ewakurz
18.12.07, 01:05
Ni za tym ni za owym. Wypada sie chyba przedstawic Dziewiarzom
Aktywnym: Dzien dobry nocna i ranna zmiano, Pani Kurzowa jam ci, w
kurz obrosla od mniej-wiecej 30-tysiecznego postu.
Azem przyszla, to Wam szybko uopowiem dialog kapielowy z Potomkiem:
Potomek: kapie sie i wyglasza kwestie odnosnie rozmaitych swych
czesci i ich zastosowania.
Ja: No, no, Potomku, w twoim wieku ( 7 i 1/2) to ja i owszem w
bociana wierzylam niezachwianie.
Potomek: (otwiera oczy na szerokosc maximum i zduszonym glosem pyta:)
Mamo?? Co to jest BOCIAN??*
* Dla Vaud: pragne oficjalnie uscislic, ze Potomek wie rownie dobrze
co to bocian jak i cigogne.
Uuuaaaa! ( zaslaniajac buzie). Dobranoc.