wiosenna_ja
29.03.10, 22:58
Jestem zmęczona,chyba wypalam się. Każdy chce czegoś ode mnie,
wszystko ma być na teraz, na już. Mam dośc problemów innych. Męczy
mnie robienie za uśmiechniętą kobietkę z sąsiedztwa, która
podpowie , doradzi itd. itp. Mam ochotę rzucic to wszystko w
chol...re, zaszyć sie w jakiejś głuszy, przemyśleć parę spraw.
Wczoraj podjęłam desperacką próbę poprawienia nastroju, poszalałam w
galerii, pojechałam na basen. Efekt, parę setek na koncie mniej, a
poprawa nastroju chwilowa, wieczorem znowu dół. Najgorsze jest to,
że nikt nie rozumie co czuję, rozmawiałam na ten temat z koleżanką,
mówi , że przesadzam, że inni by chcieli mieć takie życie jak ja.
Sama nie wiem, może niepotrzebnie użalam się nad sobą.