Dodaj do ulubionych

problem seksu w związku

06.07.10, 21:13
Witam,

mam dość nietypowy problem i kompletnie nie wiem do kogo się z nim udać. Może
tu znajdzie się ktoś, kto wymyśli jakieś rozwiązanie.
A zatem:
Od dłuższego czasu jestem w związku z dziewczyną, układa nam się po prostu
wyśmienicie, poza jednym szczegółem...chodzi o seks.
Zażywałem kiedyś leki, które spowodowały, że odczuwam ogromny popęd seksualny,
czasem po prostu wariuję z tego powodu i czuję, że nie wytrzymam długo w
celibacie. Tymczasem ona jest aseksualna, więc nie może być mowy o żadnym
łóżku. A zmuszać jej na pewno nie będę...
Myśleliśmy nad paroma rozwiązaniami, ale każde okazuje się chybione...
1. Leki - mogłyby zmniejszyć popęd, aczkolwiek faszerowanie się chemią
zupełnie mi nie odpowiada, a poza tym chyba można je kupić wyłącznie na receptę.
2. Onanizm- odpada ze względów religijnych
3. Wszelkie gumowe lalki również odpadają z tego samego powodu
4. Burdel lub kochanka na boku też nie bardzo, gdyż byłaby to po prostu zdrada...

Hormony szaleją i boję się, że popełnię jakieś głupstwo...
Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • saksalainen To nie jest dziewczyna dla Ciebie 06.07.10, 21:20
      Nie chodzi o leki. Każdy człowiek ma mniejszą czy większą ochotę na seks - jedni 5 razy dziennie, inni 2 razy w tygodniu, jeszcze inni raz na miesiąc.

      Seks jest ważnym elementem związku, i dlatego trzeba znaleźć osobę której potrzeby są zbliżone do własnych. Gdyby było tak, że, powiedzmy, Ty chcesz raz dziennie, a ona co drugi dzień, można by jeszcze szukać kompromisów - ale w tej sytuacji, jaką opisujesz, to niemożliwe.
    • greengrey Re: problem seksu w związku 06.07.10, 21:31

      trudno owijać w bawełnę, bo i po co

      Ty rozbudzony seksualnie, ona aseksualna ( znaczy kompletnie nic?
      zero czegokolwiek?) + zakazy religijne- ten mix nie ma prawa
      przetrwać

      odczuwanie popędu seksualnego raczej nie jest wynikiem stosowanych
      KIEDYŚ leków. Działanie leków po odstawieniu trwa dość krótki czas,
      nielicznych dziłanie trwa kilka miesięcy, po zaprzestaniu
      przyjmowania. Obecnie, Twój popęd seksualny to- fizjologia. Taki
      jesteś. Całkiem normalny zresztą.

      Jeżeli dla Twojej dziewczyny żadna aktywność seksualna jest nie do
      przyjęcia, to będziesz trwał w abstynencji jakiś czas, a potem..
      już nie będziesz trwał.

      Rozmowa z dziewczyną może o tyle pomóc, że jasno określicie, czy i
      na jaki kompromis możecie pójść.
    • wifch Nieszczesny... 06.07.10, 22:22

      Hormony szaleją i boję się, że popełnię jakieś głupstwo...
      Pomocy!!!
      _______________________________________
      Jestes jak najbardziej normalnym facetem pod sloncem.

      Ale w glowie masz kalafior.

      Onanizm jest normalny i zaden 'Bog' nie jest idiota, aby mial ci za
      to wsadzic leb w wiadro ze smola.

      Problem to wybor kobiety. Ludzie powinni byc zgrani w m.in te klocki
      Legoslawa...A ty wybierasz sobie na partnerke bezplciowa kobite.

      Poszukaj sobie podobnej do siebie kobiety i zaznaj zycia,a ktoraz
      tez lubi te sprawki... i w koncu pozwol sobie byc czlowiekiem, a nie
      marionetka wycieta z Pozera 8.Zyj czlowieku...

      Nie karaj siebie partnerka aseksualna, ktora widac nie ma w sobie
      ikry Bozej do zycia, bo to smutne...choc takie spokojne ciele,
      raczej jest na codzien grzeczne i gotowe do kuchennych expansyji,np.
      dobrze ci przysmazy pyzy na obiad...
    • lifeisaparadox Re: problem seksu w związku 06.07.10, 22:27
      Jak jest niedoświadczona to nie dziwne że jest aseksualna. Musisz grać
      pierwsze skrzypce w tej materii, ale z tego co widzę nie bardzo się w
      tym poczuwasz.
      To może się z nią ożeń - będzie tak "po bożemu".
    • anaisanais96 Re: problem seksu w związku 06.07.10, 23:37
      To trochę dziwne z tym Bogiem. Nie chcesz się onanizować bo to grzech, ale
      uprawiać seks z dziewczyną chcesz? wierz mi że to grzech na równi z onanizmem,
      jeśli nie większy, wg katolicyzmu oczywiście.
    • hatroha Re: problem seksu w związku 06.07.10, 23:47
      Anal pewnie odpada, wymiana partnerów odpada, bdsm tez pewnie odpada.
      Facet jesli wybrałeś kobietę gdzie seks wygląda tylko jak instrumentalne
      wypełnienie jej pochwy spermą, to zmień wiarę na jakąś odmianę arabską.
      Jak sie nie zgodzi na ostry seks, przywalisz i wszyscy beda zadowoleni.
      • hatroha Re: problem seksu w związku 07.07.10, 00:09
        I jeszcze jedno.
        Wg religii katolickiej - jak kobieta nie daje dupy facetowi przyczynia się do
        jego grzechu!
        Powinna się z tego spowiadać!
      • krytykantka07 wszystko pomieszałeś ;). 07.07.10, 13:46
        Tu chodzi o narzeczeństwo katolików.
        W takim mowy nie ma o seksie, a nawet o całowaniu się.
        Jest tylko trzymanie się za rączki i patrzenie sobie głęboko w oczy.
        U katolików fascynacja duszą partnera czy partnerki nie mija po ślubie tak jak
        to jest u niekatolików.
        I seks najważniejszy nie jest, jako, że dla katolików istnieją nawet białe
        małżeństwa, uświęcające się wzajemnie...
        A co jakiejś odmiany arabskiej ;).
        W islamie zaleca się, aby nieposłuszne żony zostawiać same w łożach.
        Zatem dla nich ma być to kara...
        Czyli żona, która chce uniknąć seksu powinna być nieposłuszna.
    • iwona.ana1 Re: problem seksu w związku 07.07.10, 08:02
      pozostaje się katować i popadać w coraz większą frustrację

      jak długo tak pociągniesz?
    • lilyrush Re: problem seksu w związku 07.07.10, 13:02
      Problem masz bardzo typowy. Na szczęście jesteś jeszcze w tej dobrej sytuacji,
      ze możesz go rozwiązać bez wielkich "strat"
      Zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,15128,_Brak_Seks_u_w_malzenstwie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka