brezly
24.01.08, 14:40
Dzis byla w miejscowej stolowce pracowniczej.
Sie tak zesmz zastanawiali czy jakbysmy pojechali z robotami do Japonii i tam
bz byla "zupa europejska" to co to by moglo byc. Wyszlo ze cos z chleba i
ziemniakow, czyli znowu wyszlo na zur. Zur jak tur, nasz puszczanski
prapoczatek, "cuisine vieille" (???)?