Dodaj do ulubionych

Święty osiołek na ławce

29.02.04, 17:52

A ja chciałam tylko powiedzieć, ze kocham św. Franciszka i świętych
młodzieniaszków porżniętych przez Heroda kocham i św. Ambrożego i Dionizego i
wielu jeszcze świętych kocham. Nie kocham tylko św. Cyrylego bo ma imię bez
sensu, kojarzy mi się z cyrklem i św. Metodego nie kocham bo mi przywodzi na
myśl metodyczne wycinanie moich wątków przez admina, poza tym obaj nie umieli
pisać po ludzku.
A nie zapomnij adminie grzeszny, że Pan nasz salwował się ucieczką na osiołku
przed takimi jak ty, a później na takimże nieparzystokopytnym osiołku
wjeżdżał jako król do pewnego miasta :) Zastanów się więc z tą oślą ławką
może, co?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=11075152
Obserwuj wątek
    • Gość: Mi Re: Święty osiołek na ławce IP: *.revers.nsm.pl 29.02.04, 18:00
      A ja myślę, że nasz admin ma poprostu alergię na..... sierść ogonka i żaden
      święty tu nie pomoże... No i przede wszystkim ma alergię na tych co myślą, bo
      tych co myślą, że myślą, to nie wytnie za nic...
      • marusia_ogoniok Re: Święty osiołek na ławce 29.02.04, 18:07
        Myślenie do mądrości i tak nijak się ma. Jako się rzekło mądrość to świadomość
        rozróżniania czynów erotycznych. Ze smutkiem stwierdzamy, że zaglądające tu
        niewiasty innych czynów nie wykonują poza przyjęciem lub jak się to mówi w
        terminologii końskiej "odbijaniem" penisa. Da albo nie da, komu da? dlaczego
        da? no i... najsmutniejsze: dlaczego nikt nie chce... choć daje?
    • marusia_ogoniok Re: Święty osiołek na ławce 29.02.04, 18:23
      Pozdrowię jeszcze św Komandosa i św Yukkę i matias_sammera i kardiologa, jako
      że Jehowa nakazał świętych mężów pozdrawiać przed kobietami, a się go boję jak
      ch.. i św Alfikę, i jmx i b i Richelieu i wogóle wszystkie tutejsze
      święte.... :) i spadnę z tego psycho - dramo - dyszącego rządzą dymania forum.
      Idziem Mi jakie święte dymanko urządzić, potem uczynim po aborcie i zobaczym
      jak to z tym syndromem faktycznie jest. Wyślij mi tylko smsa bo się zeszczam do
      konewki i znowu nabazgram na forum: czy to możliwe? wczoraj był sms, a dziś nie
      ma... musi poszła gdzie na.... prawo... albo na zarządzanie...
      • Gość: Mi Re: Święty osiołek na ławce IP: *.revers.nsm.pl 29.02.04, 18:34
        Kiedy św. maszerują....to, aż dech zapiera, ale tylko gdy Louis dmie w
        trąbkę....:):) A, jak nie dmie, to też What a wonderful world...pozdrawiam
        i zmykam do kukułczego gniazda...Przyleć i dołącz...:):)
    • Gość: karolka Re: Święty osiołek na ławce IP: 157.25.204.* 02.03.04, 15:17
      Poplakalam sie szczerze jak bobr. To wzruszajace, dowiedziec sie, ze jednak kogos
      kochasz. No, do Jezusa, ktory kochal wszystkich, lacznie ze swoimi
      nieprzyjaciolmi, jeszcze Ci daleko, ale zawsze to jakis krok w dobrym kierunku.
      Dobrze, ze wymienilas sw. Franciszka, bo to jeden z najwiekszych swietych, choc
      bynajmniej wolny od grzechow nie byl. Tylko nie moge w zwiazku z tym oprzec sie
      obawie, ze gdybys Ty byla Bogiem, to by jednak na oltarze sie nie dostal. A to
      bylaby wielka strata, bo kogo bys wtedy kochala?

      Co do madrosci, o ktorej masz tyle do powiedzenia:
      Madrosc to takze zdolnosc refleksyjnego spojrzenia wstecz na swoje zycie i
      przyznania sie do winy, to zal za grzechy, spowiedz szczera i postanowienie
      poprawy oraz zadoscuczynienie. To powstrzymanie sie od rzucenia kamieniem
      wynikajace ze swiadomosci, ze ja tez nie jestem bez winy. To umiejetnosc
      wybaczania (nie 7 ale 77 razy), wspolczucia i doradzania (lub, jak kto woli,
      pouczania) zamiast bezproduktywnego psychicznego znecania sie nad "grzesznikiem"
      tylko po to, aby pokazac swoja "wyzszosc moralna" i popisac sie "elokwencja" i
      "kreatywnoscia". Marusiu, spojrz prawdzie w oczy: jestes tylko rozwrzeszczanym i
      sfrustrowanym dzieckiem, z nieustajaca i niezaspokajalna potrzeba zwracania na
      siebie uwagi. Znajomosc Pisma Swietego nie czyni z Ciebie jeszcze madrej ani
      sprawiedliwej. To STOSOWANIE SIE DO JEGO NAKAZOW (WSZYSTKICH, a nie tylko
      wybranych) wyroznia ziarna sposrod plew. A Ty nie potrafisz nawet rozroznic
      milosci od seksu i seksu od dymania. Dla Ciebie to wszystko brudy. Przykro sie
      robi czytajac Twoje moralizujace wypociny.
      • j_ar Re: Święty osiołek na ławce 02.03.04, 15:32
        widze karolka, ze dobrze opanowalas przykazanie pouczania....jest chyba takowe
        w bibliji? bo nie wiem...
        • Gość: karolka Re: Święty osiołek na ławce IP: 157.25.204.* 02.03.04, 16:07
          Kompletnie mnie nie zrozumiales. Ja sie nie uwazam za przestrzegajaca przykazan
          bozych. Wrecz przeciwnie, w przeciwienstwie do autora tego watku, zdaje sobie
          sprawe ze swoich grzechow. Chcialam natomiast powiedziec, ze sama ZNAJOMOSC prawa
          bozego i zywotow swietych nie wystarczy, zeby uwazac sie za swietego. A co do
          pouczania, to uwazam, ze jest mimo wszystko lepsze od pastwienia sie. Ale
          oczywiscie szanuje Twoje prawo do posiadania wlasnego zdania.
    • marusia_ogoniok Re: Święty osiołek na ławce 02.03.04, 17:16
      DWA KOTKI
      Były dwa kotki:
      Jeden ładny, lecz z szafy wyjadał łakotki,
      Drugi brzydki, bury,
      Ale łowił szczury.
      Którego wolicie, powiedzcież mi, dzieci?
      "Burego, burego!"
      "Ładnego, ładnego!"
      Nie mogły zgodzić się dzieci.
      No, a ty, Karolciu?
      Rozsądna Karla z poważną minką
      Tak rzecze, pomyślawszy przez chwilę maleńką:
      " Oba są potrzebne, nieprawdaż, mateńko?"
      Tak odpowie Karolcia mała,
      A mama ja uściskała
      Mówiąc:
      "Spokojnam, Karla, o twoje zamęście,
      Sama będziesz szczęśliwa i drugim dasz szczęście"
      • Gość: karolka Re: Święty osiołek na ławce IP: 157.25.204.* 02.03.04, 17:53
        Odwet? Czyzby zabolalo?

        Ups, cofam, glupie pytanie... Przeciez Marusia nie moze sie przyznac do
        posiadania ludzkich uczuc. W koncu kto by wtedy uwierzyl w jej nadludzka madrosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka