Dodaj do ulubionych

No to, Odri, to ten

03.07.08, 07:21
No. Kop w. Na nowa droge zycia pracowniczego. I nie zaczynaj od zakaldania tam
zwiazkow zawodowych. I sie nie zdziw jak dostaniesz te szafke w szatni ktora
ma drzwiczki pogiete, a w srodku bedzie flacha bo jabolu. A wnetrze bedzie
wyklejone pozolka gazeta, z wycietym artykulem "Sprzedali i przepili
skradziony wagon spirytusu". Obuwie higineiczne to wez sobie zalatw sama, nie
bierz tego co ci daja, bo pewnie bedzie za duza albo za male. Chustke tez wlasna.
I od razu sie zorientuj kto tam jest kierownikiem w personelu. Ona bedzie
decydowac o twojej pozycji w szatni.
No. I jak mowil goral synowi wyruszajcemu na studia: do przodu sie nie pchaj,
z tylu nie zostawaj, siedz w srodku i pilnuj kuferka.
Obserwuj wątek
    • audrey.h ... :) 03.07.08, 08:39
      oj... oj. Brezku. ech.
      wzruszenie...
      wiecie co robi z człowiekiem czasami. coś mu odbiera...

      Dziewiarze, niech się Dzieje.
      lecę. pa. uściski.


    • lira_korbowa Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 08:41
      Eeee, to do konwiktu wysyłał syna: "Księdza Prefekta sie słuchej,
      swoje se myśl, a kufyrek zawdy zamykej".
      Dołączam się do kopu obunóż.
      • brezly Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 08:51
        To moze jakis inny. Gorali wielu, czesc Liro :-)
        • cordatatilia Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 08:54
          no to Pani Odrowa- biust do przodu, plecy proste, broda niezbyt wysunięta, coby
          nie było że nosa zadzierasz...

          ja też kopu kolankiem ;)))
          • immanuela Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 12:22
            a ja tracydyjnie kciuki trzymie, rad dobrych nie udzielam, bo już wszystkie
            udzielone, aha, a przepisy behape Pani przeczytała?
            • audrey.h Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 22:22
              no. to chciałam podziękować najbardziej w świecie, jak to tylko jest możliwe i przez normy dopuszczane, za wszystkie kciuki lecz za kopniaki szczególnie. wprost przepadam :)
              ale bądźmy merytoryczni: jestem skonana. mam łeb jak... tak, jak wiadro, od ilości nowych informacji jaką otrzymałam, jaką muszę przyswoić i przetworzyć. nogi jak kłody od liczby kilometrów pokonanych po schodach. oraz zmysł estetyczny nieco nadwerężony spartańską urodą kącika socjalnego.

              ale było dobrze... :)

              behape? Imm, zaraz, zaraz... be happy? o to chodzi? ;)

              przede mną jeszcze tydzień by podjąć ostateczną decyzję.
              • immanuela Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 22:39
                a bo Pani w złym obuwiu do roboty poszła. W takim się idzie do fabryki:
                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Valenki.jpg
                • audrey.h Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 22:51
                  Immko, masz rację. ja jestem kompletnie nieżyciowa i na rozlicznych realiach to się jednak wogle nie wyznaję. bo ja założyłam takie: cn1.kaboodle.com/hi/img/2/0/0/49/1/AAAAAlRJaY0AAAAAAEkaug.jpg i bynajmiej po mojemu to one zdawali się być wygodne i przystojne tej okazji jakom jest cienżka praca.
                • audrey.h Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 22:52
                  Immko, masz rację. ja jestem kompletnie nieżyciowa i na rozlicznych
                  realiach to się jednak wogle nie wyznaję. bo ja założyłam takie:
                  cn1.kaboodle.com/hi/img/2/0/0/49/1/AAAAAlRJaY0AAAAAAEkaug.jpg i
                  bynajmiej po mojemu to one zdawali się być wygodne i przystojne tej
                  okazji jakom jest cienżka praca.
                  • immanuela Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 23:17
                    Odrejko kochana, no kto to widział takie rzeczy. Takie buty to na zabawę w
                    remizie, którą bendziemy mieli w lipcu z okazji Dnia Dziewiarza! A do roboty to
                    obuw ochronny i takie ubranko:
                    www.rekawice.katowice.pl/fartuchroboczyniebieskigranatowyzielonybialy-pi-142.html
                    i chustka na głowę, bo od przendzy sie kurzy!
                    • audrey.h Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 23:23
                      jeej, potrzeba mi w istocie szerokiego uświadomienia widzę...

                      ps. mała notka dziękczynna w Twojej skrzynce Imm.
                      • immanuela Re: No to, Odri, to ten 03.07.08, 23:33
                        :-)
                        • brezly Re: No to, Odri, to ten 04.07.08, 07:07
                          No. Dobra . Czekamy na szczegoly. Grzalka jest w socjalnym? Kubkow nie kradna?
                          Ze sloikow nie pija? Drugiego sniadania w kiblu nie jezdo? Takie tam.
                          • immanuela Re: No to, Odri, to ten 04.07.08, 10:08
                            a tego com się dowiedziała, to z musztardówek pijo, a kadrowa to straśna heksa
                            jest, dwie minuty spóźnienia do roboty i przegwizdane! Ale za to w schowku na
                            mietły można czasem się przedrzemać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka