23.10.06, 22:44
dzis znad Atlantyku, znaczy, nie halny, nie orawiak, tylko cos miejscowego, co
juz sie rozpedzilo do 130 km/h i ma w nocy doduc u nas. Pan M przebakiwal cos
o zamykaniu okiennic, ale mu przypomnialam, ze nie mamy rzeczonych na stanie.
Jesli dzisiejszy nocny zapowiedziany huragan wywieje/porwie mnie, to dam w
odpowiednim czasie znac, dokad, zeby zalozyc kolejna filie DM.
Obserwuj wątek
    • szubad Re: Ma duć! 23.10.06, 23:48
      Oj! trzeba sie przywiązać sznurami do jakiegoś hydrantu Pani Millefiori! albo
      jakiejś innej rury wystajacej z ziemi, widzielim na jednym filmie, wtedy albo
      nie porwie albo porwie z całym miastem i jego infrastrukturo a to tak jakby nie
      porwalo czyli na jedno wychodzi.

      ale na powaznie: ja trzymam kciuki, żeby się Pani ostała i rano z kawo zawitala
      promiennie
      :-)
      • kanuk Re: Ma duć! 24.10.06, 01:41
        wszystko przez ten Atlantyk. teren niezabudowany i mozna sie rozpedzic.
        niezabudka o nas ,pani Millefiori. prowiantem ,w razie czego,zarzucimy na
        zanete;)
        • brezly Re: Ma duć! 24.10.06, 07:30
          No i co no i co? Smutny to bylby widok takie Millefioryny wiatrem targane.

          Nawiasem mowiac, kiedys dawno temu w Anglii, zgadal sie w mym towarzystwie Fin z
          Malajem ze w obu krajach wiezrenie jest ze jak sie na przelomie listopada
          pazdziernika noca wietrza na niebo popatrzy to widac kobiety dlugowlose jak
          ciagna na polnoc.
          Ja pania bardzo prosze, apni Fiurko, niech pani nie ulega zadnym zagranicznym
          przesadom (obie wersje fonetyczne maja tu sens, sprytnie zaznaczam), bo tu juz
          kawa czeka.
          • millefiori Re: Ma duć! 24.10.06, 12:01
            Dziekuje za wyrazy wsparcia, przytrzymania, wstrzymywania, zawieszania sie kula
            u nogi itd, a tu duje dalej. Omal mnie nie porwalo na polnocny wschod (tam
            duje), gdy wyszlam po bagietke, wylopotalo (bez skojarzen prosze), a parapluje
            po wielokrotnym przekreceniu na lewa strone na krotkim odcinku
            dom-piekarnia-dom, mam zabita, zebrami drutow rozpaczliwie sterczaca, do
            wyrzucenia...
            • millefiori Duje... 24.10.06, 13:17
              Tak, ze rzeka, upieta grzywiastymi falami, zaczela plynac pod prad...
              • brezly Re: Duje... 24.10.06, 13:28
                Aha, zdaje sie ze forpoczty doszly do mnie.
                • zielonamysz Re: Duje... 24.10.06, 13:32
                  Nie dujta sie pani Milko!!!
                  • millefiori Re: Duje... 24.10.06, 15:01
                    Informacje na temat intensywnosci ducia porownalam:
                    - GW - 22 km/h - hle, hle, to chyba w tunelu metra...
                    Yahoo - 20-30 mil/h
                    TVF1 - zapodala spowolnienie i aktualna moc 50-60 km/h
                    • millefiori Panie Brezly! 24.10.06, 23:16
                      Ode mnie juz poszlo i idzie teraz do Pana! Pan sie przypasze do czego stabilnego
                      i do jutra!
                      • brezly Re: Panie Brezly! 25.10.06, 08:22
                        To juz chyba w nocy bylo, bo sie jakos uspokoilo, albo poszlo bokiem. Pani wie
                        ze ja 3 godziny ciuchcia od pani?
                        • millefiori Re: Panie Brezly! 25.10.06, 09:28
                          To cale szczescie, panie Brezly, ze pana ominelo. 3 godziny Teżewem? To my po
                          sousiedzku, czas chyba wyznaczyc krzyzykiem zbiezne miejsce na mapie
                          • brezly Re: Panie Brezly! 25.10.06, 09:30
                            Nie, normalnym. Do Frankfurtu czasem pociagiem z miasta P. Moze sie kiedys do
                            pani na wagary wybiore. Musze tylko sprawdzic czy moja Bahnkarta we fr. dziala.
                            • millefiori Re: Panie Brezly! 25.10.06, 09:33
                              No zeby mi pan wczesniej powiedzial... do/z Budy miesiac temu jechalam,
                              zatrzymujac sie u moich kum germanskich w okolicach franfurckiego lotniska...
                              • vaud Re: Panie Brezly! 31.10.06, 17:16
                                Donoszę,że deszcze niespokojne przytrzymały mnie na lotnisku w Naszym Yngtonie
                                przez 2 godziny. Miałam hopsnąć do Nowego Jorku. Zamiast tego oglądałam smutny
                                bejsbol w poczekalni. Jak wreszcie od-wiało i przedmuchało, to taki błękit
                                nieba i słoneczność, że aż warto było poczekać.
                                • ewakurz Re: Panie Brezly! 04.11.06, 11:47
                                  Donosze po ptokach, ze tu tez duje. Na barierkie mnie chcialo wwiac kilka razy
                                  miedzy njukastelem i genfem. A w czasach, kiedy Fiori donosila, ze dulo, to w Oj
                                  sprawdzalismy, ekhem, wiatry nad Baltykiem i okazalo sie, ze skali zabraklo
                                  meteorologom i namalowali czarne plamki tam, gdzie skala sie skonczyla. Co
                                  wprawilo ojczyznianych surfingowcow w amok i pakowanie sprzetu.
                                  A donosze wlasciwie dlatego, ze mi sie przypomnialo, ze Brezly dawno temu
                                  podziwial ozdobne kruki i gawrony balkonowe. Bo sobie wlasnie takiego podziwiam
                                  z bliska, jest zawieszony nad drutem kolczastym à la Birkenau i sluzy do
                                  sygnalizowania golebiom, ze to nie wychodek. A na balkonie obok wisi naturalnej
                                  wielkosci zebra. No, mloda zebra. Jejku, jak ja lubie Genewe.
                                  To slodkosci uikendowych wszystkim.
                                  Kurz w podrozy.
                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 12:55
                                    ja to tak sobie imaginuję, że Was to ducie rozduło na wszystkie strony świata i
                                    tak się niebożęta kulacie od równoleżników do południków. A jeśli się rozchodzi
                                    o te kruku i wrony balkonowe, co to je pan Brezly onego czasu podziwiał, to
                                    uprzejmie donoszę, że to są te rozdziobane prze styczniowych powstańców, co
                                    nimi Nullo Francesco dowodził.
                                    Czy ta zebra wisząca to żywa?
                                    • kanuk Re: Panie Brezly! 04.11.06, 15:07
                                      No prosze ! Po Kieslowskim i International Herald Tribune,Macie Damonie, to
                                      kolejny ge-newski prospekt turystyczny.
                                      -----
                                      Macie Damonie !! -podoba mi sie to;))
                                      • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 15:39
                                        czy mam myśleć, że to do mnie? :))
                                      • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 15:39
                                        Ładne:)
                                        A propos ducia, to wydulo mnie z Budy, z powrotem do B-B.
                                        • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 15:53
                                          u Bardotki mieszkasz? :)
                                          • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 16:19
                                            Prawie;); w miescie o podwojnej nazwie.
                                            PS. cale szczescie, ze nie w Zbrojonych Nausznikach:P
                                            • kanuk Re: Panie Brezly! 04.11.06, 16:34
                                              kazdy wraca do korzeni. ciekawe,czy oprocz B-B i B-B, sa jeszcze jakies inne B-
                                              B ?
                                              • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 16:37
                                                no jest, Borucznik Borewicz :)
                                                • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 16:47
                                                  Ban Bopuch, jakby kto mial katar, czytajac glosno Oymumiofieszpy
                                                  • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 16:51
                                                    Buda-Beszt, powinno tez byc, zeby sie zgadzalo z wzorem B-B.
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 17:23
                                                    o kurde, też myslałem o Budabeszcie. Przypomniała mi się taka rybya drapieżna,
                                                    co BarraBuda się zwie
                                                  • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 17:32
                                                    Bru-Bsela
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 17:53
                                                    Ben Bella, ale taki to naprawde był :)
                                                  • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 18:00
                                                    i Bela Baci zza plotu, w Budzie.
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 21:05
                                                    a ja teraz już tak bez żartów Lilii Very z Wenezueli słucham, zresztą nie po
                                                    raz pierwszy :)

                                                    P.S. ,,La muerte del animal" i ,,Pajarillo verde" ma początek
                                                  • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 22:04
                                                    U mnie sasiedzi pani Kranowej spiewaja:)
                                                    youtube.com/watch?v=DFpOKPeAHVQ
                                                    youtube.com/watch?v=b26DfgYLBhQ
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 22:21
                                                    no nie moge otworzyć, bo teraz z płyty Joan Baez tryska :)
                                                    zdam sie na Ciebie, Pani Fiorko. Co tam sąsiedzi Kranowej nucą? :)
                                                  • millefiori Re: Panie Brezly! 04.11.06, 22:27
                                                    Jak sie JB wyczerpie, to proponuje to:
                                                    www.youtube.com/watch?v=cVO4YUYao-I&NR
                                                    Ladne:)
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Panie Brezly! 04.11.06, 22:44
                                                    no ładne, takie w stylu spokojnej Nirvany :)
                                                  • brezly Pani Kurzowa! 05.11.06, 12:18
                                                    Z to Genewo to ja mam skojarzenia dosc przyziemne. Owo dla mnie to pozostanie
                                                    miejscowosc o wyjatkowo wysokich t(r)o(r)tuarach, przez co przekraczanie ulicy
                                                    przez pchajacego wozek dziececy okrutnie nieprzyjmne jest, zwlaszcza jak
                                                    czlowiek ma termin w klinice, co do niej jedzie z samego dołu Ruesitgraben.
                                                    I zadane sikajace z jeziora fontanny ani liczne wolnostojace domy spokojnej
                                                    starosci dyktatorow afrykanskich tego wrazenia nie zmienia.

                                                    A co do B-B, to NO podrzuca "Brulion Bebe B." jako lekture (Boj sie Boga, BreslY!)
                                                  • millefiori Przelamuje BB przekladem 05.11.06, 19:34
                                                    Bela Baci zza plotu przeklada sie na Wuja Wojtka (w porzadku odwrotnym: Bela to
                                                    Wojciech)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka