Dodaj do ulubionych

Powody do Ody do Radosci (i z powrotem)

10.07.07, 10:54
Pozbycie sie kozy.
Dowolnosc interpretacji pozostawiam PT Czytelnikom.

PS. Nie moge sie powstrzymac przed zasugerowaniem dzisiejszej interpretacji
tego stwierdzenia w wydaniu Dakoty, ktora (to intrpretacjA) bylaby zapewne
nastepujaca: Nareszcie zdjeli mi ten cholerny hełmofon! (czyli kolnierz z
plastiku, ktory nosila przez 4 tygodnie - od operacji).
Obserwuj wątek
    • lira_korbowa Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 11:43
      Ale cieszę się z powodu znikniętego hełmofonu. Ja brzoza, ja brzoza...
      • immanuela Re: Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 13:41
        wizja posiadania jednocześnie kozy i sobolowego boa mnie urzekła!
        Pani Liro, a pani z tom brzozom to do sąsiedniego wountka! :-)))
        • millefiori Re: Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 21:29
          Pani Immanuelo, o takou, do kompletu, kozke angorską:
          www.manoirdecamp.com/les_animaux.htm
          • zielonamysz Re: Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 21:32
            Ostatnio sie zachwycilam kurkami chinskimi, ale cooski tez sliczne.


            Być zielonym, to nie jest proste..
            Kermit
            • millefiori Re: Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 21:47
              Kurki chinskie maja piekne porcieta...
      • millefiori Re: Ja mam raczej "z powrotem" 10.07.07, 21:13
        lira_korbowa napisała:

        > Ale cieszę się z powodu znikniętego hełmofonu. Ja brzoza, ja brzoza...

        Pani Liro, to moze choc andante?
        Dopiero po wyslaniu postu dotarlo do mnie, ze dokonalam czesciowego przekladanca
        (ale z pelnym oddaniem sensu), z wegierskiego: "Oda es vissza" to po prostu w
        te/ tam, i z powrotem (przydatne np, przy kupowaniu biletow kolejowych w kraju
        Madziarow).
        My tez sie cieszymy ze zniknietego helmofonu, bo nie dosc, ze kot wygladal jak
        przerobiona reklama His Master Voice (zwierze po wtloczeniu glowy w tube
        gramofonu od wezszej strony), to 4 tygodnie pooperacyjne kot zabytkowy, bo 15
        letni, w czyms takim spedzil, wykazujac sie anielska cierpliwoscia.

        ...ja olcha, ja olcha, odbior...
    • brezly Literowka w czytaniu sie dwa watki nalozyli 10.07.07, 16:57
      Wyszedl mi Odomierz (do Radosci). Chodzacy po domach odczytywacze licznikow Ody,
      zwani takze dziadami lirnikami (przepraszam pani Korbowa, ale sie nie moglem
      powstrzymac).

      Kluje mi sie limeryk.
      • brezly Limerykne 10.07.07, 17:13
        Diadoch Odon z miasta skad Odyn
        Do Odense kierowal swe ody
        Od tego oddany mu w jodynie
        Uszy moczyl odyniec
        Bo od rymow odpadaly mu diody
        • szubad Re: Limerykne 10.07.07, 19:27
          O'domistrz Mckaleń mnie sie jakoś od tych odomierzy przysupłał
          • millefiori Re: Limerykne 10.07.07, 21:17
            Odyrydyrydy, u-ha!
            • brezly Re: Limerykne 16.01.08, 08:51
              Pewien geolog-stoik z Groß-Gerau
              Nie dbał chadek ktoś czy liberał
              Słysząc spór ideowy
              Studził gorące głowy
              „Za lat tysiac tak każdy - minerał!”
              • hizsna Re: Limerykne 16.01.08, 10:31
                Ja sobie tego nie dam powiedzieć,
                choćby ten stoik przy mym stoliku
                .........pół dnia chciał siedzieć
                Ja będę z Sarakosy bawołem
                i nikt nie pochwali się ze mnie
                .........................rosołem
                I to chciałabym, żebyście chcieli wiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka