Dodaj do ulubionych

Nowy wątek lsniących cytatów

28.06.06, 19:26
"Jedynym gatunkiem literackim, którego uprawianie naprawde sie opłaca, jest
żadanie okupu".
W.A.
Obserwuj wątek
    • zielonamysz Re: Nowy wątek lsniących cytatów 28.06.06, 23:39
      Pisarze wiedzą tyle o pisaniu ksiazek ile ptaki o ornitologii
      Ranicki
      • viki2lav Re: Nowy wątek lsniących cytatów 03.07.06, 11:05
        Korzystaj z zycia zanim ono cie wykorzysta. (zaslyszane)
        • ewakurz Re: Nowy wątek lsniących cytatów 03.07.06, 11:16
          Na niektorych dlugosciach i szerokosciach geograficznych fascynujace jest, ze
          jak sie mysli, ze sie slyszy swietny zart z cyklu absurdalnych, to jest wlasnie
          serio-serio, no i na odwrot.
          (Kurz wkurzony)
          • brezly Re: Nowy wątek lsniących cytatów 03.07.06, 11:18
            Aha :-)
            • olo53 Re: Nowy wątek lsniących cytatów 03.07.06, 14:44
              Slyszalem ostatnio taki : Prezes powiedzial 'Myslimy'
              • zielonamysz Re: Nowy wątek lsniących cytatów 04.07.06, 00:22
                Do wieczności nie mamy żadnego innego dojścia niż przez chwilę, w której żyjemy.

                Herbert von Foerner

                • brezly Re: Nowy wątek lsniących cytatów 04.07.06, 11:31
                  Wycztalem na internecie ze ktos sie obudzil "z bardzo zlym sampoczuciem
                  zoladka". Spodobalo mi sie.
                  • drzejms-buond Re: Nowy wątek lsniących cytatów 13.07.06, 14:06
                    "Każdemu woooolno koooochaaać..."
                    (E.Vergreen)
                    • viki2lav Re: Nowy wątek lsniących cytatów 14.07.06, 08:41
                      ja wyczytalam jakie sa noe plany kosciola
                      Egzorcysto, zostaw czysto.
                      wklejam
                      Zwiększenie liczby egzorcystów to jeden z priorytetów Kościoła, bo szybko
                      rośnie zapotrzebowanie na ich usługi. Choć nie ma statystyk, ile egzorcyzmów
                      prowadzi się u nas rocznie, z szacunków wynika, że może to być nawet
                      kilkadziesiąt tysięcy.


                      miliony rak wypedzaja diabela
                      • millefiori Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 14:48
                        Pani Viki, a gdzie pani z roznosci drogi skrecilo?
                        • zielonamysz Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 15:35
                          No diabeł zawsze blisko dróg krętych dlatego zainteresowanie pani VIki uwazam
                          za bardzo uzasadnione.
                          • zielonamysz Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 15:36
                            Łał!!!
                            Czlowiek na chwile znika i co?? Nie ma.Czemuz???
                          • millefiori Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 15:37
                            Chodzi o to, ze paniVikowe forum skrecilo i zniklo za jakims zakretem z Roznych.
                            Przynajmniej na moim monitorze. Stad niepokoj. Jaskolczy?
                            • olo53 Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 16:14
                              Jejkum tejkum, Millefiori na forum, cześć Millefiori, jak w P?
                              • millefiori Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 16:36
                                Czesc, panie Olo! A, upiornie goraco bylo w P. W Oj tez, bardzo goraco. W Budzie
                                zas piekielnie goraco.
                                • olo53 Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 17:10
                                  Piekielnie to jest to slowo, czlowiek sie ruszy i juz mu sie chce prysznicu,
                                  japonce w czarnych garniturach i pod krawarem pono rozwiazuja problem wieksza
                                  lampa koniaku?
                                  • zielonamysz Re: Z pytaniem zaniepokojona podazam 14.07.06, 18:39
                                    Whisky, tylko whisky panie Olu.Kazdy to wie..
                                    • brezly Tak szukalem za 10.08.06, 17:45
                                      "ecological paintings" i zanlazlem cytat wart chyba tynfa:
                                      "Ecological wellbeing is the cornerstone of survival."
                                      • audrey.h czyżby... 10.08.06, 17:50
                                        > "ecological paintings"

                                        bejce????? :)))))))))))


                                        ok. uciekam do spożywczaka.
                                        --
                                        audrey
                                        • brezly Re: czyżby... 10.08.06, 17:52
                                          Nie nie, akurat nie o to szlo :-))
                                          • audrey.h Re: czyżby... 10.08.06, 19:22
                                            a ja tak z ciekawości se wrzuciłam:

                                            translatica.pwn.pl/index.php?stext=well%20being&ttext=dobrze%20b%EAd%B1c

                                            --
                                            audrey
                                            • brezly Re: czyżby... 11.08.06, 08:12
                                              Aha, mnie jakis czas temu dl lba rpzyszlo ze, jako ze marketing sie nie moze
                                              zatrzymac w pol drogi do komunikowania sie z klientem, ze po "wellnessie" bedzie
                                              "betterness", potem "superness", a dalej do jaki "perfectness". Ciekawe co dalej.
                                              D-bry wszystkim.
                                              • anchan Re: czyżby... 11.08.06, 18:39
                                                daj juz tylko "Oh my goodness!"
                                                • brezly Re: czyżby... 12.08.06, 20:56
                                                  Dowod Euklidesa o nieskoczonej ilosci liczb pierwszych sie klania, Anchan:-)
                                                  Na kazde "oh, my goodness" istnieje "oh, my betterness". Siuummm tatata, ehem,
                                                  no... "bestness"?
                                                  • audrey.h Re: czyżby... 12.08.06, 23:32
                                                    > no... "bestness"?

                                                    potem już tylko... superduperbestness.
                                                    zwłaszcza gdy idzie o marketing... ;)

                                                    --
                                                    audrey
                                                  • brezly Re: czyżby... 13.08.06, 09:09
                                                    Yhyhy:-)
                                                    "Nie znaliscie dotad prawdziwego bestnessu".
                                                    Tiaaa, bedzie sie trza klonowac dla wiekszych doznac? :-)
                                                  • zielonamysz Dobra wiadomość! 20.08.06, 09:16
                                                    Chciałbym uspokoić wszystkich chorych, korzystających z lecznictwa szpitalnego i
                                                    stacji dializ, że w większości są tam przestrzegane zasady
                                                    sanitarno-higieniczne. Chorzy mogą czuć się bezpiecznie" - zapewnił Wojtyła.
                                                  • brezly Re: Dobra wiadomość! 20.08.06, 09:47
                                                    W większości. Znaczy trochi szczęscia trza mieć?
                                                  • annabellee1 Re: Dobra wiadomość! 20.08.06, 14:21
                                                    Jak wszedzie.Zycie to loterya
                                                  • zielonamysz Trans 21.08.06, 08:56
                                                    Postanowilam pierwszy raz w zyciu skorzystac z translatora.Wrzucilam pierwsze
                                                    zdanie tekstu by zobaczyc jak to biega.OJ! biega

                                                    The love between Yvonne Rousseau and Pierre Chevallier began as a bodice-ripping
                                                    romance straight from a dime-store novel.
                                                    Ten miłość pomiędzy Yvonne Rousseau i Wał Chevallier zaczął się równie pewien
                                                    stanik - rozprucie romans prosty z pewien moneta dziesięciocentowa - zapas powieść.

                                                    Och!!! CUUdne.Ile mozliwosci sie otwiera dla fantazji.
                                                  • brezly Re: Trans 21.08.06, 14:39
                                                    Uuuuuuh:-)))))

                                                    Tortoise: acrostics are easy to write. Even a dialogician could write one.
                                                    Achilles: Dial-a-logician? That one is new on me.


                                                    Wymieklem :-)
                                                  • viki2lav Re: Trans 21.08.06, 16:21
                                                    Ach illes smiechu
                                                  • vaud Re: Trans 22.08.06, 01:09
                                                    Romans z rozprutyn stanikiem za trzy grosze. Za tyle, to au-pair, nie opera!
                                                  • brezly Re: Trans 22.08.06, 07:53
                                                    Aha, au pair, jak to tu mowia o sobie w Germanii "opfer mädchen".
                                                  • kanuk Przysłowie 22.08.06, 23:08
                                                    Darowanemu statkowi się w zęzy nie zagląda.
                                                  • brezly Re: Przysłowie 23.08.06, 09:14
                                                    No, Kanuk at his best:-)))))

                                                    "haruje jak U-boot"?
                                                  • viki2lav Re: Przysłowie 23.08.06, 13:02
                                                    Brezly, ja tam wole zle samopoczucie zoladka jak niezyt lub niebyt, tegoz.
                                                  • brezly Re: Przysłowie 23.08.06, 13:43
                                                    Ech, takie metafizyczne schorzenia: niezyt bytu, np. (czyt. nierzyt)
                                                  • viki2lav Re: Przysłowie 23.08.06, 14:46
                                                    ze niby czlowiek bez d...ylematow 8-o???
                                                  • viki2lav Re: Przysłowie 23.08.06, 15:33
                                                    skoro juz glupstwa plote, to jeszcze to wkleje....
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=669&w=46728228#Scene_1
                                                  • brezly Re: Przysłowie 23.08.06, 15:40
                                                    Jak to teraz mlodziezz mowi, hardcore:-))
                                                  • kanuk Brezly zabahnowany 25.08.06, 04:24


                                                    -Przez cale zycie wierzymy,ze podazamy we wlasciwym kierunku, aby w koncu
                                                    zrozumiec,ze jedziemy niewlasciwym pociagiem.
                                                  • brezly Re: Brezly zabahnowany 25.08.06, 07:25
                                                    Ale ja zawsze kupuje z powtronym, bo to taniej wychodzi:-)
                                                  • zielonamysz Re: Brezly zabahnowany 05.09.06, 07:02
                                                    17 lat byłam mezatką. A potem odnalazłam Boga- z filmu dokumentalnego
                                                    amerykanskiego.
                                                  • szubad Re: Brezly zabahnowany 07.09.06, 07:10
                                                    prosimy nie wchodzić z napojami, lodami i na wrotkach

                                                    (przy wejściu do szklarni w ogrodzie botanicznym)
                                                  • brezly Re: Brezly zabahnowany 07.09.06, 07:41
                                                    szubad napisała:

                                                    > prosimy nie wchodzić z napojami, lodami i na wrotkach
                                                    >
                                                    > (przy wejściu do szklarni w ogrodzie botanicznym)

                                                    No, dobrze sie dzien zaczyna :-)) Ogolne aj was lawju rozlega sie w przyrodzie.
                                                    W skrzynce majlowej krotki teskt kolegi A ze kiedy kolega B mowi/pisze o
                                                    "homeostazie kognitywnej" to chodzi o to zeby "sie historyjka kupy trzymala".
                                                    Fajnie bedzie :-)
    • brezly Dla Pani Kurzowej na urodziny 12.09.06, 10:49
      “I took an earthen vessel, in which I put 200 pounds of earth that had dried in
      a furnace, which I moistened with rainwater, and I implanted therein the trunk
      or stem of a willow tree, weighing five pounds. And at length, five years being
      finished, the tree spring from thence did weigh 169 pounds and about three
      ounces. … Lest the dust that flew about should be mingled with the earth, I
      covered the lip or mouth of the vessel with an iron plate covered with tin and
      easily passable with many holes. … I again dried the earth up in the vessel, and
      there was found the same 200 pounds, wanting about two ounces. Therefore, 164
      pounds of wood, bark, and roots, arose out of water only.”

      Jan Baptista van Helmont (1580–1644).
      • ewakurz Re: Dla Pani Kurzowej na urodziny 12.09.06, 11:00
        O kurcze.
        Bardzo, bardzo i owszem. Brezle'you, wy tak intuicja, po krotkiej analizie czy
        zgola przypadkiem?

        Albowiem pasuje mi jak brakujacy kawalek pucelka... (yhyhy, virgo, jakby nie
        bylo)
        • brezly Re: Dla Pani Kurzowej na urodziny 12.09.06, 11:03
          A, tak mi sie petal on po lbie. Z przyczyn zawodowych kiedys przypelzl i jak
          Marek K. po piekle.
          A czemuz on Tobie, Stardustuniu?
    • brezly Podbno Konfucjusz 19.09.06, 15:42
      Nie wystarczyy nie miec zadnych pomyslow, trzeba nie miec jeszcze zadnych
      mozliwosci wprowadzenia ich w zycie.
      • olo53 Re: Podbno Konfucjusz 19.09.06, 17:58
        Smutek wprowadzasz B. mozeby tak jakas polke, tego no bardziej skocznie?
      • vaud Re: Podbno Konfucjusz 19.09.06, 21:45
        brezly napisał:

        > Nie wystarczyy nie miec zadnych pomyslow, trzeba nie miec jeszcze zadnych
        > mozliwosci wprowadzenia ich w zycie.


        ---->peklam ze smiechu!
      • brezly Wklejam zeby ciagle nie szukac 29.03.07, 13:12
        Clou jest w ostatnim zdaniu:

        "- Co mi tu będziesz opowiadał, mój pierścieniu - Trurl na to. - Mędrzec,
        mędrca, mędrcem, a elektryczność, jony, atomy, inne precjoza, używane do
        budowania maszyn, kosztują jak wszyscy diabli. Lubię układy jasne, podpisane, z
        paragrafami i pieczątkami; nie jestem pazerny na byle grosz, ale lubię złoto,
        zwłaszcza w znacznych ilościach, i śmiem się do tego przyznać! Jego blask, jego
        żółty połysk, jego luby ciężar sprawiają, iż kiedy sobie wysypię jeden - - drugi
        worek dukatów na podłogę i w milutkim ich po - brzęku na nich się potarzam,
        zaraz mi jaśniej się robi w duszy, jakby ktoś w nią słonko wniósł i zapalił.
        Tak, lubię złoto, do kroćset! - zawołał, gdyż własne słowa nieco go podekscytowały.

        - Ale po cóż ci złoto niesione przez innych? Czy nie możesz sam sobie sporządzić
        dowolnej jego ilości? - spytał pierścień, łyskając ze zdziwienia.

        - Nie wiem, jaki tam mądry jest król Genialon - odrzecze Trurl na to - ale ty
        jesteś, jak widzę, zupełnie niewykształconym pierścieniem! Co, ja miałbym sobie
        robić sam złoto? Słyszał to ktoś! Czy szewc żyje z tego, że sobie buty kroi, czy
        kucharz sobie gotuje, żołnierz sobie wojuje? A poza tym koszty własne, czyś
        nigdy o nich nie słyszał? Zresztą, jeśli chcesz wiedzieć, oprócz złota lubię
        narzekanie"
        • brezly Budujace z Sieci 04.04.07, 08:50
          Nie mam niestety poki co permisji na podanie autorki wiec wklejam:

          "Zanim mi dupa schudnie, to reszta zniknie. Sama dupa będzie wisieć w powietrzu,
          jak uśmiech kota z Alicji w krainie czarów:)"
          • millefiori Re: Budujace z Sieci 04.04.07, 08:52
            :)))) A, rozumiem, osoba tyjąca na sam wdok produktow spozywczych. Byl pan na
            forum Diety i odchudzanie?
            • brezly Re: Budujace z Sieci 04.04.07, 08:55
              Nie, nie, bron cie panie Boze. Zadne takie :-)) Ot, utalentowana klapaczaka
              klawiatura.
          • vaud Re: Budujace z Sieci 21.06.07, 13:18
            brezly napisał:

            > Nie mam niestety poki co permisji na podanie autorki wiec wklejam:
            >
            > "Zanim mi dupa schudnie, to reszta zniknie. Sama dupa będzie wisieć w
            powietrzu
            > ,
            > jak uśmiech kota z Alicji w krainie czarów:)"

            ----> to jest piekne. Czy aby nie NO?
            • brezly Re: Budujace z Sieci 21.06.07, 13:34
              vaud napisała:


              > ----> to jest piekne. Czy aby nie NO?

              Czyjes NO. Ale nie to moje:-)
        • brezly O zesz ty! 05.04.07, 12:13
          Sacred cows make the best hamburger.
          • brezly Re: O zesz ty! 05.04.07, 12:15
            The most important thing in communication is to hear what isn't being said.
          • istna Re: O zesz ty! 05.04.07, 13:13
            Przeczytałam scare crows:>
            • brezly Nowe z komputra 14.05.07, 08:48
              "Zaufanie to to co czujesz zanim w pelni zrozumiesz sytuacje"
              • kanuk Re: Nowe z komputra 15.05.07, 06:26
                Jedynie czlowiek potrafi śmiać sie i płakać.
                Bo jest jedynym zwierzęciem,ktore wie jak jest ,a jak być powinno.
                • brezly Re: Nowe z komputra 22.05.07, 09:03
                  Tego alta znow jedna trzecia ludnosci bedzie mieszkac w zlych warunakch, zle sie
                  odzywiac i niewlasciwie ubierac. Tyle ze nazwa to wakacjami.
                  • brezly Re: Nowe z komputra 01.06.07, 07:56
                    "Life may have no meaning. Or even worse, it may have a
                    meaning of which I disapprove"
                    • brezly Re: Nowe z komputra 08.06.07, 07:22
                      IF YOU DON'T HAVE THE LAW - ARGUE THE FACTS.
                      IF YOU DON'T HAVE THE FACTS - ARGUE THE LAW.
                      IF YOU DON'T HAVE EITHER - POUND THE TABLE.
                      • brezly Re: Nowe z komputra 21.06.07, 10:26
                        FORGIVE MY NONSENSE AS I ALSO FORGIVE THOSE WHO THINK THEY TALK SENSE

                        • brezly Re: Nowe z komputra 22.08.07, 11:16
                          Wypula maszyna kompilacyjke:

                          IT IS THE GODS' CUSTOM TO BRING LOW ALL THINGS OF SURPASSING GREATNESS.
                          • olo53 Re: Nowe z komputra 22.08.07, 21:19
                            zrozumialem z tego tylko 'fale zasypia piach' pewnie niedodladnie
                            • brezly Re: Nowe z komputra 22.04.08, 14:02
                              "WOULD YOU TELL ME PLEASE, WHICH WAY I OUGHT TO WALK FROM HERE?"
                              "THAT DEPENDS A GREAT DEAL ON WHERE YOU WANT TO GO," SAID THE CAT.
                              "I DON'T MUCH CARE WHERE
                              • olo53 Re: Nowe z komputra 22.04.08, 16:19
                                No i o to choodzi, o to chodzi,oto chodz, oto chodzi
    • olo53 Re: Nowy wątek lsniących cytatów 22.04.08, 16:43
      Mam ten, no bardzo do, przepraszam, zakalupuckalem sie, tego, no
      • brezly Wkleje sobie zeby miec pod reka 12.06.08, 19:07
        Z miejsca, na którym lezał Szwejk, ozwało sie ziewniecie i dały sie słyszec
        słowa mówione przez sen:
        - Ma pani racje, pani Müllerowo, ze ludzie sa do siebie podobni. W Kralupach
        budował pompy niejaki pan Jarosz, a ten Jarosz podobny był do zegarmistrza
        Lejhanza z Pardubic, jakby był jego bratem rodzonym, a ten zegarmistrz
        przypominał znowu pana Piskora z Jiczina, a wszyscy razem podobni byli do
        nieznanego samobójcy, którego mocno juz zgniłego znaleziono w stawie koło
        Jindrzichova Hradca, akurat koło kolei, gdzie sie ten samobójca zapewne rzucił
        pod pociag

        -Dało sie słyszec nowe ziewniecie i takie oto słowa: - Potem ich wszystkich
        skazali na wysoka grzywne, a jutro niech mi pani Müllerowa ugotuje na obiad
        makaron.
    • greta.garbon Re: Nowy wątek lsniących cytatów 14.06.08, 09:09

      "erkondyszyn kaput"

      (mego wujka)
    • greta.garbon Re: Nowy wątek lsniących cytatów 15.06.08, 06:27
      Ona - "Czy przez ten cały czas byłeś mi wierny?"
      On, przeciągłe spojrzenie - "Często."

      Z filmu
    • greta.garbon Re: Nowy wątek lsniących cytatów 16.06.08, 08:46
      Jeśli wymyśliłam
      i tu wysmażyłam
      to już lśniący może być cytat?

      dzielimy się:
      - na tych, co się zawsze na innych wkurzają
      - oraz na tych, co się do tego nigdy nie przyznają ;)))

      (moje)
      • greta.garbon Re: Nowy wątek lsniących cytatów 25.07.08, 00:42
        "życiowe możliwości uciekają przed nami, żebyśmy ich nie wykorzystali"

        cytat filmowy
        • kanuk Re: Nowy wątek lsniących cytatów 25.07.08, 03:05
          a pani Greta ma zaswiadczenie z kadr na wytumaczenie dlugiej
          nieobecnosci ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka