Dodaj do ulubionych

Udój mózgowy

07.05.07, 15:04
W postaci setek przypisow do wstawienia, o wszyscy swieci! Co najgorsze, nie
pamietam, co wymyslilam sama, co na podstawie i czy owe podstawy mam na pewno
w obleglych stertach papierow i ksiazek w calosci pod reka... Moj pokoj
wyglada jak po przejsciu traby powietrznej, ktora wymiotla wszystko z półek i
segregatorow. Chyba tylko sprzatne dokumenty ubezpieczeniowe, zebym z nich nie
zrobila przypisow w ferworze...
Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:07
      o matko, Pani Fiorko, żeby tylko Pani sama nie wylądowała gdzie jako przypis :)
      • cordatatilia Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:08
        może kto zna przepis na smaczne przypisy? ;)
        • millefiori Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:15
          Moje sa takie sobie, raczej srednie: grzyby wprawdzie sie tam pojawiaja, nawet w
          piecdziesieciu kilku odmianach i duuuzo kosci...
      • millefiori Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:13
        Juz mi sie to zdarzalo, a co gorsza, tez jako bibliografia...;)
        • millefiori Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:24
          Na sam widok tych stert mi sie odechcialo wszystkiego po kolei. Za to
          zglodnialam przed czasem, ot, takie dobre zajecie zastepcze.
          • mateuszwierzbicki Re: Udój mózgowy 07.05.07, 15:40
            niech Pani je, Pani Fiorko, i udaje, że nic się nie stało :)
            • zielonamysz Re: Udój mózgowy 07.05.07, 17:09
              Tum um i mor
              Mozna to strescic. Ja tez dzis doszlam do wniosku, ze bede musiala przypisy dac.
              Chyba taki dzien.
              • millefiori Re: Udój mózgowy 08.05.07, 16:25
                I dzis tez, pod znakiem przypisow.
                Żeruje dalej. Bardzo dobre ciasto z rabarbarem mi wyszlo, nie chwalac sie;)
                • mateuszwierzbicki Re: Udój mózgowy 08.05.07, 16:35
                  bo jest Pani bardzo skromna, Pani Fiorko :)
                  • millefiori Re: Udój mózgowy 08.05.07, 16:47
                    To na pierwszy rzut oka widac, prawda?;)
                    • immanuela nie wiadomo, co komu przypisane 08.05.07, 19:10
                      niektórym ciasto z rabarbarem, a niektórym migrena, w mordę jeża!
                      :-(
                      • brezly Re: nie wiadomo, co komu przypisane 08.05.07, 20:09
                        A u niektorych skromnosc jest tylko jedna z licznych ich zalet. Jak mawial o
                        sobie kolega dawny z pracy "ja jestem po prostu nadmiernie rozwiniety umyslowo".
                        Zmienil potem prace, a Wrocek na inny dawny zabor, rzucil to samo w nowym
                        miejscu i dowiedzial sie ze "jestes zarozumialy" :-((
                      • millefiori Re: nie wiadomo, co komu przypisane 08.05.07, 21:33
                        immanuela napisała:

                        > niektórym ciasto z rabarbarem, a niektórym migrena, w mordę jeża!

                        - Upiekla pani migrene, pani Imko?!
                        > :-(
                        • immanuela Re: nie wiadomo, co komu przypisane 09.05.07, 00:36
                          migrenki piecze się dokładnie tak samo jak magdalenki, Pani Fiorciu moja złota :-)
                          • millefiori Re: nie wiadomo, co komu przypisane 09.05.07, 11:38
                            I muffinki... mam nadzieje, ze migrena wypuscila juz Pania ze swego uscisku:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka