Dodaj do ulubionych

czy macie chrapiacego meza?

IP: *.abo.wanadoo.fr 13.02.02, 11:10
To on polecil mi to Forum kobiece ,jako ostatnia deske ratunku.
Wiem , ze pomaga operacja, ale moze macie swoje domowe sposoby
na chrapaczy.Smutno mi sypiac w innym pokoju....
Obserwuj wątek
    • kasia_76 Re: czy macie chrapiacego meza? 13.02.02, 11:52
      O,mi tez smutno i to bardzo! Ja musze spac w kuchni na polowce,bo jeszcze nie
      mamy urzadzonego drugiego pokoju. Tesknie za naszym 2 metrowej szerokosci
      lozeczkiem, czasem staram sie zaciskac zeby + koreczki w uszy, ale to nic nie
      daje. Chrapanie mojego meza przypomina wiertarke udarowa-wciska sie do mozgu.
      Moj ukochany chrapie od niedawna. Okazalo sie,ze ma alergie i to moze byc
      przyczyna. Ale nie tylko,ma tez brzuszek i lubi czasem wypic piwko. Lekarz
      laryngolog zalecil mu wiec przede wszystkim umiarkowanie w piciu piwa, na rzecz
      innych napojow-wino,rum.Oczywiscie-nie za duzo. Narazie sprawia mu to
      trudnosc,bo w pubie,w ktorym zazwyczaj sie spotykamy ze znajomymi,serwuja
      glownie piwo...
      Ja tez bym chciala jakiejs zlotej rady,ale nie wiem,czy taka jest.
      Lacze sie w bolu,(a maz niech sie przebada u laryngologa...)
    • ona12 Re: czy macie chrapiacego meza? 13.02.02, 12:22
      A mi juz nie jest smutno. Zdążyłam się do tego przyzwyczaić. Ok. roku spalismy
      razem po ślubie. Potem się zaczęło. Wiertarka to mało, to jakis młot
      pneumatyczny. Już 19 lat śpimy oddzielnie, no cóż, a życie toczy się dalej.
      • Gość: Renka Re: chrapanie IP: *.home.cgocable.net 13.02.02, 12:34
        Spanie na brzuszku w pozycji topielca wyciagnietego z wody (prawa noga
        podciagnieta i ugieta w kolanie, glowa w prawo, lewa noga , glowa w lewo)..
        Swietne oddychanie i brak chrapania :)
      • kasia_76 Re: czy macie chrapiacego meza? 13.02.02, 13:08
        Ooo,a ja sie nie zamierzam tak szybko poddac!Zwlaszcza,ze niewielki to wysilek
        dla mojego meza,aby to naprawic. Wystraczy troche silnej woli!
        Nie po to kupilismy sobie wielkie loze,zeby teraz spac osobno!:-))
        • Gość: kulka Re: czy macie chrapiacego meza? IP: 192.168.1.* 13.02.02, 13:21
          a ja mojego dźgam łokciem jak mnie budzi, przewracan na bok budzę - jeżeli on
          mi nie daje spać ja jemu też. I wiecie ze pomaga?!! Bo oni się nie starają nie
          chrapać bo im to nie przeszkadza - jak zacznie to nagle cudem się udaje nie
          chrapać.
          • Gość: onnanohi Tak IP: 213.17.193.* 13.02.02, 15:39
            Tak, mam chrapiącego męża, jest - w moich oczach - prawdziwym mężczyzną, więc i
            brzuch odpowiedniej wielkości posiada :), stąd i chrapanie "odpowiedniej mocy"
            I wiecie co - rozkoszne to Jego chrapanie - owszem, jak wiertarka udarowa. Parę
            razy nawet obudziło mnie w nocy, dostaje wtedy sójkę w bok i po krzyku. Nie
            wiem, jak można spać w osobnych pokojach ze względu na chrapanie - a co, jak
            miałyście / będziecie miały małe dziecko, które płacze w nocy, to też będziecie
            spały w drugim pokoju?
            A moje koty? Też czasami dostają fijoła w środku nocy przelatując po domu jak
            huragan i co? Uśpić?
            Ech, gdy byłam sama przez dwie noce to nie mogłam zasnąć, tak jakoś cicho było.
            Zawsze to On zasypia pierwszy, ja czytam coś w łóżku i to Jego kochane
            chrapanie usypia mnie do snu :)
            Bo ja bardzo kocham mojego męża i w tym Jego chrapanie :)
            • Gość: SEmi Re: Moj tez chrapie. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.02, 15:59
              Jedni moga spac przy chrapaniu,drudzy NIE ! Ja dostaje nerwicy...nie moge potem
              zasnac i przenosze sie do innego lozka. Sa tez noce kiedy moj maz nie chrapie.
              Na poczatku malzenstwa wcale nie chrapal,jakies 3,5roku. Teraz wiem, ze ma cos
              z nosem,to slychac. Najczesciej chrapie po wypiciu alkoholu i jak jest bardzo
              zmeczony.W moim kraju sa ziola i tabletki na chrapanie. Po dluzszym stosowaniu
              dzialaja.Ale to trzeba wykonac jakis zabieg. To jest naprawde problem wielu
              kobiet.A i czasami z tego powodu sa rozwody.
            • Gość: ania Re: Tak IP: *.abo.wanadoo.fr 13.02.02, 16:14
              Gość portalu: onnanohi napisał(a):

              > Tak, mam chrapiącego męża, jest - w moich oczach - prawdziwym mężczyzną, więc i
              >
              > brzuch odpowiedniej wielkości posiada :), stąd i chrapanie "odpowiedniej mocy"
              > I wiecie co - rozkoszne to Jego chrapanie - owszem, jak wiertarka udarowa. Parę
              >
              > razy nawet obudziło mnie w nocy, dostaje wtedy sójkę w bok i po krzyku. Nie
              > wiem, jak można spać w osobnych pokojach ze względu na chrapanie - a co, jak
              > miałyście / będziecie miały małe dziecko, które płacze w nocy, to też będziecie
              >
              > spały w drugim pokoju?
              > A moje koty? Też czasami dostają fijoła w środku nocy przelatując po domu jak
              > huragan i co? Uśpić?
              > Ech, gdy byłam sama przez dwie noce to nie mogłam zasnąć, tak jakoś cicho było.
              >
              > Zawsze to On zasypia pierwszy, ja czytam coś w łóżku i to Jego kochane
              > chrapanie usypia mnie do snu :)
              > Bo ja bardzo kocham mojego męża i w tym Jego chrapanie :)

              Nie sypianie ze wzgledu na dziecko, to koniecznosc wyzsza i cos naturalnego
              dla kazdej kobiety.Ale juz w kilku wypowiedziach pojawia sie :duzy brzuszek
              chrapiacego i piwo. Na pewno cos jest na rzeczy....
              Dzieki za rady.
          • Gość: fi Re: czy macie chrapiacego meza? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 22:53
            Tak tak tak robię tak samo i to pomaga!!! Jak mocno chrapie to dźgam go łokciem
            albo palcem.
    • roseanne ni, gorzej 13.02.02, 16:35
      to ja chrapie, ale podobno jak sie obroce na bok to jest ok,
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka