ralston
30.09.03, 14:08
Dziś miały być u nas w biurze prowadzone testy smakowe czekoladek. To fajna
impreza, bo pani przychodzi z pudełkiem czekoladek i prosi żeby spróbować. A
potem tylko prosi, żeby na specjalnej karteczce napisać jej jak smakowało w
skali od 1 do 6 i czy czekoladki mogą być w bombonierce typu premium. Dwa
proste pytania, na które nawet ja umiem odpowiedzieć :) I co? I nic! Ulice
zablokowane przez protestujące taksówki! Pani nie przyjedzie dzisiaj.
Czekoladek nie będzie! A ja tak czekałem :(