14.11.08, 20:22
Pompony umiem,frędzle i chwosty.

wysylkowa.pl/ks841195.html
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Opis: 14.11.08, 20:44
      "Techniki Wykończeń" brzmi bardziej jak podręcznik gangstera bądź funkcjonariusza.
      • zbyfauch Re: Opis: 14.11.08, 20:45
        CzeSiu ;)
      • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 20:51
        zbyfauch napisał:

        > "Techniki Wykończeń" brzmi bardziej jak podręcznik gangstera bądź funkcjonariusza.

        :-DDD
        • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:26
          Kobietę z klasą obdaruję wydzierganą przeze mnie torebką.
          • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 21:27
            to jest ogłoszenie?
            • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:39
              To zachęta do udoskonalania sztuki dziewiarskiej.W opisie obiecują,że można
              potem obdarowywać wszystkie kobiety w mieście.
              • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:40
                I że one bardzo rade będą.
              • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 21:40
                ach, jakby czas miała, to zabrałabym się za frywolitki!
                • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 21:41
                  a pani byłaby rada, otrzymując w prezencie szydełkową torebkę? ;-)
                  • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:44
                    Rada jak miliony obdarowanych.
                    • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 21:49
                      rada jak Rada Ministrów?
                      • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:54
                        Rada jak Marzena Żivkowić
                        • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 21:55
                          I jak te żaby gdy bocian zdechł
                          • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 21:59
                            bociana nie ma, żaby harcują.
                            • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 22:03
                              Jak ci źli rolnicy
                              Co ich Latona pozamieniała.
                              • immanuela Re: Opis: 14.11.08, 22:06
                                a w żaby ich zmieniła, bo nie pomnę?
                                • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 22:09
                                  Za karę,że jej dzieciakom nie pozwalali się napić.
                                  Teraz mają wody na full
                                  • modliszka61 Re: Opis: 14.11.08, 22:10
                                    Bo w stawie mieszkają
    • ostatni_koralik za ten chwost 15.11.08, 09:37


      z pętelką, ofiaruję, Pani, gwoźdź
      • modliszka61 Re: za ten chwost 15.11.08, 11:05
        A wydziergany,dzianinowy on,ten gwóźdź?
        Czy taki bardziej literalny?
        To jeszcze nie wstrząs,ale poczułam się zmieszana...
        • brezly Re: za ten chwost 15.11.08, 11:12
          Roboty wykonczeniowe, fascynujace.
          Dybdybdy:-)
          • szubad Re: za ten chwost 15.11.08, 11:44
            wykończenie na wykończeniu. kosz mar de velo perski. Zamki na piasku, latające
            dywany.
            • modliszka61 Re: za ten chwost 15.11.08, 11:51
              Wszystko to w jednej pigułce.Prawda,jaki praktyczny elementarz?
              • brezly Re: za ten chwost 15.11.08, 11:56
                Sziur ze tak, czeModli, czeSzu.
                Aha, a czemu nie ma latajacych wykladzin podlogowych?
                • ostatni_koralik Re: za ten chwost 15.11.08, 15:11
                  brezly zapytał:

                  > Aha, a czemu nie ma latajacych wykladzin podlogowych?


                  bo one, start utrudniony mają, ten latający
                  zawsze się gdzieś wykładają:)
                  • szubad Re: za ten chwost 15.11.08, 16:34
                    lotne klepki? najlotniejsza szósta! :-)
        • ostatni_koralik Re: za ten chwost 15.11.08, 15:08
          modliszka61 napisała:

          > A wydziergany,dzianinowy on,ten gwóźdź?



          Pani mnie pyta, czy on wydziergany?
          nie, on z drewna wyciosany,
          do dużej pętelki, przywiązany,
          jako order za chwost, przypnę go Pani:)
          • ostatni_koralik gwoźdź 15.11.08, 15:46

            ale co ja, tu będę Pani, tłumaczyła,
            nieprecyzyjnie o kołkach ciosanych
            jeszcze ktoś pomyśli, że on dla serca
            niesie jakieś, niespodziewane rany

            Pani sama go zobaczy:

            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1555571,2,1.html
            • ostatni_koralik Re: gwoźdź 15.11.08, 15:52

              u mnie ten gwoźdź, robi za z pętelką guzik,
              ale jako order, przyozdobiony, też może posłużyć


              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1555572,2,2.html
              • modliszka61 Re: gwoźdź 15.11.08, 17:16
                • modliszka61 Re: gwoźdź 15.11.08, 17:27
                  Ach,poczułam sie jak ruski generał naznamionowana ta czerwona galanteryją.W maju
                  przez pętelkę będę przeciskać winniczki .
                  Pytałam jakiego rodzaju ten gwoździk,bo ustawicznie i uporczywie szykują mi
                  jakiś osinowy kołek.Nawet nie wiem po co.
                  Ale ten od pani to biorę jak najbardziej.
                  • ostatni_koralik tajna broń:) 15.11.08, 22:06
                    > Pytałam jakiego rodzaju ten gwoździk,bo ustawicznie i uporczywie
                    > szykują mi jakiś osinowy kołek.Nawet nie wiem po co.
                    Nawet nie wiem po co.
                    > Ale ten od pani to biorę jak najbardziej.


                    Bardzo mi miło i wobec tego,
                    dodam
                    jaką zaletą jeszcze, jest gwoździa posiadać owego,
                    bowiem, podręczna, przydatna, szpileczka jest z niego,
                    do "wykończenia" może posłużyć
                    zebranego powietrza nadmiernego
                    jeśli na swej drodze, nadęty balonik spotkamy,
                    to szpileczką w mig! go przebijamy!
                    • modliszka61 Re: tajna broń:) 15.11.08, 22:19
                      Obawiam się,że w tym gatunku rozrywki rozsmakowałabym się niebezpiecznie.Potem
                      na tablicy ogłoszeń zakładowych pojawi się ostrzeżenie,że po Hali grasuje
                      szaleniec i podkłuwa niewinnych prawdopodobnie zakażoną strzykawką.
                      To ja może lepiej te ślimaki będę przeciskać...
                      To też frapujące zajęcie.
                      • ostatni_koralik Re: tajna broń:) 15.11.08, 22:31

                        Nie mogę sobie jakoś tego przeciskania, wyobrazić
                        w moim ogrodzie, te stworzenia po drzewach wolno chadzają
                        i nigdy jeszcze na talerzu żywota nie zakończyły
                        • modliszka61 Re: tajna broń:) 15.11.08, 23:44
                          Ależ ja się nie żywię tymi zwierzakami.Nawet na taką nie wyglądam.
                          Tylko uczę je przeskakiwania przez płonące (tu czerwone) koło.
                          Potem je puszczam na twarz,szyję i dekolt w celach regeneracji
                          oznak upływającego czasu.;}
                          • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:37
                            modliszka61 napisała:

                            Pani Bogu ducha winne winniczki przeciska?

                            > Potem je puszczam na twarz,szyję i dekolt w celach regeneracji
                            > oznak upływającego czasu.;}

                            ekhem???
                            • brezly Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:39
                              Helikoterapia tak zwana.
                              Czesc Imm.
                              A drzewa przeciw slimakom to sie opaska z teflonu owija, nie wleza mieczaki
                              jedne i gady, nic nic nic.
                              • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:44
                                hejhej! Politetrafluoroetylenu nie lubio?
                                Ale żeby tak ślimaki łaziły po dekolcie? O Matko! W pierwszej chwili napisałam
                                po dekoldzie!
                                • brezly Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:46
                                  Na teflonie sie slizgaja!
                                  • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:48
                                    A! To ciekawe!
                                    • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:59
                                      bardzo ciekawe nawet! Ta cena!
                                      ale.gratka.pl/ogloszenie/669914_krem_ze_sluzu_slimakow_na_blizny.html
                            • modliszka61 Re: tajna broń:) 16.11.08, 11:58
                              Przeciaskam przez kółko te małe.
                              Potem mają swoje wyścigi na twarzy,szyi i dekolcie.
                              Bo kremu się brzydzę.
                              www.azmedica.pl/index.php?id=1&mainpage=produkt.php&idp=155
                              • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 12:02
                                a Victoria Beckham się nie. Smaruje twarz guanem słowika!
                                www.dziennik.pl/kobieta/article248149/Odchody_slowika_ratuja_urode_Victorii.html
                                • brezly Re: tajna broń:) 16.11.08, 12:09
                                  Ciekawe dlaczego guano, np. wydrzyka pasozytnego albo golebia nie dziala?
                                  Nie jest marketingowo nosne i nie budzi pozytywnych skojarzen?
                                  • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 12:18
                                    albo placek krowi? łatwiej go znaleźć i ilościowo więcej.
                                    • szubad Re: tajna broń:) 16.11.08, 12:24
                                      tak z rana do wikorii masz babo placek?

                                      bryWam :-)
                                      • immanuela Re: tajna broń:) 16.11.08, 12:27
                                        masz babo placek się nie wzięło znikąd!
                                        Hej Szu!
                                        • ostatni_koralik baby placek z kremem 16.11.08, 13:41

                                          tajna broń - na męskie, "słodkie dziurki"
                                • modliszka61 Re: tajna broń:) 16.11.08, 15:54
                                  Powiem więcej,ona ten specyfik także doustnie stosuje.
                                  Chce do zawodu wrócić a słowiczy głos bardzo w cenie.
                          • ostatni_koralik Re: tajna broń:) 16.11.08, 13:35
                            modliszka61 napisała:

                            > Ależ ja się nie żywię tymi zwierzakami.Nawet na taką nie wyglądam.


                            ależ:)
                            Pani Modliszko, ja nie dlatego, swojego zdziwienia
                            żeby Pani czuła się zobowiązana do nie zjedzenia
                            właściwie przewidzieć trudno,
                            gdyby życie rzuciło nas w inne świata rejony,
                            co wtedy, przysmakiem ulubionym było by
                            ja np. podziwiam oczy ptaka, nielatającego
                            a mój znajomy powiada
                            zjadłbym kawałek tego, w smaku indyka podobnego
                            tylko trochę większego…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka