IP: *.res.pl / *.res.pl 25.02.04, 14:06
Mój proble polaga na tym że ojciec mojego wroga zmarł. Dziewyczyny ( których
też jest wrogiem ) planuja iść na pogrzeb. I ja sie zastatawiam czy powinnam
iść . Ludzie pomuście
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Dylemat 25.02.04, 14:13
      prosto rozumujac,ojciec wroga nie byl Twoim wrogiem tylko ojcem..., a nawet
      gdyby,to wrogom nalezy sie rowniez szacunek,za uczciwa walke.
      Mowiac krotko, idz raczej,zwyczaj to zwyczaj...
      • Gość: koko Re: Dylemat IP: *.res.pl / *.res.pl 25.02.04, 14:41
        dziękuje jan_stereo napewno pójde
    • Gość: x Re: Dylemat IP: *.crowley.pl 25.02.04, 15:03
      A mi sie wydaje, ze, jesli ten twoj wrog wie, ze traktujesz go jak wroga i tez
      tak samo ciebie traktuje, to nie ma sensu pojawiac sie na tak bolesnej dla
      niego "uroczystosci". Jednym slowem, na pogrzebie powinny byc osoby zwiazane w
      jakis sposob ze zmarlym, odczuwajace jego smierc jako bolesna i laczace sie w
      bolu z rodzina.
      W tak trudnych chwilach, czlowiek raczej oczekuje spotkan, wspolczucia i
      cieplych slow od osob, z ktorymi nie toczy walki i ktorych nie uwaza za wrogow.

      No chyba, ze laczylo cie cos z ojcem wroga (znajomosc jakakolwiek) i tez
      odczuwasz jego brak, tez chcesz go pozegnac. To zupelnie inna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka