0sigur_ros
03.01.10, 11:25
witam,
z pewnością nieraz ten temat był poruszany, ale chcę spojrzeć na to z innej
strony. nie podobam się sobie, nie potrafię siebie zaakceptować i wiem, że to
podstawowy błąd. zdaję sobie z tego wszystkiego doskonale sprawę tylko zadaję
sobie podstawowe pytanie: JAK sprawić, żeby to się zmieniło?
na prywatnego psychologa mnie nie stać, inni olewają swoją robotę. nie wiem co
robić, ale jak tak dalej pójdzie to kiepsko ze mną.