13.01.08, 08:03
Sześćdziesiąt tysięcy się zbliża , zakładam bazę.
Co my zawsze mamy przy wspinaczce ?
Akordeon Pani Eraundowej, termos ze szpinakiem , drugi z wódką. Ja do tej pory
preferowałam Absolut ale ostatnio zobaczyłam w monopolowym wódkę pt. Heavy
Weather. Podoba mi się...

No Darz Dziew i do dzieła !!!
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Idziemy. 13.01.08, 09:24
      No, ale szczyt jeszcze w chmurach.
      • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 10:05
        A jaka nagroda, oprocz wielowymiarowej zakrapianej imprezki?
        • lira_korbowa Re: Idziemy. 13.01.08, 10:06
          Samo zdobycie, rzecz jasna! A na szczycie kurtuazja, wersal,
          odstępowanie laurów...
          • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 10:08
            A ladne widoki z gory?
            • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 10:55
              Bry , Brez :)
              Przy tej frekfencji to stawiam gdzieś na wtorek ...
              K.
              • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 13:14
                Pani Kranowa, przebiegam z mlotkiem, dwoma termosami, 1- z kawa i 2 - herbata z
                rumem, wbijajac po drodze pare hakow w sciane.
                • around_the_sun Re: Idziemy. 13.01.08, 13:18
                  Przy poprzednim podejściu był bigos co go Yeti porwało.
                  Może po drodze choć pusty garnek znajdziemy?
                  I trzeba liste rzeczy potrzebnych zrobić,
                  no chyba że pan Brezly znowu będzie latał w te i nazad
                  z pińdziesiąt razy jak to drzewiej bywało.
                  • around_the_sun Re: Idziemy. 13.01.08, 13:20
                    Jakby co to ja juz śliwowice do herbaty trzymam na podorędziu
                    i w liny sie zaopatruje bo tu juz pszepaństwa coraz wyżej. No :)
                    • brezly Re: Idziemy. 13.01.08, 13:23
                      Bede latal, pani Aroundowa, jak dzialacz-cialacz, nie przymierzajac.
                      • around_the_sun Re: Idziemy. 13.01.08, 13:26
                        a to dobrze panie Brezly, tylko niech pan na tego Yetiego uważa
                        bo cholera wie jak mu ten bigos smakował?
                        Mój akordeon juz sie rwie i pyta czy ma grać?
                        • lira_korbowa Re: Idziemy. 13.01.08, 13:29
                          Akordeon niech na razie na zapleczu poćwiczy. Przydadzą się nowe
                          melodie, a nie tylko "Hej, sokoły w koło Macieju".
                    • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 13:29
                      Dzien dobry, Pani Arroundowa, ma pani racje, ten kociol postbigosowy by sie jak
                      znalazl przydal, bo zur nastawilam wychodzac naprzeciw zgloszonym
                      zapotrzebowaniom spolecznym. W ilosci jak dla wojska, zgodnie z tym, co mowila
                      M-Z. Jakby pani uprzejmie wziela biala kielbase i bochen swiezego zytniego
                      chleba, to byloby swietnie, bo mam tu braki w zaopatrzeniu i zapewniam tylko
                      boczek i jajka na twardo.
                      • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 13:34
                        Bry raz jeszcze PT Kolektywowi, co wisi na scianie.
                        A do repertuaru Akordeonu jeszcze proponuje szerokorozlewnie
                        fr.youtube.com/watch?v=4cgCDHz6G1s&feature=related
                        • brezly Re: Idziemy. 13.01.08, 13:47
                          Ja tam nie wiem pani Fiurko, te piesn, nie? Jak tak zamaszyscie posuniemy po tej
                          waskiej grani, to pospadamy. To moze te melodie zarezerwowac na nakladanie bigosu?
                          Aha, Yeti ma zwolnienie lekarskie. Rozstroj nerwowy w wyniku liczynch analiz
                          naukowych ze go nie ma. Zanik tozsamosci i autonihilizm. Wyslali go do Ladka
                          Zdroju i tam odbudowuje ego w miejscowej druzynie pilki recznej jako obrotowy.
                          • aleksandra999 Re: Idziemy. 13.01.08, 14:11
                            to nie prawda, widziałam kilka egzemplarzy latem nad Bałtykiem, prawdziwe
                            zwierzaki kudłate, w Trójmieście są pod ochroną:-))

                            a w kwestii bigosu mam rondel wolny, kapuste tez i flaszke Putinoffa:-)) dawno
                            nie zagadałam do Dziewiarzy, a okazja widze przednia sie szykuje, to chętnie
                            upitraszę i pieśń bigosowa też napiszę:-)
                            • brezly Re: Idziemy. 13.01.08, 14:13
                              Putinoff? :-DD
                              • aleksandra999 Re: Idziemy. 13.01.08, 14:17
                                tak, dziś rano kupiony w niemieckim markecie:-)
                          • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 14:14
                            Lawine wywolamy, mysli pan, niedajBog? Czy basem, albo choc barytonem
                            dysponujemy? Bo jak soprany poleca za wysoko, to ma pan racje, moze cos sie
                            rozpeknac i zleciec.
                            Biedny Yeti. Paczke mu moze przeslac, podobna do tej, jaka Delfin w ramach
                            bonusowego noworocznego koszyczka w pracy dostal?
                            • brezly Re: Idziemy. 13.01.08, 14:19
                              A jaka paczke Delifn dostal, zamieniam sie w czyt.
                              • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 14:26
                                Na widok, to Delfina najpierw zatkalo. Koszyczek wiklinowy, srednicy metra,
                                kipiacy dobrami nadeslanymi z centrali. A w tym koszyczku siedem pelnoprawnego
                                rozmiaru flaszek wyrobow winnoszampanskich, dwie potezne flachy oliwy z
                                prywatnej oliwiarni, wyroby cukierniczo- slodyczowe i inne, typu specjalnosci
                                regionow. Dobrze, ze Delfin za ucho koszyczka nie niosl w przezornosci, coby sie
                                z nadmiaru dobr nie urwalo;) w objecia wzial i dodom przytargal.
                                • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 14:41
                                  Ależ się przy tej szczypiatelnej pieśni wzruszyłam...

                                  Delfinowi się nieżle trafiło , no,no !

                                  Ciekawe co by dali w PL ? Pięć butelek wódki , olej rzepakowy i domowej roboty
                                  garmażerkę ?
                                  • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 14:42
                                    Atmosfera sie zageszcza...
                                    Coraz wiecej piszacych, sklonnych szczyt zawlaszczyc.:-/
                                • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 14:42
                                  Ale ze mnie prorok...
                                  Coś wspominałam o wtorku a tu szczyt tuż tuż...
                                  • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 14:45
                                    Dzień dobry Pani Khadromowa !
                                    Nic nie będziem zawłaszczć tylko wejdziemy tyralierą , objęci
                                    uściskiem , równym krokiem iz akordeonem na ustach.
                                    K.
                                    • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 14:48
                                      Witaj Janinko.
                                      Zdobedziemy szczyt "wespół w zespół, by żądz moc móc wzmóc"?
                                      ;-)
                                      • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 14:55
                                        Na to wychodzi, ale wymościmy dla reszty wygodny namiocik na szczycie:)
    • jan.kran Re: Idziemy. 13.01.08, 14:57
      Za godzinę idę do pracy , zdobędziemy do tej pory ?
      • millefiori Re: Idziemy. 13.01.08, 14:57
        Pewnie! Zuru, komu, na wzmocnienie?
        • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 15:00
          Napiecie siega zenitu.:-|
          • khadroma Re: Idziemy. 13.01.08, 15:01
            No, juz po wszystkim.:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka