Dodaj do ulubionych

Oszalałam ...

26.02.04, 10:57
nie mozna zakochac sie po jednej rozmowie...
no przeciez sie nie da
tak tak -pocieszaj sie dalej <wewnetrzny glos>
ja chyba zwariowalam...
powiedzcie, tylko jedno-utwierdzcie mnie w przekonaniu ze to niemozliwe

udanego dnia


"I went to the woods because I wanted to live deliberately.
I wanted to live deep and suck out all the maroow of life.
To put to rout all that was not life.
And not, when I come to die discover that I had not lived."
Obserwuj wątek
    • aspirina Re: Oszalałam ... 26.02.04, 11:02
      To nie jest mozliwe!! Oszalałaś!! ;)
      • Gość: Eldritch Re: Oszalałam ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.02.04, 11:09
        Oszlałaś - z miłości!
        i bardzo fajnie!
    • alka_xx Re: Oszalałam ... 26.02.04, 11:17
      jasne ze mozna...zazdroszcze Ci:)
      różne są zboczenia u kobiet:)
      a_xx
    • Gość: s_anna Re: Oszalałam ... IP: 81.210.100.* 26.02.04, 11:21
      tak...
      tylko ze to nie byla rozmowa w cztery oczka ale za posrednictwem netuu..

      teraz mozecie powiedziec ze naprawde oszalalam ;)
      • alka_xx Re: Oszalałam ... 26.02.04, 11:26
        no...teraz to nawet powiem, ze zgłupiałas...:) ale ze nie Ty pierwsza i nie
        ostatnia więc Cie pocieszę, ze to podobno da sie trwale wyleczyc:)
        ale potrzeba czasu lub wystarczy awaria w elektrowni:)
        a_xx

        • s_anna Re: Oszalałam ... 26.02.04, 11:30
          alka_xx napisała:

          > no...teraz to nawet powiem, ze zgłupiałas...:) ale ze nie Ty pierwsza i nie
          > ostatnia więc Cie pocieszę, ze to podobno da sie trwale wyleczyc:)
          > ale potrzeba czasu lub wystarczy awaria w elektrowni:)
          > a_xx
          >

          ja o tym wiem ;)

          tylko mnie utwiedzilas w przekonaniu ...
          hehe
          dobra...


          milego dnia bez stresu i pospiechu!
          • Gość: inka_s Re: Oszalałam ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.02.04, 11:35
            Uznaj to za jeden z pierwszych objawów wiosny - i ciesz sie tym radosnym
            stanem, nie snując jednak żadnych planów na przyszłość. :o)
            • s_anna Re: Oszalałam ... 26.02.04, 11:39
              Gość portalu: inka_s napisał(a):

              > Uznaj to za jeden z pierwszych objawów wiosny - i ciesz sie tym radosnym
              > stanem, nie snując jednak żadnych planów na przyszłość. :o)

              postaram sie , chcociaz... ja mam sklonnosci do planowania przyszlosci :p
    • seksuolog Szal zmyslow i hormonow 26.02.04, 12:12
      s_anna napisała:

      > nie mozna zakochac sie po jednej rozmowie...
      > no przeciez sie nie da
      > tak tak -pocieszaj sie dalej <wewnetrzny glos>
      > ja chyba zwariowalam...

      Po jednej rozmowie na necie zakochanie nie jest calkiem dziwne, w dawnych
      czasach ludzie zakochiwali sie tez listownie.

      Takie stany pojawiaja sie zwykle w okreslonych okolicznosciach:

      -brak partnera, samotnosci, wyposzczenie seksualne

      -poczucie niespelnienia, brak emocji w zwiazku

      W ostrzejszych przypadkach wytepuje efekt blyskawicznego zakochania,
      nawet nie wiadomo z kim i jak.

      Mozna podejrzewac ze stoi za tym tez burza hormonalna, pod wplywem jakiegos
      bodzca nastepuje jej wyzwolenie.

      W twoim przypadku dobrze byloby zwrocic uwage jakie sa objawy psychiczne i
      fizyczne. Jezeli objawom pyschicznym towarzysza silne objawy seksualne takie
      jak podniecenie, npiecie piersi/sutkow, obrzmiale krocze, rozpulchniona wilgotna
      pochwa, marzenia erotyczne to jest burza hormonalna.

      Jak zwykle w takich przypadkach obserwator z boku powinien apelowac o rozsadek
      i rozeznanie kim jest obiekt zakochania pod wzgledem osobowosci i spolecznym.
      Ale czesto nie na wiele to sie zdaje i w skrajnych przypadkach kobiety
      zakochuja sie w psychopatach-kryminalistach a potem ciezko za to placa.
      • marusia_ogoniok Re: Szal zmyslow i hormonow 26.02.04, 13:58
        Hahahahahaha.... Seksuolog, jestem pod coraz większym wrażeniem... Mogę dodać w
        pośpiechu jak zwykle, że do takiej wrażliwej, delikatnej, zakochanej
        panieny...enki, która jest blada, drży i tomik Jasnorzewskiej wypada jej z rąk,
        zamiast napięcie sutków, stosowniej byłoby powiedzieć: "pierś jej staje się
        nabrzmiała grzechem". Hahhahahahahah... Z objawów dodałabym przezroczysty,
        biały wyciek z pochwy, no i przede wszystkim rzecz ważna dla kogoś kto nie ma
        czasu zaglądać do majtek i stanika - obskakiwanie. Krowa w rui zawsze stoi,
        twardo, a inne skaczą jej na zad, często obcierając przy tym boki. One
        doskonale czują ruję bez zdejmowania gaci. Już to widzimy na przykładzie
        czterech sztuk. Ciekawe czy dołączą inne?
      • s_anna Re: Szal zmyslow i hormonow 26.02.04, 14:38
        seksuolog napisała:

        > s_anna napisała:
        >
        > > nie mozna zakochac sie po jednej rozmowie...
        > > no przeciez sie nie da
        > > tak tak -pocieszaj sie dalej <wewnetrzny glos>
        > > ja chyba zwariowalam...
        >
        > Po jednej rozmowie na necie zakochanie nie jest calkiem dziwne, w dawnych
        > czasach ludzie zakochiwali sie tez listownie.
        >
        > Takie stany pojawiaja sie zwykle w okreslonych okolicznosciach:
        >
        > -brak partnera, samotnosci, wyposzczenie seksualne
        >
        > -poczucie niespelnienia, brak emocji w zwiazku
        >
        > W ostrzejszych przypadkach wytepuje efekt blyskawicznego zakochania,
        > nawet nie wiadomo z kim i jak.
        >
        > Mozna podejrzewac ze stoi za tym tez burza hormonalna, pod wplywem jakiegos
        > bodzca nastepuje jej wyzwolenie.
        >
        > W twoim przypadku dobrze byloby zwrocic uwage jakie sa objawy psychiczne i
        > fizyczne. Jezeli objawom pyschicznym towarzysza silne objawy seksualne takie
        > jak podniecenie, npiecie piersi/sutkow, obrzmiale krocze, rozpulchniona
        wilgotn
        > a
        > pochwa, marzenia erotyczne to jest burza hormonalna.
        >
        > Jak zwykle w takich przypadkach obserwator z boku powinien apelowac o rozsadek
        > i rozeznanie kim jest obiekt zakochania pod wzgledem osobowosci i spolecznym.
        > Ale czesto nie na wiele to sie zdaje i w skrajnych przypadkach kobiety
        > zakochuja sie w psychopatach-kryminalistach a potem ciezko za to placa.



        dzieki za taka dokladna analize moich symptomow ale musze Cie rozczarowac
        takich u siebie nie zauwazylam.. :p
        • Gość: Peter Re: Szal zmyslow i hormonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 15:56
          "dzieki za taka dokladna analize moich symptomow ale musze Cie rozczarowac
          takich u siebie nie zauwazylam.. :p"

          mysle ze seksuolog się nie rozczarował, sądzę że jest mu to w zasadzie głęboko
          obojętne.

          Pozdrowienia dla seksuologa. Sensowny z Ciebie facet.
        • seksuolog Brak szalu zmyslow i hormonow 26.02.04, 22:18
          s_anna napisała:

          > dzieki za taka dokladna analize moich symptomow ale musze Cie rozczarowac
          > takich u siebie nie zauwazylam.. :p

          Byl to wiec raczej przemijajacy stan psychiczny bez burzy hormonalnej. Stan
          gwaltownego zakochania ma oczywiscie komponent erotyczny. Jego sila jest czesto
          slabsza u poczatkujacych kobiet, zalozenie bylo ze nie jestes poczatkujaca w
          tych sprawach.
    • alfika Re: Oszalałam ... 26.02.04, 14:40
      możliwe
      gratuluję
      jest pani zakochana
    • s_anna Re: Oszalałam ... 26.02.04, 15:43
      to byla pomylka , w tym momencie to wiem.
    • agresja4 Re: posłuchaj seksuologa! 26.02.04, 17:47
    • cossa Re: Oszalałam ... 28.02.04, 00:01
      uwielbiam takie niespodzianki ;)))

      mozliwe, mozliwe ;)))

      pozdr.cossa
    • fnoll no to koniec 28.02.04, 04:19
      teraz już będziesz musiała rozmawiać by czuć się dobrze
      • Gość: majka Re: no to koniec IP: *.tychy.net.pl / *.media-com.com.pl 28.02.04, 20:04
        tak mi przyszło do głowy,szalenstwo ,zakochanie i co?????????wysłał Ci zdjecie?
    • joanna_1 Re: Oszalałam ... 28.02.04, 20:46
      s_anna napisała:

      > powiedzcie, tylko jedno-utwierdzcie mnie w przekonaniu ze to niemozliwe

      bardzo mi przykro - to możliwe

      kwiecistych łąk i lekkiego stąpania po komnatach wyobraźni pewnie nie zabraknie

      wiosna, wiosna ach to Ty!
      • jmx do niezorientowanych 29.02.04, 02:19

        Zakochanie nastapiło w poście o godz. 10:57, odkochanie o 15:43.
        A więc jednak niemożliwe.

        Do S_anny: szybko Ci przeszło, gratuluję.
        • m.malone Jak to niemożliwe???!!! 29.02.04, 03:21
          Trwało przecież 4 godziny i 46 minut!
          Krótkie, prawda, ale było:)))))))
          Z poważaniem
          MM
          • aretha04 Re: Jak to niemożliwe???!!! 29.02.04, 20:54
            m.malone napisał:

            > Trwało przecież 4 godziny i 46 minut!
            > Krótkie, prawda, ale było:)))))))
            > Z poważaniem
            > MM

            Malone, zdecyduj się: jak to możliwe, że 4 godziny i 46 minut,
            czy uważasz, że krótkie:))))

            czyży zazdrość??? czy podziw???
            :)))))
            • m.malone Re: Jak to niemożliwe???!!! 29.02.04, 21:11
              aretha04 napisała:


              > Malone, zdecyduj się: jak to możliwe, że 4 godziny i 46 minut,
              > czy uważasz, że krótkie:))))
              >
              > czyży zazdrość??? czy podziw???
              > :)))))

              Aretko - tyle wychodzi z wyliczeń Jmx:)
              Jeśli S_anna jest facetem to (zawiść+podziw)do 3 potęgi.
              MM
              ps. A ty - mam ndzieję - chyba nie jak ta kuma("gołodnoj kumie wsio chleb na
              umie" - jak mawiają ci ze wschodu)
              • aretha04 Re: Jak to niemożliwe???!!! 01.03.04, 06:51
                m.malone napisał:

                > aretha04 napisała:
                >
                >
                > > Malone, zdecyduj się: jak to możliwe, że 4 godziny i 46 minut,
                > > czy uważasz, że krótkie:))))
                > >
                > > czyży zazdrość??? czy podziw???
                > > :)))))
                >
                > Aretko - tyle wychodzi z wyliczeń Jmx:)
                > Jeśli S_anna jest facetem to (zawiść+podziw)do 3 potęgi.
                > MM
                > ps. A ty - mam ndzieję - chyba nie jak ta kuma("gołodnoj kumie wsio chleb na
                > umie" - jak mawiają ci ze wschodu)
                >
                >
                no cóż, zgadłeś, teraz muszę "Vultus iucundus, causa improba"

                ale wiadomo, "Suus cuique aetati mos est"
                śnieżne, chociaż ciepłe pozdrowienia:))))
                • m.malone Re: Jak to niemożliwe???!!! 01.03.04, 21:55
                  hmm...

                  Odpozdrawiam równie ciepło i śnieżnie:)))
                  Cóż - starość nie radość (to oczywiście tylko o mnie)
                  MM
                  • aretha04 Re: Jak to niemożliwe???!!! 03.03.04, 08:20
                    m.malone napisał:

                    > hmm...
                    >
                    > Odpozdrawiam równie ciepło i śnieżnie:)))
                    > Cóż - starość nie radość (to oczywiście tylko o mnie)
                    > MM

                    Zadedykuję Ci wierszyk "Do starego"

                    Mówiłam ja, stary, tobie,
                    Abyś równej szukał sobie.
                    Boś ty nieborak zrobiony,
                    Nie pojmuj tak rześkiej żony.
                    Nie chciałeś mi dać w tym wiary:
                    Nie dogodzi młodej stary"

                    :)))))
                    • m.malone Oj, oj! 03.03.04, 11:42
                      Chcesz mnie zdaje się zdołować:(
                      Ale się nie dam:))))))

                      crass.on.ru/flash/bbird.html
                      • aretha04 Re: Oj, oj! 03.03.04, 12:22
                        m.malone napisał:

                        > Chcesz mnie zdaje się zdołować:(
                        > Ale się nie dam:))))))
                        >
                        > crass.on.ru/flash/bbird.html

                        hola, hola ptaszek już był w wątku Komandosa, chcesz się wykpić? :P
                        • m.malone Są jeszcze wesołe chomiki 03.03.04, 13:02
                          w moim innym wątku:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka