immanuela 22.01.08, 15:43 Pani Fiorciu kochana, po mojemu to nie jest baobab, jeno fikus benjamina. W każdym razie, jak go zwał, tak go zwał, ale cudny jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: baobab 22.01.08, 16:09 Beniaminkiem jest ci on, pani Immciu, tylko baobabem zostal nazwany poltora roku temu, gdy byl upychany z duzym nakladem sil, troski i sposobow do transportu w czasie przeprowadzki poltora roku. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: baobab 22.01.08, 16:24 Akordeon dedykuje: www.youtube.com/watch?v=wUbdl7Zh1BQ Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: baobab 22.01.08, 16:30 Baobab powiewa Akordeonu dziekczynnie galeziami, w rytmie Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: baobab 22.01.08, 16:34 Pięknyć Ci on jest pani Fiorciu! Baobab znaczy. Akordeon zachwycony juz kombinuje jak sie pod liściem rozmościc :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: baobab 22.01.08, 16:34 Aha, a tegu chiciora panie pomnom: www.youtube.com/watch?v=F5hOCH_QxDg&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: baobab 22.01.08, 16:52 Straszne, nie? Czasami sie trafi hicior jak siekiera wyprofilowany i rzadzi. Np. uwazam ze za to, to Beatlesi beda sie przechadzac po Czyscu, jak pani sadzi? www.youtube.com/watch?v=ouzndIEbEsc Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: baobab 22.01.08, 18:20 Panie Brezly ja zawsze dostaje głupawki smiechowej jak słysze ten utwór :D Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: baobab 22.01.08, 18:23 No bo to sie w glowie nie miesci ze to ten sam Zepsul: www.youtube.com/watch?v=gZez_k4vAzU Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: baobab 22.01.08, 18:28 twierdzi pan, że zepsul? ;-) polemizzowallabym ;-) I takeśmy z baobaba na Beatlesów ześli. Odpowiedz Link Zgłoś