Dodaj do ulubionych

Czekanie...

08.06.03, 16:03
Chyba jestem tu dzis sama...
Obserwuj wątek
    • awee Re: Czekanie... 08.06.03, 16:38
      luego napisała:

      > Chyba jestem tu dzis sama...

      Czy to można nazwać samotnością w sieci? :)

      P.S do Ralstona - książka przeczytana czy nadal w kącie ?:)
      • ralston Re: Czekanie... 08.06.03, 17:56
        awee napisała:

        > luego napisała:
        >
        > > Chyba jestem tu dzis sama...
        >
        > Czy to można nazwać samotnością w sieci? :)
        >
        > P.S do Ralstona - książka przeczytana czy nadal w kącie ?:)

        Dzisiaj wieczór z kąta zostanie wyciągnięta i będzie w czytaniu :)
        • awee Re: Czekanie... 08.06.03, 18:10
          ralston napisał:

          > Dzisiaj wieczór z kąta zostanie wyciągnięta i będzie w czytaniu :)

          Najpierw chyba bedziesz ją musiał odkurzyć nieco .... tyle czasu w kącie
          • ralston Re: Czekanie... 08.06.03, 18:23
            Spokojnie. W zamykanej szafce była :) Bardziej niż o kurz martwię się o to, czy
            nie będę musiał dla przypomnienia przekartkować to, co już przeczytałem...
            Witaj Awee :)
            • ralston Re: Czekanie... 09.06.03, 16:56
              No i okazało się, że pamięć mam dobrą, ino krótką :) Musiałem od nowa zacząć -
              przeczytałem wczoraj pierwsze sto stron :)
              Ciężko to łyknąć tak na jeden raz - za dużo nieszczęścia skumulowane na tych
              stu stroniczkach...
              • luego Re: Czekanie... 09.06.03, 16:59
                Chodzi o „Samotnosc w sieci”?
                Wiem, ze sie naraze wielu osobom, ale wedlug mnie to straszna chala.... :)
                • ralston Re: Czekanie... 09.06.03, 17:02
                  Chcę doczytać do końca - wtedy chętnie przedyskutuję wszystkie aspekty
                  chałowatości :)
                  • luego Re: Czekanie... 09.06.03, 17:03
                    Mhm... Droga przez meke...
                    Ok, ok! Juz przestaje. To piekna, smutna ksiazka... :)
                    • ralston Re: Czekanie... 09.06.03, 17:09
                      luego napisała:

                      > Mhm... Droga przez meke...
                      > Ok, ok! Juz przestaje. To piekna, smutna ksiazka... :)

                      To co - już się nie chcesz narażać? :)))
      • ralston Re: Czekanie... 10.06.03, 15:22
        awee napisała:

        >
        > P.S do Ralstona - książka przeczytana czy nadal w kącie ?:)


        Dwie trzecie już za mną...
        • janiolka Re: Czekanie... 10.06.03, 15:25
          ale dzielny jestes... ;)))
          • ralston Re: Czekanie... 10.06.03, 15:30
            Raczej zawzięty :)
            Nie - nie nudzi mnie to. Choć może to przez kontrast, bo ostatnio tylko w
            zawodowej literaturze siedziałem przez kilka miesięcy, więc teraz wszystko, co
            nie o biznesie, wydaje się ciekawe :)
            • awee Re: Czekanie... 10.06.03, 15:36
              ralston napisał:

              > Raczej zawzięty :)
              > Nie - nie nudzi mnie to. Choć może to przez kontrast, bo ostatnio tylko w
              > zawodowej literaturze siedziałem przez kilka miesięcy, więc teraz wszystko,
              co nie o biznesie, wydaje się ciekawe :)

              I na chorobowym zawsze lepiej się czyta:)
              To juz pewnie niedlugo powinna się pojawić Twoja opinia po przeczytaniu
              ostatniej linijki
              • ralston Re: Czekanie... 10.06.03, 15:39
                Na jakim chorobowym??? Ja z pracy nieustannie klikam...
                Zgodnie z definicją zawartą w "Samotności w sieci" - do pracy się nie nadajesz,
                dopiero wtedy jeśli dłużej niż kilka miesięcy nieustannie plujesz krwią... ;)
                Ja nie pluję.
      • ralston Re: Czekanie... 11.06.03, 09:58
        awee napisała:

        >
        > P.S do Ralstona - książka przeczytana czy nadal w kącie ?:)


        Skończyłem!
        • awee Re: Czekanie... 11.06.03, 10:03
          ralston napisał:

          > awee napisała:
          >
          > >
          > > P.S do Ralstona - książka przeczytana czy nadal w kącie ?:)
          >
          >
          > Skończyłem!

          Oooooo.....jakie wrażenia po skończeniu ??:)
    • luego Re: Czekanie... 15.06.03, 13:51
      No jasne, znowu tu swierkne samotnie...
      Zaloze sie, ze wszyscy sa na spacerze albo na Jarmarku na Jana!
      Kurka! :(
      Loo
      • ralston Re: Czekanie... 15.06.03, 18:46
        luego napisała:

        > No jasne, znowu tu swierkne samotnie...
        > Zaloze sie, ze wszyscy sa na spacerze albo na Jarmarku na Jana!
        > Kurka! :(
        > Loo

        Świerkniesz nadal, czy skończyłaś już dużyr?
        • luego Re: Czekanie... 15.06.03, 18:57
          Świerknę, Ralsss, świerknę.... :)
          • ralston Re: Czekanie... 15.06.03, 19:01
            luego napisała:

            > Świerknę, Ralsss, świerknę.... :)


            Hmm... pozostaje mi życzyć miłego świerknięcia... (bez przekąsu) bo ja niestety
            muszę znikać. Może się jeszcze pojawię, ale jeśli już to raczej późnym
            wieczorkiem...
            Pozdrawiam.
    • annabl Re: Czekanie... 28.06.03, 23:29
      luego napisała:
      > Chyba jestem tu dzis sama...

      w internecie zawsze jest się samemu
      • awee Re: Czekanie... 06.07.03, 00:27
        annabl napisała:

        > w internecie zawsze jest się samemu

        Święta racja, a do terminów literackich powinno wejść już na stałe i niezmienne:

        "Samotny jak w internecie"
    • nxa Re: Czekanie... 06.07.03, 00:33
      A gdzie wyobraźnia? Jestem z Tobą od dwóch godzin i to w dodatku przez dwa
      kanały internetowe :))
      • awee Re: Czekanie... 06.07.03, 00:41
        nxa napisał:

        > A gdzie wyobraźnia? Jestem z Tobą od dwóch godzin i to w dodatku przez dwa
        > kanały internetowe :))


        a do kogo to piszesz?
        • nxa Re: Czekanie... 06.07.03, 00:48
          Pracuję i spoglądam sobie na Ciebie Awee ;)
          • awee Re: Czekanie... 06.07.03, 00:51
            nie może to być, bo wszystkie dobre duchy mnie dziś opuściły...
            • nxa Re: Czekanie... 06.07.03, 00:54
              Duchy jak to duchy. Nie zawsze je widać, a jednak są w pobliżu...
              • awee Re: Czekanie... 06.07.03, 01:02
                nxa napisał:

                > Duchy jak to duchy. Nie zawsze je widać, a jednak są w pobliżu...

                Nie chcę widzieć, tylko to wiedzieć że są...
    • ralston Re: Czekanie... 12.08.03, 22:34
      Samotność w sieci...
      Pusto tu ostatnio wieczorami. Sezon urlopowy trwa - czyżby dlatego?
      • aand Re: Czekanie... 12.08.03, 22:41
        ...moze wszyscy poszli ogladac spadajace Perseidy?


        ...a moze to miejsce gdzie sie mówi dobranoc? ;)

        Dobranoc Rals
        • ralston Re: Czekanie... 12.08.03, 22:45
          Znikasz już Zły Duchu?
          • ralston Re: Czekanie... 12.08.03, 22:55
            I zniknął... nie dając szansy odpowiedzieć "dobranoc"... Hmmm... czy złe duchy
            miewają dobre noce?
            • awee Re: Czekanie... 12.08.03, 23:03

              ....a te spdające to chyba nabardziej widać o 2 w nocy....
            • awee Re: Czekanie... 12.08.03, 23:05

              Hmmmm.....oczywiście kolacji nie było, to literki się pozjadało... ;)
              ale kontekst został chyba ten sam....

              Dobry wieczór

              • ralston Re: Czekanie... 12.08.03, 23:12
                Dobry wieczór. Do drugiej chyba nie doczekam :) Już padam na twarz...
                • awee Re: Czekanie... 12.08.03, 23:19
                  ralston napisał:

                  > Dobry wieczór. Do drugiej chyba nie doczekam :) Już padam na twarz...

                  ....a nad moim osiedlem to tylko chmury więc i tak nic nie nie będzie widać....
                  • ralston Re: Czekanie... 12.08.03, 23:21
                    A może chwilka na czacie wobec tego? Jestem w pokoju Białystok
                    • awee Re: Czekanie... 12.08.03, 23:24
                      ralston napisał:

                      > A może chwilka na czacie wobec tego? Jestem w pokoju Białystok

                      Jak jeszcze się trzymasz to chętnie :)
                      • ogabignac Re: Czekanie... 13.08.03, 00:47
                        Czekalem. :/
                        • annabl Re: Czekanie... 13.08.03, 00:51
                          i ja czekałam :))
      • awee Czekanie na spadające.... 13.08.03, 07:52

        Te spadające, to nic innego jak wielka bujda.... Jedyne co leciało po niebie,
        to dobrze oświetlony helikopter. I też się twardo trzymał....
    • annabl Re: Czekanie... 14.08.03, 22:37
      a ja patrzę ... od popołudnia bezruch ... no no
      (na forum)
      • awee Re: Czekanie... 14.08.03, 22:54
        annabl napisała:

        > a ja patrzę ... od popołudnia bezruch ... no no
        > (na forum)

        niby wakacje i ciepło jeszcze, więc po co w domu siedzieć ?
    • awee Re: Czekanie... 15.08.03, 22:50

      Jest piątek, w dodatku trwa trzydniowy weekend, ale tak jakoś ciekawi mnie czy
      ktoś jest jeszcze "nieopodal" w sieci....
      • annabl Re: Czekanie... 17.08.03, 15:00
        ani widu... ani słychu...
        pozdr.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka