iw3
18.10.09, 21:45
Parę miesięcy temu zaczęły się w nocy głuche telefony- kilka, kilkanaście
-oczywiscie z zastrzeżonego numenu. Po dwóch miesiącach nie wytrzymałam
nerwowo- zgłosiłam sprawę na policję. Okazało się tak się zabawiała była żona
mojego faceta( 7 lat po rozwodzie)z którym jestem od roku. Byłam w szoku bo
nigdy jej na oczy nie widziałam, nic jej nie zrobiłam więc nie nie bardzo wiem
o co może jej chodzić. Dla policji sprawa jest jasna- uporczywe nękanie,
sprawa w sądzie, wyrok. Jak myslicie , powinnam to ciągnąc do końca czy dac
sobie spokój?