bo nie mają prysznica
        > a jest gorąco. Ale po co ma robić to normalny czlowiek?
        "Normalny"? A co to zmnaczy normalny? Bo chyba nie taki jak ty. Normalny
        czlowiek rozumie, ze nikt mu dredow nie kaze robic jak mu sie nie podobaja. Wie
        takze, ze to co sie podoba innym to nie jego sprawa.
        Tak, znam kilak "normalnych" osob z dredami. W tym ksiedza. Z kolczykami w
        nosie rowniez. Przejawiasz dosc shizofreniczny, aczkolwiek ciekawy poglad, ze w
        imie tolerancji inni maja tolerowac twoja nietolerancje. Ciekawe dlaczego?
        Dredy mi sie nie podobaja. Ale jeszcze bardziej niepodoba mi sie ludzka glupota
        i zasciankowosc.
        Ps. Co maja dredy do pederastow?
        • Gość: nevermore Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.del.pl / *.del.com.pl 05.06.06, 11:44
          Definicja - człowiek normalny to taki który:
          - jest przeważnie mężczyzną
          - nosi ubrania w barwach stonowanych i maskujących typu szary lub stalowy
          - ma włosy max 1,5 cm długości
          - interesuje się sportem i komputerami
          - chodzi do kościaoła i (bezpośredni związek) jest przywiązany do wartości
          - lubi piwo
          - pozostaje w stałym związku z analogiczną kobietą, której definicja innym
          razem, zresztą zapewne ogólnie znana.

          Cała reszta to zboczeńcy i degenaraci, a w każdym razie nie nasi koledzy.
          • Gość: abc Zapomiałeś dodać... IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 11:51
            - że jeszcze interesuje się motoryzacją
            - jeżeli jest mężczyzną - kąpie się w niedzielę
            - jeżeli jest kobietą - robi w niedzielę rosół
            - uważa że jak facet ma długie włosy to jest gejem
            - i najważniejsze: zawsze ma rację, ZAWSZE MA RACJĘ
          • Gość: malag Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:17
            > - interesuje się sportem i komputerami

            to zabawne jak to jednak norma sie zmienia bo jeszcze pare lat temu
            interesowanie się komputerami wykluczało z grona normalnych :( teraz bede musiał
            chyba sobie tatuaż zrobić albo dready żeby mnie za normalnego nie wzieli ;)

            Pozdrawiam wszystkich "nienormalnych" ;)
            Życze dużo wiary w siebie wszystkim "normalnym", bedziecie jej potrzebować jak
            was ktoś z tego elitarnego grona wyżuci za coś dla was normalnego <lol>
          • Gość: Fan Adolfa Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:34
            Tak! Trzeba zlikwidowac wszystkich tych którzy maja nie przepisowa dlugosc
            owlosienia, i wtedy bedzie w Polse dobrze.
        • sappari Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 11:50
          Gość portalu: titta napisał(a):

          > Rozumiem, że Murzyni moga sobie w Afryce łby zdredować, bo nie mają prysznica
          > > a jest gorąco. Ale po co ma robić to normalny czlowiek?
          > "Normalny"? A co to zmnaczy normalny? Bo chyba nie taki jak ty. Normalny
          > czlowiek rozumie, ze nikt mu dredow nie kaze robic jak mu sie nie podobaja. Wie
          >
          > takze, ze to co sie podoba innym to nie jego sprawa.
          > Tak, znam kilak "normalnych" osob z dredami. W tym ksiedza.


          Księdza w dredach? Ja znam paru pederastów. Co za argument? Ksiadz ma dredy, to
          może Jezus też nosiłby dredy, co? Bo, że był hipisem, to już paru na haju
          próbowało wciskać.


          > nosie rowniez. Przejawiasz dosc shizofreniczny, aczkolwiek ciekawy poglad, ze
          w imie tolerancji inni maja tolerowac twoja nietolerancje. Ciekawe dlaczego?

          Dlatego, że ja mam podobno tolerować ich poglądy. To jak to jest poglady
          niektóre są lepsze niż inne. To gdzie ta toleracja. Ja mam tolerować nienormalne
          wg mnie zachowania, to dlaczego dredziarz nie może tolerowac moich pogladów?

          > Dredy mi sie nie podobaja. Ale jeszcze bardziej niepodoba mi sie ludzka
          glupota i zasciankowosc.

          Zaściankowość? No tak, dredy przyszły z wielkiego świata :). Możesz mi
          przypomnieć z jakiego to murzyńskiego getta wyszło? Sorry, powinno być z jakiego
          to kampusu niebałych wyszło?

          > Ps. Co maja dredy do pederastow?

          Wiecej niż ci się wydaje. Propagowanie nienormalnych zachowań w mediach, które
          powoli stają się "normą", odbywa się na zasadzie małych kroczków.
          • Gość: abc Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 12:05
            to tym problemem jest to, że próbujesz narzucić swój światopogląd.
            Piszesz o wolności słowa i jednocześnie piszesz że to ty wiesz co jest normalne
            a inni nie mają racji (być może nieświadomie).

            Dredziarz spokojnie będzie tolerował twoje poglądy, poda warunkiem że nie
            będziesz ich chciał siłą dredziarzowi narzucić... Z twoich tekstów wynika, że
            toleracja wg ciebie to "albo myślisz tak jak ja albo się nie lubimy".

            Nie pozostawiasz żadnych złudzeń, że ktoś inny może mieć inne zdanie niż ty.
            Kategorycznie negujesz inne spojrzenie na świat.
            Ty wiesz co jest NORMALNE.

            I to jest właśnie normalne, to przekonanie o tym że się wie najlepiej.
            Giertych wie najlepiej jakie książki są dobre (mimo że nie skończył studiów
            pedagogicznych)
            Rydzyk wie kto rządzi Polską (ale potrfi o tym mówić ogólnikowo)
            Inny jest przekonany że wszyscy geje to pederaści (chociaż żadnego osobiście nie
            zna)

            Zacytuję Koterskiego: MOJA RACJA JEST RACJEJSZA!

            Ale normalne nie oznacza DOBRE. Normalne to pewnie oznacza, że w podobny sposób
            myśli większość. Ale to wcale nie oznacza, że to jest dobre.

            Moim zdaniem wykazujesz się logiką siedemnastolatka (niezależnie ile masz lat).
            Ale to jest moje zdanie, nie muszę mieć racji.
            • sappari Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 12:11
              > Ale to jest moje zdanie, nie muszę mieć racji.

              Taa, wszystko jest względne. Jakby ci pedał uwiódł syna, to zacząłbyć inaczej
              śpiewać. Jakby córeczka na łbie zafundowała sobie dredy, to bys przestał być
              taki poprawny. Może wtedy przejrzysz na oczy.
              • Gość: abc Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 12:21
                > Jakby ci pedał uwiódł syna, to zacząłbyć inaczej (...)

                Ale o czym ty piszesz? Co to za argumenty?

                Jakbyś się urodził bez rąk to byś pisał nosem.
                Jakbyś o godzinie 13:17 przechodził ulicą pod adresem Słowackiego 10 w Kielcach
                to by ci na głowę doniczka spadła....
                I tak możesz "Jakby" pisać w nieskończoność. I co z tego wynika?

                Demagogia i atak personalny to podstawowe metody dyskredytowania interlokutora w
                przypadku braku argumentów.

                Oczywiście że wszystko jest względne.
                Może ja sam zrobię dredy mojej córce?
                Może ja jestem pedałem i lubię jak mój syn spotyka się z innymi?
                A może jestem psem, którego właściciel nauczył pisać na forum gazeta?
                A może nie mam nóg bo nienormalnie jechałem sobie 90km/h drogą a normalni
                jechali 150km/h i jeden z tych normalnych stracił panowanie nad kierownicą,
                uderzył w barierkę oddzielającą przeciwległe pasy, przekoziołkował wprost na
                dach mojego samochodu?
              • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 12:22
                Niechce cię martwić ale homoseksualista nie może uwieść hetero seksualisty tej
                samej płuci. Ja sobie niewyobrażam żeby spodobała mi się osoba płuci męskiej.
                Myśle że masz problem z własnym hetero seksualizmem skoro uważasz ze to jest w
                ogule możlie.
                • Gość: Zdziwiona Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.4web.pl 05.06.06, 12:37
                  Alhor, największy problem to masz ty. Z ortografią nieszczęśniku. Zabierz się
                  do nauki a nie od dyskusji na forum. Nie rań naszych uczuć, bo my błędów
                  (ortograficznych) nie popełniamy. Powodzenia w nauce!
                  • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 12:46
                    No w sumie dzisiaj mam oddać książkę ze statystyki więc przydało by się jeszcze
                    nad nią trochę posiedzieć, ale tam ćwiczeń ortograficznych niestety niema.
                    Chociaż to taka ważna kwestia że ćwiczenia ortograficzne powinny znajdować się w
                    każdej książce technicznej. Co ci technicy sobie myślą że jak nie nauczyli się
                    ortografi to poradzą sobie z inżynierią?! Napisz do ministra Giertcha żeby
                    natychmiast zagazował każde dziecko powyżej 10 roku życia, które robi więcej niż
                    2 błędy na strone A4. Przecież dyslekrycy nie są polakami, nie posiadają duszy i
                    należy ich wyeliminowąć zanim zainfekują większą część społeczeństwa! Za
                    cyklistów zabierzemy się w następnej kolejności.
                    • camediaz Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 12:57
                      Ach, urzekła mnie twoja historia, musisz oddac książke ze statystyki,
                      zaimponowałeś mi :)

                      Ciekawe, że zwolennicy dredów, kolczyków w nosie i innych "normalności" muszą
                      informować, że mieli piątki na maturze, sa prawnikami, a nawet czytają książki
                      ze statystyki. Ma to byc rzekomo argument, że są inteligentni i że tym samym
                      dredy i kolczyki w nosie, tez świadcza o inteligencji. Nie no, ja nie moge,
                      kwiat inteligencji z dredami na łbie i kolczykiem w nosie.

                      To może jeszcze rastafarianin jakiś inteligentny się znajdzie i udowodni, że
                      drzewo poznania dobrego i złego to były konopie indyjskie. Kolorowa mycka na
                      łep, i śpiewamy rasta rasta, fari fari. I powtarzamy jak mantrę: miałam piątki,
                      rasta rasta, na maturze, fari fari, noszę dredy, rasta rasta, i kolczyk w nosie
                      fari fari, znam statystykę, rasta rasta będę budowac mosty fari fari. Na trzeźwo
                      te mosty będziecie budować, panie inzynierze? :)
                      • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:11
                        Na mojej uczelni dresów i skinów niema, zato jest wielu ludzi którzy według
                        coponiektórych z forum "odbiegają od normy". A książki ze statystyki sam bym
                        nieczytał, ale niestety kolokwium się zbliża i coś wiedzieć trzeba. Piszę to bo
                        im inteligętniejsza grupa osób tym mniej w niej żekomej "normalności".
                        Normalność postrzegana przez osobników na forum tyczy się jedynie standardowego
                        ubioru. Sam pewnie założył byś z chęcią coś innego ale boisz się że koledzy z
                        osiedla cię za to wysterylizują.
                        • camediaz Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:17
                          alhor napisał:

                          > Na mojej uczelni dresów i skinów

                          niema !!!!!!!!!! 1)
                          , zato !!!!!!!!!!! 2)

                          jest wielu ludzi którzy według
                          > coponiektórych !!!!!!!!! 3)
                          z forum "odbiegają od normy". A książki ze statystyki sam bym
                          > nieczytał !!!!!!!!!! 4)
                          , ale niestety kolokwium się zbliża i coś wiedzieć trzeba. Piszę to bo
                          > im inteligętniejsza !!!!!!!!!!!!! 5)
                          grupa osób tym mniej w niej żekomej !!!!!!!!!!! 6)

                          "normalności".
                          > Normalność postrzegana przez osobników na forum tyczy się jedynie standardowego
                          > ubioru. Sam pewnie założył byś !!!!!!!!!! 7)
                          z chęcią coś innego ale boisz się że koledzy z
                          > osiedla cię za to wysterylizują.

                          No nie alhor przesadziłeś. nawet jak na magazyniera :) Pluton egzekucyjny wystąp
                          ! :)
                          • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:26
                            Człowieku opanuj się. Sprawia ci rużnice czy ktoś pisze "h" lub "ch", "ż" lub
                            "rz". To pozostałość po fonetycznych zaszłościach, czasach w których
                            poszczegulne znaki wymawiało się inaczej, i wtedy miały one sens. Teraz jest to
                            bez znaczenia.
                            Ale widze że i to pewnie do ciebie niedotrze, to już twój problem.
                          • Gość: a ty co Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.chello.pl 05.06.06, 16:36
                            Na początku zdania stawiamy WIELKĄ LITERĘ!
                            • sappari Re: Wielka litera... 05.06.06, 16:46

                              Gość portalu: a ty co napisał(a):

                              > Na początku zdania stawiamy WIELKĄ LITERĘ!

                              Ten argument mnie dosłownie wbił w ziemię :)

                              W związku z tym lecę sobie zrobić dredy, rasta rasta fari fari :) Jak gołąb mi
                              na łeb nawali, to się zakręcę i dredy skręcę :) Buaahahahahahhaha. I jeszcze
                              sobie tatuaż zrobię, jak się z czasem wyrobię :)
                    • camediaz Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:06
                      alhor napisał:

                      > No w sumie dzisiaj mam oddać książkę ze statystyki więc przydało by się jeszcze
                      > nad nią trochę posiedzieć, ale tam ćwiczeń ortograficznych niestety

                      niema. !!!!!!!!!!!


                      > Chociaż to taka ważna kwestia że ćwiczenia ortograficzne powinny znajdować się
                      > w
                      > każdej książce technicznej. Co ci technicy sobie myślą że jak nie nauczyli się
                      >

                      ortografi !!!!!!!!!!!!!!!!!1

                      to poradzą sobie z inżynierią?! Napisz do ministra Giertcha żeby
                      > natychmiast zagazował każde dziecko powyżej 10 roku życia, które robi więcej
                      niż 2 błędy na strone A4. Przecież


                      dyslekrycy !!!!!!!!!!1

                      nie są polakami, nie posiadają duszy
                      > i
                      > należy ich wyeliminowąć zanim zainfekują większą część społeczeństwa! Za
                      > cyklistów zabierzemy się w następnej kolejności.

                      A co zrobić z kimś, kto robi 3 błedy na kartce formatu widokówki?

                      Będziesz się kiedyś podpisywał mgr. inrzynier Alhor? :)

                      W słowie magazynier raczej nie zrobisz błędu, przemyśl to rasta rasta fari fari :)
                      • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:21
                        No według ciebie to pewnie zagazować. Ale na szczęście ty niebędziesz za to
                        odpowiadał. Za bardzo boisz się wybić aby być w stanie kierowć większą grupą
                        ludzi oraz być postrzeganym za dobrego przywudce. I co cie tak trofiło z rasta
                        farinami, nie posiadam dredów ani nie wyznaje tej religi. Sam nie jestem
                        pacyfistą, i niemieszaj pacyfizmu z tolerancją. Nienależy tolerować ludzi
                        ograniczających wolność, często przemoc w stosunku do nich to jedyne wyjście. Do
                        podpisu będę używał swojego imienia i nazwiska jeżeli o to ci chodzi.
                        • camediaz Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:34
                          alhor napisał:

                          > No według ciebie to pewnie zagazować. Ale na szczęście ty
                          niebędziesz !!!!!!!!! 8)

                          za to
                          > odpowiadał. Za bardzo boisz się wybić aby być w stanie kierowć większą grupą
                          > ludzi oraz być postrzeganym za dobrego przywudce.!!!!!!!!!!!!! 9)
                          I co cie tak trofiło z rasta
                          > farinami farinami? !!!!!!!!!!!!!! 10)
                          , nie posiadam dredów (O PATRZCIE NAPISAŁ POPRAWNIE A MÓGŁ NAPISAĆ DREDUFF)
                          ani nie wyznaje tej religi. Sam nie jestem
                          > pacyfistą, i niemieszaj !!!!!!!!!!! 11)
                          pacyfizmu z tolerancją. Nienależy tolerować ludzi
                          > ograniczających wolność, często przemoc w stosunku do nich to jedyne wyjście. D
                          > o
                          > podpisu będę używał swojego imienia i nazwiska jeżeli o to ci chodzi.

                          To ty umiesz się podpisać, nie gadaj, bez błędów? :)

                          Przy mgr stawiaj zawsze dórzą :) kropkę. Inrzynier :) pisz bez rzadnyh
                          :)skrutuw. A tak miendzy ;) nami, to pefnie na maturze tesz miaueś same piontki.
                          Witaj w klóbie, rasta rasta, fari fari. Masz łep :) jak sklep , pżydauby sie
                          dred :) Ja tesz miauem piontki na matóże i jestem prawikiem, a nie sorry
                          prawikiem to jest niniaa, ja jestem żecz jasna prawnikiem jak moi przedmufcy.
                          • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:41
                            Z twojej wypowiedzi widzę że nie rozrużniasz błędów ortograficznych od
                            fonetycznych. I ty chcesz mnie pouczać?
                            • yavorius Alhor 05.06.06, 13:43
                              Mam prośbę: nie karm trolla:)
                          • sappari Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:50
                            camediaz napisał:
                            > alhor napisał:
                            >
                            > nie posiadam dredów (O PATRZCIE NAPISAŁ POPRAWNIE A MÓGŁ NAPISAĆ DREDUFF)

                            Statystycznie prawdopodobieństwo, że przeciętny człowiek napisze dreduff jest
                            jak 1:6 000 000 000. W przypadku alhora prawdopodobieństwo wynosi 1:20.

                            Alhor, napiszę przystępnie, żebyś zrozumiał, mój ty inżynierze:


                            Wierz co, weś i oddaj ksionrzke do bibljoteki, bo statystycznie żecz bioronc
                            ktoź kto robi tyle błenduw nie powinien bydź w stanie uruchomidź kąputera.
                            Prawdopodobieństwo wynosi 1: 1 000 000 000 000 000 000 000 000. Rze to morzliwe,
                            to inrzynieże, ja nie wieże, muwie rzczeże :)
                            • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 13:57
                              Widzę żę i ty nie rozwużniasz fonetyki od ortografi (dreduff byłby błędem
                              fonetycznym). Niestety za podanie samego wyniku dostałbyś na mojej uczelni ndst.
                              Musisz podać wzór i samo wiliczenie, w innym przypadku niemam jak ufać twojemu
                              wynikowi. No i niestety na informatyce stosowanej należy umieć coś więcej niż
                              włączenie komputera. Ale ty narazie zajmij się wyliczeniem prawdopodobieństw. Na
                              twoim miejscu zapoznałbym się najpierw z rozkładem Gaussa.
                      • Gość: Zdziwiona Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.4web.pl 05.06.06, 13:30
                        Camediaz, dzięki za wsparcie. Miałam napisać mniej więcej to samo. Pozdrawiam.
                      • Gość: Krawiec Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:24
                        Wydaje ci sie ze jestes dowcipny, a walisz takie skwary ze innych przechodza
                        ciarki po plecach. Idz sie z dziecmi powymieniac pokemonami.
                  • Gość: niniaa Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: 80.244.132.* 05.06.06, 12:49
                    zdziwiona - jak nie masz argumentów, to miej tyle przywoitości, by nie czepiać
                    się ortografii. a tak przy okazji - ja sobie tatuaż zrobiłam na udzie - nikt
                    tego nie widzi, nigdy byś nie zgadła. zrobiłam to bo mi się tatuaże podobają, a
                    nie z kompleksów. nawet nie wiesz, ile osób ma tatuaż, tylko o tym nie mówi. i
                    co? wszyscy są nienormalni lub zakompleksieni?
                    • camediaz [...] 05.06.06, 13:15
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: Zdziwiona Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.4web.pl 05.06.06, 13:39
                      Współczuję niniaa, nie potrafisz dostrzegać argumentów, no ale skoro robicie
                      błędy ortograficzne to i czytać ze zrozumieniem pewnie nie potraficie. O
                      tempora, o mores!!!!!!!!!!!
                    • Gość: malag Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:49
                      > wszyscy są nienormalni lub zakompleksieni?

                      W zasadzie tak, każdy ma jakieś kopleksy i problemy ze sobą. Im gorzej sobie z
                      nimi radzimy, tym bardziej prubujemy się podciągnąc pod jakoś norme i tym
                      bardziej atakujemy ludzi którzy z takimi problemami sobie radzą lepiej...
                      • sappari Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 15:56
                        Gość portalu: malag napisał(a):

                        > > wszyscy są nienormalni lub zakompleksieni?
                        >
                        > W zasadzie tak, każdy ma jakieś kopleksy i problemy ze sobą. Im gorzej sobie z
                        > nimi radzimy, tym bardziej prubujemy !!!!!!!!!!!!!! 13)

                        No, alhor, twój styl poznam wszędzie, nawet jak zmienisz nicka :) Statystycznie
                        jest możliwe, że nie zrobisz błędu, jak znów zmienisz nicka, ale takiego
                        drugiego analfabety "inrzyniera" to ze świeca szukać ... na maksimum krzywej Gausa.
                        • Gość: malag Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:22
                          Miło mi, że mnie cytujesz ale obawiam że i tym razem się mylisz. Nie dziwie się
                          jednak twoim podejrzeniom, biorąc pod uwage pod iloma nickami ty piszesz na tym
                          forum. Ale proponuje powrót do dyskusji bo takie wycieczki osobiste szybko się
                          wszystkim znudzą i stracisz zainteresowanie ludzi ;)
                          • sappari Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 16:26
                            Gość portalu: malag napisał(a):

                            > Miło mi, że mnie cytujesz ale obawiam że i tym razem się mylisz. Nie dziwie się
                            > jednak twoim podejrzeniom, biorąc pod uwage pod iloma nickami ty piszesz

                            Pod iloma nickami? Nie zrobiłeś błedu inzynierze, przyjmij moje gratualcje :)

                            Jeden naród, jeden wódz, jeden nick. To jest moja dewiza :)
                            • alhor Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... 05.06.06, 18:50
                              No niestety co do nicka się pomyliłeś, a pisze się krzywa Gaussa mój ty mały
                              perfekcjonisto. Nieznam człowieka wyżej, jeśli masz jakieś rozterki moralne
                              zwruć się do mnie, napewno pomogę.
              • Gość: agusja [...] IP: 5.5R* / *.abz0.ifb.net 15.06.06, 16:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: titta Re: Sappi, jeżeli masz jakiś problem to... IP: *.botany.gu.se 05.06.06, 15:49
              Najlepsze jest to, ze gdyby przyjac za definicje "normalnosci" to, jak wygalda
              wiekszasc, to Sappi powinien miec ciemna karnacje (wszak wiekszasc mieszkancow
              Ziemi takowa ma) i czarne wlosy - albo proste jak drut (najbardziej
              prawdopodobne) abo bardzo krecone - niemniej jednak takie ktore lepiej
              wygladaja w dredach niz w stanie naturalnym. Skoro jest wiec taki "normalny" to
              moze jednak te dredy powinien rozwazyc.
          • krawiec6661 Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 15:15
            Tak tak! Żydo-maso-gejo-układo-liberało-komuchy chcą nas wyprzedac! Moherowy
            beret to masz chyba przyspawany do głowy razem z klapkami na oczach.
          • Gość: titta Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.botany.gu.se 05.06.06, 15:43
            Ty nie tolerujesz. Wiec nie oczekuj, ze ciebie beda toleraowac. Proste.
          • Gość: agusja [...] IP: 5.5R* / *.abz0.ifb.net 15.06.06, 16:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: marcy Kompleksy to ty masz. IP: 62.233.204.* 05.06.06, 11:58
        Z nich wypływaja twoje uprzedzenia, nietolerancja i nieprzystosowanie.

        Loser.
      • lidja81 Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 12:43
        Jejku, ale płycizna!!!!!!!! Znam normalne osoby z dredami i nie tylko!!
        Koleżanka kończy właśnie rechabilitację na Akademii Medycznej i ma od początku
        studiów dredy!!!! jakoś nikomu to nie przeszkadza.. Wręcz ludze zaczepiają ją
        na ulicy pytając jak o nie dbać, by były takie cudowne :-) Fakt, ma idealnie
        utrzymaną fryzurę, ale to nie jest łatwe.. To czasem godziny spędzone na
        układaniu i poprawianiu dredów! Kolejna osoba - tym razem o kolczykach - ma 15
        lat, po 5 kolczyków w każdym uchu oraz kolczyk w wardze.. No i co z tego??
        Mając 15 lat zna 3 języki obce biegle!!!! Angielski, hiszpański i rosyjski.. I
        co?? Może to też jakaś degeneratka?? No nie powiedziałabym, bo od wielu lat
        wygrywa liczne olimpiady.. Ona po prostu ma swój styl i na szczęście w jej
        szkole wszyscy (z dyrektorem na czele) zachwycają się tym ostatnim kolczykiem :P
        Na szczęście są jeszcze takie szkoły, gdzie liczy się osobowość, a nie tylko
        grzecznie uczesane włoski i mundurek, a jak już się wychylasz to jesteś
        najgorsza.. Pozdrawiam i życzę więcej otwartości, bo na ocenianiu po wyglądze
        można się często zawieść!!!! A tak na marginesie.. może to dziwne, ale
        najczęściej wszelkie odchylenia od normy są najbardziej wytykane przez totalnie
        szare osoby, nie mające silnej osobowości ani swojego stylu!!!!! Tylko żal
        takich ograniczonych osób :////
        • Gość: Zdziwiona Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.4web.pl 05.06.06, 13:46
          Jejku, ale płycizna!!! Sama o sobie piszesz lidja81.

          Skąd wam się to bierze, że jeśli ktoś nie ma kłopotów z nauką, albo zna parę
          języków obcych to znaczy, że jest normalny? O normalności człowieka decyduje
          całokształt! Nie wystarczy mieć wiedzę, trzeba jeszcze umieć się zachować,
          umieć się ubrać, uczesać, zachowywać normy uznane w społeczeństwie itd.itp. A
          jeśli chcesz nosić tatuaże to daj się zapuszkować, wśród skazańców to norma,
          dredy - podobno w Afryce, wyjedź...może tam cię uznają za normalną....
          • alhor Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 13:59
            Zdziwiona, niestety jako sztandarowy przykład wszechpolaka niezaliczasz się do
            normy.
            • Gość: Zdziwiona Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.4web.pl 05.06.06, 14:10
              Alhor, prosiłam cię, żebyś popracował nad ortografią a nie wyzywał mnie od
              wszechpolaków, prawda? Masz problemy nie tylko z ortografią, ale i z czytaniem
              ze zrozumieniem, prawda? Przyjmij do wiadomości, że nie przeszkadza mi, że ktoś
              ma dredy, kolczyk w pępku czy tatuaż na tyłku, uważam jedynie, że nie jest
              normalnym człowiekiem. Więcej tolerancji dla wszystkich, nie tylko dla świrów
              proszę!
              • alhor Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 14:23
                Czytaj ze zrozumieniem - prosiłaś mnie o udoskonalenie osrtografi, nie zaś
                zaprzestanie utożsamiania cię z wszechpolakami, prawda? No cuż z tego co widzę
                to czytanie (nawet własnych postów) ze zrozumienie to jest niestety twój
                problem. Zresztą to że mnie prosisz nie oznacza ze będę ciebie słuchał, masz o
                sobie zdecydowanie zawyżone zdanie moja ty mała dyktatorko :]. Gdzie ty
                wyczytałaś że należy tolerować wszytkich? Nietolerujesz czyjeść odmienności
                która ci w niczym nieprzeszkadza, to i ja ciebie nitoleruje. Tolerancja jest
                ralcją wzajemną. Nie powołuj się na nią jeżeli sama jej niestosujesz.
                • Gość: Zdziwiona Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.4web.pl 05.06.06, 14:34
                  A jednak nadal nic nie rozumiesz Alhor. Czeka cię jeszcze dużo nauki, żeby
                  cokolwiek w życiu osiągnąć. Mam jednak nadzieję, że ci się uda. Ale, ale, nie
                  zapomnij również popracować nad dostrzeganiem związków przyczynowo-skutkowych i
                  wyciąganiem wniosków, bo i to u ciebie niestety szwankuje. I może spróbuj na
                  początek zapamiętać, że "nie" z czasownikami piszemy osobno!!!!!
                  • Gość: Krawiec Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:47
                    Oprocz poprawnj pisowni nie wiele soba reprezentujesz. Dobre i to, zawsze mozna
                    leczyc kompleksy wytykajac innym bledy, albo zamaskowac brak argumentacji.
          • Gość: malag Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:12
            > Nie wystarczy mieć wiedzę, trzeba jeszcze umieć się zachować,
            > umieć się ubrać, uczesać, zachowywać normy uznane w społeczeństwie

            Brzmi to jak reklama szkoły dla guwernantek ;)
            A poważnie to kiedyś kobiety nie miały prawa głosu - to też była norma
            społeczna, ciekawe dlaczego ją zmieniono? te normy to tylko uosobienie
            zbiorowego strachu i lenistwa.
          • Gość: 3ToN Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.ztpnet.pl 05.06.06, 17:34
            Jako normalny z ogolnie przyjetego punktu widzenia, poprawny zarowno
            politycznie, jak i spolecznie, proponuje zapoznanie sie z czymś takim jak
            rozwazania Johna Stuarta Milla... troszeczke dowiesz sie o "zwyczaju"

            zeby byc normalnym trzeba zyc tak, zeby nie krzywdzic innych...
            czasem sie zastanawiam, czy kobiety zdaja sobie sprawe ze niegdys noszenie
            spodnic ktore w najmniejszym stopniu odkrywalyby lydke bylo postrzegane jak
            dzisiejsze noszenie dredow? nie mam zamaru nikogo bronic, oskarzac itp. poprostu
            zastanowcie sie czy wasze ogolnoprzyjete normy nie byly kiedys przejawami
            indywidualizmu? kto by przypuszczal jeszcze 200 lat temu ze wszy nie bedzie sie
            zabijalo mloteczkiem, a niecale 100 lat temu ze na plazy beda lezec ludzie
            praktycznie kompletnie nadzy...

            nie wmawiajcie mi, ze to zupelnie inna sprawa...
          • michalng Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 21:00
            Swietnie. Naszczescie mamy wolnosc i społeczenstwo nie wtraca sie w zycie
            jednostki i nie narzuca nikomu jak ma sie ubierac czy uczesac. Czasy kiedy
            społeczenstwo ingerowało w te sprawy i milicja wyłapywala "bikiniarzy"
            bezpowrotnie mineły. Tez sie powinnas z tego cieszyc ze nagle społeczenstwo nie
            zacznie od ciebie wymagac dredów i tatułazy :)
            • sappari Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 06.06.06, 22:12
              michalng napisał:

              > Swietnie. Naszczescie !!!!!!!!!!!!!! 16)

              mamy wolnosc i społeczenstwo nie wtraca sie w zycie
              > jednostki i nie narzuca nikomu jak ma sie ubierac czy uczesac. Czasy kiedy
              > społeczenstwo ingerowało w te sprawy i milicja wyłapywala "bikiniarzy"
              > bezpowrotnie mineły. Tez sie powinnas z tego cieszyc ze nagle społeczenstwo nie
              > zacznie od ciebie wymagac dredów i tatułazy !!!!!!!!!!!!! 17)

              Starałeś się, tym razem tylko dwa błędy. Oczywiście, że się nie znacie z
              michalng. Takie bratnie dusze jesteście :) NAdajecie na tych samych falach.
              TAKIH CZSZECH JAK WAS DWUH TO NIEMA ANI JEDNEGO (oczywiście statystycznie rzecz
              biorąc to po prostu cud i nawet krzywa Gaussa by się wyprostowała) :)
      • Gość: 666 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 12:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Nenil Ale masz kompleksy... IP: *.studentenheim.uni-tuebingen.de 05.06.06, 12:54
        A Murzynom wlosy sie same tak kreca, wiem bo znam kilku. Zeby NIE miec dredow,
        jak sie mordowali :)
        • sappari Re: Ale masz kompleksy... 05.06.06, 16:24
          Gość portalu: Nenil napisał(a):

          > A Murzynom wlosy sie same tak kreca, wiem bo znam kilku. Zeby NIE miec dredow,
          > jak sie mordowali :)

          Taa, mordować to się oni lubią. Zwłaszcza maczetami. :) Moze i tą wielowiekową
          tradycję przejmijmy? Bądźmy tolerancyjni, może byc dred to może i maczetą przez
          łeb :)
          • Gość: malag Re: Ale masz kompleksy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:51
            Żadna rasa nie wymordowała tylu istnień i nie wymyśliła tylu sposobów zabijania
            co 'biały' człowiek - drogo ludzkość na wszystkich kontynentach musiała zapłacić
            za edukacje cywilizacji europejskiej wiec zastanów się najpierw co piszesz.
            • sappari Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 17:55
              Gość portalu: malag napisał(a):

              > Żadna rasa nie wymordowała tylu istnień i nie wymyśliła tylu sposobów zabijania
              > co 'biały' człowiek - drogo ludzkość na wszystkich kontynentach musiała zapłaci
              > ć
              > za edukacje cywilizacji europejskiej wiec zastanów się najpierw co piszesz.

              Jasne. I to uzasadnia przyjęcie z otwartymi ramionami wszelakich nowinek afro,
              typu dred, jazz i inne "osiągnęcia", rasta rasta fari fari
              • Gość: 3ToN Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.ztpnet.pl 05.06.06, 18:06
                to co piszesz generalnie zaprzecza twojemu stylowi bycia

                jak mniemam chodzisz w dzinsach tudziez jeansach, dresach czy bojowkach...
                zastanow sie skad to przejales... czemu nie chodzisz w kierpcach, w czapce z
                pawim piorem, albo w innym folk - true polish - wdzianku, tudziez nie nosisz na
                glowie szczeciny jaka nosili twoi (zapewnie w 100% prawdziwi - slowianscy)
                dziadowie kiedy sie z Bolkiem Chrobrym na Kijow wyprawiali...

                nie masz argumentow zupelnie i zupelnie bezmyslnie starasz sie na sile uczynic
                to swoim atutem...
              • michalng Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 21:07
                No tak Jazz to straszna "nowinka" taka jak silnik spalinowy czy penicylina :)
          • Gość: 3ToN Re: Ale masz kompleksy... IP: *.ztpnet.pl 05.06.06, 17:38
            przypomniec ci jak sie biali miedzy soba mordowali i morduja ?
      • Gość: nolwen58 Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.w83-200.abo.wanadoo.fr 05.06.06, 13:05
        nie tylko czarni sa na socjalu
      • Gość: Siergiej Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 13:15
        Sappari, widzę że głosisz poglądy zbliżone do poglądów młodzieży wszechpolskiej. Wiedz że duża bardzo duża część tych ludzi z dreadami ma swoją filozofię. Kiedyś taki zespół z dredami na głowie zaśpiewał coś takiego, co w dużej mierze dokładnie opisuje tą filozofię:

        Tylko jeden sposób na godne życie znam
        Nie szkodzić, pomagać, w zgodzie żyć ze sobą,
        Iść przez życie z podniesioną głową
        Miłość, sens i muzyka
        Właśnie na tym swój świat zamykam
        [...]
        Ten świat coraz większy jest, coraz lepszy
        I coraz częściej słychać kogoś kto pieprzy.
        A ja słyszę to, ja widzę to, ja czuję to
        W telewizji, i w radio,
        A nawet na koncertach na żywo
        Ciągle tą samą, jedną jedyną,
        Monotonną gadkę, obrzydliwą.
        Ja mówię bądź sobą, nie swoją ksywą
        Ja mówię bądź sobą, nie limuzyną
        Rozpal ogień dobrem, nie swoją siłą
        Rozpal ogień dobrem, on będzie twoją siłą
        [...]
        Nie obchodzi mnie, jakie ubranie nosisz
        Nie obchodzi mnie, jak układasz swoje włosy
        Nie obchodzi mnie, jakiej słuchasz muzyki
        Nie obchodzi mnie, czy szepczesz, czy krzyczysz
        Nie obchodzi mnie, kto jest duży, a kto mały
        Nie obchodzi mnie, kto jest czarny, a kto biały
        Nie obchodzi mnie, czy naiwny jest, czy nie
        Ja tylko równych praw dla wszystkich i sprawiedliwości chcę
        Bo nie obchodzi mnie, czy naiwny jest, czy nie
        Ja tylko równych praw dla wszystkich i sprawiedliwości chcę
        Nie obchodzi mnie, czy rewolucję pokazali
        Nie obchodzi mnie, komu medal przyznali
        Nie obchodzi mnie, czy jesteś gej, czy hetero
        Nie obchodzi mnie, czy ty już, czy dopiero
        Nie obchodzi mnie, z kim robisz to co robisz
        Tak długo jak nikomu nie szkodzisz
        Bo ja nie jestem klakierem,
        Ja nie stoję w rządku,
        Robię swoje konsekwentnie od samego początku
        i nie obchodzi mnie, czy naiwny jest, czy nie.
        Ja tylko równych praw dla wszystkich i sprawiedliwości chcę.

        I życzę Ci byś któregoś dnia dorósł do tej filozofii.
      • Gość: inzynier zdzichu [...] IP: 62.87.130.* 05.06.06, 13:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: inzynier zdzichu Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: 62.87.130.* 05.06.06, 14:00
        Protestuje!!! Politycznie poprawni wykasowali mi posta! Lapac cenzora, psia
        jego kufa! Skandal, zeby Polak w Polsce nie mogl wyrazac swoich opinii!
      • krawiec6661 Ale smuty 05.06.06, 14:53
        Brakuje ci dystansu i pogody ducha. Pewnie ogolnie niezbyt lubisz ludzi.
      • leku Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.06.06, 15:16
        w sumie to masz racje, fajnie ze jest nas wiecej
      • Gość: hahahahah [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: dżej Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.chello.pl 05.06.06, 23:13
        Znam sporo normalnych dreadziarzy i sama mam kolczyk w nosie. nie wiem czemu
        uważasz, ze jestem niedowartościowana. nie życze sobie, zebyś mnie oceniał nic o
        mnie nie wiedząc. planuję również zrobić sobie dready, bo mi się podobają. mam
        też kolezanki z kolczykami w nosach i nie zauważyłam u nich objawów szaleństwa
        czy niedowartościowania :] co za różnica czy masz kolczyk w uchu, w nosie czy w
        pępku - zetniesz włosy, pofarbujesz, zrobisz sobie dready czy warkoczyki? to
        wszystko sposoby upiększania - w subiektywnym odczuciu oczywiście, więc jeśli
        komuś podobają się akurat dready, to co Ci do tego
        dziwię się, ze za takie wypowiedzi jak powyższa jeszcze Cię stąd moderator nie
        usunął. możesz sobie nie tolerowac tego czy tanmtego, ale nie oceniaj, bo sam
        tylko się ośmieszasz.
      • Gość: borutka Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:42
        świat się uwstecznia... "A miało być tak pięknie..." Nie chcę komentować Twojej wypowiedzi, powiem tylko, ze jest poniżej mojej godności i godności każdego zakolczykowanego, wytatuowanego, zdredowanego, kazdego kto nie wygląda jak zwykły zjadacz chleba, ale swoją osobą, czyni świat bardziej różnorodnym.
      • Gość: lipa Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 15:16
        Koles odpowiedz sobie na jedno pytanie: "jak mozna tolerowac nietolerancje", a
        potem wez wstap do lpr-u albo do młodziezy wszechpolskiej tam sa wszyscy tacy
        sami ja ty, czyli nietolerancyjni i ograniczeni umysłowo.
      • pogoking Re: Dredy są cool, czyli afro atawizm wraca 05.03.07, 16:00
        sappari napisała:

        > Znacie normalnego dredziarza, albo dziewczyne
        > z kolczykiem w nosie? Nienormalne lub niedowartościowane jednostki.

        A Ty jesteś normalna? Co to znaczy byc normalnym?
        Tak, znam wiele normalnych dziewczyn z kolczykiem w nosie. A teraz poznałem
        kolejną nienormalną: sappari.
    • Gość: dodiridoo Bój się dredów IP: 194.146.219.* 05.06.06, 10:43
      TAka fryzura jednak dość niczszczy włosy (o czym autor artykułu "zapomniał"
      lojalnie uprzedzić).Ryzyko utraty sporej części owłosienia jest naprawde
      spore, tak więc radzę się dobrze zastanowić, szczególnie jesli ktoś (tak jak
      ja)nie ma naturalnej "nadprodukcji" włosów,a stan jego owłosienia na głowie
      jest po prostu normalny. Po dredach będzie stanowczo poniżej "normy". NA takie
      ekstrawagancje mogą sobie pozwolić osoby, które: 1)mają mocne, grube, zdrowe
      włosy, którym nawet opad radioaktywny nie zaszkodzi 2) mają tych włosów po
      prostu dużo na głowie 3) nie zależy im w przyszłości na posiadaniu
      włosów...Jeśli nie należysz do którejś z tych trzech grup - zdecydowanie
      odradzam. Bilans strat jest większy niż bilans zysków. To mówię ja - była
      posiadaczka dredów (kęconych "fachowo").POzdrowienia.
      • Gość: kaska Re: Bój się dredów IP: 195.116.34.* 28.06.06, 10:31
        gadasz glupoty. ja jestem wlasnie po scieciu dreadow. po pierwsze: wlosow nie
        mialam zbyt duzo, jednak dready oplacalo sie zrobic. po drugie: wszelkie wlosy
        ktore wypadaja ludziom u dreadziarzy pozostaja one w batach. po trzecie: wcale
        nie wylysialam po scieciu, nie stracilam wlosow. sa one oslabione, rzecz
        naturalna, ale czy przy dlugich gestych grubych kreconych wlosach cebulki tez
        przypadkiem nie sa oslabione?
    • corradocatani A ja lubię kiszone ogórki. 05.06.06, 10:51
      Po prostu sprawa gustu.
    • plesser Re: Nie bój się dredów 05.06.06, 11:02
      Co to jest: dziennik, czy Popcorn alb inne bravo???
      • Gość: Przemas Re: Nie bój się dredów IP: *.adsl.easynet.be 05.06.06, 11:10
        nie ma nic milszego niz przytulic sie do dziewczyny i poglaskac ja po wlosach...

        a tu? syf i nieszczescie. juz wole lyse dziewuchy

        • Gość: kredka Re: Nie bój się dredów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:23
          dlaczego syf?
          Mój facet ma dredy i uwielbiam się do niego przytulać. Ja też mam dredy jemu to
          też jakoś nie przeszkadza.
          • Gość: Przemas Re: Nie bój się dredów IP: *.adsl.easynet.be 06.06.06, 12:19
            bo macie oboje syf na glowie

            jak nie czujesz roznicy pomiedzy normalnymi wlosami i dredami to rownie dobrze
            mozesz spac w poscieli z plotna namiotowego

            nie mam do was nic ale nigdy w zyciu bym nie dotknal dredow... ochyda
    • wuk4 reklama dredziarzy w Wyborczej? 05.06.06, 11:22
      to nowość :-)

      A ja wciąż zastanawiam się, jak u nich jest z higieną osobistą głowy. Bo
      przecież takiego czegoś na głowie nie da się myć co dwa-trzy dni, jak zwykle
      ludzie czynią dla higieny.

      Zastanawia mnie czy to coś na głowie bardzo swędzi, jak się nie myje. I czy
      takie sympatyczne zwierzątko jak wesz głowowa często gości w tych posklejanych
      kłakach. No cóż, onegdaj (w XVIII) panie nosiły na głowie jakieś zwieńczenia
      czy nawet kosze z owocami, teraz jeszcze modne są dredy. Przeminie w następnym
      pokoleniu...
    • Gość: Visse Czy Wy coś o tym w ogóle wiecie??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:30
      Ludziki(Mówię to wielu wypowiadających się w tym wątku)!
      Nie piszcie o dredach czegoś, co nie jest prawdą i nie kreujcie fałszywej opinii
      o nas, dredziarzach.
      Dredy się myje.
      Ja myję co parę dni(góra tydzień). Samo mycie zajmuje mi z pół godziny, potem
      parę godzin dokręcania, a na koniec baciki są świeżutkie, zbite i pachnące...
      I nie, w tym się nie lęgną wszy.. Bo niby czemu?
      Jakoś nikt nie ma żadnych ale do dziewczyn, które robią sobie
      warkoczyki(syntetyczne).. Taką fryzurę trudniej myć niż dredy, ale nikomu to nie
      przeszkadza, bo wydaje się "normalniejsze" niż dredy...
      Dredów nie robi się na cukier, popiół, czy inne świństwa.
      To normalna, choć bardzo wymagająca fryzura
      • Gość: kobieta Re: Czy Wy coś o tym w ogóle wiecie??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:38
        A ja jestem ostrzyżona na zero i mój chłopak też i bardzo dobrze sie z tym czujemy.Jestem dyrektorką poważanej firmy
        • Gość: just_me no i dobrze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:44
          Ważne, jak się czujesz ze swoim wyglądem.
          • Gość: May Re: no i dobrze:) IP: *.n / *.in-addr.btopenworld.com 05.06.06, 14:09
            Fajnie sie czyta takie jalowe dyskusje, szczegolnie gdy wiadomo, ze one nic nie
            zmienia, i dalej jedni beda lubic dredy inni nie.
            Najbardziej podobal mi sie tekst, ze gdyby koles nie mial rak, pisalby nosem.

            :)
    • Gość: Nieprawdziwy Polak Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 14:30
      Oczywiście pojawiają się tu głosy osobników, którzy dobrze wiedzą, co jest
      normą, a każdego, kto choć trochę wymyka się definicji normalności, szufladkują
      jako niedowartościowanego, homoseksualistę, pederastę itd. Na taki światopogląd
      jest tylko jedna rada: całkowite zlekceważenie. Nikt nie ma prawa wydawać
      opinii, czy ktoś jest głupi czy zaburzony na podstawie wyglądu. Bywają
      psychopaci w drogich garniturach, bywają przestępcy z dredami. I tyle.

      W większości rozwiniętych i liberalnych społeczeństw kultury zachodniej ten
      problem nie istnieje. Nikogo nie obchodzi, jak kto wygląda i jakie ma
      upodobania. U nas w kraju też do tego dojdzie za lat kilkanaście. Nie ma
      odwrotu od liberalizacji obyczajów. I bardzo dobrze. Ludzie pozbędą się
      kompleksów na swoim punkcie. Chcesz nosić dredy? Noś. Kolczyki? Proszę bardzo.
      Oczywiście pozostaje kwestia smaku, warto mieć elementarne wyczucie gustu, tak
      jak i z ubiorem.

      Jestem heteroseksualnym mężczyzną i mam kolczyki w obu uszach. I nie życzę
      sobie, żeby jakiś frajer na forum wyzywał mnie z tego powodu od idiotów. Mam
      wyższe wykształcenie, na bark pieniędzy nie narzekam, spełniam się zawodowo, a
      nawet gdybym leżał całymi dniami pijany pod mostem, to też nie znaczy, że ktoś
      ma prawo mnie osądzać na podstawie tak nieznaczących przesłanek.
      • Gość: Zdziwiona Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.4web.pl 05.06.06, 14:39
        Heteroseksualny mężczyzno! To, że tak wyraźnie zaznaczasz swoją orientację
        seksualną świadczy o tym, że coś chyba z tobą nie tak, bo mnie nie przyszłoby
        do głowy wspominac na tym forum, jaką mam orientację!!! Ale to drobiazg.
        Odpowiedz mi tylko na jedno pytanie: po co masz kolczyki w uszach?
        • Gość: just_me Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 14:45
          I właśnie widać, skąd się bierze ciemnogród. A czemuż to seksualność miałaby być
          tematem tabu?
          I czy nie możesz przyjąć do wiadomości, że ktoś ubiera się, wygląda w jakiś
          określony sposób, tylko dlatego, że tak mu się podoba, a nie żeby komuś zaimponować?
          • Gość: Nieprawdziwy Polak Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 14:53
            Wiesz, wydaje mi się, że ci wszyscy "normalni" umarliby ze strachu przed
            opiniami innych, gdyby mieli choć trochę inaczej wyglądać. Dlatego muszą
            podkreślać swoją "normalność", cokolwiek to znaczy.
          • Gość: Zdziwiona Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.4web.pl 05.06.06, 16:44
            A kto mówi, że seksualność jest tabu? Po prostu w tej akurat chwili, jego
            seksulność jest bez znaczenia, a on tak mocno zaznaczył, że jest hetero,
            dlaczego? Wszak większość facetów jest hetero, więc po czorta o tym pisać?
            Podobnie z imponowaniem, ani słowa na ten temat nie napisałam w żadnym poscie!
            Skąd więc ci się to wzięło? Znasz takie przysłowie "Na złodzieju czapka gore!"?
            • michalng Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy 05.06.06, 21:44
              Gość portalu: Zdziwiona napisał(a):


              > Podobnie z imponowaniem, ani słowa na ten temat nie napisałam w żadnym poscie!

              a kto napisał ? :
              Nie dziecko, nie mam zachwianej hierarchii wartości i dlatego przez całe życie
              nie przyszło mi do głowy, że muszę zrobić coś idiotycznego z moim ciałem typu
              kolczyk w pępku, dredy lub wygolona głowa, tatuaż na tyłku, żeby komuś
              zaimponować.
        • Gość: Nieprawdziwy Polak Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 14:48
          Gdyż miałem ochotę wskazać na to, że odmienność stroju czy wyglądu nie jest
          wcale cechą homoseksualistów, a takie panują przesądy. Oczywiście, Tobie by nie
          przyszło do głowy mówić o swojej orientacji, ale mi przyszło. Czy jest w tym
          coś nagannego?

          A kolczyki? Tak mi się podoba. Czemu dopatrujesz się w tym jakiegoś drugiego
          dna? Nie potrafię zrozumieć. Jesteś z gatunku tych osób, które znają lepiej
          intencje innych niż oni sami?
          • Gość: Zdziwiona Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.4web.pl 05.06.06, 16:51
            Nieprawdziwy Polaku, ciężko się rozmawia z takimi jak ty, bo macie problemy ze
            zrozumieniem drugiej osoby i przypisujecie jej jakieś nieprawdziwe intencje.
            Nieprawda,że panują takie przesądy, jakie opisują, stąd twoje zaznaczenie swej
            heteroseksualności w tym miejscu było bez sensu, choć nie było naganne (i nic
            podobnego nie napisałam!!!). Odpowiedź na pytanie o kolczyki:"tak mi się
            podoba" jest nic nie mówiąc, bo to oczywiste, że ci się podoba. Istota tkwi w
            tym, dlaczego ci się podoba dziurawić sobie uszy i nosić kolczyki jak
            dziewczyna? I o to właśnie pytam. Gdybym znała twoje intencje nie musiałabym
            pytać, nie sądzisz?
        • Gość: titta Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.botany.gu.se 05.06.06, 14:48
          A po co masz ty? Albo dlaczego nie masz?
          Wszystko jest rzecza gustu i tak dlugo jak ktos nie kaze mi robic tego samego
          to moze nosic sobie i srebne lyzeczki przetkniete przez nos i golic sie w
          kratke.
          Czy az tak zakompleksieni jestesmy (drodzy rodacy), ze kazdy kto troche inaczej
          wyglada musi byc wytkniety palcami?
          • Gość: duży maciek Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.chello.pl 05.06.06, 15:21
            trzeba być naprawdę nieszczęśliwym człowiekiem, żeby tyle dywagować na temat
            dredów, tatuaży i ortografii...
            • sappari Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy 05.06.06, 15:51
              Gość portalu: duży maciek napisał(a):

              > trzeba być naprawdę nieszczęśliwym człowiekiem, żeby tyle dywagować na temat
              > dredów, tatuaży i ortografii...

              duży maciek - mały wacek? Jakieś kompleksy maciuś? No przynajmniej Ty nie
              wymagaj tolerancji, nawet niniaa nie jest aż tak zdesperowana.:)

              • Gość: duzy maciek Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.chello.pl 05.06.06, 16:26
                no przecież to jasne że jak duży maciek to mały wacek. po co te znaki zapytania?
          • Gość: quidam Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.magma-net.pl 05.06.06, 15:30
            o, ile troli dzisiaj na forum... pysznie... jakby mozna bylo zabijac piszac,
            to by tu lezala gora trupow...

            wyluzujcie...

        • Gość: Krawiec Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:45
          Moze to bedzie dla ciebie szok, ale niektorzy nosza rozne ozdoby ot tak sobie,
          bez wyraznego powodu, dla zabawy, dla samej zmiany... Mam nadzieje ze tacy
          ludzie jak ty zmadrzeja z czasem i Polska stanie sie przyjemnym miejscem do
          zycia. Jedno pytanie - jstes katoliczka prawda?
          • Gość: Zdziwiona Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy IP: *.4web.pl 05.06.06, 16:54
            Nie jestem pewna czy Krawiec pisze do mnie, ale jeśli tak to odpowiadam:
            Nie, nie jestem katoliczką. Jestem ateistką.
            • michalng Re: Jak zwykle odzywają się tu "prawdziwi" Polacy 05.06.06, 21:16
              Przyjmij do wiadomości, że nie przeszkadza mi, że ktoś
              jest ateista, uważam jedynie, że nie jest normalnym człowiekiem. :)
    • Gość: Terence Re: Nie bój się dredów IP: *.elb.vectranet.pl 05.06.06, 15:15
      Współczuje ciasnoty umysłowej i płytkich poglądów co poniektórym z tego forum.
      Jak to jest, że pełno naokoło mentalnych hitlerków... albo trolli.
      Znam dość dużo osób z dredami i wszyscy to świetni ludzie. Jak to jest, że
      jeszcze nigdy mnie żaden dredlock nie pobił, nie okradł, czego nie mogę
      powiedzieć o niektórych "normalnych" w krótkich włosach. Zato ci co je noszą są
      (w każdym razie ze swojego dośwadczenia stwierdzam) otwarci, przyjacielscy i
      mają poukładane w głowach. Chyba dlatego, że ci co lubią dredy mają specyficzny
      światopoglądu. A nawet zaryzykuje stwierdzenie, że jest to sprawa serca. No bo
      na pewno nie są faszystowskimi świniami... Nie widziałem jeszcze kogoś o
      poglądach nazisty i żeby jednocześnie nosił dredy. (Hitler w dredach? hehehe)


      There are many ways to praise the Lord. The best, though the hardest one is to
      be a Good Man.
      "Moja muzyka jest przeciwko systemowi , który nakazuje jak żyć i umierać" Bob M.
      Pozdrowienia dla wszystkich reggae maniaków!...uważajcie na świnie...
    • Gość: Zenon Re: Nie bój się dredów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:39
      Najzabawniejsze jest to ze obawiac nalezy sie gladko i starannie ostrzyzonych
      panow, a nie wlascicieli dredow. I kto tu jest normalny a kto nie?
    • Gość: Zen Re: Nie bój się dredów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:51
      Nie bój się dredów, bój sie drechów.
      • m15 jeśli nie ma w nich robactwa -o key 05.06.06, 16:42
        Gość portalu: Zen napisał(a):

        > Nie bój się dredów, bój sie drechów.
    • Gość: ;] Re: Nie bój się dredów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 17:51
      troszke uświadamia społeczeństwo.
      • Gość: Młody Gej Polski Ja się nie boję, ja tylko nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:03
        po co ludzie tracą czas i pieniądze, żeby robić sobie nie tylko dredy, ale
        dodatkowo oszpecać swoje ciało tatuażami i kolczykami w różnych dziwnych
        miejscach. Tu już ktoś zadawał pytanie PO CO ktoś sobie wbija kolczyk w język
        albo jeszcze gdzieś indziej (w żołądź prącia / w wargę sromową). To dodatkowo
        jest fizyczne cierpienie, więc samo takie postępowanie wydaje mi się niepojęte.
        Rozumiem, że to jest coś zbliżonego do masochizmu albo fetyszyzmu, ale jednak
        jest to trudniejsze do pojęcia - pojmuję, że "normalny" masochista może
        odczuwać satysfakcję przy odczuwaniu fizycznego bólu, ale jak psychoseksuologia
        działa u "kolczykowców" i tatuażystów? Nie wiem.

        Dodam, że sam jestem homoseksualistą, ale nie poszedłbym do łóżka z facetem,
        który ma tatuaż. Zresztą mam już chłopaka na stałe, który na szczęście nie jest
        poprzekłuwany.

        My, geje mamy odpowiedź na pytanie: dlaczego sypiasz z chłopakiem? Odpowiedź
        brzmi: bo go kocham, a poza tym on mnie podnieca. Ale jak spytać kogoś z
        kolczykiem w języku i pępku i kilkoma tatuażami na klacie, dlaczego to zrobił -
        nie uzyska się konstruktywnej odpowiedzi.

        W każdym razie nie chcę nikomu zabraniać osobistych ekstrawagancji. Nie jestem
        nietolerancyjny, bo sam nie chcę być dyskryminowany.

        Co do dredów: chłopaki w dredach są często seksowni, czemu nie, choć bardziej
        podniecają mnie uczesani na jeżyka :-) A poważnie mówiąc - dredy mogą być,
        jeśli się z tego jakiś paskudny kołtun nie zrobi i jeśli rzeczywiście sie toto
        myje przynajmniej raz na tydzień. Ale ja sobie dredów na pewno nie zrobię,
        już raczej wyszedłbym na ulicę w peruczce z harcapem.
    • Gość: Yachoo Dreeeeeedy :D IP: *.matarnia.pl 06.06.06, 21:53
      Mam dredy od 5 miesięcy. Myłem je jak dotąd szarym mydłem i łupierz, który
      wcześniej miałem beznadziejny teraz mi zmalał, że go prawie nie ma. Dredy
      zrobiłem za 150 zł, mimo że mam je do końca szyi. Jeżeli chodzi o metodę
      robienia, to polecam metodę tylko szydełkiem... Dredy nie są wtedy krzywe. Sam
      robiłem kilka razy tą metodą i jest na prawde dużo dokładniejsza od opisanej
      powyżej.

      Dredy są na prawde super. Polecam wszystkim, żeby sobie zrobili.
      • Gość: vi Sappari, tak dla porządku: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.06, 11:23
        pederasta to nie to samo co gej. To notorycznie nadużywane słowo oznacza geja -
        pedofila.
        • Gość: agusja Re: Sappari, tak dla porządku: IP: 5.5R* / *.abz0.ifb.net 15.06.06, 16:37
          on wie,przeciez jego tata jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka