Dodaj do ulubionych

... a może dowcip (2)

    • freewolf A tu cykl: "poznajmy obcą kulturę": 17.11.03, 00:29
      Niedawno do Lubina przyjechała delegacja japończyków walczących w przetargu
      miedziowym na jakieś tam badziewie. W drugim dniu ich wizyty, odbył się dosyć
      duży bankiet.
      Stół szwedzki, orkiestra itp. itd.
      W pewnym momencie większość zebranych zaczęła tańczyć poloneza (oczywiście
      większość zaproszonych przyszła z żonami). Najważniejszy z japończyków z
      wyraźnym zainteresowaniem przyglądał się naszemu tańcu narodowemu. W pewnym
      momencie przypałętał się do niego jeden z wielu dyrektorów w KGHM (prywatnie
      straszny bałwan) spojrzał na żółtka i mruknął do niego:
      -"Co podoba się?"
      Japoniec na to po konsultacji z tłumaczem:
      - Hai!
      Taniec się skończył a w.w. bałwan zaskoczył azjatę propozycją
      - No przyjacielu, pokazaliśmy wam naszego poloneza, może teraz wy
      zademonstrujecie nam wasze słynne harakiri?"
      • all2 Re: A tu cykl: 'poznajmy obcą kulturę': 17.11.03, 09:02
        :)))))))
    • ralston Japonczyk 17.11.03, 17:42

      Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka
      przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
      - To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
      Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
      - Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje
      to są słowa: "Dajcie mi wolność albo śmierć"? W klasie cisza jak
      makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
      - Patrick Henry, 1775 W Filadelfii.
      - Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: "Państwo to ludzie, ludzie
      nie powinni więc ginąć"? Znowu wstaje Suzuki:
      - Abraham Lincoln, 1863 w Waszyngtonie.
      Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
      - Wstydźcie się. Suzuki jest Japończykiem i zna amerykańską historię
      lepiej od Was!
      W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept:
      - Pocałuj mnie w dupę pieprzony japończyku
      - Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka na co Suzuki podniósł
      rękę i bez czekania wyrecytował:
      - Generał McArthur, 1942 w Guadalcanal, oraz Lee Iacocca, 1982 na
      walnym zgromadzeniu w Chryslerze.
      W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy
      szept:
      - Rzygać mi się chce...
      - Kto to był? - wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko
      odpowiedział:
      - George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991 podczas
      obiadu. Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział
      kwaśno:
      - Obciągnij mi druta!
      Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
      - To już koniec. Kto tym razem?
      - Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w
      Białym Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka. Na to inny uczeń wstał
      i krzyknął:
      - Suzuki to kupa gówna!
      Na co Suzuki:
      - Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku. Klasa już
      całkowicie popada w histerię, nauczycielka mdleje, gdy otwierają się
      drzwi i wchodzi dyrektor:
      - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
      Na co odpowiada Suzuki:
      - Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji
      budżetowej w Warszawie w 2003 roku.
      • wanda35 Re: PINOKIO 18.11.03, 16:02
        Kiedy Pinokio dowiedział sie że jest drewniany?
        Kiedy walił konia i mu sie zapalił
    • freewolf Co to jest 90-60-90? 18.11.03, 19:56
      Jazda za drogówką.
    • ralston Anestezjolog 20.11.03, 10:19
      Sala operacyjna, pacjent leży na stole, podchodzi anestezjolog.
      - Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze
      jedno pytanie. Czy leczy pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych?
      Pacjent na to:
      - Na kasę chorych.
      - No to aaa... kotki dwa....
    • awee a' propo palm.... 20.11.03, 12:19


      Mówi palma do palmy:
      - "NO TO ZA-PALMY"

    • all2 Re: ... a może dowcip (2) 20.11.03, 23:46
      Z czego śmieją się stewardessy z LOT-u?
      Śmialiśmy się już z amerykańskich pasażerów ale tak naprawdę wszystko co
      najlepsze jest u nas w kraju! Polacy ze swoimi tekstami na pokładzie po prostu
      biją wszystkich na głowę!



      Pasażerka: "Pani powie temu tam, żeby swoje manele z mojego pawlacza zabrał"
      Pasażerka: "Czy kibel to tam w sieni?" (wskazując na tylną kuchnię)



      * * * * *



      Pasażerka: -Czy lecimy już nad Atlantykiem?
      Stewardessa: -Jeszcze nie.
      Pasażerka: -To co tak ciągnie po nogach???



      * * * * *



      Pasażer: -Poproszę drinka.
      Stewardessa: -Jakiego?
      Pasażer: -No drinka!

      * * * * *



      Na pytanie "Czego się Pan/Pani napije?"
      - Poproszę oranż dżus, może być jabłkowy.
      - Poproszę o sok z piczy.
      - Whisky on the rocks, ale bez lodu.
      - Poproszę o białą na Helenie. (czytaj: wódka z sokiem firmy "Helena")



      * * * * *



      Karty lądowania w USA - co wpisują pasażerowie:
      Sex: nie dotyczy
      Sex: dziewica
      Sex: trzy razy w tygodniu
      Ile osób podróżuje z Panem/Pania: 243 + 10 osób załogi



      * * * * *



      Edyta Górniak w drodze do Londynu
      Stewardessa: -Zamawiała Pani porcje wegetariańską? Czy mogę prosić o Pani
      nazwisko?
      Edyta z oburzeniem w głosie: -To pani nie wie jak ja się nazywam?
      Stewardessa: -A pani wie jak ja się nazywam?
    • all2 Jak zabawić autostopowicza 20.11.03, 23:47
      Jak zabawić autostopowicza
      Oto sposoby jak zabawić autostopowicza
      1. Zatrzymaj się i spytaj, która godzina a następnie natychmiast odjedzcie.
      2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu - czy się boi.
      3. Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem
      powiedzcie "Dostanę was wszystkich".
      4. Na komórce wybierzcie dowolny numer. I tajemniczo powiedzcie do
      telefonu: "Tu Krzyżak, mam jedna Muchę".
      5. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.
      6. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.
      7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: "O Boże, nie dam
      rady".
      8. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienna
      twarzą: "Panie Inspektorze - to On".
      9. Pożegnajcie Autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz .
    • all2 słynne postacie 20.11.03, 23:53
      Znany japoński biegacz - Gonisuki Nabosaki
      Najlepszy zawodnik japoński sumo - Jajami Omate
      Znany japoński złodziej mazaków - Tukosi Mazaki
      Najgroźniejszy japoński gwałciciel - Macasuki Nabosaka
      Słynny japoński podglądacz - Kukazamura
      Szef japońskiej straży pożarnej - Zamała Sikawa
      Japoński rower - mamgo pchamgo
      Polak bez łazienki - Jan Szczydomiski
      Zastępca szefa największej fabryki obuwia - Nanogi Waciaki
      Najlepszy japoński cukiernik - Takarolada
      Najlepsza piosenkarka - Miło Wyła
      Znany japoński dyrektor mody - Kapota Dziurawa
      Jak nazywają się bracia którzy wymyślili rower - bracia Samarama
      Znany japoński archeolog - Mamuta szuka
      Po japońsku gabinet dyrektora - Jama chama
      Najszybszy biegacz rosyjski - Naskrutow
      Największy rosyjski karateka - Iwan Waliwdrewienko
      Sławny francuski nurek - Gulgul Tonę
      Japoński wynalazca - Jakiedzie Łosztuki
    • all2 Re: ... a może dowcip (2) 21.11.03, 00:02
      Ludozercy segreguja zlapanych bialych:
      - Zdrowy?
      - Zdrowy.
      - Na mieso. Nastepny. Zdrowy?
      - Zdrowy.
      - Na mieso. Nastepny.Zdrowy?
      - Chory.
      - Na co?
      - Na cukrzyce.
      - Na kompot!
      • awee a propo bo już piątek... 21.11.03, 00:07


        A w piątki to pobożni ludożercy jedzą rybaków


    • ralston Liczenie 25.11.03, 11:45
      - Jasiu, umiesz liczyć? - pyta nauczyciel matematyki.
      - Tak, tatuś mnie nauczył - odpowiada Jaś..
      - Powiedz w takim razie, jaka liczba następuje po trójce?
      - Czwórka.
      - W porządku, a po szóstce?
      - Siódemka.
      - Bardzo dobrze, a po dziesiątce?
      - Walet.

    • ralston Uwagi 25.11.03, 11:45
      Na przerwie Jaś podchodzi do nauczyciela:
      - Ja nie chcę pana straszyć, ale mój tata powiedział, że jeśli dalej będę
      przynosił uwagi w dzienniczku, to ktoś dostanie w skórę!
    • aand Re: ... a może dowcip (2) 27.11.03, 15:22
      Co Adam Małysz ma w kuchni?






      Ma łyżki! ;)))
    • all2 Narodowy Fundusz Zdrowia 27.11.03, 23:13
      Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi:
      - Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki
      pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak
      i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są
      nadzwyczajne...
      - Co to znaczy?
      - Jedna z pań ma Alzheimera a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
      - Ale chyba badania można powtórzyć!
      - Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz
      Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
      - To co ja mam robić?
      - Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł pan żonę do
      śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę
      zrezygnować ze współżycia.
      • ormond Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 28.11.03, 01:25
        A man was experiencing chronic infections so he took his
        urologist's advice and entered the hospital for a routine
        circumcision. When he came to, he was perturbed to see a
        large group of doctors standing around his hospital
        bed.
        "What's up doc?" he asked nervously.

        "Uh, well...there's been a bit of a mix-up," admitted
        his surgeon. "I'm afraid that instead of a circumcision,
        we performed a sex change operation on you. You now have
        a very nice vagina instead of a penis."
        "What!" gasped the patient. "You mean I'll never experience
        another erection?"

        "Oh, I'm sure you will, reassured the doctor, "Only
        it'll be somebody else's!"
        • ralston Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 28.11.03, 09:26
          A ten urolog, to nie był z pewnością dr Long. Ten by się nie pomylił ;)))
          • ormond Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 28.11.03, 12:30
            ralston napisał:

            > A ten urolog, to nie był z pewnością dr Long. Ten by się nie pomylił ;)))

            Kto wie, moze za to go wywalili. Poczekajmy jednak az Oka naswietli sprawe.

            • oka4 Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 29.11.03, 06:49
              Alez nikt nie wywalil doktora Longa! On po prostu otwiera swoja prywatna
              klinike.
              • ralston Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 29.11.03, 10:06
                oka4 napisała:

                > Alez nikt nie wywalil doktora Longa! On po prostu otwiera swoja prywatna
                > klinike.

                Transplantacyjną? ;)
                • oka4 Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 30.11.03, 01:42
                  :)
                  Jak sama nazwa wskazuje, bedzie specjalizowal sie w przedluzaniu...:)))
                  • ogabignac Re: Narodowy Fundusz Zdrowia 30.11.03, 07:03
                    Wracając do tematu zasadniczego:

                    Mąż wysłał z sanatorium telegram do żony:
                    Przedłużyli mi STOP Prześlij mi natychmiast 1000 zł.
                    Odpowiedz żony:
                    OK wysyłam STOP Poproś niech trochę pogrubią.
    • saunne Re: ... a może dowcip (2) 28.11.03, 11:34
      Z raportow policyjnych:

      Przechodzień nie miał żadnego pomysłu, którędy uciekać, więc go
      przejechałem.
      ---------
      Samochód przede mną potrącił przechodnia, który jednak wstał, więc też na
      niego wjechałem.
      -----------
      Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go
      przejechałam.
      ---------
      Inny samochód zderzył się z moim, nie ostrzegając o swoich zamiarach.
      • habitus Re: ... a może dowcip (2) 28.11.03, 14:03
        W starym (z lat pięćdziesiątych) Przekroju był taki wyjątek z raportu milicji:
        ...i udusił swoją żonę z którą miał troje dzieci przy pomocy sznurka...
    • ralston Flaga Rosji 30.11.03, 13:44
      W Rosji na fali powrotu do starego - komunistycznego - hymnu padł pomysł
      powrotu do flagi w jednolitym kolorze czerwonym. Putin czytał właśnie tekst
      projektu rozporządzenia w tej sprawie, kiedy zadzwonił do niego prezes Coca-
      Coli i mówi:
      - Panie prezydencie, słyszałem, że macie wrócić do jednolitej czerwonej flagi?
      - No... są takie projekty - mówi Putin
      - A gdybyście tak w górnym rogu umieścili nasze małe logo? W zamian za to
      zapłacilibyśmy pensje
      wszystkim urzędnikom państwowym za dwa lata z góry.
      - Hmmm - zamruczał Putin - muszę się skontaktować z moim doradcą - i
      przełączył
      się do doradcy.
      - Sasza?!
      - Tak, panie prezydencie?
      - Słuchaj, Coca-Cola chce, abyśmy przy zmianie flagi na czerwoną umieścili na
      niej ich małe logo.
      - Kiedy dokładnie kończy się nasza umowa z Aquafreshem?
    • ralston Agronom 30.11.03, 13:57

      Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
      - Pan ciągle pracuje starymi metodami. Z tego drzewa nie uzbiera pan nawet 10
      kilogramów jabłek.
      - Wcale mnie to nie dziwi. Ja z niego zawsze zbierałem tylko gruszki
    • awee Re: ... a może dowcip (2) 02.12.03, 09:25

      Rozmawia dwóch kumpli:
      - Wiesz ostatnio zażywam dobre tabletki na pamięć, poczekaj....zaraz, zaraz....
      jaka to była nazwa....Czekaj, czekaj....Hmmm słuchaj jak się nazywa taki kwiat?
      - Jaki kwiat ?
      - Taki czerwony i ma kolce.
      - Róża.
      - O! Róża! Właśnie!
      Mężczyzna odwraca się i woła: "Róża, jak nazywają się te tabletki na pamięć?"
      • freewolf Re: ... a może dowcip (2) 02.12.03, 10:09
        Wraca hrabia do domu. Jan otwiera muy drzwi i mówi:
        - Jaśnie Pan nie może teraz wejść. Hrabina przyjmuje kochanka.
        Hrabia na to:
        - Janie! szabla!
        I popędził do pokoju hrabiny.
        Po minucie wychodzi i wskazując na drzwi pokoju hrabiny mówi do sługi:
        - Janie! Panu wacik, Pani - korkociąg.
        • chatka_ Re: Czego teraz sluchacie ? ;) 03.12.03, 11:42
          Zespol sie nazywa Deaf Lepper, graja heavy mental :)))
          (zaslyszane w Trójce)
          • oka4 Re: Czego teraz sluchacie ? ;) 04.12.03, 07:05
            Def Leppard, Chatko.
            To stara kapela. Z jednorekim perkusista.
            • chatka_ Re: Czego teraz sluchacie ? ;) 04.12.03, 09:34
              oka4 napisała:

              > Def Leppard, Chatko.
              > To stara kapela. Z jednorekim perkusista.

              To rzadkie, ale tu nie udalo mi sie zrobic zadnych bledow literowych :),
              wszelkie podobienstwo zamierzone!:) Poza tym Def Leppard chyba nie grali heavy
              mental :)))
            • ralston Re: Czego teraz sluchacie ? ;) 04.12.03, 16:47
              oka4 napisała:

              > Def Leppard, Chatko.
              > To stara kapela. Z jednorekim perkusista.


              Teraz na topie jest jednoręki bandyta...
    • poziomk Re: ... a może dowcip (2) 04.12.03, 19:57
      Młode małżeństwo planowało wybrać się na letnie wczasy nad morze. Postanowili,
      że najpierw pojedzie on, aby wybrać hotel i rozejrzeć się, co warto odwiedzić,
      po czym miał przekazać wiadomość e-maile'm.
      Zrobił tak, lecz pomylił jedną literę w adresie, przez co wiadomość trafiła do
      pewnej starszej pani, która właśnie dzień wcześniej pochowała męża. Pani ta,
      sprawdzając wiadomości, nagle wydała głośny histeryczny krzyk.
      Domownicy zaalarmowani hałasem pobiegli sprawdzić, co się stało. Zobaczyli
      staruszkę omdlałą na podłodze. Ktoś odczytał wiadomość z ekranu: - Kochanie,
      wczoraj dotarłem na miejsce. Wszystko już tu przygotowałem na twoje przybycie
      jutro. Twój kochający mąż. PS: Strasznie tu gorąco!
    • all2 Re: ... a może dowcip (2) 06.12.03, 13:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9454856&v=2&s=0
    • annabl Re: ... a może dowcip (2)- Akademia Medyczna 07.12.03, 11:53
      Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor konczy wyklad i
      zadaje studentom prace domowa:
      - Prosze panstwa jutro zajmiemy sie badaniem kalu. Prosze
      wziac sloiczki i niech kazdy z panstwa je wypelni odpowiednia
      zawartoscia.
      Nastepnego dnia studenci przychodza na wyklad z kalem w
      sloikach.
      Niestety jeden gosc zapomnial. Biedny bal sie ochrzanu od
      profesora, wiec szybko pobiegl do toalety i narobil do sloika.
      Przychodzi zadowolony na sale wykladowa i siada na miejscu.
      Profesor zaczyna sprawdzac czy kazdy przyniosl wypelniony
      sloik. Podchodzi w koncu do zapominalskiego studenta i patrzy
      na sloik, ktory jest caly zaparowany, gdyz zawartosc jeszcze
      nie zdazyla ostygnac. Pyta sie go:
      - Prosze pana a co to jest??
      - No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa.
      Na co profesor odpowiada
      - O nie, nie moj drogi to jest zerzniete na przerwie.
    • all2 Przestroga dla tatusiów :) 07.12.03, 20:19

      Synek podchodzi do taty i pyta:
      - Tato, a co to znaczy: HDD Format complete?
      - To znaczy, że już nie żyjesz.
    • awee Re: ... a może dowcip (2) 07.12.03, 20:40
      USUWANIE PROBLEMÓW PIWNYCH


      Symptom: Stopy zimne i wilgotne.
      Błąd: Szklanka trzymana pod niewłaściwym katem.
      Działanie: Odwróć szklankę tak by otwarty koniec był zwrócony w stronę sufitu.

      Symptom: Stopy cieple i wilgotne.
      Błąd: Niewłaściwa kontrola pęcherza.
      Działanie: Stan obok najbliższego psa i poskarż się na fatalna tresurę.

      Symptom: Piwo niezwykle blade i bez smaku.
      Błąd: Szklanka pusta.
      Działanie: Znajdź kogoś kto postawi Tobie następne piwo.

      Symptom: Przeciwległa ściana pokryta światłami.
      Błąd: Przewróciłeś się w tył.
      Działanie: Przywiąż się do baru.

      Symptom: Piwo bez smaku, przód Twojej koszuli jest mokry.
      Błąd: Usta nie otwarte albo szklanka przyłożona do zlej części twarzy.
      Działanie: Idź do łazienki, potrenuj przed lustrem.

      Symptom: Podłoga rozmyta.
      Błąd: Patrzysz przez dno pustej szklanki.
      Działanie: Znajdź kogoś kto postawi Tobie następne piwo.

      Symptom: Podłoga się porusza.
      Błąd: Jesteś niesiony.
      Działanie: Dowiedz się czy jesteś niesiony do innego baru.

      Symptom: Pomieszczenie wydaje się jesteś niezwykle ciemne.
      Błąd: Bar zamknięty.
      Działanie: Odszukaj adres domowy barmana.

      Symptom: Taksówka nagle przyjmuje kolorowy wygląd.
      Błąd: Konsumpcja piwa przewyższyła Twoje możliwości.
      Działanie: Zakryj usta.

      Symptom: Wszyscy patrzą w gore i uśmiechają się do Ciebie.
      Błąd: Tańczysz na stole.
      Działanie: Spadnij na kogoś o wygodnym spojrzeniu.

      Symptom: Piwo jest krystalicznie czyste.
      Błąd: To jest woda! Ktoś próbuje Cię wytrzeźwić.
      Działanie: Walnij mu.

      Symptom: Ręce bolą, nos boli, umyśl niezwykle czysty.
      Błąd: Biłeś się.
      Działanie: Przepraszaj każdego kogo widzisz na wypadek gdyby to był on.

      Symptom: Nie rozpoznajesz nikogo, nie rozpoznajesz pomieszczenia w którym
      jesteś.
      Błąd: Przyszedłeś na niewłaściwa imprezę.
      Działanie: Sprawdź czy maja tu darmowe piwo.

      Symptom: Twój śpiew brzmi fałszywie.
      Błąd: Piwo jest zbyt słabe.
      Działanie: Wypij więcej piwa aż Twój glos poprawi się.

      Symptom: Nie pamiętasz słów piosenki.
      Błąd: Piwo jest w sam raz.
      Działanie: Graj na gitarze.
      • chatka_ Re: ... a może dowcip (2) 12.12.03, 15:49
        A husband of an English teacher is taking his wife to hospital.
        Her waters broke and she started to give birth to.
        Next day she phones her husband and says:"Darling I'm so happy.Can you imagine?
        It's masculine and plural!"
        • chatka_ Re: ... a może dowcip: Santa jokes 17.12.03, 22:33
          The 3 stages of man:
          He believes in Santa Claus.
          He doesn't believe in Santa Claus.
          He is Santa Claus.

          Christmas:The time when everyone gets Santamental.

          What do you get when you cross a snowman with a vampire? Frostbite.

          What do you call Santa with no money? St. Nickel-less

          Why was Santa's little helper depressed?
          Because he had low elf esteem.
    • awee Re: ... a może dowcip (2) 21.12.03, 18:48

      What do you call people who are afraid of Santa Claus ?



      Claustrophobic
    • ormond Re: ... a może dowcip (2) 26.12.03, 01:11
      A blind man walks into a bar with his seeing-eye dog. He lifts up the dog by
      its tail and whirls him around above his head.

      The barman is hysterical: "What are you doing?"

      The man replies: "Just having a look around."
    • ormond Re: ... a może dowcip (2) 26.12.03, 01:13
      Two old Jewish men are sitting in the sun, talking. "Harry, tell me about the
      restaurant you went to last week."

      "Oy Jack, I can't remember the name. You know my memory is terrible, I can't
      remember anything. I know, wait a minute. What do you call the flower, with a
      sweet smell, with thorns, grows in the garden, all beautiful colours?"

      "You mean, a rose?"

      "That's it!"

      He calls out: "Rose, what's the name of that restaurant?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka