Dodaj do ulubionych

imprezy integracyjne

IP: 213.76.59.* 03.01.02, 21:46
dlaczego firmy organizujące imprezy integracyjne nalegają aby pracownicy
przychodzili na nie bez żon, kochanek,koleżanek, mężów, kochanków , kolegów itp?
proszę o parę sensownych argumentów bo żona mi cały czas głowę o to suszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maja Re: imprezy integracyjne IP: 217.11.141.* 03.01.02, 23:34
      Ponieważ podczas takich imprez to pracownicy a nie ich rodziny mają się
      zintegrować. Gdybyś przyszedł z żoną, większość czasu spędziłbyś z żoną i
      rozmawiałbyś właśnie z nią, a firma nie płaci za imprezę po to, żebyście z żoną
      świetnie się bawili :-)
    • Gość: annka Re: imprezy integracyjne IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.01.02, 11:27
      Też mnie to dziwi. Mam wrażenie, że firmie zależy aby pracownicy nie mieli
      rodzin - tj. normalnych domów bo są bardziej dyspozycyjni.
      Najczęściej na takich imprezach (szczególnie wyjazdowych i organizowanych w dni
      wolne ludzie zaczynaja zdradzać swoich partnerów). Nie mają czasu dla żony/
      męża, zaczynają się konflikty- szczególnie jeśli pracują po 10- 12 godzin ( co
      w wielu dużych firmach jest nagminne) a tutaj luz blues no i okazja, a jak
      wiadomo "okazja czyni złodzieja" - a dalej...samo życie.
      Według mnie bardziej integrują wyjazdy z osobą towarzyszącą bo wtedy łatwiej o
      kontynuowanie kontaktów prywatnie poza pracą, poza tym gdy są osoby spoza firmy
      to mniej rozmawia się o pracy i można lepiej poznać ludzi. Ale to tylko moja
      opinia.
      Chyba należałoby spytać szefów takich firm.
      • jankow1 Re: imprezy integracyjne 15.02.02, 15:49
        U nas w firmie rozwiazalismy to w nastepujacy sposob.
        Zawsze w roku byly dwa wyjazdy: zimowy w gory i letni nad morze lub na Mazury.
        Do tego dochodilo Xmas Party - tez z rodzinami!
        Ludzie w firmie sa zzyci i znaja sie calymi rodzinami (wszyscy sa na "Ty").
        Brakowalo nam jednak takiego integracyjnego wyjazdu w gronie samych pracownikow.
        Nie trzeba wtedy zajmowac sie rodzina tylko mozna zajac sie integracja zespolu.
        Ustalilismy wiec wspolnie, ze wyjazd zimowo-wiosenny bedzie impreza
        integracyjna tylko dla pracownikow - zorganizowana (za zaoszczedzone na osobach
        towarzyszacych pieniadze) przy wspolpracy zewnetrznej firmy (wspinaczka, proby
        terenowe, wspolne zadania itd). Natomiast w lecie jezdziemy calymi rodzinami,
        z dziecmi, z zonami , z mezami. W lecie jest poprostu wiecej mozliwosci
        zorganizowania czasu dla wszystkich - kapiel w jeziorze, wspolne ognisko, splyw
        kajakwy, gril, pogaduszki przy piwku, wspolne zabawy dzieci na swiezym
        powietrzu.
        Moze taki uklad jest jakims rozwiazaniem?

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka