drako_darko 07.02.10, 21:29 Cześć! Mam problem-jak tylko poznam dziewczynę, z którą chciałbym się umówić wygaduję totalne głupoty. Co robić czuję się taki osamotniony. Pomóżcie mi dajcie jakieś wskazówki... dzięki Darek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.p.7 Re: wygaduję głupoty 07.02.10, 21:49 postaraj się tak nie angazowac bo emocje plączą ci język, jak ktos chce byc za fajny to wypada na idiotę postaraj sie podejsc tak jak by cie w ogole "nie obchodzila" czyli normalnie jak do kazdego czlowieka, z tym ze oczywiscie bądz mily itp dobrze by bylo jak bys w ogole duzo pocwiczyl nad emcojami w sytuacjach stresujacych jak przemowienia itp jesli to przez to ze nie masz doswiadczenia po prostu rozmawiaj wiecej z kobietami, poczucjesz sie bardziej swobodnie Odpowiedz Link Zgłoś
hipnozaur Re: wygaduję głupoty 07.02.10, 22:28 Najlepiej obejrz kilka fimów z Bogusiem Lindą i zobacz jak on cedzi i jak się nie pierd... Akurat miałem w rodzinie takiego ciotecznego brata, który miał identyczny grymas a'la Boguś Linda. Oj działało! Ale w sumie też możesz wyjśc na pajaca. Jednak lepiej nauczyć się kontrolować emocje. Może zamiast być pobudzonym daj się czuć oguszonym, ale w taki sposób w którym Twoje otepienie z miłości? będzie brane za tryb laitowy. Odpowiedz Link Zgłoś
drako_darko Re: wygaduję głupoty 08.02.10, 22:29 Po pierwsze bardzo się spinam podczas rozmowy.Staram się mówić np.komplementy bo podobno kobiety to lubią. Sądząc po jej minie to wychodzi trochę sztucznie Odpowiedz Link Zgłoś
men.zurka Re: wygaduję głupoty 09.02.10, 01:38 bo jestes sztuczna plasykowa kupa Odpowiedz Link Zgłoś