kanuk
07.06.06, 10:03
A ja ostatniego dnia maja to mialem rendesvous !
Z pania ,ktora jeszcze 5 lat temu grala w turnieju tenisowym Japonii ,a 3
lata temu w Wiedniu.
Do dzis w swietnej formie,czytala menu w ciemnej salce uroczej restauracji w
Yorkville bez okularow. Wesola ,z doskonala pamiecia i na biezaco.
Kazala sobie dolewac SzatoneufduPape, a na moje pytanie o sekret tej
zywotnosci odparla ,ze kiedy je mieso, to raczej wybiera te tluste kawalki.
Pani ma 85 lat.