kachax
03.08.06, 10:29
Hej,
Pozdrawiam wszystkich miłośników Koni :)))
Jeśli to dla Was nowy sport to zadbajcie o własne bezpieczeństwo.
Koniecznie toczek i kamizelka ochronna na kręgosłup.
A dodatkowo bardzo zalecam poczytać o tym "jak myśli koń", jak widzi i przede
wszystkim jak reaguje. Wystarczy dobry poradnik, naprawdę warto najpierw
poczytać.
Dlaczego?
Mimo tego że jeździłam amatorsko ileś lat z przerwami to wiedziałam za mało i
zawiodła mnie spostrzegawczość. Koń mi się spłoszył (obcego psa stojącego w
krzakach średnio daleko) tak bardzo że poniósł, zrobił rodeo i po upadku (na
szczęście nie zostanę kaleką) leczę połamane 3 kręgi i ma długą rehabilitację.
Pamiątkę mam na resztę życia..
Pytajcie czy koń nie "stoi" niejeżdżony za długo, zwracajcie uwagę na to co
się dzieje w okolicy i do czego koń jest przyzwyczajony.
To fantastyczny sport, ale wymaga sporo wiedzy teoretycznej zanim na grzbiet
się człowiek wdrapie. Zaufajcie temu co mówię.
I od razu na początku pytajcie instruktora i proście by zademonstrował jak z
konia należy spadać gdy dzieje się coś nie tak. To nieoceniona umiejętność -
może uratować życie czy nawet zdrowie.
A poza tym, zeby nie było tak strasznie - to nie ma nic piękniejszego od
szumu wiatru w uszach, stukotu kopyt i harmonii mięśni pracujących pod tobą
podczas cwału po bieszczadzkich połoninach! Każdemu z Was życzę dużo darości
i pięknych chwil w przyjaźni z tymi nieziemskimi stworzeniami.