Dodaj do ulubionych

Dosiego Roku

31.12.08, 11:44
Brezlemu, w literówki nieustannie brnącemu,
Immanuelce w czerwonej sukience,
Zbyfowi, który przez me życie jak meteor przeleciał,
Koralikowi, któremu należy się tu osobny przedział.
Nawet nie przedział a salonka luksusowa,
bo to Koralik mnie za uszy z kłopotów wyciągał
gdy zapadła ta straszna noc listopadowa,

i wszystkim, którzy stąd jakoś pouciekali
a pełno ich przecież było na tej wesołej Hali

WESOŁEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ
życzy koza i koza, mambo-spinoza,
vel greta, a to już dawno przeczytana gazeta.

I jeszcze Zielonej - literatury królowej
i Viki, która tu czasem wpada,
a dla mnie to była zawsze szarada
i Olowi, któremu, gdy zaczęłam go właśnie rozumieć
przyszło mi pisać tu już nie umieć.
Obserwuj wątek
    • zielonamysz Re: Dosiego Roku 31.12.08, 12:48
      Dziekujemy za zyczenia
      i zyczmy:
      Kozie by zawsze byla na wozie
      Kanukowi by kanoe wciaz zeglowal niczym Noe
      Brezlemu zyczymy z No by dni przezyli szczesliwych sto.
      Pani Immie urodzaju wierszykow i szalonych wybrykow z
      gatunku limerykow.
      Pani Milce by pogonila zle wilce i zbierala na łące zawilce:)
      Pani Szu by wena dopisywala a ona tworzyla nie tylko w interwalach.
      Pani Lirze, by grala na lirze gdzies kolo mnie blizej:)
      A pani Kran by w zyciu nie zepsul sie jej kran i by
      zycie sie jej skladalo z wielu apetycznych dań.
      Zas panu Olkowi zycze by zdrowiał, i nigdy nam nie osowial.
      Koralikowi zycze dywanika, na ktorym sobie artystycznie pobryka.
      A panu Zbyfauchowi i pani Modliszce by zagraly im noca skrzypce.

      grafo ale inaczej nie potrafia pisac wierszykow myszy zielone, malo jakos
      uzdolnione.
      • millefiori Re: Dosiego Roku 31.12.08, 13:10
        Tylko podpisac sie oburacz przybieglam,
        Bo w rymach nie jestem biegla,
        Sypiac sola obficie,
        Bo gololedz tu; takie zycie,
        Zebysmy na niej sie nie polamali
        I dosiego, doczekali, hej!
    • zbyfauch Dosiego Alleluja 31.12.08, 13:23
      Ja ze swej lepszej strony,
      a może gorszej...?
      bo mi się Kózkowa meteoryczność/metaforyczność
      z hejprzeleciałptaszkiem (co podpada pod marzeń nieprzyzwoitych sen)
      kojarzy...
      do życzeń się podkładam
      nóżęta i rączęta całując (no, poza Brezem, tudzież inszą męską częścią
      dziewiarni, którą ściskam mężnie)
      i żeby namsię, Wamsię, Tobiesię...
      • brezly Re: Dosiego Alleluja 31.12.08, 13:49
        No, to bo paniach i Zbyfie to ja juz nic nic nic nic dodac nic ujac, nie.

        Niech nam sie w Nowym dzieje i nie pruje i zeby oczka nie lecialy, no nie?
        • jan.kran Re: Dosiego Alleluja 31.12.08, 14:06
          Żeby nam się dobrze działo a makatka rosła lepiej i dostatniej:)
          Kran
          • brezly Re: Dosiego Alleluja 31.12.08, 14:08
            Makatka dzianinotworcza!
        • ostatni_koralik Dosiego! 31.12.08, 14:59
          brezly napisał:

          > i zeby oczka nie lecialy, no nie?

          hmm...:)

          ja oczkiem porozumiewawczo do Kozuli mrugnę:)
          za życzenia podziękuję cudne
          znacząco się uśmiechnę
          zadowolona wielce, życząc
          Kozuli i wszystkim Dziewiarzom
          niech Nowy im przyniesie w darze
          same dobre chwile, zdrowie oraz szczęście
          spokoju w tym życiowym biegu i zamęcie,
          potoków radości, dużo pomyślności

          Najlepszego!


    • ostatni_koralik Kozulo? 31.12.08, 15:07
      podkuta.koza napisała:

      > przyszło mi pisać tu już nie umieć.

      Kozula się naumie tu pisać, tak?:)
      a gdyby co, to niech daje jakiś znak,
      sama wie gdzie,
      i niech w Nowym Roku
      szczęście dopisuje Jej:)

      Samych dobrych chwil życzę Tobie, ja.
      :)
      • modliszka61 Re: Dosiego 31.12.08, 16:24
        Ja też się do życzeń dopisuję.Prezent na portierni zostawiłam.Pani Ruth tak
        pięknie i ciepło wspomina o pracy nad książką i o zaszczycie jej
        tworzenia,że....ach.
        Przy okazji dzięki wielkie i ukłony składam za dotychczasową wyrozumiałość i
        wielkoduszną cierpliwość.Gdy"" myśleniem zbytnim głowy Wam psować będę",proszę
        wymówić zaklęcie a zniknę. ;}


        www.ksiegarnia.meble.pl/dom/art685.html
        • brezly Re: Dosiego 31.12.08, 16:27
          Ach, ach, ach, co za ksiazka!

          "Na początku należy wybierać niezbyt cienkie tkaniny. Jeśli nie widać wyraźnie
          dziurek w splotach tkaniny, to znaczy, że nie jest to materiał dla nas. Lepiej
          wykonać kilka wzorów na grubszym płótnie, niż gromadzić niedokończone robótki!"

          Znaczy, od jutowych workow ta zlota nitka zaczynac?
          • modliszka61 Re: Dosiego 31.12.08, 16:36
            Smakować instrukcje,smakować,rozmyślać rozmyślać.
            • modliszka61 Re: Dosiego 31.12.08, 16:50
              I jeszcze BARDZO ważne życzenia:
              Żeby przy zjeździe w dół po ślimaku nie ubywało sweterka...

              pl.youtube.com/watch?v=EenOzGI94j8
    • szubad Re: Dosiego Roku 31.12.08, 17:19
      ja się podeprę greckim przysłowiem co mnie Mysza nauczyła:
      żeby szczęście muskało Dziewiarzy swoimi puklami nieustannie a natrętnie i nigdy
      ale to przenigdy nie dawało się przegapić czy niechcący spłoszyć :-)
      • brezly Re: Dosiego Roku 31.12.08, 17:20
        Bardzo to ladne, czesc Szu, przyslowie.
        Aha, ze zapytam, macie ogorki na oczach?
        • zielonamysz Re: Dosiego Roku 31.12.08, 17:46
          Szu sie maluje wlasnie a ja maseczke mialm z rana jako wolny i swobodny tak jak
          malo kto to...
          • brezly Re: Dosiego Roku 31.12.08, 17:49
            Jakos mnie to ogorki w tym roku przesladujo :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka