jan.kran 29.03.07, 10:45 Otwieram i równocześnie się odmeldowuję. K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia_bzdeta_wons Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 10:52 to ja tu kawę zaparzę , Grzybciu przynies naleśnika z łaski swojej :):) (tak apropos mi się przypomniało: kiedyś w "klanie" (:D) Pani Stanislawa przy stole :Wladziu, podaj mi mlieka z laski swojej. (nie pamietam czy podał) ) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 10:54 Tak tak. Szanownej Autorce (Seniorce) mojej kiedys zaafoerwano "smietane od chlopa, ze lyzka staje". Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:00 nno to ja na tego naleśnika siem przyczłapałam, bo siem zaślinię;) póki co kawę czarną dzisiaj wypiję;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:15 odmeld smacznego Cordi :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:29 spóźnione bry:) moge nutelle z talerza wylizac razem z makiem? Do tej pory sposobnosci nie mialam od maszyny sie oderwac. Musze petycje o przerwy sniadaniowe zlozyc bo nic juz dla mnie nie zostaje o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:40 Ech, witam cie wiec piesnia: www.youtube.com/watch?v=sUS49XSN6Zs Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:45 świeconca ta pioseunka :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:54 o bardzo dziekuje za piosenke! bardzo mi sie ze smakiem nutelli skomponowala ladnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:55 To masz tu jeszcze jedno: www.youtube.com/watch?v=ZIjZtgyPhS0 Ciekawe, zadenj rozowej koszuli w tym dysku:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 11:58 zakamuflowana na zolto jezd... dobre te nalesniki, mogie jeszcze jeden na spolkie z ochotnikiem zjesc Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 13:17 To, dzien dobry PT Zjadaczom, niose swieza porcje nalesnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 13:20 o jak dobrze Pani Fiorciu, bo ja jeszcze dzisiaj nic nie jadłam. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 20:19 Odpelzam. Imm, nabawisz sie wrzodow przewodu pokarmowego :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 20:27 Brezu, rano pijam zieloną herbatę z cytryną, a jak mam okienko to jem jogurt. A wrzodom stanowcze: NIE! Som niepoetyckie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mi_fiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 20:27 A zcemu pani, pani Immanuelo, tak na czczo biega? Sernika przynioslam, prosze sie czestowac. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 20:32 abo Pani Fiorku, rano nie zdążam. Ale zato mam linię. (sernik, znaczy sie nie przypalił, bo pyszny :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mi_fiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 21:22 I nawet tak bez kawy, boso? Dziekuje, nie, nie przypalil sie, bo w pore wyrwalam go z pieca... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 21:30 Kawy na pusty żołądek właśnie nie pijam. A z tymi cegłami to ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
mi_fiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 29.03.07, 21:41 Bez kawy nie otworze nawet jednego oka. Wszystkie wypowiedzi sprzed wypicia pierwszej porannej kawy nalezy traktowac jako nalezace do fazy glebokiego snu. Cegly sa sprawdzone, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 07:55 Mam dla wszytkich dobrąwiadomość - już piątek!!! Dzień dobry;) Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 07:56 i stawiam dzban kawy;))) drugi z zieloną herbatą;)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 08:43 Dzien dobry. Z kawa tradycyjnie, pod czapka. Chmury, deszcze niespokojne. Akumulator mi zszedl nieodwolalnie, musze kupic nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 09:42 u mnie sie burzy za oknem, przytulilam sie do kaloryfera i drzemie niespokojnie, bo mi pioruny przeszkadzaja Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 09:51 dzien dobry, pani Grzybciu. To u pani jeszcze grzeja??? Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 10:00 no grzeja, bo wiosna sie gdzies zagubila i nie przyszla...znaczy sie w zimie byla, a pozniej se poszla...to i grzejemy zeby nie zamarzc z zimna Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 11:31 Zaczynam weekend, hurra! Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 11:32 mnie się on kończy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Wpisy i Wychodki na Wartowni IV 30.03.07, 15:20 wwszystkim tym ktorzy narobili mi smaku na nalesnika z serem, zycze zaslinienia sie! z calego serrca! Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia wyjście tradyceyjne piątkowe 30.03.07, 15:25 nietradycyjnie przedłużone do środy.. słoneczne paptki;))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: wyjście tradyceyjne piątkowe 30.03.07, 16:14 czy tylko ja jeszcze w pracy? samotnie mi tu na pustej hali :( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: wyjście tradyceyjne piątkowe 30.03.07, 17:54 Musze jechac do serwisu. Takich akumulatorow, jak moj zdechly, nie maja:( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Kulinarnie 02.04.07, 11:20 Wchodze z sernikiem i kawa. Sernik awaryjny, bo prawdziwy bialy ser z Oj. zostal pozarty zanim sie obejrzalam i zostaly mi miejscowe wyroby typu serek homo. Przepis podaje, bo szybki, skuteczny i smaczny, chociaz plaskaty: pol kilo serka homo, 3 cale jajka, rodzynki (2 duze garscie), garsc posiekanych migdalow, lyska cukru, sok z pol cytryny, otarta skorka z cytryny, wanilia burbonska (szczypta), ciut masla do wysmarowania blachy, troche tartej bulki do wysypania tejze. Rodzynki zalac wrzatkiem, niech specznieja, odcisnac. Ser, jajka, cukier, wanilie, sok z cytryny i pozostale ingrediencje wymieszac, wylac na blaszke. Piec ok. pol godziny w temp. 175 stopni. Pycha! Studiowalam ostatnio miejscowa ksiazke kucharska, dania z ostryg. Kulinarnie ostryga dzieli sie na brode, orzech i koral. Jesli ktos natomiast bedzie pytal o chinczyka, to niech sie nie zdziwi, ze zostanie mu zaoferowane nieduze, stozkowate sitko. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Kulinarnie 02.04.07, 11:39 u mnie nawet serka homo nie ma...mascarpone moze byc najwyzej...moge tego sernika? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kulinarnie 02.04.07, 11:43 Bardzo prosze, pani sie czestuje. Na mascarpone i ricottcie tez powinno sie udac, tylko chlupnelabym wiecej soku z cytryny. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Kulinarnie 02.04.07, 11:56 a dziekuje serdecznie, juz zjadam. mascarpone mi sie taki bezsmakowy wydaje, moze z ricotta lepiej...teskono mi do twarozku (nie mowiac juz o kabanosach, achhhhh i ogorkach malosolnych...) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kulinarnie 02.04.07, 12:25 Zgadzam sie z pania w calej serowej rozciaglosci. Ogorki to juz lada dzien na targu powinni rzucic, wiec i wyrabiac domowe malosolne mozna. Z kabanosami, niestety, gorzej, bo takich jak w Oj. to za zadne cukierki. Chce pani przepis na ogorki domowe? Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Kulinarnie 02.04.07, 12:49 nie ma u mnie ogorka zywego...nawet o takich dlugie salatkowe trudno...nie mowiac juz o koprze...chczasami sama sie sobie dziwie, co ja w tym barbarzynskim kraju bezogorkowym robie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kulinarnie 02.04.07, 16:10 Ddybry. JEstem wiosennie ledowzywy i jaktruplady. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Kulinarnie 02.04.07, 18:50 zjedz marchewki i szpinaku, kolorów dostaniesz ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kulinarnie 02.04.07, 18:53 Ja juz sie blyszcze jak tecza, w obliczu pytyjskich rozwazan szefostwa miejscowego Centrum Obliczeniowego!!! To jest gorsze niz sysadmin, albo inne. Kojarzysz z kryminalow zdanie o "nieznanym trzecim"'? To ma byc powod dla ktorego moje slupki przestaly liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 08:51 spieeeeee....prosze mnie nie budzic.... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 08:54 Przykryje cie kocykime w delfiny, moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 08:56 moze :) ja to to chrapiace z lekka cos zwiniete w wklebek na klawiaturze przykryte kurtka... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 09:03 Podloze ci jasieczek w malwy na klawiature. Na kocyk nalepiam naklejke "Nie ruszac!!". Spij sobie spokojnie, Grzybku, przyjemnych snow. Ja sobie powalcze z drugim serwerem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 09:07 Dzien dobry, kawa, etc. Cos sie dzieje z pogoda: slonce rozpuszczone we mgle. Spac, spac, spac! Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 09:13 z lekka wyciagam lapke spod delfinow po kawe... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 09:41 o jak pachnie kawa! W biegu na parę łyczków wpadam. Zostawiam bukiecik fiołków. DBry :) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:14 Dolewam kawy i ide podniesc sobie cisnienie przez telefon. O, wlasnie, juz od dawna mialam zapytac: dlaczego zaparzona kawa naturalna, pozostawiona w dzbanku na podgrzewaczu, w miare odstawania na tymze zmienia kolor po dodaniu mleka z brazowo-bezowego, z uplywem czasu t, na szarawo-niebieski? Oksydacja? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:23 Ona wszystko zmienia. Po paru godzianch kawa (bez mleka, nie probowalem zistawic z mlekiem) zaczyna "smakowac" jak rozpuszczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:42 To jest taki charakterystyczny smak, ktory, w polaczeniu z jakimkolwiek zabielaczem kojarzy mi sie z amerykanska kawa z automatu w bibliotece; bodaj Michalowska nazwala te wieczyscie podgrzewana kawe drugstore coffee. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:44 Do tego sie naklada organoleptyka brzegu papierowego kubka na jezyku. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:49 Automat w bibliotece rozroznial hot i cold drinks. Hot wlewal w styropian. A wie pan, szalenie mi sie spodobal projekt jednorazowych zoltych kubeczkow Lufthansy. Uwazam za arcydzielo praktycznosci na pokladzie samolotu. Stabilne, paluchow i dzioba sobie czlek nie poparzy, z racji wywinietej, delikatnie plastycznej kryzy, trudno sie tez oblac... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:53 Niemcy to nacja o mentalnosci prymusow. Oni musza byc perfekcyjni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 10:56 I zolte to bylo slicznie i czysto (o kolor niezmacony mi chodzi), jak swiezo wylegla kaczuszka (przepraszam, porownanie czysto kolorystyczne). Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 11:08 To na pewno bylo wielokrotnie testowane :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 11:13 Z uwzglednieniem kontrastowego koloru w stosunku do tacki i obicia siedzen, zeby nieuwazny fluggast (gosc lotu) lapa siegajac nie potracil bo nie zauwazyl. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 11:22 Alez oczywiscie. Ta mila, gołebioszaroblekitna kolorystyka, z dyskretnym perlowym polyskiem... Wlasnie, ostatnio niechcacy ochlupalam goraca herbata frankofonska sasiadke w samolocie, na swoje usprawiedliwienie mam tylko fakt, ze owa niewiasta byla dosc obszerna; siedzialam zaklinowana tulowiem miedzy nia a oknem, majac tylko bardzo duzo miejsca na wyciagniecie nog wzdluz sciany samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Poranne wycie nie przy goleniu 03.04.07, 16:15 Millefiori, nie lataj tyle bo u nasz w kraju za podfuwajke jaka cie uznaja, a to grzech przecie, latawia byc:) Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 08:20 Wróciłam;)) Tęskniłam za Wami dziewiarze..;) Stawiam dzban kawy i odmeldowuję się, idę przerobić górę pism, która wyrosła na mem biurku..papatki Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 08:23 Z ze wzajemnsocia, Cordatatilio! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 08:37 Przebiegam, dzien dobry PT Dziewiarzom. Kawy dolewke przynioslam i racuchy z jablkami. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 08:44 Witam, przynioslam babke wielkanocną, do świąt wyschnie więc lepiej skonsumowac juz teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 08:51 Czesc, Sloneczko. Masz liczne majle:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 09:33 Cześć :))) Już lete czytać bo trochem sie obrobila i w końcu mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 10:29 O, baba! Mozna ja doprawic np. rumem? Nie zdazy wyschnac... Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 10:33 Funghettino, stanno tu profilem, takie masz zachcianki... Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: Poranne wycie nie przy goleniu 04.04.07, 12:42 no co, ogorka chce zwyklego :( Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Poranne wycie nie przy goleniu 05.04.07, 02:58 Odmeldowuję sie do na poświętach. Wesołego Dziania , dużo jaj i lanego mokrego życzy Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Poranne wycie przy wypisywaniu kartek 05.04.07, 07:36 W pracy, w pospiechum na kolanie, szkoda ze nie w bramie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poranne wycie przy wypisywaniu kartek 05.04.07, 07:38 Kartki daja? Znowu? Na świeta? Dzien dobry, panie Brezly, kawy? Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Wpelz naswiateczny 05.04.07, 12:29 B-Y!!! Kicających zajęcy, malowanych jaj, a przede wszystkim rodzinnego ciepła, radości, spokoju, i wogle:)) Papatki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Wpelz naswiateczny 06.04.07, 09:19 Hala opustoszala, wartownik zapalil ostaniego kosyniera, no bedzie spokoj do wtorku, nie bedom sie krecic wiecznie kolo socjalnego, o nawet dziure w linoleum wydeptali. O, spirytusik sie ostal. Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Wpelz naswiateczny 06.04.07, 10:00 znam dzień, ale nie znam godziny, o której mnie stąd wypuszczą, coś czuję, że lada moment, bo mnie już stópki swędzą, więc już teraz kochani PT Dziewiarze świątecznie dobrze Wam życzę;) proszę się nie objadać za bardzo,żeby wam paluszki nie zrubły, bo czym dziać bendziecie..;) wypuszczam świąteczengo królika, niech sobie pokica, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wpelz naswiateczny 06.04.07, 10:02 Dolaczam sie zyczeniowo. Snucia bez suplow, bogatych wątkowań i Wesolego! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Wpelz naswiateczny 06.04.07, 11:13 i haftu krzyżykowego wielobarwnego, o! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Znik! 07.04.07, 11:37 Lapie koszyk, wioslo i znikam w szumie fal. Pocztowke lub list w butelce wysle, jesli znajde na brzegu cos do pisania. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia pojaw poświąteczny 10.04.07, 08:17 wyturlałam się spod stołu, mam problem z pozbyciem się stroju zajączka;/ Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: pojaw poświąteczny 10.04.07, 09:07 dobrydziendobry, ledwo wstalam, ale wstalam...zaczynam oficjalnie poswiateczna (przedwakacyjna) diete...po kawie znaczy sie i rogaliku Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: pojaw poświąteczny 10.04.07, 09:43 dzien dobry alez ciezko sie pozbierac po swiatecznym lenistwie. Jeszcze tylko zjem ciasteczka ktore zaloga przyniosla do pracy i potem juz dieta. Nie ma mowy, zeby bylo inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: pojaw poświąteczny 10.04.07, 10:11 proponuje zorganizowac codzienna ogolnozakladowa sciezke zdrowia aby do formy wrocic/forme zdobyc przed wypoczynkiem letnim Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Jajajaja 10.04.07, 11:54 Siem przyłączam i wstępuję na ścieżkę. A na razie ide zjeśc indyka bo szkoda coby się zmarnował.Także samo sernik i sekacz. Moze ktoś ma życzenie to przyniosę w zapasce? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Jajajaja 10.04.07, 11:58 a jest on curry jak noworoczny indyk Uny Alconbury? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Jajajaja 10.04.07, 12:13 piszę się na sękacza, nie miałam nigdy okazji spróbowac. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Jajajaja 10.04.07, 13:03 prosze bardzo -sekaczyk raz! Ale polecam tez sernik,.. ta gorzka czekolada!! Poszlabym na sciezke ,jakokąlwiek choc najlepiej boczną, ale .. wlasnie zauwazylam ze daja na TCM film z Astairem w realiach sowieckich No musz... Odpowiedz Link Zgłoś
cordatatilia Re: Najawiam sie 10.04.07, 15:10 witomyż;))))) łaczę się w lenistwie, gdyż dziś mi nieobce.. całe szczęście zaraz nastapi wylog dodomowy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 15:40 Mnie sie tylko forumic kce. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 15:46 misie nawet chyba pisać nie kce :-( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 15:50 I kciec tez sie ci nie kce? Nawet kcyne? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 15:58 kce misie chyba tylko lodów bakaliowych polanych adwokatem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 16:05 Przyjade do Krk to masz obiecane. Za Kubusia bataliste. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 16:11 w której pięciolatce? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: jak misie nic nie kce :-( 10.04.07, 16:37 to brzmi zachęcająco :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad nie kce mi sie strasznie 10.04.07, 16:43 lecieć jutro na zakład poranny ojjakmisieniekce Odpowiedz Link Zgłoś