maax
04.02.02, 11:59
Ten problem pojawiał się na tym forum kilka razy. Chodzi o to, czy można zrobić
krok wstecz tzn. gdy się przekroczy tę linię dzielącą przyjaźń i miłość ? Czy
to się musi nieuchronnie skończyć całkowitym rozstaniem i zerwaniem kontaktu ?
Jak wyczuć w krórym miejscu się zatrzymać ? Przeciaż to takie bolesne, gdy
traci się kogoś, kogo znało się lata.
Tak właśnie było ze mną kiedyś, gdy to zrobiłem - to był początek końca naszej
znajomości. Niedługo być może zrobię to znowu, jeśli się odważę. Nie chciałbym,
by historia się powtórzyła.
Czy ktoś ma jakieś dobre doświadczenia w tych sprawach ? Czy to tak zawsze musi
być ?