Dodaj do ulubionych

Czyli ciagle nie wierzysz

IP: *.unl.edu 02.02.04, 18:30
jeden z drugim, ze to czego nie cierpicie u mnie jest dokladnie tym, czego
nie mozecie zniesc u siebie ? Czekajac na odpowiedzi, jednego i drugiego,
ide polizac wiedzy, ktorej dopiero co liznalem.
Pucio pucio, od niezwykle kaznodziejskiego Imagine do nieslychanie
pozamiatanego, jednego i drugiego.
Pa.
Obserwuj wątek
    • procesor Re: Czyli ciagle nie wierzysz 02.02.04, 21:51
      Imagine, zrób głęboki wydech, zejdź z piedestału, poszukaj gdzies swojego
      poczucia humoru.
      Strasznie na swoim punkcie zrobiłeś sie czuły. Dystans Wodzu, dystans!
      Pamiętaj, że pochlebstwa przewracają w głowie.. A gdy słuchasz uwag pod swoim
      adresem - zawsze zastanów sie czy jednak nie ma w tym ziarna (albo dwóch)
      prawdy, uczciwie pomyśl czy zarzuty nie sa słuszne.. To nigdy nie zaszkodzi -
      może gdy dojdziesz do wniosku, że jesteś aniołem, a może uderzysz sie w piersi.

      Tylko uczciwie, nie oszukuj!
      • Gość: Imagine Re: Czyli ciagle nie wierzysz IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:06
        o kochanie, gdybym mial sie stosowac i reformowac zgodnie z zaleceniami
        tych, ktorzy mnie nie lubia, to co byscie robili ze mna, aniolem ?
        Oczywiscie, ze jest duzo racji w zarzutach pod moim adresem, ale wczytaj sie
        prosze w ukryty sens tego postu. Czy dobry post Imagine to post taki, w ktorym
        sie samobiczuje chodzac na kolanach po stluczonym szkle ?
        Imagine.
        • Gość: Oleńka Re: Czyli ciagle nie wierzysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:10
          w zarzutach pod twoim adresem jest zero racji :)
          kochanie ;)

          uprasza się o olanie samozwańczej policji, tym bardziej że gdybyś zadowolił te
          nasze stare szkapy, księgowych-onanistów & Co, rozczarowałbyś jednocześnie
          mnie, hihihihi ;)
        • procesor Re: Czyli ciagle nie wierzysz 02.02.04, 22:17
          Gość portalu: Imagine napisał(a):
          > o kochanie, gdybym mial sie stosowac i reformowac zgodnie z zaleceniami
          > tych, ktorzy mnie nie lubia, to co byscie robili ze mna, aniolem ?

          Namalowali na obrazku i za pieniadze ze sprzedazy poszlibyśmy na piwko.. ;)

          > Oczywiscie, ze jest duzo racji w zarzutach pod moim adresem, ale wczytaj sie
          > prosze w ukryty sens tego postu. Czy dobry post Imagine to post taki, w
          > ktorym sie samobiczuje chodzac na kolanach po stluczonym szkle ?

          Wiem, że jest sporo racji, wiem. :) NIKT z nas nei jest święty. Nie masz się
          biczowac - ale nie masz też wdrapując się na jakąs skałkę patrzeć z góry na
          maluczkich. Skałka zresztą zwietrzała, jak ci sie spod nogi kawał omsknie.. to
          na pysk padniesz robiąc za nowy model glebobryzarki..
          Czyatm cie od dawna więc wiem że masz takie fazy kiedy zaczynasz wpadac w taki
          ton. POtem znikasz albo zmieniasz ksywę - i jestes normalniejszy. Do czasu.. To
          może od razu bez zmiany nicka tym razem ci przejdzie?
          Zaczepiłeś o Kwieta - on tez jest specyficzny, tez sporo dla tego forum
          znaczył. Pamiętasz że był tu wszechobecny , niczym twoja wielbicielka??
          Pamiętasz.. Ale nie wmawiał nam tu mitów na sój temat.

          A twoja słabośc do girl czasem jest az komiczna - gdy totalne głupoty jej
          autorstwa kwitujesz słodkim "at, białogłowa, wiadomo nieszkodliwie językiem
          miele". Lubisz pochlebstwa słyszeć, co? ;P
          • Gość: Oleńka co ty pleciesz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:42
            z jakiej on skały przemawia???

            fakt, z głową masz problemy odkąd tu jestem - ale koniec taryfy ulgowej procesor
            jeśli sobie życzysz, pojeżdże na tobie jak na łysej kobyle :)
            • jmx Re: co ty pleciesz???? 02.02.04, 22:47

              Grinpis protestuje - trzeba chronić ginące gatunki ;-)))))))))))))
              (oczywiście, swoim zwyczajem - nie dodam kogo mam na myśli ;-D)
              • Gość: Oleńka Re: co ty pleciesz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:54
                nie ma litosci dla tych, co podnoszą ufajdaną łapę na Jędrusia!!! UH! :D
                • jmx Re: co ty pleciesz???? 02.02.04, 23:00

                  Nie opowiadaj, że "ożywcze powiewy" mu zaszkodzić mogą ;-D
                  • Gość: Oleńka Re: co ty pleciesz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:05
                    to jest "ożywczy powiew"?????

                    to jest tzw.przyducha ;DDD
            • procesor Re: co ty pleciesz???? 02.02.04, 22:56
              Gość portalu: Oleńka napisał(a):
              > z jakiej on skały przemawia???
              > fakt, z głową masz problemy odkąd tu jestem - ale koniec taryfy ulgowej
              > procesor
              > jeśli sobie życzysz, pojeżdże na tobie jak na łysej kobyle :)

              Jak zwykle, a mówiłam że puste listy możesz wysyłać. Kązdy i tak wie co tam
              przeczyta..
              Ciekawe że moja obecnośc tak cie ozywiła. Bo przedtem cicho siedziałaś.
              Nie istniejesz bez osób których nie lubisz. Ozywia cię możliwość wykazania sie
              swoją "erudycja". Bo nawet czatowanie na tym forum nie jest dla ciebie tak
              zabawne niż dokopywanie komus.
              Ciekawe że wiele osób tego nie zauwaza. Nie chca?

              Jesteś nowotworem tego forum, girl. A nowotwór zabija swego żywiciela.
              Zniechęcając ludzi do pojawiania sie tu - działasz na szkode forum. Gdyby ci
              których nie lubisz przestali tu zaglądac - co ty byś biedna robiła?!

              ...........
              • Gość: Oleńka Re: co ty pleciesz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:08
                Filozofie za 5 groszy - ci, których cenie i lubię są tu i mają się dobrze. Nie
                zniechęcam ich, bo widac mnie lubią czytać.

                To ty ze swoimi napadami jesteś nowotworem - pasożytujesz na pozytywnej energii
                takich ludzi jak Jedrek, Alfa, MM, Ryb, Jmx, Cossa i wielu innych. Skoro tak
                cierpisz, to po cholerę tu zaglądasz? Uwolnij siebie i mnie od cierpień.
      • Gość: Oleńka b_z_d_u_r_a! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:11
        za rzadko bywasz, stąd niecelność sądów twych :)
        • procesor uderz w Jedrusia a girl sie odezwie.. 02.02.04, 22:19
          Imagine! Bądź mężczyzną!

          Naprawdę girl musi sie za toba ujmowac?? Biedaku..
          • Gość: Imagine Re: uderz w Jedrusia a girl sie odezwie.. IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:22
            kochamy sie, ot co ......
            • jmx Re: uderz w Jedrusia a girl sie odezwie.. 02.02.04, 22:28

              Toksyczna miłość?? ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • Gość: Oleńka Re: uderz w Jedrusia a girl sie odezwie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:36
                why toksyczna?
                • jmx Re: uderz w Jedrusia a girl sie odezwie.. 02.02.04, 22:41

                  eee... yyy.... khm, khm.... ano drażni tu paru.... ;-DDDDDDDDD
                  • Gość: Oleńka hihihi ;DDDDDDDD n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:44
          • Gość: Oleńka ty procesor masz specyficzne pojęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:35
            o byciu mężczyzną hihihi ;)

            hiba się wśród chamów łobracasz , dziołcha, co?
            • procesor Re: ty procesor masz specyficzne pojęcie 02.02.04, 22:39
              Gość portalu: Oleńka napisał(a):
              > hiba się wśród chamów łobracasz , dziołcha, co?

              Wiesz co girl, nawet mi się odpowiadac nie chce.
              Ale mojego pełnego politowania spojrzenia w twoja stronę w internecie nei
              widac......
              • Gość: Oleńka <westchnienie z politowaniem> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:40
                > Wiesz co girl, nawet mi się odpowiadac nie chce.

                własnie widzę....
                • procesor w internecie nawet spojrzenie trzeba opisac.. ntxt 02.02.04, 22:47

    • czytalam_twoje_wiersze zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:22
      " [...]
      Był
      i odszedł
      a ktoś po latach zdumiony odnalazł siebie
      w tamtej historyjce
      prostej jak prosta może być opowieść
      starego człowieka
      o życiu. "

      :-))) N
      • Gość: Imagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:24
        hej, to moje !!! pamietam jeszcze ....... juhuuuuuuu !!!!!!!
        • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:31
          :-)))

          "Usnąć nad brzegiem z ramionami
          ciężkimi wiatrem
          i zgadywać jutro
          w rechocie żab
          we wszystkim co żywe

          Odnaleźć siebie. "

          N
          • Gość: Imagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:36
            stooop !!! rany me odnawiasz !!! to bylo w Austrii pisane !!!
            • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:38
              Minęło , ale było :-)))
              • Gość: Richelieu* Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: 213.77.25.* 02.02.04, 22:41
                hihihi, no to teraz będzie miał Ondraszek procesy myślowe w postaci intensywnej
                • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:42
                  :-))) oby
              • Gość: IMagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:42
                moze nie bylo ? moze to sen ? kim jestes o tajemnicza wielbicielko szmiry
                poetyckiej ? pokaz sie ....
                • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:45
                  przedkładam szmirę < :-))) > nad skatologię
                • Gość: Oleńka Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:46
                  To nie szmira, kochanie, nie znasz się. Ja najbardziej lubię "Konkurs na
                  pejzaż".
                  • Gość: Imagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:47
                    to ty jestes ?????????????
                    • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:49
                      kto ??? ja to ja :-)))
                      • Gość: Imagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:50
                        choc pierwsza literke swego imienia ujawnij, o nieznajoma ...
                        • Gość: Oleńka Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:52
                          to z całą pewnością nie ja :)))))))
                        • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:54
                          ujawniłam :-))) poszukaj ...
                  • jmx Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:49

                    Tylko się nie pobijcie teraz, hihihi ;-D

                    A Jędrusia czeka noc bezsenna.... ;-)
                    • Gość: Imagine Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: *.unl.edu 02.02.04, 22:51
                      a zona to co ?
                    • czytalam_twoje_wiersze Re: zagubiony ??? uwikłany ??? 02.02.04, 22:51
                      jestem pozbawiona agresji :-)))
                    • Gość: Richelieu* Re: zagubiony ??? uwikłany ??? IP: 213.77.25.* 02.02.04, 22:51
                      też mi to na myśl przyszło tylko nie chciałam pierwsza rzec tego, aby nie
                      wydało się, że już tu widły i kosy na sztorc naszykowane czekają ;))
                      • jmx hurtowo ;-) 02.02.04, 22:56

                        RR - przeciez tu same janioły, a Ty z kosami na sztorc wysakaujesz, chyba, że
                        o warkocze Ci chodzi? ;-)))

                        Czytałam.... - a obrona konieczna to pies? ;-)

                        Imagine - przecież nic nie muvię... ;-D
                        • Gość: Richelieu* Re: hurtowo ;-) IP: 213.77.25.* 02.02.04, 23:03
                          warkocze?

                          hej górale nie bijta się ma góralka dwa warkocze podzielita się, hej ;)
                          • jmx Re: hurtowo ;-) 02.02.04, 23:09

                            W przypadku góralki podział prosty, ale co z góralem...?


                            PS. Imagine umilkł.... pewno żoną zajęty ;-)
                            • Gość: Imagine Re: hurtowo ;-) IP: *.unl.edu 02.02.04, 23:14
                              slucha slucha, na zone za wczesnie. obmysla nowy watek dla was.
                              • Gość: Richelieu* Re: hurtowo ;-) IP: 213.77.25.* 02.02.04, 23:20
                                no dobre sobie, na żonę za wcześnie, a gdybyś tak raz spontanicznie ;)
                                • l.af Re: hurtowo ;-) 02.02.04, 23:24
                                  ale u niego jest popołudnie - dziećmi się trzeba zająć a nie tam amory ;)
                            • Gość: Richelieu* Re: hurtowo ;-) IP: 213.77.25.* 02.02.04, 23:17
                              hej góralki dość tej walki
                              u górala dwie nogawki podzielita sie


                              żoną? tylko którą?
                              następny tróżenny
                              ech ;)
                              • l.af owszem, następny, ale młodszy ;) 02.02.04, 23:26
                                znaczy, jak będzie w malonowym wieku, to biorac pod uwage dotychczasowe tempo,
                                musi, co będzie miał co najmniej czwartą, hihihi ;)
                                • jmx Re: owszem, następny, ale młodszy ;) 02.02.04, 23:31

                                  I nawet wiemy jaką, hihihi ;-)
                                  • Gość: Oleńka Re: owszem, następny, ale młodszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:37
                                    wiadomo jaką - fajną napewno, hihihihihi ;)
                                    • jmx Re: owszem, następny, ale młodszy ;) 02.02.04, 23:41

                                      Oczy-wiście hihihihi ;-)
                                      • Gość: Oleńka Re: owszem, następny, ale młodszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:42
                                        żałujesz mu? ;D
    • ginger_beer Sorry, miszczu... 03.02.04, 07:10
      ...ale nie podejme tematu. Guruj (ew. szczytuj) sobie tutaj nad Oleńką do woli.
      Ale jesli znów się za mocno nadmiesz, to zawsze chętnie spuszczę z ciebie
      trochę powietrza. Dla twojego dobra, co byś nie pękł i nie zostawił Girlfriend
      w nieutulonym żalu... :)
      • Gość: Oleńka hahaha :))) ale kino :DDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:16
        > ...ale nie podejme tematu.

        o boże, nie pozostanie mu nic jak szloch spazmatyczny - buahahaha :)))))


        > Ale jesli znów się za mocno nadmiesz, to zawsze chętnie spuszczę z ciebie
        > trochę powietrza.


        hahahaha :)))))
        nie przywiazuj może takiej wagi do swojej roli zrzędzacy wujku :DDDDDD
    • aiszka4 Re: Czyli ciagle nie wierzysz 03.02.04, 12:24
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > jeden z drugim, ze to czego nie cierpicie u mnie jest dokladnie tym, czego
      > nie mozecie zniesc u siebie ?

      To dotyczy tylko Twojego przypadku, czy ogólnie?
      • Gość: Imagine Re: Czyli ciagle nie wierzysz IP: *.unl.edu 03.02.04, 15:26
        chyba zartujesz. oczywiscie, ze ogolnie.
        • Gość: aiszka4 w takim razie IP: 217.17.46.* 03.02.04, 16:04
          >to czego nie cierpicie u mnie jest dokladnie tym, czego
          >nie mozecie zniesc u siebie ? Czekajac na odpowiedzi, jednego i drugiego
          **********************
          > chyba zartujesz. oczywiscie, ze ogolnie

          Ogólnie nie cierpię facetów w makijażu i kabaretkach, co nie oznacza, że nie
          znoszę tego u siebie ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka