Dodaj do ulubionych

ogóne zakłamanie

13.01.04, 23:44
kłamią mężowie, żony, politycy, pracodawcy, pracownicy,matki, dzieci...

Tylko dlaczego tak musi się dziać?
Czy kochamy żyć w ułudzie?
Obserwuj wątek
    • nocny_marek1 Re: ogóne zakłamanie 13.01.04, 23:58
      czyżby pytanie retoryczne?
      • fridama To nie tylko.. 14.01.04, 00:02
        głeboka trauma u Ciebei lecz bardzo głeboka fustracja.Stąd zapewne ten wątek o
        zaklamaniu))).Co cie frustruje? brak kasy czy rzuciła Cie ?Ja mam obydwa te
        problemy.Dlaczego piorę?chce by panowała wokól mnei przynajmneij czytośc w
        sensie fizycznym))))).
    • Gość: Richelieu* Re: ogóne zakłamanie IP: *.localdomain / 213.77.25.* 14.01.04, 00:01
      od kiedy czterolatek stwierdzi, że gdy pobawił się kolejką choć nie wolno mu
      było, skłamał, że nie bawił się i nikt mu nic złego nie powiedział od tego
      czasu widzimy tylko i wyłącznie korzyści w kłamstwie. Mało tego, dzieci, które
      pobawiły się zakazaną kolejką są inteligentniejsze, nie mówiąc już o tym, że
      lepiej radzą sobie w życiu później, niż te, które zastosowały się do polecenia
      i kolejką mimo ogromnej ochoty się nie bawiły.
      tyle badanie ;)
    • Gość: az Re: ogóne zakłamanie IP: *.magtel.net.pl 14.01.04, 00:06
      Dlaczego ludzie są wygodni?
      Oto jest pytanie.

      Kłamstwo sprzyja wygodzie, choćby doraźnej.
      Czasem nawet okłamujemy siebie.
      • nocny_marek1 Re: ogóne zakłamanie 14.01.04, 00:12
        Okłamujemy
        siebie przede wszystkim!

        Bo z ułudą dobrze jest nam żyć


        Pozdr.:)
        Gość portalu: az napisał(a):

        > Dlaczego ludzie są wygodni?
        > Oto jest pytanie.
        >
        > Kłamstwo sprzyja wygodzie, choćby doraźnej.
        > Czasem nawet okłamujemy siebie.
        • Gość: az Re: ogóne zakłamanie IP: *.magtel.net.pl 14.01.04, 00:15
          > Bo z ułudą dobrze jest nam żyć

          Owszem dobrze żyć ułudą.
          Ale ułada ma to do siebie, że kiedyś pryska.
          Stąd tak wiele rozczarowań, widocznych choćby na tym forum.
          • nocny_marek1 Re: ogóne zakłamanie 14.01.04, 00:18
            Brawo za odwagę


            Gość portalu: az napisał(a):

            > > Bo z ułudą dobrze jest nam żyć
            >
            > Owszem dobrze żyć ułudą.
            > Ale ułada ma to do siebie, że kiedyś pryska.
            > Stąd tak wiele rozczarowań, widocznych choćby na tym forum.
            • Gość: az Re: ogóne zakłamanie IP: *.magtel.net.pl 14.01.04, 00:24
              Dziękuję :-)
              Mam przekonanie, że wszystko co mnie dotyczy zależy ode mnie.
              Nie łudzę się. Co najwyżej czasem spycham w głąb głos rozsądku.
              I chyba nie mylę ułudy z nadzieją.
              • nocny_marek1 Re: ogóne zakłamanie 14.01.04, 00:25
                i tak trzymaj!

                Gość portalu: az napisał(a):

                > Dziękuję :-)
                > Mam przekonanie, że wszystko co mnie dotyczy zależy ode mnie.
                > Nie łudzę się. Co najwyżej czasem spycham w głąb głos rozsądku.
                > I chyba nie mylę ułudy z nadzieją.
    • Gość: Sisi Re: ogólne zakłamanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 00:20
      Przyczyn kłamstwa może być wiele. Jedną z nich jest np. strach przed nie
      otrzymywaniem akceptacji od innych, obawa że zostanie się odrzuconym. Zdarza
      się, że zbyt krytyczni i "sztywni" rodzice, od małego uczą dzieci "fałszować"
      porozumiewanie się, dziecko zostaje niejako zmuszone do ukrywania swoich
      prawdziwych uczuć czy potrzeb.
      • nocny_marek1 Re: ogólne zakłamanie 14.01.04, 00:23
        I chodzi o to, by takim "sztywnym"
        nie został dla swoich dzieci

        Z trupem trudno żyć


        Gość portalu: Sisi napisał(a):

        > Przyczyn kłamstwa może być wiele. Jedną z nich jest np. strach przed nie
        > otrzymywaniem akceptacji od innych, obawa że zostanie się odrzuconym. Zdarza
        > się, że zbyt krytyczni i "sztywni" rodzice, od małego uczą dzieci "fałszować"
        > porozumiewanie się, dziecko zostaje niejako zmuszone do ukrywania swoich
        > prawdziwych uczuć czy potrzeb.
        • Gość: Sisi Re: ogólne zakłamanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 00:28
          "Sztywni" w sensie - mało spontaniczni, naturalni, radośni, nadmiernie
          konserwatywni rodzice.
          • nocny_marek1 Re: ogólne zakłamanie - sisi 14.01.04, 00:32
            czyli "martwi" - bo:
            nie czują, nie zyją, ciągle nadzorują - maszyny - jednym słowem


            Gość portalu: Sisi napisał(a):

            > "Sztywni" w sensie - mało spontaniczni, naturalni, radośni, nadmiernie
            > konserwatywni rodzice.
    • cossa Re: ogóne zakłamanie 14.01.04, 01:24
      a bo z klamstwem to czasem jak z papierosem
      pomalutku, jakos to bedzie
      a przynajmniej na chwile
      ksztaltowanie rzeczywistosci
      wedlug siebie :)

      pozdr.palaca.cossa
      • nocny_marek1 Re: ogóne zakłamanie-cossa 14.01.04, 01:27
        Kim jest EM z cytatu?


        cossa napisała:

        > a bo z klamstwem to czasem jak z papierosem
        > pomalutku, jakos to bedzie
        > a przynajmniej na chwile
        > ksztaltowanie rzeczywistosci
        > wedlug siebie :)
        >
        > pozdr.palaca.cossa
        >
        • cossa Re: ogóne zakłamanie-cossa 14.01.04, 01:29
          Eduardo Mendoza

          nocny_marek1 napisał:

          > Kim jest EM z cytatu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka