29.02.04, 19:52
kolejny
w przeciagu dwóch tygodni już trzeci.
przeciez ja nigdy nie schudne..
nigdy sie od tego nie uwolnię..

potrzebuję pomocy tak bardzo ze aż wstyd mi o nią prosić..

idę pić.
pa.

p.s.
swoją drogą czy Wy tez się upijacie po napadach?
Obserwuj wątek
    • annaa3 Re: napad 01.03.04, 09:08
      Wiesz, może trzeba pomyśleć o specjaliście ??
      Zwróc też uwage czy za mało nie jesz, bo to też jest ważne, 3-4 posiłki
      dziennie + ruch, +1,5 wody czyni cuda. Bardzo ważne jest aby organizm nie czuł
      się głodny, bo to też przyczynia się do napadu. I nie odchudzaj się tylko jedz
      normalnie, wszystko po trochu:D. Waga sama się ureguluje, gwarantuje. I
      zastanów się czy te napady są przez stres, jeśli tak idz do psychologa, czasami
      kilka wizyt może pomóc, pozdrawiam :-))
      • horlaa Re: napad 01.03.04, 15:52
        tak, zgadzam się z przedmówczynią, przemyśl wszystko i idź do psychologa

        a co do picia, to ja generalnie lubię sama sobie wypić (choć b. rzadko). coś,
        co "zastępuje" mi jedzenie. tak samo obie rzeczy działają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka