Dodaj do ulubionych

CO POWODUJE ZE....

IP: *.crowley.pl 05.04.04, 16:07
Co powoduje ze związek dwojga ludzi jest udany??odpowiedz na to pytanie jest
dla mnie bardzo wazna, musze zrobić z tego pewien projekt.pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • qw5 Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 16:13
      To się wprowadza w życie, a nie robi projekty. Nawet w takich kwestiach
      biurokracja...
    • oleena Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 19:24
      Odpowiedź na to pytanie jest dla mnie równie ważna. Też planuję
      pewien "projekt" dwuosobowy i bardzo zależy mi, by go nie spieprzyć.;)
      Niestety, nie wiem, co powoduje, że związek jest udany. Mało tego- nie wiem do
      końca co to znaczy "udany".
      Pozdro
    • noie Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 20:28
      Wydaje sie mi sie ze, oprocz milosci powinno byc tez zaufanie,zrozumienie i
      akceptacja tej drugiej osoby . Jest duzo kobiet ( i na odwrot) ktore chcac
      zmienic tego jedynego na idealnego meza, psuja cale malzenstwo. Malzonkowie
      powinni sie wypelniac. Powinni byc rozni by nie zapanowala nuda ( co nie znaczy
      ze klotnie maja byc na codzien hihih ) U mnie np. ja NIENAWIDZE gotowac a za to
      uwielbiam malowac, tapetowac,remontowac....Moj maz natomiast w kuchni moglby
      siedziec caly dzien a za robienie czegos w mieszkaniu bierze sie dopiero wtedy
      jak juz niema wyjscia ;-) Lubimyroznegorodzaju muzyke, czytamy inne gazety,
      ogladamyinne filmy, mamy inne zapatrzenia na zycie, swiat i innepoglady. Czasem
      jest to trudne, musze przyznac. Ale z drugiej strony....Gdybysmy byli tacy
      sami, mieli te sammme hoby byloby fajnie...ale na dluzsza mete....nudne bo
      ciale bylibysmy razem.Wolnosc tez jest wazna.Fajnie jest spedzic wspolny czas
      ale nie caly dzien prze 7 dni w tygodniu :-( Moglabym jeszcze wiecej tak
      opowiadac...hihih Pamietaj ze to jest tylko moje zdanie....
      Pozdrawiam
      noie
      • komandos57 Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 20:43
        noie napisała:

        Malzonkowie powinni sie wypelniac.
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Zgadzam sie na 115 procentow.Jakze trafnie i naukowo.
        -
        Nie pchac sie.Karmy starczy dla wszystkich.Dodatkowe koryta zostana ustawione.
        • malvvina Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 20:49
          nie wiem czy moj facet chcialby aby go wypelnic - za to mnie to odpowiada jak
          najbardziej :-)))
          • malvvina Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 20:51
            a tak bardziej serio to jest sprawa :
            - decyzji
            - wyboru

            (poza ta poczatkowa miloscia niezbedna oczywiscie - tylko mnie nie pytajcie na
            czym ona polega i skad sie bierze ! nie mam pojecia !)
          • komandos57 Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 20:55
            malvvina napisała:

            > nie wiem czy moj facet chcialby aby go wypelnic - za to mnie to odpowiada
            jak
            > najbardziej :-)))
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Widzisz Malwino.......co kraj to obyczaj.To dziewcze chce wypelniac(mysle ze
            penatracja tylka!)i byc wypelniana.
        • Gość: agnieszka Re: CO POWODUJE ZE.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 16:15
          komandos 57 -mam wielkie obawy o Twoje zdrowie .Cały czas mówisz o korycie!!
          Przypuszczam iż zoofilia nie jes Tobie obca.
    • cossa Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 23:23
      w miare wspolny kierunek
      troche dystansu
      no i oczywiscie
      lyk swiezego powierze raz na jakis czas ;)

      pozdr.cossa
    • gumpel Re: CO POWODUJE ZE.... 05.04.04, 23:40
      Chyba to, że oni rzeczywiście tego chcą - by był udany - i traktują to - ów
      związek - jako wartość samą w sobie, a nie środek do osiągnięcia innych celów -
      w szczególności tych partykularnych.
      G.
    • Gość: mmmm Re: CO POWODUJE ZE.... IP: *.crowley.pl 09.04.04, 10:40
      miłosc i zrozumienie:)
    • witch-witch Re: CO POWODUJE ZE.... 09.04.04, 18:02

      Udany zwiazek to wygrana na loterii. Potrzeba wiele i malo.
      Jednak, jest tak jak ze szczesliwym dziecinstwem: potrzeba duzo wolnosci,
      wyrozumialosci, wsparcia i tolerancji,dobrej ekonmicznej sytuacji oraz
      przyjazni a dziecie wyrasta na szczesliwego czlowieka. Chcesz miec szczesliwy
      zwiazek, mysl rodzicielskimi zasadami ale tych dobrych rodzicow nigdy tych
      zlych.
      ---------------------
      Zrob sie sam, zanim zrobia cie inni.:)))
    • tress Re: CO POWODUJE ZE.... 10.04.04, 00:15
      proponuje bacznie sluchac..
      i sklejac te fragmenty misternie

      z milym pozdrowieniem
      tress
    • Gość: Scangaroth Re: CO POWODUJE ZE.... IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 20:38
      sex i kasa...
      tak krotko i tresciwie :)
      niezaspokojenie sexem sprawia,ze baba/facet daje dupy innym
      a coz pieniadze :D no tak to bywa,ze bez nich to romantyk/romantyczka moze sie przeksztalcic w nierobotliwego debila, bo nagle ten romantyk/romantyczka przestal przynosic $

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka