Dodaj do ulubionych

Tożsamość państwowa

16.04.10, 09:01
Czy obecna reakcja Polaków, poczucie wspólnoty, stopień przeżywania,
flagi, manifestowanie żałoby, manifestowanie polskości, zadowolenie
ze współczucia i uwagi, jaką świat nam poświęca...

Czy to oznacza, że wartość pojęć "tożsamość
państwowa", "przynależność do narodu polskiego", "bycie obywatelem
polskim" - czy wartość tych pojęć w sensie subiektywnym ulega
wzrostowi? Czy jesteśmy świadkami przewartościowania Polaków
(częściowego) swojego wyobrażenia o sobie jako narodzie? Czy do
oznacza, że będziemy bardziej dumni z bycia Polakami?
Czy to jest początek końca :) procesu uznawania przez polaków
przynależności do europejskiej/światowej rodziny krajów o dojrzałęj
demokracji, stabilnym Państwie, długiej tradycji i ciekawej histori,
jako coś zupełnie tak oczywistego, że nawet przez myśl nie przejdzie
kwestionowanie tego?

Czy jest to uleganie presji mediów?

Choć "kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą", jak mawia
chińskie przysłowie. Może presja medialna, natężenie, sposób
przekazu odwołujący się do odczuć osobistych związanych ze stratą,
śmiercią - zostawi właśnie trwały ślad o takim charakterze - zmianę
postrzegania siebie i państwa, jako czegoś bardziej wartościowego
niż sie uważało?

Co? :)
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 11:47
      To co sie dzieje, dzieje sie na plaszczyznie emocji. Media w sposob oczywisty
      odgrywaja w tym ogromna role, podbijaja i nakrecaja te emocje. Nie jest to moj
      zarzut pod adresem mediow, bo uwazam, ze w sensie ksztaltowania tozsamosci
      narodowej wykonuja dobra robote.

      Wartosc tych pojec, o ktorych mowisz oczywiscie wzrosla w odczuciu spolecznym w
      ostatnich dniach, bo tak wlasnie dzialaja emocje, ze pod ich wplywem
      wyolbrzymiamy pewne aspekty naszej codziennosci.

      Gdy emocje opadna wroci norma, te zryw i zjednoczenie narodowe nie beda trwac
      wiecznie, bo nie moga trwac wiecznie. Utrzymywanie jakichkolwiek emocji, a caly
      czas mowimy w zasadzie wylacznie o emocjach, na wysokim poziomie, jest
      niemozliwe i chyba tez patologiczne i szkodliwe.

      Gdy emocje opadna pojawi sie refleksja. Od rodzaju tej refleksji zalezy jak
      sobie ostatnie doswiadczenia poukladamy w glowie. Wydaje mi sie, ze cos sie
      odlozy, bedzie racjonalizowane, a nastepnie wkomponowane w nasz system wartosci.
      • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 12:54
        > Wydaje mi sie, ze cos sie odlozy, bedzie racjonalizowane, a
        > nastepnie wkomponowane w nasz system wartosci.

        O ile tylko elity i media uznają, że jest to coś, do czego warto sie
        odwoływać, na co warto sie powoływać stosując argumentację w
        udowadanianiu swoich tez. :)
        To jest interesujący proces powstawania (o ile powstanie) wartości w
        świadomości społecznej. My mamy trochę takich zjawisk-haseł-zdarzeń:
        Solidarność, Katyń, Powstanie'44, Wawel (jak się okazuje też jest
        wartością wspólną, wartą wypowiedzenia się). Ciekawe, jak to będzie
        i czy bedzie funkcjonować w naszej kulturze społecznej.
        Społeczeństwa się organizują wokół wartości, to są takie klamry,
        które spajają. Myślę, że nasza tożsamość tak naprawdę jest silna,
        były różne zabory, okupacje, a jednak duch narodu jest silny. Że się
        uwidacznia w momentach dramatycznych, to oczywiste.
        To jest też ciekawe zjawisko przes swój kontrast do uznawanej za
        nowoczesną postawy kosmopolitycznej, tu jest wyraźne odwołanie sie
        do poczucia wspólnoty wobec symboli narodowych, widziałem reportaż,
        że przy wiejskich kapliczkach ludzie spontanicznie palą znicze, ale
        też umieszczają flagi. Tak, że to nie jest jedynie wymiar empatyczny
        tragedii, ale jej umiejscowienie w przestrzeni przynależności do
        grupy.
        To jest też o tyle ciekawe, że w gronie osób czekających w
        wielogodzinnej kolejce z pewnością większość politycznie nie
        popierała opcji Prezydenta (co wynika z wyników badań op. publ), a
        jednak dokonują wysiłku osobistego, bo uważają, że to ONI ponieśli
        stratę. Dla mnie to jest nowy motyw w zachowaniu Polaków, którzy
        zwyczajowo mają postawę nieufności i kontestacji władzy (silny
        podział My i Oni).
        • klosowski333 Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 13:39
          Rzeczywiscie mowilo sie kiedys, ze Polacy maja sklonnosc do kontestowania
          panstwa, w ktorym zyja, bo nie za bardzo sie z nim utozsamiaja. Tak bylo pod
          zaborami, pod okupacja niemiecka i w komunizmie. Nie przecenialbym jednak tego
          zjawiska i nie mitologizowal go zanadto. Jestesmy mocno chaotyczni, nawet czasem
          anarchistyczny, ale swiat wokol nas sie zmienia, my mamy mozliwosc go wnikliwie
          obserwowac, wiec i sami sie pod wplywem tych obserwacji zmieniamy i
          dostosowujemy do zmieniajacej sie rzeczywistosci. Jakby tak porownac nas z
          paroma innymi narodami Europy to w materii sprzeciwu wobec wladzy nie jest tak
          zle. W Grecji wspolczynnik sciagalnosci podatkow jest znacznie nizszy, a
          korupcja wyzsza. A przeciez ta nieszczesna Grecja nie byla pod butem komunizmu i
          w zasadzie w ostatnich dziesiecioleciach, mimo roznych politycznych perturbacji,
          byla panstwem suwerennym.

          Polacy maja kilka cech, dobrych i zlych, gleboko zakorzenionych. Ale nic nie
          trwa wiecznie, wiec i nawet te specyficzne dla nas uwarunkowane kulturowo,
          obyczajowo i historycznie odruchy i reakcje ewoluuja.

          Mlode pokolenie z duzych miast jest mentalnie skrajnie inne niz mlode pokolenie
          ze wsi z lat 70-tych. To sa dwa rozne swiaty i dwie zupelnie rozne spolecznosci,
          ale tez na swoj sposob dwa rozne narody. A przeciez maja wspolna geneze...

          Naszym problemem jest jeszcze brak spoleczenstwa obywatelskiego, ale i ono sie
          powoli, mozolnie buduje. Ten proces wymaga czasu, bedzie sie ksztaltowal przez
          dziesieciolecia. Teraz jestesmy w okresie niemowlecym pod tym wzgledem i jest
          zdecydowanie nieuprawnione oczekiwac od nas naglego postepu.

          Z patriotyzmem chyba nigdy zle nie bylo. Mial on rozne oblicza, oczywiscie,
          czasem byl mylony z nacjonalizmem. Zylismy w skrajnych warunkach, wiec i na
          skrajne postawy bylismy podatni. Teraz mamy swoja normalnosc, ale nie do konca
          zdajemy sobie sprawe, ze to od nas zalezy jak ona bedzie wygladac. Biernosc
          obywatelska ogromnej czesci spoleczenstwa polskiego jest przygnebiajaca, to
          fakt, ale i ona pod wplywem roznych doswiadczen, chocby takich jak ta
          katastrofa, byc moze bedzie zanikac.


          • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 14:04
            W dodatku zauważ te potrzebę rytuału, celebrycji tych wydarzeń.
            Jaka jest funkcja społeczna rytuałów?
    • kalllka Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 13:13
      a.ja odpowiem mozliwie krotko i usprawiedliwiajac sie.
      nie interesuje mnie opisowa czesc zagadnienia przez Ciebie udostepnionego.
      moze dlatego,ze poobklejana jestem retoryka forumowa nadmiernie i od czasu dluzszego trudno zdobyc mi sie na wyniesienie stad choc subiektywnego widzenia rzeczy- ale w calosci.
      tylko migawki, migawki zyczliwosci.tak sie dzieje ze mna niestety, (jakas terapia?:)
      A temat przeciez bardzo interesujacy. wyobrazony przez Ciebie, zupelnie od nowa i poczyna od jakosci.
      probujac tworzyc of the beginning of political societies.. grupowa tozsamosc- forumowa tozsamosc, przed pytaniem o tozsamosc panstwowa.

      zdajesz wiec sobie sprawe, ze zaczales od osobistej, pojedynczej odpowiedzialnosci za slowo i odwagi uwierzenia ze to.mozliwe i dla kogos warto..?

      serdecznosci

      • to.niemozliwe Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 14:02
        Mimo Twojej bardzo prawdopodobnej erudycji mam problemy z analizą
        logiczno-gramatyczną Twoich zdań. W związku z tym mogę Cie prosić o
        prostsze dla mnie formuowanie kierowanych do mnie wypowiedzi?
        :)
        • kalllka Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 14:48
          z przyjemnoscia odpowiem.
          tyle, ze nie napisales, ktore zdania sa dla Ciebie za trudne.
          wyszczegolnij,a postaram sie wyjasnic sens, ktory z zalozenia(?) dla Cie niemozliwym do pojecia...

          tak sie zastanawiam przeciez, iz z racji wlasnej opisowosci moze nie masz czasu na refleksje nad tym czym lub Kim jestes dla innych.. hym(?)
          bo czyz to nie ta
          opisowosc wlasnych emocji wlasnie, ktora z upodobaniem stosujesz, przeszkadza, badz wyklucza nawet, zrozumienie? wyklucza dyskutowanie w innym, niz Twoj styl. wyklucza roznorodnosc i odmiennosc argumentacji, a wiec odmiennosc myslenia?
          wiec i jeszcze raz..
          supponujesz,miedzy wierszami,dostosowywanie sie do Ciebie, miast wlasnego wysilenia.
          czy tym samym nie przerzucasz odpowiedzialnosci za osobista niechec do mojej forumowej tozsamosci,nadajac pozory stylowej odpowiedzi. tyle, ze dygajac wdziecznie i nieszczerze bo w majestacie panstwowego tematu..?
          tyle
          :)
          • to.niemozliwe Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 15:49
            Opisowość, którą stosuję (niekoniecznie moich emocji) jest elementem
            mojego stylu wypowiadania się, możliwie precyzyjnego, tak, by nie
            trwonić czasu na nieporozumienia semantyczne.
            Nie rozumiem w czym miałoby się przejawiać wykluczanie przeze mnie
            innego stylu, bo ja tego nie stosuję. Po prostu apelowałem do Ciebie
            o przejrzystość wypowiedzi dla mnie, bo to ja nie potrafię czasem
            odczytać twojej myśli. Przyznaję sie oto publicznie do głupoty,
            owego - ukochanego tu "Kłopotu z czytaniem ze zrozumieniem" i jak
            małe dziecko - proszę o mówienie do mnie prostszym językiem.
            Nie nie suponuję nic między wierszami, nie mam osobistej niechęci
            wobec Twojej forumowej tożsamości, powody wyjaśniłem powyżej.
            Nie, nie dygam nieszczerze w majestacie państwowego tematu :),
            naprawdę wydaje mi się to zjawisko interesujące (w tym kontekście,
            nie w sensie samej tragedii, która jest bezdyskusyjna).
            :)
            • kalllka Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 16:10
              otoz, wlasnie te opisowosc u Ciebie "winie".
              bo za pomoca tej opisowosci przeciezes emocjonalnie oddal osmieszony obraz Witch. w watku obok.posluzyles sie ta opisowoscia jak kijem.i w dodatku ta opisowoscia usprawiedliwiasz,jako i obywatel Klossowski,swoj negatywny stosunek do osoby.
              opisowosc ma mnie przekonac o niejako naturalnej netowej schizofrenii pomiedzy Twoim stylem, a tym co w "realu" myslisz?
              Nie apelujze wiec do mnie o przejrzystosc we wstepie, przyznajac w zakonczeniu do wlasnych klopotow z logika;)
              tyle.


              ps
              tragedia jak kazda definicja zdarzenia, jest bezdyskusyjnie-dyskusyjną.
              • maya_w Re: tożsamość państwowa-zyczliwosc 16.04.10, 21:45
                Kallka, nie Ty pierwsza zauważyłas u tego pana, pewien brak
                konsekwencji w sposobie bycia.:D Wnikając głębiej, dwulicowość,
                nafaszerowaną fałszem.
    • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 14:22
      co to znaczy byc polakiem?
      czy to jest automatyczne
      tzn urodzilem sie na terenie kraju i mowie tym jezykiem
      jezeli to jest uczucie to ja tego nie czuje
      nie wiem kim jestem, jestem soba
      dlaczego tak sie stalo ze nie rozumiem i nie czuje
      doceniam literatow, rezyserow, kompozytorow itd
      ale doceniam to co robili a nie skad byli
      przede wszystkim ci ludzie zyli w troche innych czasach
      i podejrzewam ze moze w tamtych czasach bym cos czul
      ale w terazniejszosci nie potrafie dostrzec zadnych punktow zaczepienia
      dla mojej osobowosci i mysli
      jestem obywatelem nieistniejacego juz kraju
      • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 15:31
        tak w zasadzie mozna by sie zapytac czy to jest wolny kraj
        podobno zyskal wolnosc po przewrocie ale jaka
        struktury wladzy i sposob myslenia pozostaly te same
        kolesie pomagaja kolesiom
        ten caly konserwatyzm polski nie ma tradycji i kultury
        patykiem pisane na wodzie
        administracja tak samo nie przyjmuje sie ludzi wyksztalconych
        tylko kolegow, skad maja sie wylonic nowe myslace kadry, no skad?
        plus konkordat, kosciol, religia w szkolach etc
        panstwo wyznaniowe i to od dawna wiadomo
        z deszczu pod rynne
        religia to opium dla mas i widac to doskonale w polsce
        bardzo sprytnie ze jest tzw chrzest
        zanim sie zorientujesz jestes katolikiem
        indoktrynacja od dziecka
        homofobia, ksenofobia, nacjonalizm
        plus zapatrzenie w usa i opluwanie sasiadow
        oto polska
        • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 16:01
          > kolesie pomagaja kolesiom
          Czy gdzie indziej ludzie sobie nie pomagają? Będąc przyjaciółmi,
          znajomymi?
          > administracja tak samo nie przyjmuje sie ludzi wyksztalconych
          > tylko kolegow
          Nie, są konkursy. Róznie bywa z interpretacją prawidłowości
          postępowania, ale wszędzie są konkursy.
          > konkordat
          Akurat konkordat, to ma podpisany z Watykanem większość Państw UE.
          > religia to opium dla mas i widac to doskonale w polsce
          Gdyby tak było, to liczba powołań kapłańskich by rosła, tymczasem
          dramatycznie maleje.
          > homofobia, ksenofobia, nacjonalizm
          W Polsce nie zdarzają sie ataki na mniejszości seksualne lub osoby o
          innych rasach. Ostatnio sąd zasądził 15 kPLN od niewiasty, która w
          sklepie lżyła sąsiada od "p..łów" nawiązując do jego orientacji.
          Rozumiesz? 15 000 zł za takie głupstwo.
          Niejaki L. Bubel znany z antysemickich wypowiedzi co jakiś czas
          dostaje grzywnę na szerzenie do nienawiści rasowej.
          Pamiętam kiedyś zabawna dość notatkę prasową, jak się odwołał od
          wyroku w pierwszej instancji na wysokość grzywny, a w drugiej
          mu...podwyższyli o drugie tyle :)
          > plus zapatrzenie w usa
          Spokojnie, to element strategii politycznej, zresztą - skutecznej.
          > opluwanie sasiadow
          Badania społeczne wykazują rosnący odsetek polaków wyrażających się
          coraz lepiej o sąsiadach (czemu sprzyjają podróże, wizyty i rosnąca
          stopa życiowa polaków).
          :)
          • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 17:00
            widze ze lubisz zamiatac smieci pod dywan
            wcale sie nie dziwie
            bedac inteligentym czlowiekiem musisz znalezc
            sobie jakas droge ucieczki od rzeczywistosci ktora
            cie otacza
            i jakos to wszystko wytlumaczyc
            pozdrawiam
            • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 19.04.10, 09:01
              Nie zmiatam pod dywan, tylko konfrontuję Twoje opinie z moimi
              obserwacjami i wiedzą "medialną". Gdybyś napisał, że na ulicach jest
              brudniej niż średnia europejska, to Ci bym przyznał rację :).
        • axelred Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 16:16
          Sfd, niezly tekst..niezly hip-hopowiec z Ciebie
          • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 16:34
            lubie hip-hop w dobrym wykonaniu
            chociaz jestem starym bykiem
            a tutaj w tle widzialbym
            marsz zalobny chopina, czy szopena whatever
      • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 15:51
        Może to jest własnie pytanie o poczucie przynależności do swojej
        grupy, plemienia, o tożsamość,ale nie w sensie negatywnym, tylko
        obiektywnym. Skąd jesteś, a nie tylko dokąd podążasz. Pytamy się o
        cel i sens, tu też padają takie wątki. A tymczasem mamy problem z
        odpowiedzią na najprostsze pytanie - kim jestem ? :)
    • axelred Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 16:39
      Po pierwsze, mam takie samo spostrzezenie jak Kallka, ze nastepuje
      na tym forum pewne zmeczenie materialu, jakos bardzo gesto tu
      ostatnio od watkow nt polskosci, narodu, mitologii, martyrologii,
      itd.

      Biezace wydarzenia wywolaly we mnie wzrost polskosci doslownie na
      piec minut. Nie wydaje mi sie, zeby byly jakims kamieniem milowym w
      naszej historii i odcisnely sie jakos mentalnie na calym
      spoleczenstwie. Co do demokracji, ona jest juz niekwestionowanie
      ugruntowana. Polacy dowiedli tego: gdy nie spodobal im sie premier
      Jaroslaw to zastapili go Donaldem. Czy Polacy beda patrzyli bardziej
      zyczliwie na siebie i swoj narod? Nie wydaje mi sie, a jezeli tak,
      to bedzie to krotkotrwale.
    • wichrowe_wzgorza Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 17:06
      to.niemozliwe napisał:

      > Czy obecna reakcja Polaków, poczucie wspólnoty, stopień przeżywania,
      > flagi, manifestowanie żałoby, manifestowanie polskości, zadowolenie
      > ze współczucia i uwagi, jaką świat nam poświęca...

      Myślę, że zawsze tacy byliśmy, w końcu - tragedie częściej jednoczą niż dzielą.

      "Tożsamość"

      Wyobrażasz sobie życie bez tożsamości? Każda roślina musi mieć swoje terytorium,
      ptak gniazdo. Wszyscy potrzebujemy tożsamości, na której nadbudowujemy swoje
      życie. Tożsamość to podstawa plus rozszerzalność granic - by wzrastać.

      Jestem - Polką
      Słowianką
      Europejką
      w końcu Obywatelem Świata

      i to, że Polką jestem identyfikuje mnie, chyba każdego Polaka?

      Czy jesteśmy świadkami przewartościowania Polaków
      > (częściowego) swojego wyobrażenia o sobie jako narodzie? Czy do
      > oznacza, że będziemy bardziej dumni z bycia Polakami?

      Gdybyśmy nie czuli się dumni z bycia Polakami, nie przetrwalibyśmy 123 lat ( na
      niektórych prawie 200) zaborów. Jedyne czego moglibyśmy się pozbyć, to trzymania
      zadr " za historię", myślenia stereotypami.

      Myślę, że pytania, które zadałeś w poście i nasze odpowiedzi, na razie moga
      jedynie pozostać założeniami, tezami, na które odpowiedzi doczekamy się w
      przyszłości. Jesli jednak 1 milion z 38 cokolwiek zechce zmienić, zmieni - to
      już będzie sukces, stymulator zmian;)
      • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 17:24
        nie jestem roslina
        w nic nie wierze
        nie naleze do zadnych organizacji, partii etc
        nie czuje przynaleznosci do zadnego narodu
        no i co?
        wyklniesz mnie? ha ha
        • wichrowe_wzgorza Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 17:41
          Nie wyklnę, skąd ta myśl?
          Wystarczy, że próbujesz wykpić moje słowa:))
    • hipnozaur Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 19:29
      Czy musisz zadawać takie trudne pytania? To niemożliwe na
      nie odpowiedzieć!
      A tak wogóle konkret, konkret, konkret. Inaczej widzę tylko łopot
      flagi. Za mało.
      Nacjonalistą zostaje ten kto nie jest pewny swojej tożsamości. Nie
      zakorzeniony na tyle by być pewnym tożsamości chwyta sie kilku
      sloganów i haseł by poczuć, że kimś jest. Ale to za mało.
      Patriotyzm zaczyna się od podnoszenia papierków na ulicy! Od
      dbałości o otoczenie i estetykę. Estetyczne otoczenie wpływa na
      etykę. Podtrzymuje poczucie hierarchi wartości. Brzydkie otoczenie
      tworzy (wewnętrznie) brzydkich ludzi.
      Kraków zaczął się sprzątać na pogrzeb! Od wielkiego bicia dzwonu
      (Zygmunta) do drugiego.
      Ot i tyle tego patriotyzmu.

      :(

      • maya_w Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 21:59
        Ty chyba nie wiesz, kto to dziś nacjonalista.
        Nacjonalizm współczesny jest dbałością o tradycję i uświadomieniem
        sobie swoich korzeni.Chęcią zachowania ich i utzrymania.Jest to
        integracja wszystkich warstw społecznych w jednym celu, dobro
        państwa.
        W państwach skandynawaskich nie było pogardy dla nizin społecznych,
        dla robotników, czy chłopów. Dlatego w tych krajach wyczuwa się
        wspólnotę nacji. Mówi się np. Norwegiem trzeba się narodzić, aby być
        norweskim, nie wystarczy umiejetność nader pięknego języka i
        obchodzenia uroczystośsci tradycyjnych ludowych.
        Problem mają Polacy, bo jakie to niby korzenie mają mieć? Do jakich
        mają wrastać?
        Skąd mają czerpać swoją polskość, widomo literatura, sztuka, muzyka
        zgoda, ale jednak coś się w tym wszystkim nie gra jak należy.
        • hipnozaur Re: Tożsamość państwowa 16.04.10, 23:12
          Nacjonalizm to wywyższanie własnej nacji ponad inne. Patriotyzm to
          uczucie skierowane bez konfrontacji i porównań z innymi.
          Patriotym jeszcze się dzieli na symboliczny i realny.
          W krajach skandynawskich nie było rozbuchanego feudalizmu.
          Pańszczyzna to nieznany termin. Ludzie tam mieszkający mieli trudne
          warunki rolnicze. Etos protestancki służył wspólnocie i cięzkiej
          pracy na własny rachunek.
          Co to znaczy intergacja dla dobra państwa? Państwa jako ogółu
          społecznego i wspólnoty czy Państwa rozumianego jako administracja i
          jej interesy?
          • maya_w Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 14:41
            Nie obraz sie przyjacielu, ale mowisz o rzeczach, o ktorych nie masz
            najmniejszego pojecia.
            A juz zupelnie o feudalizmie, feudalizm tutaj byl taki jak w
            pozostalych krajach Europy, itp.

            Sama wartosc pojec ideologicznych ulegla wielkim przemianom.
            Gdybys poczytal wypowiedzi wspolczesnych politykow, no np.
            norweskich, czy szwedzkich tzw. SD, to raczej bys im przyznal racje.
            Po prostu skandynawowie sa inni, juz od zarania swojej historii.
            Cecha dominujaca w kontaktach z nimi, jest ich ascetyzm, skromnosc i
            prostota w kontaktach. Bardzo lubie skandynawow, za to jacy sa, nie
            udaja kogos kim nie sa. Szanuja innych, szanuja przyrode, swoja
            historie, swoje pochodzenie chlopskie, to chlopskie i co w tym zlego?
            Oni inaczej patrza na zycie. Podobnie mentalnie udaje mi sie znalezc
            wspolny jezyk np. z osobami z Chin, czy Indii.

            W Polsce ludzie wzajemnie sie nienawidza, wyklocaja o kazda
            najmniejsza rzecz, czy wazna czy nie wazna. Jeden drugiemu ubliza i
            poniza.
            Jacy ludzie taki narod.
            • sdfsfdsf Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 15:00
              faktycznie skandynawowie sa "normalni"
              mialem przyjemnosc odwiedzic szwecje i norwegie lata temu
              mili i przyjazni ludzie
              no i ta przyroda
              po powrocie do polski rzecz jasna dostalem dola
              i pilem chyba ze dwa tygodnie he he
            • klosowski333 Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 15:25
              Nie obraz sie, Maju, ale mowisz o rzeczach, o ktorych nie masz zielonego pojecia.

              Odsylam Cie do madrzejszego od Ciebie.
              http://www.mlodziwprzejrzystej.pl/portal/epio_dokument?docId=35453

              Bardzo podobnie kwestia patriotyzmu widzial Jan Pawel II. Dlatego nie probuj
              definiowac na nowo pojec juz ogarnietych przez polskich historykow, etykow,
              politologow, filozofow a nawet teologow. Chyba, ze chcesz im wszystkim
              powiedziec, ze oni nie maja pojecia o czym mowia, Ty zas jestes jedyna madra w
              narodzie.
            • hipnozaur Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 18:32
              "Po prostu skandynawowie sa inni, juz od zarania swojej historii.
              Cecha dominujaca w kontaktach z nimi, jest ich ascetyzm, skromnosc i
              prostota w kontaktach. Bardzo lubie skandynawow, za to jacy sa, nie
              udaja kogos kim nie sa. Szanuja innych, szanuja przyrode, swoja
              historie, swoje pochodzenie chlopskie, to chlopskie i co w tym
              zlego?
              Oni inaczej patrza na zycie. "

              Nie obraż się przyjaciółko, ale piszesz o rzeczach raz z gruszki,
              raz z pietruszki.

              Czy ja coś złego powiedziałem wobec Skandynawów?? Przeciez ja ich
              też uważam za najbardziej rozsądnych w Europie. Nie przypadkowo
              przeciwstawia się ich "gorącemu południu" z Grecją i Portugalią czy
              południowymi Włochami.

              Na południu temperaturowość emocji i ferment piekełka.
              Temat wątku jest: Tożsamość państwowa-co to jest?

              Patriotyzm (nie nacjonalizm) Skandynawów jest właśnie pro publico
              bono. Dla dobra publicznego. Jest to demokracja samoorganizującego
              się społeczeństwa według kilku podstawowych wartości oczyszczonych z
              naleciałości rzymskiego katolicyzmu.

              U nas za pomocą patriotycznych haseł chce się zrobić z Polski
              państwo etatystyczne z rozbuchana administracją. Tak tożsamośc
              państwowa to tożsamość urzędasów i ich cele.

      • to.niemozliwe Re: Tożsamość państwowa 19.04.10, 08:59
        Konkret jest taki, że są wydarzenia, które zmieniają świadomość
        społeczeństw, że całe grupy dowiadują się czegoś nieoczekiwanie o
        sobie (11.09 USA, i cały świat powitał epokę terroryzmu bez granic),
        Jedwabne - chyba też coś z tego zostało?
        Mnie to ciekawi, czy nasze postrzeganie przynależności państwowej
        się zmieni z pozycji kontestacja i niezadowolenia na aprobata i duma?
        Oczywiście z udziałem mediów. Czy w kategoriach symboli ludzie mogą
        zacząć się bardziej utożsamiać ze stwierdzeniem, że są dumni z bycia
        Polakami?
    • paco_lopez Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 16:52
      dla niektórych to juz po rozbiorach jest. natomiast z punktu
      widzenia takiego, że bliźnieta sa jednojajowe. medialnie nie wiele
      się zmieni. troszkę pobędziemy lak w latach pięćdziesiątych. trochę
      jak w siedemdziesiątych, trochę jak w dziewięćdziesiątych. będzie
      więcej heavy metalu w telewizji. z czasem oczywiście.
    • clarissa3 Re: Tożsamość państwowa 17.04.10, 17:03
      cos sie dzieje i tyle.
      ktos powiedzial ze tak trzeba wiec gawiedz tak robi.
      jaki zal i empatia i dobrozyczliwosc to wychodzi w zyciu codziennym,
      niestety.
    • avgust Re: Tożsamość państwowa 19.04.10, 15:34
      to.niemozliwe napisał:

      > Czy obecna reakcja Polaków, poczucie wspólnoty, stopień
      przeżywania,
      > flagi, manifestowanie żałoby, manifestowanie polskości,
      zadowolenie
      > ze współczucia i uwagi, jaką świat nam poświęca...
      >
      > Czy to oznacza, że wartość pojęć "tożsamość
      > państwowa", "przynależność do narodu polskiego", "bycie obywatelem
      > polskim" - czy wartość tych pojęć w sensie subiektywnym ulega
      > wzrostowi? Czy jesteśmy świadkami przewartościowania Polaków
      > (częściowego) swojego wyobrażenia o sobie jako narodzie? Czy do
      > oznacza, że będziemy bardziej dumni z bycia Polakami?
      > Czy to jest początek końca :) procesu uznawania przez polaków
      > przynależności do europejskiej/światowej rodziny krajów o
      dojrzałęj
      > demokracji, stabilnym Państwie, długiej tradycji i ciekawej
      histori,
      > jako coś zupełnie tak oczywistego, że nawet przez myśl nie
      przejdzie
      > kwestionowanie tego?
      >
      > Czy jest to uleganie presji mediów?
      >
      > Choć "kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą", jak mawia
      > chińskie przysłowie. Może presja medialna, natężenie, sposób
      > przekazu odwołujący się do odczuć osobistych związanych ze stratą,
      > śmiercią - zostawi właśnie trwały ślad o takim charakterze -
      zmianę
      > postrzegania siebie i państwa, jako czegoś bardziej wartościowego
      > niż sie uważało?
      >
      > Co? :)
      >
      Żyjemy w dobie kształtowania się jednego z mitów narodowych. Takich
      mitów w historii jest wiele. Nic nowego więc w ostatnich
      wydarzeniach nie ma. Ustrój demokratyczny ma swoje istotne wady,
      zwłaszcza rozbuchany republikanizm czy pseudowszechwładne lewactwo.
      Demokracja wprowadza np rasową interpretację różnic kulturowych.
      Narody o cywilizowanych kulturach mające ustrój pararepublikański
      będą więc siłą rzeczy postrzegały takie narody jak polski np. jako
      rasowo gorszy. Poza tym ustroje pararepublikańskie nie są w stanie
      uciec przed jakąś formą ludobójstwa. Współczesna demokracja choć
      jest chyba najmniej zdegenerowana, to i tak skazuje wielu starych
      ludzi na śmierć w szpitalu. Że już nie wspomnę o aborcji. W jakąś
      szczególną szczerość zabiegów dyplomatycznych raczej bym nie
      wierzył. Każdy współczesny kraj na względzie ma przede wszystkim
      własne interesy. I nie ma w tym nic złego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka