Dodaj do ulubionych

Mały biały domek...

23.08.03, 13:27
Czy mogę spytać o jakim domu śnicie?
Obserwuj wątek
    • zaklinacz_koni Re: Mały biały domek... 23.08.03, 15:37
      chatka_ napisała:

      > Czy mogę spytać o jakim domu śnicie?

      Pisałem kiedyś, że chciałbym mieć stadninę lub ranczo. Ale to nie byłby mój
      wymarzony dom, po prostu konie też potrzebują dachu nad głową. Najchętniej
      życie spędziłbym bez domu, pod gołym niebem, włócząc się po świecie.
      • habitus Re: Mały biały domek... 23.08.03, 17:07
        Dom z drewna, kamieni i szkła. Położony w terenie górzystym (niezbyt wysokim),
        nad wodą, chętnie z wodospadem. Widzę ten dom w szczegółach, znam jego plan i
        widoki przez ogromne okna. Tylko domu nie ma...
        • hmc1 Re: Mały biały domek... 23.08.03, 19:06
          Dom w spokojnej okolicy, niezbyt duży, ale i nie za mały, w środku
          kontrolowany chaos, dużo starych drewnianych mebli. Na zewnątrz duży ogród z
          wielkim rozłożystym dębem, pod którym na bujanym fotelu będę mógł obserwować
          bawiące się prawnuki.;)
          Hmc
    • oka4 Re: Mały biały domek... 23.08.03, 22:24
      Kiedys dom, ktory teraz mam byl szczytem moich marzen...teraz juz nie, mam
      zbyt malo ziemi wokol, zwlaszcza z tylu domu. Niestety, ceny w Bostonie sa
      cholernie wygorowane ($$$)
    • anahella Re: Mały biały domek... 24.08.03, 03:21
      chatka_ napisała:

      > Czy mogę spytać o jakim domu śnicie?

      O takim, kotry sam by sie sprzatal:)
      • saunne Re: Mały biały domek... 24.08.03, 11:54
        anahella napisała:

        > chatka_ napisała:
        >
        > > Czy mogę spytać o jakim domu śnicie?
        >
        > O takim, kotry sam by sie sprzatal:)

        hehehehe to bardzo mądre i użyteczne marzenie :-)
    • ralston Re: Mały biały domek... 26.08.03, 09:30
      Czasami mi się marzy taki stary młyn, koniecznie z czynnym, drewnianym kołem,
      najlepiej gdzieś w górach albo przynajmniej, żeby pagórki były w okolicy...
    • janiolka Re: Mały biały domek... 26.08.03, 10:37
      mi ostatnio po glowie chodzi ciagle lesniczowka, najlepiej na jakims odludziu,
      drewniana, z czerwona dachowka, niskim plotkiem, po ktorym bedezie chodzil
      kot, i oczywiscie z dostepem do netu ;)
      a najbardziej chcialabym mieszkac nad morzem, domek miec na klifie. rano
      budzic sie i miec widok na fale...
      • aand Re: Mały biały domek... 26.08.03, 10:49
        janiolka napisała:


        > a najbardziej chcialabym mieszkac nad morzem, domek miec na klifie. rano
        > budzic sie i miec widok na fale...

        Janiolka to chyba Sharon Stone... :)
        • janiolka Re: Mały biały domek... 27.08.03, 08:52
          aand napisał:

          > Janiolka to chyba Sharon Stone... :)

          yasne... tak samo siadamy na krzeslach przed mezczyznami ;)
          • aand Re: Mały biały domek... 27.08.03, 09:34
            janiolka napisała:

            > yasne... tak samo siadamy na krzeslach przed mezczyznami ;)


            ...? :) Ale w wykonaniu anielicy to musi byc nieziemski widok... ;)

            Az nie chce sie byc juz dluzej Zlym Duchem... :)))
            • janiolka Re: Mały biały domek... 27.08.03, 12:33
              aand napisał:

              > ...? :) Ale w wykonaniu anielicy to musi byc nieziemski widok... ;)

              nie mnie to oceniac ;)

              > Az nie chce sie byc juz dluzej Zlym Duchem... :)))

              to moze sie sie zamienimy, bo mnie ostatnio aureolka troche uciska ;)
              • aand Re: Mały biały domek... 27.08.03, 13:15
                janiolka napisała:


                > nie mnie to oceniac ;)


                Ja oceniam - bo tu z dolu to duzo widac co tam na górze...;) Jest super!!! :)))


                > to moze sie sie zamienimy, bo mnie ostatnio aureolka troche uciska ;)


                Proponuje rogi, widly i ogon, za skrzydla i aureolke... Chyba uczciwy deal? ;)
                • janiolka Re: Mały biały domek... 28.08.03, 07:54
                  aand napisał:

                  > Ja oceniam - bo tu z dolu to duzo widac co tam na górze...;) Jest
                  super!!! :)))

                  ;)))))

                  > Proponuje rogi, widly i ogon, za skrzydla i aureolke... Chyba uczciwy
                  deal? ;)

                  rogi i ogon ok, za widly thx - jak pracownik pgr z nimi bym sie czula ;)
                  • aand Re: Mały biały domek... 28.08.03, 09:22
                    janiolka napisała:


                    > rogi i ogon ok, za widly thx - jak pracownik pgr z nimi bym sie czula ;)

                    :))) OK. - chyba niebawem bede w Bialym to mozemy sie zamienic... ;) Ale ze tak
                    nonszalancko zrezygnowalas z widelek to sie dziwie - eleganckie sa,
                    oksydowane... ;)

                    Aha, zeby nie bylo ze w watku nie na temat - juz mieszkam w bialym domku, i to
                    wcale nie malym... :)
                    • janiolka Re: Mały biały domek... 28.08.03, 16:01
                      aand napisał:

                      > :))) OK. - chyba niebawem bede w Bialym to mozemy sie zamienic... ;)

                      no z tym nie tak latwo, bo ja w najblizszym czasie w bialym nie bede
                      zdecydowanie :(

                      > Ale ze tak nonszalancko zrezygnowalas z widelek to sie dziwie - eleganckie
                      sa, oksydowane... ;)

                      nie lubie nosic zbednego ciezaru, bede miala wersje zminiaturyzowana - widelec
                      (nawet srebrny)

                      > Aha, zeby nie bylo ze w watku nie na temat - juz mieszkam w bialym domku, i
                      to wcale nie malym...

                      no zeby nie bylo nie na temat, to nie mieszkam teraz w domku, ale domek
                      bialostokowy jest zielony, tez niemaly, ale i nie najwiekszy, czyli w sam raz.
                      lesniczowka moglaby miec taka sama powierzchnie i ksztalt.
                      • aand Re: Mały biały domek... 28.08.03, 18:37
                        janiolka napisała:


                        > no z tym nie tak latwo, bo ja w najblizszym czasie w bialym nie bede
                        > zdecydowanie :(

                        A przez Warszawe tez nie? W takim razie pozostaje tylko uzbroic sie w anielska
                        cierpliwosc... :)


                        > nie lubie nosic zbednego ciezaru, bede miala wersje zminiaturyzowana -
                        widelec (nawet srebrny)

                        czy to znaczy ze oprócz wymiany mamy w planach kolacje...??? ;)


                        > no zeby nie bylo nie na temat, to nie mieszkam teraz w domku, ale domek
                        > bialostokowy jest zielony, tez niemaly, ale i nie najwiekszy, czyli w sam
                        raz.
                        > lesniczowka moglaby miec taka sama powierzchnie i ksztalt.

                        Lesniczówka w miescie, niezle :)
                        • janiolka Re: Mały biały domek... 29.08.03, 07:50
                          aand napisał:

                          > A przez Warszawe tez nie? W takim razie pozostaje tylko uzbroic sie w
                          anielska cierpliwosc... :)

                          przez wawe przelece nawet juz za tydzien ;)

                          > czy to znaczy ze oprócz wymiany mamy w planach kolacje...??? ;)

                          taka wymiane trzeba przeciez uczcic

                          > Lesniczówka w miescie, niezle :)

                          mam blisko centrum lake, teraz musze jeszcze drzewa na niej posadzic ;)
                          • aand Re: Mały biały domek... 29.08.03, 10:08
                            janiolka napisała:


                            > przez wawe przelece nawet juz za tydzien ;)

                            hmmm, tylko ze ja wtedy bede chyba w Krakowie... :(


                            > taka wymiane trzeba przeciez uczcic

                            Anielica i Zly Duch... Ciekawe co na to Twój szefunio, Dobry Duch... ;)))


                            > mam blisko centrum lake, teraz musze jeszcze drzewa na niej posadzic ;)

                            Na Lake drzew nie posadzisz - no, chyba ze mangrowe... ;)
                            • janiolka Re: Mały biały domek... 29.08.03, 10:58
                              aand napisał:

                              > hmmm, tylko ze ja wtedy bede chyba w Krakowie... :(

                              jak to sie w zyciu nie sklada... :(
                              za 3 tygodnie tez bede tamtedy przelatywac

                              > Anielica i Zly Duch... Ciekawe co na to Twój szefunio, Dobry Duch... ;)))

                              to raczej kolega po fachu niz szef ;)

                              > Na Lake drzew nie posadzisz - no, chyba ze mangrowe... ;)

                              przeczytaj to po polsku ;)
                              a co do mangrowych to one chyba wystepuja przy wodzie zasolonej, o co na
                              podlasiu troche trudno...
                              • aand Re: Mały biały domek... 29.08.03, 15:26
                                janiolka napisała:


                                > jak to sie w zyciu nie sklada... :(
                                > za 3 tygodnie tez bede tamtedy przelatywac

                                Spokojnie, zlego licho i tak dalej...;) Przydarzy sie jeszcze naturalna
                                okazja... :)


                                > to raczej kolega po fachu niz szef ;)

                                Ciekawe co on na to - ale znajac go, jak na lato... :)))


                                > przeczytaj to po polsku ;)
                                > a co do mangrowych to one chyba wystepuja przy wodzie zasolonej, o co na
                                > podlasiu troche trudno...

                                na lace to kicaja zajace, a wode mozna przeciez posolic... ;)
    • poziomk Re: Ma?y bia?y domek... 26.08.03, 11:30
      Tak po cichu powiem, ze czasami marzenia przechodza w fakty, na razie
      odebralismy projekt, dzialka juz jest. teraz tylko czekac na pozwolenie na
      budowe, jak dobrze pojdzie to za 2-3 lata.... ehhhh
    • luego Re: Mały biały domek... 26.08.03, 13:18
      Marze o domu, nad brzegiem morza, w ktorym bedzie slychac wycie wiatru i
      skrzypienie i ktory bedzie pelen swiatla. Wolalabym zeby nie byl pietrowy,
      tylko taki rozlozysty, przestrzenny. Z drugiej strony lubie drewniane
      schody... :) Wiec niech bedzie jakis strych z duzym oknem zamiast dachu, pod
      ktorym moznaby lezec podczas deszczu i w nocy.
      Mysle ze to marzenie nigdy sie nie spelni, niestety. Ale ktos mowil, zeby nie
      uzywac slow „nigdy” i „zawsze”, wiec...
      • ralston Re: Mały biały domek... 26.08.03, 14:44
        Lu, to może dla drewnianych schodów warto by było mieć tuż przy domku latarnię
        morską?
        • luego Re: Mały biały domek... 26.08.03, 15:16
          Oj tak! :)) Schodow bym wtedy miala co niemiara. Przypomnialy mi sie Muminki.
          • oka4 Re: Mały biały domek... 27.08.03, 06:59
            Kochane, nie wiecie o czym mowicie! Ja mam drewniane schody razy dwa w moim
            domu plus schody kamienne na zewnatrz. Wiecie ile to jest SPRZATANIA???

            :(((
            • ashanti5 Re: Mały biały domek... 27.08.03, 10:59
              Marzy mi sie dom w stylu hiszpańskim (a la mudejar). Biały, parterowy, ale
              rozłożysty dom. Z dwoma skrzydłami,a pomiędzy nimi patio wyłozone mozaiką. W
              Andaluzji te domy nazywają się chyba Carmen. Coś takiego, co możemy zobaczyć w
              filmach o Zorro :)
              W srodku dużo drewna i kamienia. Wnetrze tez z naleciałościami stylu
              arabskiego - szczególnie sypialnia. Jeśli chodzi o salon - duży, z przeszkloną
              ścianą wychodzącą na ogród (patio), koniecznie cos afrykanskiego.
              Ogólnie, cała chata mogłaby byc w stylu etno.
              Ale mam wymagania, co?
              • oka4 Re: Mały biały domek... 27.08.03, 16:55
                Pozostaje bogato wyjsc za maz, aby te marzenia sie ziscily...:)))
    • all2 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 16:38
      Strych z ogródkiem. Od zawsze o tym marzę. Tylko jak to zrobić?
      • ralston Re: Mały biały domek... 29.08.03, 16:40
        all2 napisała:

        > Strych z ogródkiem. Od zawsze o tym marzę. Tylko jak to zrobić?

        Nie wiem do kończa czy o to chodzi, żeby ze strychu - od razu do ogródka? Wtedy
        wystarczy wkopać mały biały domek w ziemię, zostawiając tylko poddasze nad
        trawą :)
        • all2 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 16:48
          Ralston, pojąłeś doskonale. Właśnie o to chodzi. Twój pomysł jest najlepszy ze
          wszystkich jakie do tej pory słyszałam - wcześniej ktoś mi proponował
          wybudowanie samego strychu, no ale przecież strych wybudowany wprost na ziemi
          to nie byłby strych :) A tak - jeszcze zostają solidne podziemia, co również mi
          odpowiada :) Dzięki!
          • ralston Re: Mały biały domek... 29.08.03, 16:51
            Nie ma sprawy. Polecam się na przyszłość. Teraz niech się tylko jakiś architekt
            i budowlaniec pogłowi jak to wykonać ;)
            • all2 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 16:55
              No to idę szukać koparki i architekta :)
              • ashanti5 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 17:09
                A ja bogatego męża :)))
                • all2 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 17:13
                  Powodzenia :)))
                  • ashanti5 Re: Mały biały domek... 29.08.03, 17:17
                    Żartowałam oczywiście. Lubię SAMA realizować swoje marzenia.
                    A tymczasem, pomieszkam w małym białym andaluzyjskim domku przez najbliższe dwa
                    tygodnie:)
                    • chatka_ Re: Mały biały domek... 29.08.03, 17:38
                      ashanti5 napisała:

                      > Żartowałam oczywiście. Lubię SAMA realizować swoje marzenia.
                      > A tymczasem, pomieszkam w małym białym andaluzyjskim domku przez najbliższe
                      dwa
                      >
                      > tygodnie:)

                      Wiecej pomieszkasz w bialym andaluzyjskim miescie :) Jak ja Ci zazdroszcze! :)
      • habitus Re: Mały biały domek... 30.08.03, 00:53
        Jest to niezwykle proste. Budujesz sobie domek na stoku (północnym) w załamani
        tzn za Twoim domem jest płasko albo tylko niewielkie podejście. Ze strychu
        wychodzisz sobie do ogródka. Po stronie północnej masz wejście i cudowny widok
        na zalaną słońcem dolinę. Widok przez północne okna jest najładniejszy, bo
        słońce nie świeci w szybę tylko oświetla krajobraz zza kadru. Jedynym problemem
        są dość kosztowne fundamenty. Ale to raczej problem z innego wora.
        • all2 Re: Mały biały domek... 30.08.03, 01:41
          habitus napisała:

          > Jest to niezwykle proste. Budujesz sobie domek na stoku (północnym) w
          załamani
          > tzn za Twoim domem jest płasko albo tylko niewielkie podejście. Ze strychu
          > wychodzisz sobie do ogródka. Po stronie północnej masz wejście i cudowny
          widok
          > na zalaną słońcem dolinę. Widok przez północne okna jest najładniejszy, bo
          > słońce nie świeci w szybę tylko oświetla krajobraz zza kadru. Jedynym
          problemem
          >
          > są dość kosztowne fundamenty. Ale to raczej problem z innego wora.

          Ooo super. Habi jesteś zdaje się fachowcem, więc mam jeszcze parę pytań. 1. Mam
          nawet stok - ale południowy. Jak go obrócić? Czy wystarczy prosta dźwignia, czy
          trzeba do tego jakichś bardziej skomplikowanych urządzeń? 2. Co mam na dole -
          suterenę, parter czy podziemia? Problem może się wydawać czysto nomenklaturowy,
          ale zapewniam że jest absolutnie funkcjonalny. 3. Ile worków cementu trzeba na
          te fundamenty i czy to się zmieści na jeden raz w cinquecento?

          • habitus Re: Mały biały domek... 30.08.03, 08:34
            all2 napisała:


            > Ooo super. Habi jesteś zdaje się fachowcem, więc mam jeszcze parę pytań. 1.
            Mam
            >
            > nawet stok - ale południowy. Jak go obrócić? Czy wystarczy prosta dźwignia,
            czy
            >
            > trzeba do tego jakichś bardziej skomplikowanych urządzeń? 2. Co mam na dole -
            > suterenę, parter czy podziemia? Problem może się wydawać czysto
            nomenklaturowy,
            >
            > ale zapewniam że jest absolutnie funkcjonalny. 3. Ile worków cementu trzeba
            na
            > te fundamenty i czy to się zmieści na jeden raz w cinquecento?
            >

            1. pogódź się z tym faktem, obracanie zbyt kosztowne
            2. parter (widział kto poddasze nad piwnicą?)
            3. wiele i nie
        • zaklinacz_koni Re: Mały biały domek... 30.08.03, 16:14
          Chodzi o coś takiego jak ten na zdjęciu dolnym:
          www.wielkarzeczpospolita.net/info.php?wiadomosc=090?
          • zaklinacz_koni errata 30.08.03, 16:14
            miało być: www.wielkarzeczpospolita.net/info.php?wiadomosc=090
          • all2 Re: Mały biały domek... 30.08.03, 16:21
            Ten szkielet dworca kolejowego we Wrocławiu? No way, Jose...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka