28.11.09, 17:59
Sprzeczam sie z kolezanka na temat dumy, ona twierdzi, ze to
osobiste, a ja jestem przekonana, ze dumna jestem z moich bliskich.
No ale ona zaczela lekcje filozofii, a ja nie, jak to jest?
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: duma 28.11.09, 19:01
      Jest duma i jest szacunek. Duma bywa aspołeczna i ordynarna przynajmniej tak mi
      się kojarzy, a szacunek (do innych i do siebie) jest dużo dostojniejszy i
      pełnowartościowy.

      Trzeba rozróżnić pojęcia duma jako pochwała np. dzieci, bycia dumnym ze swoich
      dzieci, jak i narcystyczne samouwielbienie różnie podzielane przez otoczenie, a
      też rozróżnić szacunek i poczucie własnej wartości budowane na dobrych relacjach
      z otoczeniem i własnymi ambicjami.
      • jeszczejednadumna Re: duma 28.11.09, 19:13
        Otoz to.
        Tak mnie zaskoczyla kiedy powiedzialam, ze dumna jestem z mojego
        syna.
        A co ma szacunek do dumy?

        Ja mam szacunek do sasiada, ale dumna z niego nie musze byc.
        • jeszczejednadumna Re: duma 28.11.09, 19:24
          Ja wlasnie tego nie rozumiem, ja z moich sukcesow sie ciesze, dzis
          upieklam dobre ciasto, wszyscy jedli chwalac, ale ja sie ciesze
          tylko. a dumna jestem wlasnie z syna, nie odwrotnie, nawet gdyby on
          tylko upiekl ciasto.
          • 1usmiechnieta Re: duma 28.11.09, 22:22
            A czemuto nei mozna bcy dumny z kogos/
            ja tam jestem dunma nawet z mojego pieska bojest tako madry



            -------------------
            -mamo wieje wieje wieter....
            • oczyszczamwas Re: duma 29.11.09, 20:01
              1usmiechnieta napisała:

              > A czemuto nei mozna bcy dumny z kogos/
              > ja tam jestem dunma nawet z mojego pieska bojest tako madry
              >
              >
              >
              > -------------------
              > -mamo wieje wieje wieter....



              Jeżeli pieczesz ciasto tak samo jak myślisz to faktycznie może nie
              tyle powinnaś być dumna co powinnaś podziwiać tych bliskich.
    • oczyszczamwas Re: duma 29.11.09, 20:03
      jeszczejednadumna napisała:

      > Ja wlasnie tego nie rozumiem, ja z moich sukcesow sie ciesze, dzis
      > upieklam dobre ciasto, wszyscy jedli chwalac, ale ja sie ciesze
      > tylko. a dumna jestem wlasnie z syna, nie odwrotnie, nawet gdyby
      on
      > tylko upiekl ciasto.


      Jeżeli pieczesz ciasto tak samo jak myślisz to faktycznie może nie
      tyle powinnaś być dumna co powinnaś podziwiać tych bliskich.
    • oczyszczamwas Re: duma 29.11.09, 20:08
      i następnym razem dodawaj mniej marychy de tego ciasta :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka