Dodaj do ulubionych

Przyszlam sobie

18.12.07, 01:05
Ni za tym ni za owym. Wypada sie chyba przedstawic Dziewiarzom
Aktywnym: Dzien dobry nocna i ranna zmiano, Pani Kurzowa jam ci, w
kurz obrosla od mniej-wiecej 30-tysiecznego postu.
Azem przyszla, to Wam szybko uopowiem dialog kapielowy z Potomkiem:

Potomek: kapie sie i wyglasza kwestie odnosnie rozmaitych swych
czesci i ich zastosowania.
Ja: No, no, Potomku, w twoim wieku ( 7 i 1/2) to ja i owszem w
bociana wierzylam niezachwianie.
Potomek: (otwiera oczy na szerokosc maximum i zduszonym glosem pyta:)
Mamo?? Co to jest BOCIAN??*

* Dla Vaud: pragne oficjalnie uscislic, ze Potomek wie rownie dobrze
co to bocian jak i cigogne.

Uuuaaaa! ( zaslaniajac buzie). Dobranoc.

Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 01:31
      Czemu nie zostaniesz na zawsze ?
      • brezly Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 07:55
        No wlasnie pani Kurzowa, no wlasnie :-)
        • ewakurz Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 08:35
          No przecie na zawsze jestem, ino z rzadka!
          • zielonamysz Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 08:48
            Zawsze mi sie myli,, ktora z pan byla w szlafroku:)
            Moj potomek dlugo byl samotnym zagielkiem aze sie zaczelam martwic.
            No i sie pytam jak to u niego bo koledzy sie prowadzaja a on nic.A ladne to
            chlopie i juz lata mialo. Dziecko popatrzylo na mnie i mowi-Jakiz to problem?
            Daj mi sto zlotych..
            • ewakurz Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 08:57
              :))))))
              Slicznie! Rimbaud wysiada. Czytam miedzy wierszami, ze, Myszo
              Evergreen, dalas, albowiem wstep jest w czasie przeszlym dokonanym?
              • zielonamysz Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 09:00
                Nie dalam. Mam resztki...
                No. Ma milą dziewczyne..
                • brezly Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 09:02
                  Dendobry paniom.
                  To sie nam wydaje nowoczesne podejscie, a jest XIX-wieczne, jak pomne. Znaczy
                  pomne z lektury nie z osobiscie.
                  • kanuk Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 09:17
                    Taki stary chybas nie jest ,a ? ;-)
                    • brezly Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 09:22
                      Bo regularnie uzywam Fosolu:-)
            • ewakurz Gwoli scislosci 19.12.07, 00:42
              zielonamysz napisała:

              > Zawsze mi sie myli, ktora z pan byla w szlafroku:)

              Vaud, Vaud. Rozowym.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=23640114&a=24552891
          • szubad Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 20:11
            ewakurz napisała:

            > No przecie na zawsze jestem, ino z rzadka!

            a my byśmy chcieli, żeby ino z częsta! Ucałowania Pani Kurzowa! No wreszCieszmy
            sie Pani doczekali! :-)
            • kanuk Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 20:13
              a bo tak przedswiatecznie to nawet milej jest ;-)
            • szubad Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 20:13
              na zawsze i zawsze z częsta ma się rozumieć :-)
              • kanuk Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 20:45
                ale tez jednak s o b i e....
                • szubad Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 21:21
                  na Hali jak sobie to i innym, no nie?

                  www.youtube.com/watch?v=-UtvhJ4ba68&feature=related
                  • zielonamysz Re: Przyszlam sobie 18.12.07, 23:22
                    A wie pan panie Br ,ze tez to sobie pomyslalam ze to XiX w. i jakis wuj takie
                    rzeczy kiedys....
                    • brezly Re: Przyszlam sobie 19.12.07, 08:09
                      Prawda, pani Myszko?
                      I komu to przeszkadzalo? To sie mowilo "zaklad" wtedy, jakos tak?
                      Kraza opowiesci z nieslaskiej strony rodziny o jakiejs kierowniczce takowego we
                      Lwowie, co ja dziadek kadzielowy przywolywal jak cos bylo poskrecane. Ze jak jej
                      ponczochy.
            • ewakurz Re: Przyszlam sobie 19.12.07, 00:46
              szubad napisała:

              > a my byśmy chcieli, żeby ino z częsta! Ucałowania Pani Kurzowa! No
              wreszCieszmy
              > sie Pani doczekali! :-)
              >
              - Ucalowania wzajemne, Pani Szubadowa! W zarozowione mrozem jagody!

              • brezly Pani Kurzowa, pani zlozy deklaracje 19.12.07, 08:10
                ze pani bedzie w przyszlosci, co?
                • millefiori Re: Pani Kurzowa, pani zlozy deklaracje 19.12.07, 08:22
                  Pani Effciu kochana! No kope lat, tradycyjnie ze zakrzykne, rzucajac sie na ueb,
                  na szyje i w objecia wpadajac:))
                  • ewakurz Deklaracja 19.12.07, 08:59
                    Niniejszem, ze rzeczywiscie, bez DziewMaszu czlek sie blaka
                    nienahalnie niczem bez rajtuz.
                    A co udziane, tego nam nikt nie odbierze, hu ha!

                    Pani Fiorciu, a tutaj sie rzucam sie w Pani objecia takoz, i ze
                    srebrzystym smiechem na ustach wywijamy razem siarczyste mlynce rece
                    w splocie krzyzowym zaciskajac :)))
                    • brezly Re: Deklaracja 19.12.07, 09:02
                      To ja odbieram pani deklaracje i niech mnie pami jakis e-mail rzuci.
                      Najlepiej na BreslY@poczta.fm, bo pewnie mam pani moj stary fabryczny.
                      • ewakurz Re: Deklaracja 19.12.07, 09:45
                        brezly napisał:

                        > To ja odbieram pani deklaracje i niech mnie pami jakis e-mail
                        rzuci.
                        > Najlepiej na BreslY@poczta.fm, bo pewnie mam pani moj stary
                        fabryczny.

                        --> sierobi, w tej chwilusi. Zakarnetowany pan zostal dokumentnie.
                    • millefiori Re: Deklaracja 19.12.07, 09:07
                      Tak, tak, a blond-loki i biale sukienki wiruja z nami w rozslonecznionym
                      powietrzu, gdy tak drobnou kaszke-manne wywijamy radosnie, jak na sielskim
                      obrazku dziecinstwa:)))
                      • brezly Re: Deklaracja 19.12.07, 09:08
                        Czy przeciwienstwem sielskosci jest urbannosc alias citowosc?
                        • ewakurz Re: Deklaracja 19.12.07, 09:30
                          A przy nas kosz czeresni sloncem nabrzmialych.

                          brezly napisał:

                          > Czy przeciwienstwem sielskosci jest urbannosc alias citowosc?
                          Dla nas w szczegolnosci bylaby to metropolskosc. Niemniej, jesli by
                          sie rozchodzilo w szczegolnosci o wspomniany w Anchanowym Wountku
                          Burakow, no to nie wiem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka