Gość: miguel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:23 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aale Re: Rowerem prosto do Afryki IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.07.06, 12:25 też mi wyczyn... po prostu codziennie będzie jeździł na rowerze.. wyczyn to by to był gdyby zaplanował sobie dziennie 300 km a nie 171 phi... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontrcyc Re: Rowerem prosto do Afryki IP: *.server.pl / *.gd.pl 11.07.06, 12:57 to wsiadz i jedz cycu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Rowerem prosto do Afryki IP: 193.111.166.* 11.07.06, 13:01 A ty przejechał/eś(aś) choć raz w życiu 100 km. w ciągu jednego dnia? Zdajesz sobie sprawę z tego, co piszesz. Chyba nie.. Bo zamiast jeździć na rowerze, to siedzisz na pupie przed monitorem i bawisz się w trola, a pupa rośnie hihi... Ponad 150 kilosow dziennie to wyczyn, a do tego jaka cała trasa. Powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Rowerem prosto do Afryki IP: 195.117.192.* 11.07.06, 13:08 150 km nie jest wyczynem. mam takie trasy za soba, a jestem rowerzysta okazjonalnym, a nie nałogowcem. to tak, jakby się szło na pielgrzymkę. wystarczy łatwo policzyć: wyjeżdża się po 8 rano i kończy o 8 wieczorem. po drodze oczywiście przerwy na odpoczynek i posiłki. średnia prędkość z całego dnia wychodzi raptem 12,5 km/h, czyli tzy razy szybciej niż człowiek idzie. ale miłego pedałowania, ale podróż do maroka to wyczyn nie jest, ot ciekawostka ornitologiczna jakich wiele każdego lata. Odpowiedz Link Zgłoś
tzkagor Re: Rowerem prosto do Afryki 11.07.06, 14:55 No to bojku przejedź sobie 70 dni z rzędu po 150 km, często w upale. Nie wiem czy wiesz ale jak jest gorąco to się trochę ciężej jedzie. A jeszcze nie zapomnij o górach po drodze i innych atrakcjach. Na pusto też się inaczej jedzie niż z obładowanym rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
tabaco Re: Rowerem prosto do Afryki 11.07.06, 15:03 kiedyś wybrałam się na miesięczną wycieczkę rowerową w góry na Słowacji.przygotowywałam się jadnak na nizinnym terenie i tam 100 km nie stanowiło problemu. W górach niestety było całkiem inaczej i po pierwszych kilku dniach krwawiłam z wyczerpania. dodatkowo upał nieziemski. podziwiam, że człowiekowi się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iryda Re: Rowerem prosto do Afryki IP: *.dsl.vic.optusnet.com.au 11.07.06, 16:23 Drodzy rowerzysci!!!! jezeli jestescie sportowcami, turystami to dlaczego wysmiewacie kogos kto chce zwiedzic inne kraje. Wyjazd do Afryki to nie jest zupelnie prosta sprawa. Zapominacie, ze to kontynent i tam wlasnnie sa rozne panstwa i rozne zwyczaje a do tego tocza sie wojny. Czy przewidziales drogi rowerzysto taka sprawe jak "gibli"? To straszna burza piaskowa gdzie nie widac drogi, jest sucho, upalnie i wieje drobnym piachem i nie widac na odleglosc jednego metra. Kto w Afryce jezdzi od 8-ej do 8-ejpm. Jedzie sie skoro swit i najlepiej schowac sie w cieniu juz o 11-tej. Jak planujesz zaopatrzyc sie w wode? bo to chyba najwazniejszy problem. Lato nie jest najlepsza pora na wyprawy tego typu. Dobrze miec futrana czapke bo chroni od przegrzania. Pod czapka jest 36 stopni a na zewnatrz 42. wszystkiego dobrego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolare Re: Rowerem prosto do Afryki 12.07.06, 13:56 Gość portalu: aale napisał(a): > też mi wyczyn... po prostu codziennie będzie jeździł na rowerze.. > wyczyn to by to był gdyby zaplanował sobie dziennie 300 km a nie 171 phi... ;P z calym szacunkiem kolego ale jestes glupi:) wsiadz sobie na rower i przejedz 150 km i rob to kazdego dnia przez ponad dwa miesiace, a potem dopiero wejdz na forum i napisz cos madrzejszego:) pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Rowerem prosto do Afryki 12.07.06, 13:58 karolare napisał: > z calym szacunkiem kolego ale jestes glupi:) Bardzo proszę bez wycieczek osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś