Gość: mariposa
IP: 195.94.213.*
10.08.01, 13:06
skoro juz wyszlo, ze jestesmy po jakis tam, wiekszych czy mniejszych,
przejsciach, to moze wymienimy sie najwiekszymi gafami facetow jakich
doswiadczylysmy.
tak na poczatek to opowiem wam jak to jeden gosc, z ktorym od jakiegos czasu
sie wowczas spotykalam i podobno palajacy do mnie uczuciem w srodku nocy
zapytal, czy zrozumialabym jesli czsami nazwie mnie Ulką, bo tak ma na imie
dziewczyna, z ktora omc sie nie ozenil i ze czasami moze mu sie wymsknac.
nietrudno sie chyba domyslic mojej reakcji ;-)))
czekam na wasze opowiesci. z pewnascia beda o wiele barwniejsze!