Dodaj do ulubionych

szczytny wątek

09.07.08, 01:49
do celu zostało jeno 16 metrów, czy jak kto woli postów. A czemu ja nie śpię?
Obserwuj wątek
    • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 01:54
      haki mam, liny mam, zakładam obóz, dla tych, co od świtu szturmować będą.
      Ognisko przysypane, wystarczy rano tylko rozdmuchać. Pani Fiorcia kawę pewnie
      przytaszczy.
      • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 01:57
        A kto szczytu nie szturmuje
        Rankiem, albo przed południem
        To rodzony tego wujek
        Dziś znienacka wrzuci w studnię.
        • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 02:03
          A kto na szczyt nie wylezie
          Choćby posapując srodze
          Pałką w Pcimiu lub w Efezie
          Osobiście mu dogodzę.
          • immanuela zdobywanie zostawiam rannym ptaszkom 09.07.08, 02:05
            i idę. A bigosu mi zostawta, albo żurku, bo na pewno dotrę!
            • lira_korbowa Re: zdobywanie zostawiam rannym ptaszkom 09.07.08, 02:07
              Bon żur zły nie jest.
              • immanuela Re: zdobywanie zostawiam rannym ptaszkom 09.07.08, 02:09
                a Pani Liry to się nie spodziewałam. Prędzej Canuca ;-)
    • greta.garbon Re: szczytny wątek 09.07.08, 07:45
      Jedni się trudzili
      by drudzy bez wysiłku na szczycie nogę postawili?

      Bez trudu zdobywania
      nie smakują z kuchni polowej dania.

      Szczyt podano na złoconym talerzu.
      Co zrobić z kanapkami spoczywającymi w plecaku, w pergaminowym papierzu?
      • zielonamysz Re: szczytny wątek 09.07.08, 08:21
        To zrobie mały krok. Mozemy zrobic żur de fix na szczycie..
        • azmb Re: szczytny wątek 09.07.08, 08:26
          Pędzę, lecę.... wleźć na szczyt dla mnie to szczyt wysiłku... uff
          • audrey.h Re: szczytny wątek 09.07.08, 09:22
            uuuch...
            jeszcze jeden post...

            i...
            • azmb Re: szczytny wątek 09.07.08, 10:30
              może to będzie mój, ten właściwy ?
              • millefiori Re: szczytny wątek 09.07.08, 16:36
                Tak cichcem, bez sprzętu i pikniku pozdobywczego?
                • millefiori Re: szczytny wątek 09.07.08, 16:37
                  Przynajmniej przebiegnę ze sloikiem musztardy do poobiedniej kawy...;)
                  • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 19:03
                    fryzurę pani Fiorciu proszę poprawić fryzurę! Loki się pani potargali! I do
                    zdjęcia się proszę ustawić, co będzie wisiało na gazetce zakładowej. No!
                    • brezly Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:04
                      Nononono, coraz szybciej nam to idzie. [wypina piers po order, jakby
                      sie cokolwiek do tego przyczynil]
                      • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:09
                        a niby nie? Podłożyliście przecież towarzyszu podwaliny, plan pięcioletni
                        wykonaliście. Order się należy!
                        • brezly Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:10
                          Bylem niezawodnym ogniwem, tez, nie?
                          • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:13
                            i 200 proc. normy
                            • brezly Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:14
                              Jak niestrudzony bojownik o.
                              • immanuela Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:19
                                jako działacz i przodownik
                                • brezly Re: szczytny wątek 09.07.08, 20:20
                                  I aktyw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka