Dodaj do ulubionych

Seks po rozwodzie

10.06.09, 22:33
Mam 37 lat od 6 lat jestem sama i strasznie zaczęło mi brakować
mężczyzny. Przedtem o tym nie myślałam, ale ostatnio nawet w pracy
mi się zdarza myśleć o seksie. Czy ja już wariuję, czy to jest
normalne. Kiedyś seks sprawiał mi bardzo dużo przyjemności.
Obserwuj wątek
    • bombonierka-only Re: Seks po rozwodzie 11.06.09, 01:00
      basia.basia1 napisała:

      > Mam 37 lat od 6 lat jestem sama i strasznie zaczęło mi brakować
      > mężczyzny. Przedtem o tym nie myślałam, ale ostatnio nawet w pracy
      > mi się zdarza myśleć o seksie. Czy ja już wariuję, czy to jest
      > normalne. Kiedyś seks sprawiał mi bardzo dużo przyjemności.
      Basiu nie myśl, tylko znajdź sobie kogoś do spełnienia marzeń, nie widzę powodu,
      dla którego miałabyś rezygnować z seksu w takim wieku i przy uregulowanej
      sytuacji, nikogo nie ranisz, a przecież masz swoje potrzeby. Myślę, że chętnych
      panów też by się trochę znalazło:D Powodzenia:)
    • mayenna Re: Seks po rozwodzie 11.06.09, 10:00
      Naturalne, normalne, nie wariujesz.:)
    • gacusia1 Re: Seks po rozwodzie 11.06.09, 19:09
      Chcesz powiedziec,ze nie uprawialas sexu od rozwodu i dziwisz sie,ze
      Ci go brakuje????
      • soulowka Re: Seks po rozwodzie 12.06.09, 08:42
        gacusia1 napisała:

        > Chcesz powiedziec,ze nie uprawialas sexu od rozwodu i dziwisz
        sie,ze Ci go brakuje????

        Gacusiu, są tacy ludzie, dopisuję się do listy. Miałam 4 lata
        przerwy dwa razy (raz po rozwodzie, teraz jestem w związku i trwa ta
        druga przerwa, kto wie ile jeszcze lat przede mną). Po rozwodzie
        miło się marzyło czy masturbowało, ale bez realizacji w praktyce -
        real to były inne zajęcia.

        Soulówka
        (deliberuję nad sygnaturką)
        • zawsze-wenus Re: Seks po rozwodzie 12.06.09, 17:55
          Ja jestem sama niecałe trzy miesiące i bardzo mi brakuje seksu, a co dopiero sześć lat. I tak długo wytrzymałaś.
          • asdaa Re: Seks po rozwodzie 12.06.09, 21:32
            15 lat posuchy seksualnej mam za sobą. Po śmierci męża - wiadomo, żałoba, a
            potem z wyboru byłam sama. Nie, nie brakowało mi tego, wciąż w pamięci miałam
            chwile (niestety, tylko chwile) spędzone z moim mężem. Nie szukałam nikogo, bo
            wydawało mi się, że nikt nie będzie mógł mu dorównać. Rok temu pojawił się taki
            jeden i do dzisiaj się spotykamy :)
    • ozg-a46 Re: Seks po rozwodzie 17.06.09, 12:23
      nie dlaczego poprostu brakuje Ci zbiżenia,mam podobny problem bo
      jestem ponad rok po rozwodzie:)
      • basia.basia1 Re: Seks po rozwodzie 17.06.09, 15:10
        Niestety brakuje mi dotyku, zapachu drugiej osoby, a najgorsze jest
        to , że nie bardzo chcę się do tego przyznać sama przed sobą.
    • uczula Re: Seks po rozwodzie 17.06.09, 14:17
      normalnie wariujesz z braku seksu :)
      heh.. mysle, ze raczej normalne, ja wytrzymalam chyba 3 lata.
      3 lata bez seksu - nic a nic.
      dzisiaj zastanawiam sie po co?
    • malgoszac Re: Seks po rozwodzie 18.06.09, 19:53
      uhh 6 lat bez sexu... ja bym nie wytrzymała :)
      na Twoim miejscu juz dawno bym sobie kogos poszukala - wiec do
      dziela!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka