millefiori
23.10.06, 22:44
dzis znad Atlantyku, znaczy, nie halny, nie orawiak, tylko cos miejscowego, co
juz sie rozpedzilo do 130 km/h i ma w nocy doduc u nas. Pan M przebakiwal cos
o zamykaniu okiennic, ale mu przypomnialam, ze nie mamy rzeczonych na stanie.
Jesli dzisiejszy nocny zapowiedziany huragan wywieje/porwie mnie, to dam w
odpowiednim czasie znac, dokad, zeby zalozyc kolejna filie DM.