przebralasiemiarka
10.07.10, 17:42
Nie wiem co ze mna nie tak, ze nie potrafie sobie znalesc faceta.
Jestem młoda, atrakcyjna dziewczyna, fajne studia, fajne
zinteresowania ale ja juz nie wiem co ze mna nie tak. Przede
wszystkim jak zaczelam sie nad tym zastanawiac to doszłam do
wniosku, ze bardzo sie stresuje jak spotykam mezczyzne ktory mnie
czyms zainteresuje, a koledzy są niektorzy nawet zainteresowani,
chociaz kto wie jakbym zechciała jakiegos zwiazku to czy by dalej
byli zainteresowni- znajac zycie to pewnie by im przeszło, no nie
mam pojecia co ze mna nie tak, nie chce zostac w przyszłości sama,
moze czyms odstraszam plec przeciwna i zamias feromonow mam jakies
antyferomony;Dnawet juz mysle o takich głupotach, no czemu nikt sie
mna nie interesuje no?