15.02.10, 20:04
Szanowni Państwo chciałem zapytać Państwa o bardzo ważną dla mnie
sprawe ..
O emocje i przeżycia emocjonalne, w szczególności o emocje.

Dni szybko mijają, tak samo jak piękne chwile.. dla mnie
najważniejszym jest
przezywać te chwile jak najszczęśliwiej .O co konkretnie mi chodzi ?
Chciałbym po prostu samemu, w sercu zwiększać wszystkie dobre
uczucia ba
nawet je samemu wywoływać żeby być najszczęśliwszym jak tylko mocno
się da
tym samym podzielę się tymi uczuciami z innymi

również chciałbym te uczucia zachować jak najdłużej w sobie
i po prostu być jak najdłużej szczęśliwym

czyli jak najsilniej samemu zwiększyć emocje ?
jak najdłużej je zatrzymać ?


dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: Emocje??? 15.02.10, 21:09
      Myślę że kwestia emocjonalności to indywidualna sprawa każdego z osobna i trudno
      w tej materii jest coś "kombinować".
      Także egzaltacja nie jest szczególnie uprzywilejowana, częściej nosi znamiona
      przesady i nietaktu, a także niekoniecznie jest naturalnym stanem emocjonalnym,
      tzw. wyjściowym. Raczej taki rodzaj wielkiej szczęśliwości jest wynikiem
      wyjątkowo pozytywnych zdarzeń w życiu i nie trwa specjalnie długo.
      Dlatego to o co Pan prosi i czego szuka, jest swoistą utopią i bardziej
      przypomina rozemocjonalizowanie aniżeli zwyczajną postawę człowieka na codzień.
    • opcja-0 Re: Emocje??? 06.03.10, 16:31
      stwarzaj dobre chwile, uśmiechaj się i śmiej, bądź życzliwy dla innych, zdobywaj
      wiedzę i dziel się nią z innymi, dbaj o dobre wspomnienia
    • solaris_38 Re: Emocje??? 07.03.10, 02:43
      sęk w tym żeby nie wzmacniac ich
      lecz kontemplować

      nie przedłużać
      a zgłębiać

      nie unikać trudnego ani smutnego i też głębiej go przeżywać i kontemplować

      życie przeżywane świadomie a nie w śnie chocholim daje tyle smaku że nie trzeba
      gonić za mocniejszymi i tylko pozytywnymi emocjami

      tak jak w filmie

      dobry film nawet kiedy jest komedią musi mieć kontrastowe stany emocje i niepewności

      • kicsim Re: Emocje??? 01.12.10, 18:00
        mistrzostwo to, o czym piszesz. lepiej bym tego nie ujęła (:


        solaris_38 napisała:

        > sęk w tym żeby nie wzmacniac ich
        > lecz kontemplować
        >
        > nie przedłużać
        > a zgłębiać
        >
        > nie unikać trudnego ani smutnego i też głębiej go przeżywać i kontemplować
    • jeriomina Re: Emocje??? 01.12.10, 19:28
      Podobno narkotyki to najlepszy sposób ale nie namawiam..:)
      Ważne, żeby nie robić ludziom krzywdy gdy w twoim mniemaniu ich uszczęśliwiasz...możesz dać komuś coś z czystej chęci pomożenia a ten ktoś opacznie to zrozumie...nie wszystko, co się wydarza zależy tylko od nas samych...w kreowaniu rzeczywistości biorą udział także inni...
    • marcinkrak86 Re: Emocje??? 12.03.11, 17:17
      Na emocje i terapia ;-) Polecam mojego psychologa pana Piotr
      www.krakowskipsycholog.pl
      • to.niemozliwe A ja odradzam... 12.03.11, 17:59
        jezeli człowiek wbrew prostym zasadom i prośbom reklamuje się w starych wątkach, to jego kwalifikacje etyczne sa wątpliwe, jak takiemu człowiekowi, Marcinie - zaufać? Jak oddac mu w wiedzę i rozwazania życie osobiste w jego najskrytszych lękach, czasem bolesnych?
        Czy to jest ktoś godny zaufania? Jak sądzisz?
      • ewax100 Re: Emocje??? 12.03.11, 18:07
        Emocje ?? ciekawy wątek:)
        to ogólnie silne wzruszenie, podniecenie, przeżycie - związane z tym, że człowiek jest systemem reagującym na siebie i na swoje stosunki z otoczeniem. Mają swój znak (+) jako te emocje pozytywne- rozkosz, przyjemność, zadowolenie lub ujemne (-) - cierpienie, przykrość, niezadowolenie,bezradnośc.
        Tu chodzi o te pozytywne ale problem w tym aby te niepozytywne w miarę możliwości eliminować co wiadomo proste nie jest a za wszelką cenę potęgować te emocje pozytywne.
        Należy się skupić na tym co przynosi nam ten stan szczęśliwości jak najdłuzej..U każdego chyba jest to coś innego:)Dla jednego praca przynosząca zadowolenie dowartościowanie,dla innego uczuciowość,opiekuńczośc,wdzięcznośc,zawieranie szczerych przyjażni,realizowanie swoich pasji/fotografowanie,malowanie,wędkarstwo itd./znajdowanie mocnych stron osobowości,życie zgodnie z okreslonymi wartościami jak życzliwośc,serdecznośc,wrażliwośc na krzywdę i cierpienie drugiego.Waża jest umiejętność dostrzegania piękna.Poczucie szczęścia można chyba w sobie rozwijać.Najważniejsze, to zidentyfikować swoje silne strony, pozytywne cechy i pracować nad nimi. Dla wielu osób poczucie szczęscia przychodzi nawet poprzez przebywanie na słońcu nad wodą:)Dzięki temu życie ma szansę stać się bardziej radosnym i kazdy moze zazać uczucia szzcęsliwości:) Tylko,że szkoda ze to łatwiej napisać niż zrealizować:)
        • to.niemozliwe Re: Emocje??? 12.03.11, 18:17
          Ewa, to jest stary wątek sprzed roku, wyciągnięty (juz 4-ty dzisiaj) przez osobe usiłująca za darmo reklamować, i to dosć nachalnie jeden z gabinetów terapeutycznych. Uwazam to za nieetyczne i za brak szacunku wobec forumowiczów, ktorzy chcą tu dzielić się prawdziwymi emocjami, przemysleniami i czerpać przyjemnosc z rozmów o szeroko rozumianej psychologii.
          Mam ogromne wątpliwosci, czy ktos, kto nie szanuje praw innych forumowiczów do uczestnictwa w forum na równych zasadach, mimo mojej prosby ponawia reklamy, czy taka osoba ma kwalifikacje etyczne do tego zawodu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka