Dodaj do ulubionych

Wolny, bo co?

08.01.02, 14:10
Co to jest wolność?
Dlaczego nie mamy pieniędzy na książki?
Ile jeszcze upłymie rzeki w Wiśle?
Dlaczego mam problemy z samym sobą?

Proszę, odpowiedzcie
Z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • osssa Re: Wolny, bo co? - do Znawcy 08.01.02, 15:05
      Znawco , a na czym Ty się tak znasz ?

      Jaki masz problem ?
      Każdy problem można rozwiązać , tylko powiedz cos o nim więcej.
      Ile wody upłynie w Wiśle ?! To nie jest problem !

      Pozdrawiam. Odezwij sie .

      osssa
      • znawca Re: Wolny, bo co? - do Znawcy 08.01.02, 15:27
        Kocham Cię. Napisz do Mnie.
    • Gość: Andrzej Re: Wolny, bo co? IP: *.unl.edu 08.01.02, 15:32
      znawca napisał(a):

      > Co to jest wolność?
      > Dlaczego nie mamy pieniędzy na książki?
      > Ile jeszcze upłymie rzeki w Wiśle?
      > Dlaczego mam problemy z samym sobą?
      >
      > Proszę, odpowiedzcie
      > Z góry dziękuje

      Wolnosc ma 2 aspekty. Wolnosc DO czegos i wolnosc OD czegos. Teraz przeanalizuj
      siebie pod tym katem widzenia, DO i OD czego jestes wolny.
      Nie znam Twojej sytuacji dokladnie, ale zakladajac ze nie przepiles pieniedzy na
      ksiazki, czy cos w tym stylu, to generalnie bylismy, jestesmy i bedziemy rabani
      przez tych co posiadaja srodki produkcji, innymi slowy, jestesmy UNDERPAID
      animals.
      Nie wiem nic na tema rzeki Wisly.
      Problemy mamy z soba, poniewaz nie wiemy KIM naprawde jestesmy, i generalnie
      ten KTOS, kogo uwazamy za samego siebie, to nie MY sami, tylko nasze EGO, czyli
      nasze wyobrazenia o tym kim jestesmy.
      Czy troche przejasnialo ?
      Pozdrawiam, Andrzej.
      • osssa Re: do Znawcy 08.01.02, 22:37
        Piszę , Znawco , tak jak chciałeś.
        Powiedz mi więc co jest twoja domeną , na czym sie tak dobrze znasz ?
        Może Ty ,mnie pomożesz ?
        A jak tam problemik ?
        Problemy mają to do siebie , że z upływem czasu wydają się nam mniej
        problematyczne ;))) , nie sądzisz , mój Znawco kochany ?
        Jutro problem będzie taki malutki jak myszka. :))

        Pewnie już śpisz , ze swoim dylematem. To dobrze.To pozwoli Ci
        nabrać siły do walki z myślami , jutro.

        Pozdrawiam Cię serdecznie.

        Twoja osssa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka