millefiori
07.05.07, 15:04
W postaci setek przypisow do wstawienia, o wszyscy swieci! Co najgorsze, nie
pamietam, co wymyslilam sama, co na podstawie i czy owe podstawy mam na pewno
w obleglych stertach papierow i ksiazek w calosci pod reka... Moj pokoj
wyglada jak po przejsciu traby powietrznej, ktora wymiotla wszystko z półek i
segregatorow. Chyba tylko sprzatne dokumenty ubezpieczeniowe, zebym z nich nie
zrobila przypisow w ferworze...