karinka2345
18.10.10, 22:16
Mam 35 lat, dwoje dzieci i kochającego męża, tworzymy zgodne małżeństwo, niestety moja mama nigdy nie zaakceptowała mojego męża, uważa że jest dupkiem a nie mężczyzną ( to jej słowa), poucza mnie jak mam żyć i wychowywać dzieci, wywiera na mnie poczucie winy i powtarza jak ona się dla mnie poświęciła, zrezygnowała z pracy żeby wychowywać nas. Ciągle mi wpaja że jestem złą matką bo pracuje (prowadzę swoją działalność) zamiast poświęcać czas rodzinie. Mojej mamie nic się nie podoba w moim życiu wszystko jest be. Próbowałam z nią rozmawiać, tłumaczyć że nie jestem już dzieckiem, że jestem dorosła, że mojego życia ona nie przeżyje, że niech zrozumie że nasze relacje powinny być raczej partnerskie. Niestety to nic nie daje, albo płacze albo na mnie krzyczy. Mój mąż już ma jej dość. Ja natomiast chciałabym mieć z nią dobre relacje bo ją kocham to w końcu moja mama. Proszę doradźcie co robić?
Ps. Przepraszam za mały chaos w tym tekście, ale dzisiaj też miałam niestety nieprzyjemną rozmowę z mamą i jestem całą tą sytuacją poddenerwowana.