Dodaj do ulubionych

Kłopoty człowieka Busha

04.10.05, 19:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • piotrpsp Teflon George 04.10.05, 19:53
      Je kanciarz ma poroblemy a sam George nie ma nawet plamki. Dekalog bylby inny
      gdyby Abraham negocjowal jego wyborcami ...
      • p.e.d.r.o Re: Teflon George 04.10.05, 22:15
        Człowieku, weź Biblię i poczytaj choć trochę, to nie boli. Gdzie Abraham, a
        gdzie Dekalog!
        • mlodygniewny1 Re: Teflon George 04.10.05, 22:55
          Abraham żył 175 lat/od 2018r.p.n.e.do1843r.p.n.e.
          Mojżesz żył 120 lat/od 1593r.p.n.e.do1473r.p.n.e.
          To Mojżesz otrzymał dekalog od Boga JHWH na dwóch tablicach kamiennych spisany.
          A związek między Abrahamem a Mojżeszem jest oczywisty.To Abraham dzięki oddaniu
          swego syna Izaaka Bogu JHWH zgodnie z....otrzymał od Boga JHWH obietnicę...
          i dzięki temu powstał naród wybrany zwany Izraelem z decyzji Boga JHWH i z tej
          samej decyzji prowadzony przez Mojżesza...i to dzięki obietnicy złozonej dzięki
          posłuszeństwu Abrahamowi przez Boga JHWH...Mojżesz otrzymał od Boga Dekalog...
          • indianski Re: Teflon George 05.10.05, 07:44
            Niestety . Dla niektorych biblia zaczyna sie od : "ksiadz Rydzyk powiedzial" .
            • mborko gdzie sie podziali twardoglowi polscy republikanie 05.10.05, 07:59
              gdzie sie podzialiscie polonusy moje z new york i chicago tak tutaj chetnie
              slawicie swojego durnego wodza busha a dzisiaj taka cisza. jakies argumenty z
              programu rush limbaugh. odebralo wam mowe. okazuje sie, ze amerykanscy
              republikanie to przekreciarze, a ich polonijni zwolennicy to cieniasy.
              • piotr.kraczkowski Re: gdzie sie podziali twardoglowi polscy republi 05.10.05, 14:36
                mborko napisał:

                > okazuje sie, ze amerykanscy
                > republikanie to przekreciarze, a ich polonijni zwolennicy to cieniasy.

                Troche pan przesadza.
                Na bycie "cieniasem" trzeba minimum inteligencji.
    • yann17 Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 19:59

      ....."Dziś, 11 lat po rewolucji Gingricha, Tom DeLay, wówczas jeden z młodych
      gniewnych pociągniętych do Kongresu przez Gingricha, symbolizuje wręcz wszystko
      to, z czym walczyli kiedyś republikańscy odnowiciele moralni."

      - tak jak i reszta neocons'ow

      ....."Wśród jego krytyków jest nawet małe grono Republikanów, a wśród nich -
      tak oto historia zatoczyła koło - emerytowany polityk, dziś pisarz i komentator
      telewizyjny Newt Gingrich. - Gdy DeLay, zamiast otwarcie odpowiedzieć na
      wszystkie zarzuty, mówi, iż ataki na niego to spisek lewicowej prasy, to jest w
      tym niemal równie śmieszny, jak kiedyś Hillary Clinton, która broniła męża,
      mówiąc o konspiracji prawicowej - uważa Gingrich."

      hahaha spisek lewicowej prasy - toż to słowa naszych forumowych demagogów:
      Meerkata, Draggera, Felusiaka i paru innych -:)
    • maruda.r Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 20:06

      DeLay od kilkunastu lat jest czołowym politykiem chrześcijańskiej prawicy. Choć
      nie stronił od radykalnych poglądów - powtarzał np. że przemoc w szkołach bierze
      się z tego, że nauczyciele nauczają tam ewolucji Darwina - DeLay nigdy nie
      angażował się mocno w ideologię.

      ***********************************

      Czyżby przydomek "Młotek" wziął się właśnie z poziomu wykształcenia DeLaya?

      • jan_r_k Poziom wykształcenia polityków... 04.10.05, 21:44
        Ciekawe, że poziom wykształcenia się liczy, jeśli dotyczy polityka prawicy. A
        pewien oszołom, były bojówkarz, z zawodu taksówkarz, o wykształceniu niepełnym
        średnim został Człowiekiem Roku Gazety Wyborczej i był poważnym kandydatem
        (lewactwa) na Komisarza (nomen omen) Unii Europejskiej od Spraw Zagranicznych.
        Nikt nie zwracał uwagi ani na destrukcyjną rolę tego polityka w gospodarce
        pewnego kraju na zachód od Polski ani na obłędną politykę zagraniczną tego
        facia w sprawie Czeczenii, Białorusi nie mówiąc już o Ukrainie i Albanii, gdzie
        wydawał wizy en masse dla gangsterów i dziecząt kierowanych do przymusowej
        prostytucji.

        W USA na prawicy jest pełna zgoda, że jeśli nawet czołowy polityk splamił się
        nieetycznym lub niemoralnym postępowaniem (udowodnionym przez dokumenty lub
        sąd), to musi odejść. Tak odszedł Gingrich i Livingstone.

        Jan K.
        • old.european Re: Poziom wykształcenia polityków... 04.10.05, 22:35
          jan_r_k napisał:

          > politykę zagraniczną tego facia w sprawie Czeczenii, Białorusi

          Zgodna z interesem JEGO PANSTWA

          > nie mówiąc już o Ukrainie i Albanii,
          > gdzie wydawał wizy en masse dla gangsterów i dziecząt kierowanych do
          > przymusowej prostytucji.

          Pisano to w podaniach o wize czy po prostu pie..sz, bo ci socjal scieli?
          • jan_r_k Dobry Człowieku... 05.10.05, 00:01
            old.european napisał:

            > jan_r_k napisał:
            >
            > > politykę zagraniczną tego facia w sprawie Czeczenii, Białorusi
            >
            > Zgodna z interesem JEGO PANSTWA
            >
            > > nie mówiąc już o Ukrainie i Albanii,
            > > gdzie wydawał wizy en masse dla gangsterów i dziecząt kierowanych do
            > > przymusowej prostytucji.
            >
            > Pisano to w podaniach o wize czy po prostu pie..sz, bo ci socjal scieli?


            Dobry i Uprzejmy Czlowieku o ksywie "old.european"

            Bardzo dziękuję za miłe słowa, ale nie przypominam sobie, abyśmy kiedykolwiek
            pili "brudzia". Jako człowiek starszy (u nas, za Oceanem) mówi się "senior
            citizen", jestem szczególnie wyczulony na formę. Proszę więc, aby Pan byłby
            łaskaw na przyszły raz być ciut bardziej uprzejmym i unikał "tylania" człowieka
            bliskiego 10-tego krzyżyka, o ile to nie jest za duże życzenie z mojej strony.

            Poza tym, nie bardzo wiem, co Pan rozumie przez termin "socjal"? Nie jestem
            socjalistą, wręcz przeciwnie, jestem kapitalistą, choć częściowo korzystam z
            uroków życia emeryta. Co prawda, w przeszłości pracowałem także dla
            organizacji rządowych, ale było to "undercover". Mieszkam w różnych swoich
            rezydencjach (takich dość dużych domach), w zależności od pory roku.

            Jan K.
            • old.european Re: Dobry Człowieku... 05.10.05, 10:56
              > Dobry i Uprzejmy Czlowieku o ksywie "old.european"
              > Bardzo dziękuję za miłe słowa, ale nie przypominam sobie, abyśmy kiedykolwiek
              > pili "brudzia". Jako człowiek starszy (u nas, za Oceanem) mówi się "senior
              > citizen", jestem szczególnie wyczulony na formę. Proszę więc, aby Pan byłby
              > łaskaw na przyszły raz być ciut bardziej uprzejmym i unikał "tylania"
              człowieka
              > bliskiego 10-tego krzyżyka, o ile to nie jest za duże życzenie z mojej strony.
              >
              > Poza tym, nie bardzo wiem, co Pan rozumie przez termin "socjal"? Nie jestem
              > socjalistą, wręcz przeciwnie, jestem kapitalistą, choć częściowo korzystam z
              > uroków życia emeryta. Co prawda, w przeszłości pracowałem także dla
              > organizacji rządowych, ale było to "undercover". Mieszkam w różnych swoich
              > rezydencjach (takich dość dużych domach), w zależności od pory roku.
              >
              > Jan K.


              Wiesz, na szacunek to tu trzeba sobie osobno zasluzyc.

        • maruda.r Re: Poziom wykształcenia polityków... 04.10.05, 23:32
          jan_r_k napisał:

          > Ciekawe, że poziom wykształcenia się liczy, jeśli dotyczy polityka prawicy. A
          > pewien oszołom, były bojówkarz, z zawodu taksówkarz, o wykształceniu niepełnym
          > średnim został Człowiekiem Roku Gazety Wyborczej i był poważnym kandydatem
          > (lewactwa) na Komisarza (nomen omen) Unii Europejskiej od Spraw Zagranicznych.
          >
          > Nikt nie zwracał uwagi ani na destrukcyjną rolę tego polityka w gospodarce
          > pewnego kraju na zachód od Polski ani na obłędną politykę zagraniczną tego
          > facia w sprawie Czeczenii, Białorusi nie mówiąc już o Ukrainie i Albanii, gdzie
          >
          > wydawał wizy en masse dla gangsterów i dziecząt kierowanych do przymusowej
          > prostytucji.

          ****************************

          I pieprzył, że Ziemia jest płaska i wsparta na czterech wielorybach?

          • jan_r_k A juści... 04.10.05, 23:48
            A juści, towarzyszu, a juści.

            Niezłomny jest Związek Republik Radzieckich...

            Jan K.
            • maruda.r Re: A juści... 05.10.05, 12:42
              jan_r_k napisał:

              > A juści, towarzyszu, a juści.
              >
              > Niezłomny jest Związek Republik Radzieckich...
              >
              > Jan K.

              *******************************

              Bądź sobie towarzyszem, ale mnie do tego nie wciągaj.

          • eva15 Joschka F. a "we don't need your education" 05.10.05, 00:58
            Joschka F. to rzeczywiście samouk tzw,. "Naturtalent", i rzeczywiście w dość
            głupawej partii. I - mimo tych wszystkich kul u nogi, to zdecydowanie
            najzdolniejszy, najbłyskotliwszy i najbardziej wolny wewnętrznie (co ostatnio
            znów pokazał) polityk w Niemczech a także chyba jeden z najzdolniejszych w
            całej EU. Jego występy w parlamencie to były majstersztyki humoru, ostrej jak
            brzytwa inteligencji, przenikliwości i LUZU. Powtarzam - tylko Gisy może się z
            nim zrównać. Ale ten jest w jeszcze bardziej beznadziejnej partii.

            Całe nieszczęście w tym, że stare, potężne partie (SPD, CDU, FDP) są na tyle
            stetryczałe i skostniałe, że żaden "Naturtalent" nie przejdzie ich negatywnej
            selekcji. Te partie produkują tylko śliskich jak węgorze dopasowańców-
            nudziarzy o wyglądzie i zachowaniu ulizanego zięcia na urodzinach tłustej
            teżciowej z kasą.

            W takim świecie Joschka rzeczywiście był ostrą prowokacją. Co ciekawe, NIE
            miałby żadnych szans na karierę w kraju nieograniczonych ponoć możliwości, a w
            kraju pruskiej ponoć ułożności zrobił ją na luzie ...
            • eva15 to było do Marudy 05.10.05, 00:59
            • jan_r_k Hitler też był "samorodnym" talentem 05.10.05, 01:47
              Nie da się ukryć, że tylko w Niemczech a nie w kraju "nieograniczonych ponoć
              możliwości" samorodne talenty, takie jak Hitler i Joschka Fischer, błyskotliwi
              i dowcipni (?) mówcy o przerażających programach mają szansę. Ważne tylko, aby
              głosili nie obietnicę lepszego jutra, rządy prawa, wolność itp., ale nienawiść
              i mgliste teorie.

              Co więcej, tylko w Niemczech w XXI wieku jest możliwe, aby partia
              komunistycznej lewicy, niemająca tuby w postaci tandemu kontrolującego media
              (Michanik i Urban) mogła zdobyć w niektórych okręgach w stolicy (sic!) kraju
              ponad 20% głosów i wygrać wybory tam bezpośrednie (a nie z proporcjonalnej
              listy) wybory.

              No tak, ale Niemcy zawsze byli najlepsi w głoszeniu nienawiści i potem trzeba
              było ratować ich od siebie samych.

              Jan K.
              • maruda.r Re: Hitler też był "samorodnym" talentem 05.10.05, 12:45
                jan_r_k napisał:

                Ważne tylko, aby
                >
                > głosili nie obietnicę lepszego jutra, rządy prawa, wolność itp., ale nienawiść
                > i mgliste teorie.

                *****************************

                Hitler tez głosił obietnice lepszego jutra, ładu i porzadku - dla rasy nordyckiej.

        • piotr.kraczkowski Re: Poziom wykształcenia polityków... 05.10.05, 14:45
          jan_r_k napisał:

          > W USA na prawicy jest pełna zgoda, że jeśli nawet czołowy polityk splamił się
          > nieetycznym lub niemoralnym postępowaniem (udowodnionym przez dokumenty lub
          > sąd), to musi odejść. Tak odszedł Gingrich i Livingstone.
          > Jan K.

          Dlatego sprawcom holocaustu na Indianach:
          Washingtonowi, Jeffersonowi, Lincolnowi i innym
          prezydentom wystawiaja USA pomniki, a Indinan zrownali
          w prawach z bialymi po 1945r...

          Pomijajac, ze dopiero porownanie w sumie niewielkiego klamastwa
          Clintona z permanentynymi i zbrodniczymi lgarstwami
          Bush´a, ktory wierzy, ze nie tylko jest synem
          Bozym, lecz wrecz jego wyslannikiem (Bush:
          "I believe God wants me to run for president."
          service.spiegel.de/cache/international/0,1518,239637,00.html),
          quasi jego reprezentantem na ziemi, rzuca
          wlasciwe swiatlo na zarzut spisku.
    • gieroy_asfalta Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 20:14
      > Niestety ,takie sa konsekwencje jesli politycy
      > zadaja sie z typami a´la Michnik, Urban .
      albo Rydzyk....
    • gieroy_asfalta jeżeli chodzi o pozyskiwanie datków... 04.10.05, 20:19
      to mógłby sporo się od naszego o.Dyrektora nauczyć:) a zbiórka "na Stocznię
      Gdańską" to hochsztaplerski majstersztyk:-))))
      • pndzelek murzynow bija, ratunku 05.10.05, 03:58

    • al.hurra MYLACY TYTUL :-) 04.10.05, 20:31
      "Kłopoty człowieka Busha"

      W pierwszej chwili pomyslalem, ze ktos tego szympansa Busha uznal za
      czlowieka :-)
      • gieroy_asfalta Re: MYLACY TYTUL :-) 04.10.05, 21:37
        to dla bolszewików istnieje pojecie "człowiek"? myslałem , że wy tylko macie
        kolektyw, prosiaczku....
        • nemo123 a pojecie bolszewik rozumiesz? 04.10.05, 23:34
          (wiem, ze nie - to taka prowokacja)
      • p.e.d.r.o Re: MYLACY TYTUL :-) 04.10.05, 22:19
        Nie doceniasz Darwinizmu, w drugiej kadencji gościu się przeistoczył :)
        • maruda.r Re: MYLACY TYTUL :-) 05.10.05, 12:48
          p.e.d.r.o napisał:

          > Nie doceniasz Darwinizmu, w drugiej kadencji gościu się przeistoczył :)

          ***********************************

          www.guardian.co.uk/cartoons/archive/stevebell
      • gaszcz_portalu Re: MYLACY TYTUL :-) 04.10.05, 23:11
        dobre! :)
    • sajkopatyk U nas ludzie jego pokroju mają się znakomicie . 04.10.05, 21:19
      Dziwne .
    • ronlen2 Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 21:31
      Mowi sie, ze Indiane zyja w wielkim ubostwie, lewicowe media maluja pilnie taki
      obraz. A tu nagle, gdy im to pasuje, pisza o indianskich milionach. W zaleznosci
      od potrzeb politycznych. Prosze sie wreszcie zdecydowac, manipulujecie ludzmi
      przez caly czas.
      • marcin120 Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 21:40
        ronlen2 napisał:

        > Mowi sie, ze Indiane zyja w wielkim ubostwie, lewicowe media maluja pilnie
        taki
        > obraz. A tu nagle, gdy im to pasuje, pisza o indianskich milionach. W
        zaleznosc
        > i
        > od potrzeb politycznych. Prosze sie wreszcie zdecydowac, manipulujecie ludzmi
        > przez caly czas.

        Generalnie indianie zyja rzeczywiscie, ponizej standartow ktore sa uznawane
        przez "bialego czlowieka" za przyzwoite. Wiem cos o tym bo przynajmniej raz w
        tygodniu przejezdzam przez rezerwat. Popularna teoria z tej strony wody glosi
        ze im sie po prostu nic niechce robic. Nieda sie ukryc ze maja wszystko no
        prawie wszystko zapewnione przez rzad muwie tu o Kanadzie jak jest w stanach
        nie wiem. Chodzi o to ze indianie nie placa podatkow mogo przekraczac granice
        miedzy Kanada a USA bez zadnych problemow na zasadzie "jade do kuzyna" i nikt
        ich o paszport nie pyta. Faktewm jest ze spora czesc indian zajmuje sie glownie
        piciem i paleniem trawki a w przerwach mordobiciem. Jest tez wsrod nich grupa
        ktora potrafila wykorzystac prawo i zarabia niemale pieniadze na przemycie
        papierosow i alkocholu z USA do Kanady. Nie placa cla robia "swoje" papierosy i
        maja na to klientow z bardzo prostej przyczyny paczka papierosow w sklepie
        kosztuje 9$ u nich placisz 15$ za 200 szt. papierosow. Po za tym moga budowac
        kasyna itd. Dlatego i w srod nich sa milionerzy.
    • 3m05 Kto kocha Toma DeLaya? 04.10.05, 22:51
      “We love you Tom!” screamed supporters at the International Fellowship of
      Christians and Jews, a pro-Zionist group that hosted a conference in Washington
      this week.

      • jan_r_k Kochają go Żydzi!!!!! 05.10.05, 00:03
        No tak, ale prawicowi a nie lewicowi. Nie da się jednak ukryć, że kochają go
        właśnie syjoniści, więc powinien być wysłany do Syjamu.

        Jan K.

        3m05 napisała:

        > “We love you Tom!” screamed supporters at the International Fellows
        > hip of
        > Christians and Jews, a pro-Zionist group that hosted a conference in
        Washington
        > this week.
        >
        • melipol Re: Kochają go Żydzi!!!!! 05.10.05, 08:14
          jan_r_k napisał:

          > No tak, ale prawicowi a nie lewicowi. Nie da się jednak ukryć, że kochają go
          > właśnie syjoniści, więc powinien być wysłany do Syjamu.

          Panie Janie, w Syjamie nie ma syjonistow sa tylko buddysci a na poludniu
          muzulmanie.
    • dccircle Re: Kłopoty człowieka Busha 04.10.05, 23:29
      katolik_polski cos zabelkotal - widac w pijanym widzie.
    • eva15 Re: Kłopoty człowieka Busha 05.10.05, 00:39
      Człowieka Busha?

      To znów jakaś sprzeczność sama w sobie. Przecież w Bushandzie zaprzecza się
      teorii Darwina.
      • jan_r_k a w Niemczech wprowadzono eutanazję... 05.10.05, 01:50
        a w Niemczech dobrze wykształceni socjaliści wprowadzili
        eutanazję "Untermenschów" przy pomocy komór gazowych. Uciekające dzieci dobrze
        wykształceni Niemcy, muzykujący w domu wyznawcy Darwina brali za nóżki i
        rozbijali im główki ościanę. Kulturnyj narod, die Deutsche, nie ma co - wierzą
        w teorię Darwina.

        Jan K.
        • eva15 A kto wymyślł cyklon B? 05.10.05, 01:55
          Kim był Fritz Haber????? Noblista zresztą???
          • eva15 Re: A kto wymyślł cyklon B? 05.10.05, 02:11
            eva15 napisała:

            > Kim był Fritz Haber?? Noblista z roku 1918 (za co innegp zresztą niż jego
            gaz).

            Dokładnie ujmując Haber był protoplastą cyklonu B. Gaz nazywał się musztardowy
            (później jeszcze inaczej)i wytłukł setki tys. ludzi na froncie I WS a niemiecką
            (!) żoną Fritza Habera doprowadził do samobójstwa z powodu wyrzutów sumienia za
            morderczą działalność męża.

            Potem Fritz H. dalej go ulepszał ku chwale niemieckiej ojczyzny, aż Hitler
            rasista wyprosił do Szwajcarii, gazu jego na nim jednak nie wypróbowując, ze
            wzgl. na jego zasługi.
            ______________________________

            Gdy się mieszka w szklanym domu nie należy walić kamieniami. Chyba, że jest się
            IDIOTA.. Z tymi z natury rzeczy NIE rozmawiam, co Jan chyba,mimo ułomności,
            wreszcie zauważyć powinien. Niech więc Jan ten mój post-wyjątek potraktuje jako
            wybryk natury kapryśnej damy i będzie wdzięczny za lekcję.
            • r306 Hmmmm 05.10.05, 10:38
              Chyba jest Pani w grubym bledzie. Cyklon B nie ma nic wspolnego z procesem
              wytworczym gazu muszterdowego. Byl to srodek odplamiajacy i dezynfekujacy
              stosowany w pralniach. Przypadek sprawil, ze ktos podpatrzyl, iz w odpowienio
              skatalizowany, zabija bardzo szybko szury lazace po magazynach ubran w obozach
              koncentracyjnych. Poczatkowo do zabijania ludzi w komorach gazowych stosowano
              spaliny z agregatow i samochodow.
              • eva15 prosze sie douczyc, zamiast wciaz krytykowac 05.10.05, 16:52
                Przepraszam jesli jestem zbyt obcesowa, ale to meczace wciaz wskazywac, ze ktos
                sie myli.
                Oczywiscie, ze cyklon B jest wynikiem badan Habera, a jego poprzednikiem jest
                gaz musztardowy, uzyty swiadomie ku szczerej radosci Habera w czasie I WS. NNie
                twierdzE ze byly identyczne, jeden wszak byl srodkiem duszacym a drugi
                parzacym, chodzi mi o to, ze ojcem tych gazöow bojowych byl F.Haber :

                "Fritz Haber podczas I wojny światowej był jednym z głównych organizatorów
                produkcji i zastosowania gazów bojowych przez armię niemiecką. W latach 20. XX
                wieku opracował produkcję Cyklonu B, który chociaż początkowo był przewidziany
                jako środek do dezynfekcji i dezynsekcji, został zastosowany przez hitlerowców
                w komorach gazowych podczas drugiej wojny światowej.(..)"

                pl.wikipedia.org/wiki/Fritz_Haber
                Szczegoly o wynalazkach Habera i jego radosci z ich zastosowania do zabijania:

                limonika.webpark.pl/niw.htm
                • r306 Hmmm 06.10.05, 10:06
                  Jest miedzy nami podstawowa roznica - ja szukam suchych faktow i na nich buduje
                  analize, a Pani szuka "kozla ofiarnego", tak jakby jego znalezienie i
                  ukamienowanie mialo cokolwiek zmienic... Miedzy nami jest roznica, bo ja sie
                  skupiam na przyczynach, a Pani na skutkach.
                  www.auschwitz.org.pl/html/pl/historia_KL/cyklon_b_ok.html
                  Nie wybielam psychopaty Habera, jednak fakty pozostaja takie, jak napisalem w
                  poprzednim poscie. To, ze sie psychopata ucieszyl post factum, to tylko skutek,
                  a nie przyczyna.
                  • eva15 Re: Hmmm 06.10.05, 11:00
                    Czemu "psychopata"?? To byö wybitny niemiecki uczony żydowskiego laureat Nobla..
                    Nie cieszył się "po fakcie" lecz przed oraz w trakcie. Sam jeździł w czasie i
                    WWS na front, by srawdzać działanie swego gazu. Chciał być jako uczony b. dobry
                    i skuteczny a jako obywatel przydatny..

                    "Miedzy nami jest roznica, bo ja sie skupiam na przyczynach, a Pani na skutkach"

                    Coś nie bardzo. Przyczyną wszak był splot okoliczności (wojna, oczekiwania
                    rządu, talent Habera, jego charakter i ambicje). Skutkiem był masowy i
                    ZAMIERZONY przez Habera mord.Czy fakt, że nie dokonał go na Zydach w czasie II
                    WS lecz na innych narodach w czasie I WS mord ten pomniejsza????
                    • r306 Re: Hmmm 06.10.05, 11:29
                      Rozmawiamy o cyklonie B. Przyczyna nie byla psychoptatyczna wizja Habera
                      (psychopata nie oznacza czlowieka ograniczonego umyslowo) i jego chec "sluzenia
                      III Rzeszy", ale przypadek - wynik obserwacji, ze srodek o kompletnie innym
                      przeznaczeniu jest niezwykle skutecznym srodkiem duszacym. Skutek w postaci
                      milionow zagazownych ludzi i chora duma Habera, to juz tylko skutek.

                      PS
                      W poczatkach przemyslu chemicznego, wiekszosc srodkow czyszczacych, utrwalaczy
                      itd. byla silnymi truciznami.
        • 11111 Re: a w Niemczech wprowadzono eutanazję... 05.10.05, 02:37
          Tak... zaciemniający umysły fundamentalizm religijny kwitnie, szczególnie na
          Pennsylvania Av.
          • mnietek_wierzbicki [...] 05.10.05, 05:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lungompa Re: Kłopoty człowieka Busha 05.10.05, 03:53
        Ja tez bylem przeciw teorii Darwina dopuki nie przeczytalem paru twoich postow -
        i oto prosze - brakujace ogniwo samo sie znalazlo. Stwierdzam to sledzac twoje
        wypowiedzi pisane ze zwierzeca wrecz nienawiscia do kraju w ktorym nigdy nie
        bedzie Ci dane zyc...
      • mnietek_wierzbicki [...] 05.10.05, 05:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • buszek2 www.panstwozla.pl i wszystko jasne ! 05.10.05, 00:47
      • mnietek_wierzbicki Wizy nie dostales? 05.10.05, 05:22
        • meerkat1 POMLKA SZPIEGA (FSB?, CIA?) :-))))))))))))))))) 05.10.05, 06:49
          "Jak "ustalił" Washington Post", Naftasib to ściśle powiązana z tajnymi
          służbami Rosji firma odpowiedzialna za dostawy ropy dla rosyjskiego MON-u i
          MSW. DeLay spotkał się z całym kierownictwem Naftasibu.

          Koszt wyprawy DeLaya do Moskwy - ok. 50 tys. dol. - pokrył w całości Abramoff,
          który na "promowanie rosyjskich inwestycji" dostał od Naftasibu 440 tys. dol."

          No to zdecydujcie sie towarzysze czy "Mlot" to agent neoconow czy neoKOMOW ;-)))
          • mborko strasznie to smieszne, ha, ha, ha 05.10.05, 08:10
            ale sie usmialem. tu sie okazuje, ze opiewana przez ciebie tutaj czesto opcja
            to zwyczajni przekreciarze a tobie sie na humory zbiera. troche wiecej fantazji
            w obronie idola bez moralnego kregoslupa i z biblia w obu rekach. jak brakuje
            pomyslow to posluchaj tego antyinteligenta rush limbaugh.
            republikanie - przypadek typowego zaklamanca. taki to jeszcze slowa prawdy nie
            powiedzial. burdele chca zamykac a na dziwki leca pirwsi. wody i ziela
            zabraniaja a potem pija i jaraja ile wlezie. glosza o uczciwej polityce a potem
            przekrety na wielka skale.
    • prudent1 Re: Kłopoty człowieka Busha 05.10.05, 01:54
      A moze GW zajela by sie raczej analiza naszego szamba, co? Czy Wy wszyscy macie
      jakies kompleksy, ze ciagle tylko perorujecie na temat USA? Ktos tu kiedys
      bardzo madrze napisal: porownujmy sie z krajami europejskimi, bo tylko te sa
      POROWNYWALNE! USA to bardzo specyficzny i niejednorodny kraj, ktorego historia
      byla diametralnie rozna od europejskiej. Dlaczego nie porownujemy sie np. z
      Chinami? Bo sa nieporowywalne tak samo, jak USA baranie glowy!
      A Ty pseudokatoliku albo podszywasz sie pod "katolika" po to, zeby probowac
      osmieszyc katolikow, co zupelnie Ci sie nie udaje, albo tez wymknales sie spod
      kontroli psychiatry...Wracaj szybko do zakladu, bo tym razem nie dostaniesz juz
      przepustki...
    • rzabba Re: Kłopoty buszow cow... " katolik polski" 05.10.05, 02:35

      co do politykow, to od dawna wiadomo jacy to ludzie i z jakimi typami jest im
      dobrze.
      ps jakkolwiek sluszne, twoje wypowiedzi zwykle malo maja wspolnego z polskoscia
      i katolicyzmem. wiec dla ogolnego dobra prosze zmien ksywe. a jesli tego nie zrobisz
      to dasz powod, by posadzac cie o swiadomy sabotaz.
    • mnietek_wierzbicki To Bush sie ostatnio z Clintonowa zadawal? 05.10.05, 05:07
      • melipol Re: To Bush sie ostatnio z Clintonowa zadawal? 05.10.05, 08:39
        As more and more Americans turn against Bush's Iraq war, Democratic politicians
        remain silent. Their play-it-safe strategy isn't just cowardly, it also won't work.
        www.truthout.org/docs_2005/100105Z.shtml
        The Democrats, bereft of leadership and ideas (though not of their own Beltway
        bandits), also harbor a number of would-be presidents, but they are busier
        positioning themselves politically than they are articulating actual positions
        that might indicate what a new governmental order would look like. While the
        Republican revolution is dead, it says everything about the power vacuum left in
        its wake that Geena Davis's fictional commander in chief has more traction, as
        measured in Nielsen ratings and press, than any of the real-life contenders for
        that job in D.C.

        www.truthout.org/docs_2005/100205F.shtml
    • shtalman Kłopoty człowieka Busha 05.10.05, 06:12
      Czyli historia sie powtarza tylko ze w Polsce. Republikanie doszli do wladzy w
      1994 przy haslach rewolucji moralnej, zmeczni aferami demokratow. PiS tez
      doszla do wladzy dzieki haslom moralnym, jako lekarstwo na wczesniejsze afery
      innych rzadow. Teraz tylko czekac pierwszych afer i z tej strony za kilka lat.
    • el_bigos [...] 05.10.05, 07:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • at_work A nasz De Liar ks. Dyrektor, zdrów jak rydz 05.10.05, 08:53
      i nic mu nie grozi.
      Tylko Wieczne Potępienie.

      No ale, lepszy rydz niż nic.

      _
      Pies na kaczki.
    • borrka1 Re: Kłopoty człowieka Busha 05.10.05, 08:57
      a kiedy czlowiek Bush zacznie miec klopoty?czas najwyzszy.
    • flabbergasted Jeden z najpotężniejszych ludzi w Waszyngtonie wal 05.10.05, 08:59
      "Jeden z najpotężniejszych ludzi w Waszyngtonie walczy o życie."

      Panie Gardzinski Marcinie!
      Czy widzial pan "Orwell Rolls in His Grave" (2003)

      Wyglada z tego pierwszego Panskiego zdania, ze delikwent jest w szpitalu,
      w "intensive care unit."

      Niestety nie widze w tym pierwszym zdaniu techniki "dramatic entrance." Widze
      omamianie pospolitego czytelnika.

      News is not entertainment.

      Proponuje realizm. Nie chodzi o jego zycie... w/g prawa, dozywocie mu tez nie
      grozi. Poradzi sobie gosc. Proponuje sledzic jego losy przez nastepne 5 lat.

      Respectfully,
      flabbergasted
    • r306 Mala i trywialna refleksja... a nawet dwie. 05.10.05, 10:44
      1. Wladza deprawuje.
      2. Demokracje maja te zalete, ze wczesniej czy pozniej sie oczyszczaja z
      naroslych szumowin. Dlatego nalezy je cenic.
      A zeby byc obiektywnym dodam, ze te ceche posiada i demokracja USA i demokracja
      w Niemczech (tu nadmienie sprawe Kohla) i we Francji... Obysmy i my sie
      doczekali takich standardow...
    • abhaod Ameryko! obudzilas sie? 05.10.05, 11:00
    • jerry.uk Oczywiscie G.W.Bush nic nie wiedzial 05.10.05, 11:03
      Bush pewnie jest "zaskoczony" dzialaniem swojego najblizszego wspolpracownika
      i "nic nie wiedzial", ze jego kampanie finansowaly wielkie korporacje.
      Jak ktokolwiek mogl z nim wygrac, jesli kampanie robila mu jego administracja,
      a finansowaly wielkie korporacje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka